wrzosowapolana
21.12.11, 19:41
Jestem człowiekiem z wieloma ułomnościami i dlatego słabości innych przyjmuję na ogół ze zrozumieniem. Jednak nie mogę, no zwyczajnie nie umiem zrozumieć sytuacji, w której okalecza się własne ciało, zadaje się sobie ból z powodu zwykłej próżności, nie raz ryzykując przy tym zdrowiem, o które tak wielu walczy.
Implanty piersi to chyba najbardziej zdumiewające mnie zjawisko. Jak można czuć się seksownie ze świadomością bycia z silikonu? Czy z kolei mężczyznom naprawdę jest wszystko jedno na co patrzą i czego dotykają, byle było duże i okrągłe?