Dodaj do ulubionych

Wieczorem....debata!!!!

21.03.11, 10:37
Balcerowicz-Rostowski,ważna bo o naszych emeryturach i mam nadzieję,że merytoryczna.Poprowadzą ją poważni dziennikarze obeznani z tematyka ekonomiczną Baczyński i Mosz, co daje gwarancję, że nie będzie szczucia i podpuszczania.Może się coś ciekawego dowiemy ,warto sprawdzić.A swoja drogą ciekawa jestem co będzie miało większą oglądalność debata czy...."M jak miłość"????
Obserwuj wątek
    • abeila Re: Wieczorem....debata!!!! 21.03.11, 10:42
      Wyliczona, wypracowanasmile
      Na wiosnę lekko podniesiona.
      Ja tam wole m jak miłość niż tych lejwodów słuchac i patrzeć.
      a tak naprawdę w tej tv,
      to albo reklamy,
      albo gadające łby,
      to ja już wole coś nakręconego do ogladania.
      O emeryturach niedawno na radiu maryja słuchałam,
      i wystarczy mi.
    • natla Re: Wieczorem....debata!!!! 22.03.11, 09:21
      Oglądałam z obowiązku, a raczej podsłuchiwałam. I dalej jestem ciemna jak tabaka w rogu. Po prostu idę jak owieczka na ścięcie......co dadzą, to dadzą i tak nic nie wywalczę. A jak zabiorą, to sie nawet nie zdenerwuję, bo w niczym nie pomoże i w ogóle kogo to obchodzi.
      • izis52 Re: Wieczorem....debata!!!! 22.03.11, 09:50
        natla napisała:


        > A jak zabiorą, to sie nawet nie zdenerwuję, bo w niczym nie po
        > może i w ogóle kogo to obchodzi.

        I tu się z tobą zgadzam, a sama niewiele z tego wiem, albo tyle, że fiskus ma czarną dziurę. Z lekka denerwował mnie Balcerowicz. Pozował na jedynego, nieomylnego, a jeszcze obrażonego.
        • natla Re: Wieczorem....debata!!!! 22.03.11, 10:05
          Tak, też miałam wrażenie, że robi za rozkapryszoną gwiazdę. Nie przepadam za panem ministrem, ale imponuje mi cierpliwością.
          Przyjmuję do wiadomości, że obaj mają rację, w które wierzą, a ryzyko jest jednakowe.
          Trochę jak "coś za coś" w obu wersjach.
          • misia007 Re: Wieczorem....debata!!!! 22.03.11, 10:18
            Jak głupia byłam tak głupia zostałam, wygląda na to że....obaj mają rację .Jak to możliwe???
            • eurytka Re: Wieczorem....debata!!!! 22.03.11, 10:45
              Na obydwu programach nie dawali sobie dojść do głosu!
              Tego nie da się oglądać ani słuchać!
              Mi szkoda na to zdrowia.
              • filip505 Re: Wieczorem....debata!!!! 22.03.11, 15:23
                ....czesto tak jest ze kilka drog prowadzi do
                celu,niewiele rozniacych sie,jednak rzadzacy
                musza sie na jakas zdecydowac,bo to oni
                za to odpowiadaja,balcerowicz mi podpadl,
                chcialby rzadzic nie bedac w rzadzie,z drugiego
                fotela,troche to nie smaczne moim zdaniem,
                • eurytka Re: Wieczorem....debata!!!! 22.03.11, 16:07
                  Przypomina mi sie jak Balcerowicz schładzał gospodarkę,
                  wprowadzał popiwki i nie dawał ludziom zarobić!
                  Łupił w biały dzień, to było podłe!
                  W tym czasie był przy tym Rostkowski.
                  Teraz nagle obrońca ucisnionych sie znalazł!
                  co oni wszyscy knują i dla kogo pracują?,
                  bo nie dla uczciwych ludzi!
                  Co jest grane w tym kraju, tego mało kto wie niestety.
                  • filip505 Re: Wieczorem....debata!!!! 22.03.11, 16:16
                    ....chyba troche przesadzasz moim zdaniem,
                    balcerowicz zrobil duzo dobrego,ale byl w
                    rzadzie,wykonywal swoje obowiazki,
                    dzisiaj nie jest a chcialby rzadzic,jak juz
                    wybierzemy jakas wladze to musimy im
                    troche ufac ,dobrze dla wszystkich nigdy
                    jednak nie bedzie.
                    • izis52 Re: Wieczorem....debata!!!! 22.03.11, 18:01
                      Filipie - masz rację; łatwo uzdrawiać gospodarkę, gdy się za to nie odpowiada. Balcerowicza kiedyś podziwiałam za odwagę reform, mimo sporych strat własnych po reformie dolarowej. Teraz jednak widzę upór nieomylnego profesora. Choć też nie przepadam za Rostowskim, to myślę, że wierzy w to, co mówi.
                      No i w żadnym przypadku nie popieram teorii spisku, jak też pociągania za sznurki przez siły
                      zawsze oskarżane, gdy coś nie tak.
                      • natla Re: Wieczorem....debata!!!! 22.03.11, 18:44
                        łatwo uzdrawiać gospodarkę, gdy się za to nie odpowiada.....święte słowa Izis. Jezszcze bym dodała, że łatwo też krytykować. Dlatego dobrze, że władze starają sie tłumaczyć, dlaczego tak, a nie inaczej postępuja.
                        (znów edytor znikł i nie mogłam pogrubić cytatu)
                        • eurytka Re: Wieczorem....debata!!!! 23.03.11, 07:03
                          Łatwo też psuć, gdy się bezmyślnie rządzi.
                          • izis52 Re: Wieczorem....debata!!!! 23.03.11, 09:44
                            Bezmyślnie ??? A który rząd myślał wg. opozycji ? big_grin
                            • izis52 Re: Leszku, 23.03.11, 09:46
                              Znowu aferka ze sposobem zwracania się w czasie debaty.

                              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9304243,Balcerowicz__Minister_Rostowski_zlamal_konwencje.html
                              • filip505 Re: Leszku, 26.03.11, 06:32
                                ....dla mnie to bardzo smieszne,jak mozna
                                miec do kogos pretesje za zwracanie sie
                                po imieniu,to w koncu najwyzsza fofma
                                wyroznienia,jak chce wyrazic dezaprobate
                                swojemu bossowi to mowie mr.........
                                normalnie po imieniu,
                                • natla Re: Leszku, 26.03.11, 07:16
                                  Też mnie to śmieszy. Zresztą nawet jeżeli uważa, że przed kamerami nie powinno się rozmawiać "familiarnie", to jeżeli jeden (w końcu kolega) zaczął, to drugi powinien się dostosować, a przynajmniej nie komentować. W ogóle Balcerowicz zachowuje się jak obrażona królewna, czepiając się bzdurnych szczegółów. Ważna była treść, nie forma.
                                  • eurytka Re: Leszku, 26.03.11, 09:59
                                    Mnie to przeraża!
                                    Opodatkowali co się da i robią to od wielu lat,
                                    nawet oszczędnosci ci opodatkuja
                                    i na wszystko znajda sposób by od ciebie wydobyć ostatni grosz..
                                    Zwolnili ludzi z pracy na zasiłki przedemerytalne,
                                    chłodzili i sprzedali naszą gospodarkę,
                                    pod dyktando uni (=Niemiec)
                                    a tej z zewnątrz dawali zwolnienie z podatków na wiele lat.
                                    Prawdziwy gospodarz tak nie postępuje!
                                    • wrzosowapolana I co 26.03.11, 11:11
                                      z tym zamierzasz zrobić?
                                      • eurytka Re: I co 26.03.11, 11:21
                                        Przecież nie pójdę pod sejm protestować,
                                        zdrowia nie mam. Współczuję tym, którzy przed emeryturą.
                                        Mogę tylko pokiwać, oj jo jojsmile
                                    • natla Re: Leszku, 26.03.11, 13:52
                                      Eurytko, a zadałaś pytanie premierowi w internecie? Niewiele możemy zrobić, ale to jakaś szansa dla niezadowolonych. On dziś wiele spraw ładnie tłumaczył. O wielu też został oświecony. To tylko człowiek, nie maszyna.
                                      • eurytka Re: 26.03.11, 14:07
                                        To, że piszę na piećdziesieciolatkach,
                                        nie znaczy żem szwarna dziołcha i witalna
                                        i chce mi sie pytania zadawać, bo i po co?
                                        Załapałam sie na wcześniejszą, przepisy były korzystne,
                                        jakos żyje, na niewiele mnie stać, niestety,
                                        ale ten cukier to mnie wkurza, bo lubię posłodzić, coś upiec.
                                        O cukrze artyści nie dyskutowalisad uwłaczające?
                                        Na mandatach wyborczych, takich siakich sie nie znam.
                                        Dużo racji ma Z. Hołdys.
                                        • natla Re: 26.03.11, 14:31
                                          Ale narzekać potrafisz. Ciągle narzekać, zresztą jak my wszyscy. Nic od siebie, tylko brać, bo zasłużylismy.....a z tymi zasługami różnie bywa.
                                          Rąbią emerytów od zawsze, a my się dajemy. Młodsi od nas też nas lekceważą niepomni, że jeszcze kilka lat i oni też się będą czuli oszukani. Chapią teraz co sie da, nie mysląc o miernych emeryturach.
                                          Zawsze mnie dziwiło, kiedy był podział środków socjalnych w pracy, ileż to niechęci było dla enmerytów. Przecież oni mają emerytury, a my dzieci, utrzymanie domu i samochodu. Więc po co im na święta pieniądze? Tak to już jest, że ogląd świata zależy od punktu siedzenia.
    • wrzosowapolana Re: Wieczorem....debata!!!! 26.03.11, 07:15
      No i po debacie...Podobno bardziej się podobał Balcerowicz. W każdym razie tym, co zadzwonilismile Mnie zabrakło odważnego nazwania po imieniu, co tak naprawdę w rozumieniu pana profesora znaczą "konieczne reformy". Jak czytam między wierszami, bo nikt tego głośno nie mówi, to może być np. zamrożenie świadczeń obecnym emerytom, likwidacja miejsc pracy w administracji (wiem, nie kochamy jej, ale to kolejni, a raczej kolejne bezrobotne), likwidacja przywilejów branżowych, kasacja świadczeń socjalnych itd. Czytaj: strajki, niezadowolenie społeczne i to tuż przed wyborami. Woda na młyn prezesa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka