natla
13.01.11, 13:38
Zawsze podchodziłam do nich z dystansem, bo jestem okropnym niedowiarkiem. Nie wierzyłam w ich autentyczność. Istnienie ich zostawiłam własnemu losowi, bo pewnie niosły pomoc wierzącym.
Teraz jest propozycja umieszczenia relikwii (krew pobrana do badań w 2005) po JPII w Łagiewnikach. Są sprzeciwy, a mnie bawi to, że dla mnie byłaby to pierwsza autentyczna relikwia. Ciekawe, czy "dla mnie" za 500 lat też byłaby autentykiem, czy tylko legendą?
krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,8940073,Krew_Jana_Pawla_II__Relikwia_budzi_kontrowersje.html