Dodaj do ulubionych

Pracująca sobota

15.05.10, 16:35
Wczoraj na balkonie, dziś w domu . Ale uwiesiwszy się mocno i nie bęcnowszy o
podłogę, odbioru jakości półki dokonałem i teraz mogę swobodnie książki na
niej układać.
Choć oczywiście dwóch szczebli mi zabrakło . Niestety big_grin
Z tego powodu znów będę zmuszony bywanie forumowe odłożyć do świętej niedzieli
big_grin i ruszać w drogę , aż wrócę z potrzebnymi materiałami .
Faktycznie nawet spodobało mi się majsterkowanie , nie macie czego do
zawieszenia, mogę zrobić szuru buru ,bęc pac i gotowe big_grin
Obserwuj wątek
    • natla Re: Pracująca sobota 15.05.10, 23:51
      Oj bardzo pracująca big_grin Dziś był wystrój na tapecie. Z wielu
      pomysłów trza coś było wybrać.
      • ama.pola Re: Pracująca sobota 16.05.10, 08:08

        Pracusie jesteście nieprawdopodobni. Jeden taki na
        półkach się wiesza sad miast żonkę lub grubszą sasiadkę
        posadzić i obserwować, czy bibelocik pasuje ?
        Drugiej tapet się zachciewa ? Toż to niemodne, chyba że
        ściana chropawa jak u hrabiego Alfreda - ta niewymowna
        czteroliterowa.
        • natla Re: Pracująca sobota 16.05.10, 08:31
          Ciekawam Amo jestem, jak Ty sobie wyobraziłaś ten wystrój na
          tapecie big_grin big_grin
          Nie mam ani pół cm tapety.
          • sagittarius954 Re: Pracująca sobota 16.05.10, 11:56
            ...a szkoda , kiedys było prościej , nakładało sie tapetę jedną na drugą jedną
            na drugą , prawie perwersja wychodziła wreszcie po około 15 latach ciach zrywało
            się więzy i w porzo. Dzisiaj gładzie lub japońskie ściany królują . Tylko czy
            ten wystrój na tapecie sie utrzyma tyż tyle ?big_grinbig_grin
            • natla Re: Pracująca sobota 16.05.10, 12:09
              Na pewno nie! Znam się. big_grin
              • sagittarius954 Re: Pracująca sobota 17.05.10, 13:41
                Bo ty jesteś wiercipięta smile Najdalej za 5 lat znów zrobisz remont big_grin
                • eurytka Re: Pracująca sobota 17.05.10, 14:26
                  Ja zamierzam pomalować wałeczkiem tapetę i to w dużym pokojubig_grin
                  taka z fakturąbig_grin
                  Zrobię to bez odsuwania mebli
                  i starczy mi do zgonubig_grin
                  tak sobie życie upraszczam.
                  zrywanie tapety, to gorsze niż jej nakładaniebig_grin
                  Ogólnie to jestem remontem bardzo wymęczona,
                  ale nie powiem,
                  terakota w przedpokoju trzyma mnie na duchubig_grin
                  • sagittarius954 Re: Pracująca sobota 17.05.10, 15:41
                    Przypomniałem sobie , ile trudu kosztowało zawieszenie karniszy , jak
                    przeprowadziliśmy się do żelbetowego królestwa na początku lat sześćdziesiątych
                    big_grin A teraz bzyk i wisi smile
                    • eurytka Re: Pracująca sobota 17.05.10, 20:39
                      Wołało się faceta z pistoletem i on to wstrzeliwał.
                      Dwa żelbetowe mieszkania zaliczyłam w życiu.
                      Na starość , mieszkam w ceglebig_grin
                      Karnisze mam tylko nad oknem,
                      łatwo się w cegle wierci.
                      Oh!
                      Trzeba by wymienić na nowe, bo już 20 lat mają.
                      Ale kicham na to.
                      u siebie bym wiele narządów wymieniła...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka