z.magda1234 10.02.10, 16:04 mam termin na marzec - prosze o opinie bo do tej pory mam dylemat czy zdroje czy police - dziekuje i pozdrawiam :)))) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bea41 Re: SZPITAL POLICE porodowka 10.02.10, 19:14 kilka postów poniżej masz wypowiedzi na temat POLIC Odpowiedz Link Zgłoś
hermes19783 Re: SZPITAL POLICE porodowka 12.02.10, 22:29 slyszalas o pani co urodzila dziecko wprost na posadzke w obecnosci personelu? ja dzis sie dowiedzialam.... to wlasnie w policach sie stalo Odpowiedz Link Zgłoś
martina8 Re: SZPITAL POLICE porodowka 14.02.10, 19:00 Prosze o szczegoly. Pisala o tym prasa? Odpowiedz Link Zgłoś
bahub Re: SZPITAL POLICE porodowka 14.02.10, 22:43 nic dodac nic ująć nie dopilnowali rodzacej i tyle biedddna kobieta urodzila na podloge, tłumaczą się szybkim porodem ale to skandal zeby do takich rzeczy dochodzilo, gdzie personel!!! i podobno chwala sie najlepszym standardem ale jak widać piekne sale to nie wszystko potrzeba jeszcze wykwalifikowanego i rozumnego personelu, na sama myśl że miała bym tam rodzic to przebiegaja mnie ciarki brrrrrr, osobisci wole mnniejszy standard ale lepsza opieke Odpowiedz Link Zgłoś
sylki Re: SZPITAL POLICE porodowka 16.02.10, 12:04 Z tego co pamiętam, to na pewno nie było w Policach. Nie pamiętam w jakim mieście, ale sprawa była na tyle głośna, że na 100% nie było to w Policach. Na dniach będę rodzić. Poprzednie dziecko urodziłam w Policach w czasie remontu, któregoś z oddziałów. Poród wspominam bardzo dobrze. Teraz czeka mnie kolejny, ale już na Policę się nie zdecyduje, bo dla mnie ważniejsi są ludzie tam pracujący, a nie jak szpital wygląda. Większość lekarzy z Polic jest teraz w Zdrojach m.in. mój ginekolog, dlatego też zamierzam tam rodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
bea41 niestety to były Police:/ 16.02.10, 12:49 Kilka dni temu oglądałam Kronikę i słyszałm z ust samego Ordynatora, o tym przypadku. Kobieta urodziła na podłoge, bo lekarka kazała jest wstać (chyba po to, zeby zmienić pozycję do badania). Przypadek bardzo szybko zagłuszony, dlatego nic się o nim nie mówi, nawet w gazetach nic nie było. Rozmowa w Kronice dotyczyła ogólnie stanu Porodówek w Szczecinie, po zamknięciu Pomorzan. Odpowiedz Link Zgłoś
sylki Re: niestety to były Police:/ 16.02.10, 19:05 To w takim razie były w ostatnim czasie dwa podobne przypadki. Odpowiedz Link Zgłoś
ekajtek77 Re: niestety to były Police:/ 17.02.10, 10:54 zgadza się, również słyszałam - sam Celewicz się tłumaczył, sprawy nie opisywano w prasie, wszystko się wyciszyło, tylko kurier dotarł do matki, ale jakoś cicho o tej sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
olala78 Re: niestety to były Police:/ 18.02.10, 22:11 Wpisałam w wyszukiwarkę i ten głośny przypadek był w szpitalu w Chełmie, a o Policach nie słyszałam Odpowiedz Link Zgłoś
aknusia8799 Re: niestety to były Police:/ 19.02.10, 09:20 Bo w Policach nie był głośny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bea41 dziś było o gtym w Kronice 20.02.10, 17:46 KObieta dopiero teraz, jak wyszła z córcią ze szpitala odważyła się mówić. Zgłosiła doniesienie w Prokuraturze. Dr Celewicz uważa, ze nic się takiego nie stało. Masakra:/ Odpowiedz Link Zgłoś
lindan Re: SZPITAL POLICE porodowka 21.02.10, 21:00 ww6.tvp.pl/244,20100220961419.strona Odpowiedz Link Zgłoś
olala78 Re: SZPITAL POLICE porodowka 12.05.10, 11:36 Szpital w Policach jest szpitalem klinicznym, ale mimo wszystko powinna być zgoda rodzącej na obecność studentów. Czy któraś z Was wie jak tam oni do tego podchodzą? Odpowiedz Link Zgłoś
mamamarc Re: SZPITAL POLICE porodowka 12.06.10, 12:24 Rodziłam w Policach pod koniec maja. Na sali w trakcie badań oraz "na finale" było kilkoro studentów, ale lekarka przed ich wprowadzeniem spytała mnie czy się zgodzę. Zgodziłam się :) Kiedyś i gdzieś uczyć się muszą, z resztą tylko patrzeli. A w trakcie parcia, to już kobiecie naprawdę obojętne kto jest na sali. Skupiałam się wyłącznie na dziecku i po porodzie pytałam męża ile osób było, bo ja byłam na swojej prywatnej planecie "poród" i tylko to się liczyło. Poród w Policach wspominam bardzo dobrze. Wszyscy byli mili, uprzejmi, wszystko mi tłumaczono i odpowiadano na każde pytanie moje i męża. W miarę możliwości położna próbowała spełniać moje ewentualne prośby (ktg z którym można chodzic, piłki, worki itd). Jestem bardzo zadowolona że wybrałam ten szpital. Odpowiedz Link Zgłoś
bobi0707 Re: SZPITAL POLICE porodowka 21.11.11, 10:58 Ja po prostu opisze jak było, a sami oceńcie porodówkę w Policach. Żona rodziła około miesiąca temu - rano pobudka - wody odeszły Szybki dojazd do szpitala w Policach i .... czekanie na izbie przyjęć - nikogo nie było Po 10 min pojawiła się pani pielęgniarka i zaprosiła do gabinetu informując, że trzeba poczekać na panią doktor - która też po 10 min dotarła. Wywiad trwał około godziny w 45 minucie wywiadu i wypełniania papierków pani doktor zdecydowała się spr. rozwarcie... Spacer na porodówkę i zmiany sali co 10 min 3 różne w 1 łóżko się nie rozkładało w 2 coby szybciej rozwarcie doszło, zaproponowali inną salę z wanną z ciepłą wodą i tak z 3 torbami bujałem się od sali do sali... Sam poród miał się odbyć metodą naturalną - niestety nie było to możliwe Po 2 h parcia i chyba 6-stym lekarzu i nieudanych próbach przekręcenia się główki w kanale rodnym zaproponowali cesarkę. Na wstępie na izbie przyjęć odradzali cięcie teraz zachwalali w 40 minut zorganizowali salę i anestezjologa. Dziecko trzymałem na rękach już po 10 min od rozpoczęcia - później zabrali dziecko na badania i szczepienie. Żonę zszyli tak, że ma do teraz bliznowca i krwiaka. Na sali poporodowej pokazali jak dziecko dostawiać do piersi dali jeszcze kilka porad, i zostawili dziecko do opieki mnie i żonie - monitując stan żony po operacji. Po 6h przenieśli na wyziębioną salę (mi w kurtce było zimno) otworzyłem drzwi od łazienki i podłączyłem grzejnik elektryczny. Dzięki znajomości zmieniłem salę na 1 osobową z ogrzewaniem. Lekarz podczas wizyty przepisał leki przeciw bólowe - żona w nocy gdy mnie już nie było wezwała pielęgniarkę prosząc ją o leki przeciw bólowe - odpowiedź pielęgniarki "to ma boleć" i wyszła nie dając leków. Kolejna zmiana pielęgniarek była milsza albo moja obecność ich do tego zmuszała - leki podała ale była zdziwiona że żonie nie podano środków przeciw bólowych. Naświetlanie wyglądało tak słowa pielęgniarki do mnie i do żony:" tu jest lapma tu są okularki ochronne dla dziecka proszę naświetlać 4 h, acha najlepiej przewijać dziecko pod lampą by nie przerywać naświetlania." Po każdej kąpieli dziecko wracało z coraz większym katarem i z coraz bardziej czerwoną cerą jak po uczuleniu - z opinii lekarza to nie katar tylko wody płodowe a odnośnie rumieni na całym ciele to delikatna cera dziecka. W dzień wypisu uzupełniali książeczkę - jednemu wpisują tak a drugiemu inaczej. Jechałem specjalnie jeszcze raz do nich - bo telefonicznie informacji nie udzielają. Czy dziecko miało robione wszystkie badania przesiewowe. Kuzynce która tam rodziła wpisali daty do poszczególnych badań przesiewowych a u nas dali tylko 1 naklejkę i 1 datę. Odpowiedz Link Zgłoś
wiewi00ra Re: SZPITAL POLICE porodowka 30.11.11, 13:15 Rodziłam tam 29 października. Porodówka - jestem całkiem zadowolona. Na obecność studentów musisz wyrazić zgodę, zawsze możesz ich wyprosić. Personel raczej przeczulony, niż zaniedbujący pacjentkę. Lekarze - pełna profeska (przynajmniej Ci, na których trafiłam). Z położnymi różnie -zależy jak trafisz, ale ogólnie ok. Warunki "lokalowe", zaplecze (łazienka, liny, sako, wanna) - rewelacja. Poród rodzinny bez problemu. Za to na znieczulenie nie masz raczej co liczyć. Połóg - rewelacja. Świetne położne, lekarze, komfortowe sale. Jedynym mankamentem jest neonatologia. Kilka pozytywnych przypadków, ale większość personelu z beznadziejnym podejściem do matki. Krzywdy dziecku na pewno nie zrobią, ale zachwycona absolutnie nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
duduls Re: SZPITAL POLICE porodowka 07.12.11, 10:08 A czy ktoras z forumowiczek rodzila w Policach w wodzie? Ja mam termin na luty i chcialabym rodzic w wodzie, ale jeszcze nie bylam na ogledzinach porodowki wiec nie wiem jak to wyglada :) Odpowiedz Link Zgłoś
magdashero Re: SZPITAL POLICE porodowka 08.12.11, 21:16 w wodzie to sobie można w Szczecinie posiedzieć przy skurczach, ale na parte i tak każą wychodzić i fik na łóżku rodzic. Jak znajdziesz położną i lekarza którzy przyjmą poród w wodzie (wyjście dziecka z dróg rodnych pod wodą) to masz moje serdeczne gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
duduls Re: SZPITAL POLICE porodowka 08.12.11, 21:21 no ostatnio rozmawialam ze swoja ginekolog i ona twierdzi, ze teorie o nieprzeszkolonym personelu w kwestii odbioru porodu w wodzie sa przedawnione i teraz na kazdej zmianie jest przynajmniej jedna polozna/polozny, ktora jest przeszkolona i odbiera porody w wodzie. Mowila rowniez, ze porody w wodzie zdarzaja sie wPolicach wlasnie praktycznie codziennie. Stad zreszta moje pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
magdashero Re: SZPITAL POLICE porodowka 15.12.11, 21:17 ale ja nigdzie nie napisałam o tym że personel jest nieprzeszkolony. z pewnością jest bo takie są wymogi, ale nie są chętni takie porody odbierać, baa nawet nie chce im się "pakować" rodzącej do wanny jak wiedzą, że np. za 40 min dziecko będzie na świecie. piesze to osoba która zna personel nie tylko jako rodząca... oczywiście wszystko zależy na jaką zmianę trafisz, ale na finalny poród w wodzie bym nie nastawiała się Odpowiedz Link Zgłoś
bell-30 Re: SZPITAL POLICE porodowka 21.12.11, 22:26 znam sie troszke na lekarzach i szpitalach ze tak powiem od zaplecza i polecam tylko nowe Zdroje! Luksus ze police sie chowaja - lekarze naj,neonatolodzy i sprzet do rat.zycia rowniez! W Policach niech rodza sobie już tylko Policzanki ;) ;) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
port09 Re: SZPITAL POLICE porodowka 31.12.11, 07:48 1. Nie wiadomo, o co chodzi z "niech sobie rodzą policzanki"... 2. Należy odróżnić immersję i poród w wodzie. 3. Nie jest tak do końca z tym wyskakiwaniem z wanny z powodu personelu - warto by się dowiedzieć, jakie są chęci ze strony kobiet. 4. Z przeszkoleniem to wiadomości są jakby nie do końca dokładne. Odpowiedz Link Zgłoś
isosta Re: SZPITAL POLICE porodowka 06.01.12, 12:53 Witam W listopadzie 2011 miałam przyjemność rodzić w wodzie w Policach. Jeżeli tylko ktoś będzie miał taką możliwość to gorąco polecam. Do sali z basenem dotarłam gdy miałam 9 cm rozwarcia (wcześniej przebywałam na innej sali) od razu w momencie zanurzenia w wodzie przyjemna ulga. Ciepła woda działała naprawdę kojąco. Personel dał możliwość wyboru czy chcę aby poród odbył się także w wodzie. W basenie masz możliwość parcia kucając lub leżąc. Cały czas znajdowałam się pod czujnym okiem położnej która pomagała zmieniać pozycję i doradzała co robić by poród przeiegł sprawnie i bez komplikacji. Jestem w 100% zadowolona z mojej decyzji i przy kolejnym dziecku będzie mi zależało aby poród również odbył się w wodzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
asikajst Re: SZPITAL POLICE porodowka 01.01.12, 09:05 A czy ktoś może mi powiedzieć ile kosztuje w Policach poród rodzinny? Co dają dla dziecka w szpitalu - trzeba wszystko mieć ze sobą? a jak jest na Pomorzanach jesli chodzi o opłaty i zabieranie rzeczy? Mam nadzieję, że jeszcze przez miesiąc będzie ładna pogoda bym zdąrzyła do Polic dojechać :) Odpowiedz Link Zgłoś
duduls Re: SZPITAL POLICE porodowka 01.01.12, 12:27 Moja kolezanka rodzila w Policach 2 miesiace temu i za porod rodzinny nie placila nic :) Ja w styczniu chce sie wybrac na "wycieczke" po porodowce to sprobuje sie podpytac o pare najwazniejszych kwestii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
asikajst Re: SZPITAL POLICE porodowka 01.01.12, 13:30 Widzę, że jesteśmy w tym samym tygodniu :) ja córę urodziłam w Zdrojach ale to jeszcze za starego oddziału - poród rewelacja ale co do opieki nad dzieckiem miałam wiele do życzenia i teraz mam uraz. Chciałabym rodzić w Policach ale jeżeli przyjdzie duży śnieg to zostaną mi Pomorzany. Jak któraś będzie wiedziała co tam trzeba ze sobą zabierać niech da znać - a może ja któregoś dnia przedzwonię tam :) Odpowiedz Link Zgłoś
duduls Re: SZPITAL POLICE porodowka 05.01.12, 17:02 a wiecie moze jak wyglada kwestia zzo w Policach? Robia? Odpowiedz Link Zgłoś
isosta Re: SZPITAL POLICE porodowka 06.01.12, 12:57 W Policach nie wykonują zzo W trakcie porodu jeśli będzie taka potrzeba mogą podać środki przeciwbólowe, wada ich to spowolnienie akcji porodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
duduls Re: SZPITAL POLICE porodowka 07.01.12, 00:07 Isosta, a z ktora polozna rodzilas? Kurcze zazdroszcze Ci, bo strasznie chcialabym rodzic w wodzie, a na dzisiejszej wycieczce po porodowce polozna powiedziala, ze sa tylko 3 osoby przeszkolone w tym zakresie. :( Jednak ogolne wrazenia po obejrzeniu sal, bardzo pozytywne :) Odpowiedz Link Zgłoś
isosta Re: SZPITAL POLICE porodowka 07.01.12, 11:51 Nazwiska ani imienia niestety nie pamiętam. Przez cały poród towarzyszyła mi para Pani położna i Pan położny. Bardzo sympatyczni i pomocni. W trakcie porodu Pan położny pokazywał różne ćwiczenia jakie można wykonywać w celu przyśpieszenia rozwierania się szyjki macicy a także masaż (ucisk) odpowiednich punktów na ciele które także miały za zadanie wspomóc poród i osobiście muszę przyznać że jednocześnie były odprężające i relaksujące. Dodatkowo swobodna możliwość korzystania z prysznica który także był bardzo odprężający. Osobiście zachęcam do wszelkiej formy aktywności fizycznej, ruchowej. To naprawdę pomaga i przyspiesza poród, który w końcu nie chcemy by trwał w nieskończoność :) Odpowiedz Link Zgłoś
raczyca68 Re: SZPITAL POLICE porodowka 10.01.12, 17:07 Nie zgadzam się z niepochlebnymi opiniami na temat opieki nad noworodkiem. Miałam przyjemność niedawno urodzić córeczkę, która z powodu wcześniactwa trafiła na oddział pataologii noworodka. Była podłączona pod różną aparaturę. Bardzo przyjazna atmosfera i życzliwe podejście całego personelu pozwoliło przetrwać mi ten trudny okres. Lekarze i pielęgniarki wykazali się wjątkową fachowością i pomimo problemów, które napotkały moją córcię, szczęśliwie zostałyśmy przeniesione na odddział matki z dzieckiem. Gdzie zostałam otoczona opieką zarówno ja i moje dziecko. Pomagano nam w karmieniu oraz pielęgnacji mojej niuni. Przekazano mi wiedzę na temat dalszej opieki i pielęgnacji nad niemowlęciem w domu. Na łamach forum chcę przekazać podziękowania personelowi medycznemu. Życzę wszystkim paniom, które w przyszłości będę rodziły przedwcześnie jak i w terminie, aby były otoczone tą samą opieką co ja i moja córeczka.:) Odpowiedz Link Zgłoś
energia79 Re: SZPITAL POLICE porodowka 26.01.12, 21:45 Witam, mam podobne zdanie jak moja poprzedniczka. ja również rodziłam w Policach i tez wcześniaka. Opieka i fachowość pielęgniarek noworodkowych jak dla mnie na najwyższym poziomie, dzięki nim moje dziecko żyje i ma się świetnie. Moje maleństwo było na wspomaganym oddechu, było podłączone do aparatury. W tym czasie takich dzieci było więcej i uwierzcie mi, że każde dziecko było dopilnowane.Lekarze kiedy tego potrzebowałam cierpliwie odpowiadali mi na każde pytanie, choć codziennie zadawałam podobne. Nie rozumiem więc skąd się bierze tyle niechęci złych emocji i to nieprawda, że w Zdrojach jest lepsza opieka noworodkowa, a przy tym sprzęt. W Policach oddział w którym leżała moja córka jest bardzo dobrze wyposażony. Kiedy stan dziecka na to pozwolił, Mała została przeniesiona do mnie na salę, która wcześniej była na to przygotowana. Pielęgniarki z tego oddziału, przyprowadziły mi dwa grzejniki, żeby tylko mała się nie wychładzała. Pomagano mi przystawiać dziecko do piersi i pokazano jak opiekować się córcią. A ponieważ to jest moje pierwsze dziecko, więc trochę się bałam. Jednym słowem jestem bardzo zadowolona z pobytu w szpitalu i opieką na oddziale noworodkowym. I ja również pragnę wszystkim bardzo podziękować całej kadrze medycznej, pracują tam naprawdę wyjątkowe osoby. Dziękuję i pozdrawiam. Wszystkim mamom życzę abyście miały takie same wspomnienia jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
anetos00 Re: SZPITAL POLICE porodowka 21.01.12, 18:16 "Aaktywność fizyczna" w czasie porodu, o czym pisze Isosta, to świetne zalecenie i ja po szkole rodzenia miałam szczerze taki zamiar. Inna sprawa,tak jak to było w przypadku mojego porodu w Policach ,gdy położna nie bardzo daje te możliwość przez stacjonarne KTG + nie koniecznie dobry nastrój Pani położnej... Odpowiedz Link Zgłoś
port09 Re: SZPITAL POLICE porodowka 11.02.12, 04:31 A jaki to wpływ może mieć nastrój pani położnej na to co chce się robić podczas narodzin swojego dziecka? A jeśli ktoś poczuł się skrzywdzony - zawsze można (personalnie) dochodzić swoich praw. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-81 Re: SZPITAL POLICE porodowka 22.04.12, 21:56 Dziewczyny co dla noworodka trzeba zabrać do Polic? Są tam kosmetyki, pieluszki, chusteczki? A rozki? Czy wszystko swoje? Odpowiedz Link Zgłoś
duduls Re: SZPITAL POLICE porodowka 22.04.12, 22:25 Ja rodzilam w Policach w lutym i jestem zachwycona swoim porodem. Najchetniej urodzilabym tam raz jeszcze hehe :D Wspaniali poloznicy - szczegolnie pan Slawek i pani Celinka. Jesli chodzi o rzeczy, jakie trzeba zabrac, to na pewno chusteczki nawilzone, pieluszki najlepiej swoje, chociaz jak mi sie konczyly, to oczywiscie bez problemu moglam wziac od poloznych. Tylko w szpitalu uzywaja huggisow, a ja wole pampersy, wiec mialam zapas swoich.Zabierz tez jakies ubranka, najlepiej pajacyki na noc i bodziaczki na dzien, bo w sali poporodowej jest cieplo. Do tego jakis kremik przeciw odparzeniom, chociaz w razie w polozne moga poratowac tormentiolem. ;) Dobrze miec ze soba pare swoich teterek i flanelek, zeby polozyc na przewijaku. Co do rozkow, to ja mialam swoj, ale na poczatku owijalam Mala w 2 rozki, jeden szpitalny - miekki i swoj usztywniany. Dobrze tez miec taka fasolke do karmienia, ale ja nie mialam. Kurcze to chyba wszystko, jakbym sobie przypomniala, to dopisze ;) A na kiedy masz termin? Zycze powodzenia :D Odpowiedz Link Zgłoś
asia-81 Re: SZPITAL POLICE porodowka 23.04.12, 20:54 Hej dziękuję bardzo. Ja za 5 tygodni mam się stawić spakowana. Oczekuję bliźniąt więc chcą mnie mieć na oddziale przed rozpoczęciem akcji porodowej i będę miała cc. A ręczniki? POłożne kąpią maluszki czy same mamuśki sobie kąpią? Odpowiedz Link Zgłoś
duduls Re: SZPITAL POLICE porodowka 23.04.12, 21:18 Super! Gratuluje :D przypomnialo mi sie, ze nalezy jeszcze wziac czapeczki bawelniane, niedrapki i recznik. Polozne kapia maluszki. 3mam mocno kciuki za Wasza trojeczke ;) Odpowiedz Link Zgłoś
asia-81 Re: SZPITAL POLICE porodowka 27.04.12, 22:47 A podkłady poporodowe dla mamy? O coś jeszcze miałam pytać...ale zapomniałam :/ Acha a jak z opieką przy dzieciach po cc, wiesz coś moze? Położne zabierają dzieci na noc po cięciu? Prawie 5 lat temu miałam cc w Zdrojach i tam dziecko ani jednej nocy przy sobie nie miałam. Powiem szczerze, ze było to dla mnie bardzo wygodne. Raz że nie musiałam się szarpać przy dziecku w nocy i spokojnie dojść do siebie po cięciu, dwa przespać się spokojnie w nocy zanim wróciliśmy do domu... Odpowiedz Link Zgłoś
duduls Re: SZPITAL POLICE porodowka 28.04.12, 18:23 Podklady tam maja, ale ja mialam pare swoich. Jesli chodzi o kwestie cc, to nie jestem do konca zorientowana, bo rodzilam naturalnie, ale z tego co widzialam, to jest osobna sala dla mam po cc zaraz przy dyzurce poloznych. Nie jestem pewna, ale wydaje mi sie, ze dziecko po porodzie cc jest z mama. Chyba na zyczenie matki, mozna oddac je w opieke poloznym, ktore beda przywozic dzidzie do karmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: SZPITAL POLICE porodowka 07.08.12, 15:04 zdecydowałam się na Police, "zaliczyłam" krótki pobyt na patologii ciąży, potem krótki przed porodem. Zarówno ja jak i Mąz jesteśmy zachwyceni "obsługą", organizacją pracy, logistyką-na porodówce. Kadra fantastyczna, respektowanie prac pacjenta (pojechałam ze swoim planem porodu, który był czytany przez każdego z lekarzy mającego dyzur -w zsadzie rodziłam 3 dni-przez połozne, które znały poszczególne punkty planu. Mimo że plan został zrealizowany w niewielkiej części-nie przewidziałam aż takich komplikacji- to byłam pytana o zgodę na każdą z przeprowadzanych procedur. ) Położne sympatyczne, pomocne, wsłuchujące się w rodzącą, szanujące intymność i prywatność. Jedyne do czego mogę mieć zarzuty to parodia posiłków dla cukrzycówek (miałam cukrzyce i serwowane posiłki kompletnie zaprzeczały idei diety cukrzycowej) oraz podejście niektórych z pań z personelu neonantologii -z doświadczenia wiem, że niestety na tę kadrę jst najwięcej narzekania. Poza tym -na medal Jeśli miałabym kiedyś rodzić-to znowu tam. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_karen do guderinka 31.08.12, 15:15 nie bardzo rozumiem, zaplanowałaś swój poród? po co .... lekarze chyba wiedza co maja robić Odpowiedz Link Zgłoś
asia-81 Re: do guderinka 21.01.14, 12:30 Czy ktoś się orientuje czy w Policach można wynająć indywidualną opiekę położną po porodzie? W Zdrojach jest taka możliwość a w internecie nie mogę nic znaleźć na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
nuage8 Re: do guderinka 07.02.14, 22:26 Chodzi o położną w trakcie porodu? w zdrojach działa fundacja przez którą się to "załatwia". W Policach rodziłam w zeszłym roku i nie było takiej opcji. Odpowiedz Link Zgłoś
julka128 Re: SZPITAL POLICE porodowka 16.06.14, 13:15 ODRADZAM poród w Policach!!! rodziłam w maju 2014 r. i to był koszmar. Odeszły nagle mi wody i od razu kierunek szpital Police. Dwie godziny trwały procedury z przyjęciem na oddział, gdzie prosiłam, żeby dali mi coś do przykrycia bo strasznie zimno mi było przez mokre ubranie. Następnie sala porodowa, a tam tylko studenci/stażyści z położną. Lekarz odwiedził mnie tylko dwa razy, a raczej rzucił słowo do położnej "koniec?". Studenci/stażyści niby osoby dorosłe, a zachowanie marginesowe szczególnie zapamiętałam jedną panią, której na koniec kazałam się przedstawić bo do końca nie wiem czy nie złożyć zażalenia na jej szacunek do mojej osoby i podejścia przy porodzie. Pani Agnieszka G. była tak opryskliwa, że chciałam uciec. Urodziłam zdrowe dziecko, na co Pani Agnieszka powiedziała do mnie "mogła się Pani tak nie awanturować, a było by lżej i milej, teraz leżeć i nie marudzić przy zszywaniu bo będzie pani krzywo zszyta". Nigdy więcej Polic i tych młodych lekarzy, którzy liczą tylko na wysokie zarobki. Odpowiedz Link Zgłoś
kariok.a Re: SZPITAL POLICE porodowka 25.03.15, 11:47 Rodzilam w lutym 2015 w Policach przez nieplanowane cc. Generalnie jestem zadowolona z opieki, personelu itp. Z sali operacyjnej trafia się na pooperacyjną na 6h. Tam przymusowe leżakowanie. Przywożą tez dziecko, które pomagają dostawić po piersi. Potem z dzieckiem trafiłam do zwykłej sali. Tam już wszystko robi się samemu, tj. przewijanie, przebieranie, oprócz kapieli. Takze jeszcze tego samego dnia przymusowo staje się na nogi. Nie wiem czy zabierają dziecko na noc. Mi nikt tego nie zapropnował, nie widziałam, żeby ktoś tak zrobił. Także od razu jest się z dzieckiem non stop, co bywa jednak trudne po cc. Położna w nocy wpadła tylko 2 razy zapytać co się stało jak dziecko wyło w niebogłosy (no moje było z tych płaczących ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
chmurka1984 Re: SZPITAL POLICE porodowka 03.05.15, 11:27 witam i ostrzegam przed Barbarą Nestorowicz. Ukrywane lekceważenie i niechęć do pacjentki. Merytorycznie po prostu kiepściutko - kiedy powtórzyłam jej diagnozę dwóm innym lekarzom, kręcili głową ze zdumieniem. Po prostu kompletne nieporozumienie. Odniosłam wrażenie, że maskuje i hamuje znudzenie, rutynę oraz brak kompetencji. Jestem po trzech poronieniach i powinnam chyba być prowadzona w ostrożny i merytorycznie uzasadniony sposób a tutaj taki zonk Odpowiedz Link Zgłoś