Wczoraj na balkonie, dziś w domu . Ale uwiesiwszy się mocno i nie bęcnowszy o
podłogę, odbioru jakości półki dokonałem i teraz mogę swobodnie książki na
niej układać.
Choć oczywiście dwóch szczebli mi zabrakło . Niestety
Z tego powodu znów będę zmuszony bywanie forumowe odłożyć do świętej niedzieli

i ruszać w drogę , aż wrócę z potrzebnymi materiałami .
Faktycznie nawet spodobało mi się majsterkowanie , nie macie czego do
zawieszenia, mogę zrobić szuru buru ,bęc pac i gotowe