Dodaj do ulubionych

Co nas czeka w 2015 roku

15.01.15, 09:37
2 kwietnia - to 10 rocznica śmierci św. Jana Pawła II.
Pamiętamy, że jest on jednym z patronów roku 2015.

. 5 rocznica katastrofy smoleńskiej. Wykorzystana zostanie
niewątpliwie w kalendarz wyborczy, a w nim Andrzej Duda
jako kontynuator dzieła śp. Lecha Kaczyńskiego.

10 lub 17 maja - pierwsza tura wyborów prezydenckich.
O reelekcję walczyć będzie urzędujący prezydent Bronisław Komorowski,
a przeszkadzać mu w tym będą: wyżej wymieniony Andrzej Duda oraz
kandydatka Ogórek, nikomu (poza Leszkiem Millerem) nieznana.

- Od maja do października polska gospodarka będzie się promować na
wystawie Expo 2015 w Mediolanie., na najbardziej prestiżowym wydarzeniu
promocyjnym świata. Planowany koszt udziału Polski w Expo to ok. 57 mln zł.

- 11, 18 lub 25 października - wybierzemy nowych posłów i senatorów.

Są to planowane najważniejsze wydarzenia tego roku. Natomiast aktualne
jak: strajki i brak śniegu w styczniu, nie będą zależne od nas.
Obserwuj wątek
      • super.222 Re: Co nas czeka w 2015 roku 15.01.15, 15:27
        Wiesz ... jest ogromna różnica w prezentowaniu siebie przed kamerami
        telewizyjnymi, z wąskim raczej programem dotyczącym Kościoła,
        a prezentowaniem siebie jako polityka i kandydatkę na najwyższy urząd
        w państwie. W tym temacie jest zupełnie nieznana.

        Przypomnij sobie ile już pracuje w polityce francuskiej pani Le PEN.
        Przebija się w pocie czoła i cały czas prowadzi aktywną politykę.
        Nawet nazwisko nie pomaga.
          • super.222 Re: Co nas czeka w 2015 roku 15.01.15, 19:27
            Powiedziała, że koniecznie trzeba napisać nowe prawo,
            co rozweseliło wszystkich prawników.

            To wzniosły cel sobie założyła: kobiety od wielu lat namawiane są
            na badania piersi i robią to przecież, a więc Ameryki nie odkrywa.
    • darima_ka Re: Co nas czeka w 2015 roku 15.01.15, 20:51
      "10 lub 17 maja - pierwsza tura wyborów prezydenckich.
      O reelekcję walczyć będzie urzędujący prezydent Bronisław Komorowski,
      a przeszkadzać mu w tym będą: wyżej wymieniony Andrzej Duda oraz
      kandydatka Ogórek, nikomu (poza Leszkiem Millerem) nieznana."

      Jak to przeszkadzać,w demokracji każdy ma prawo kandydować na to stanowisko,jeśli ukończył 35-lat,posiada czynne prawo wyborcze i mieszka na stałe w Polsce 5 lat.
      • czuk1 Re: Co nas czeka w 2015 roku 15.05.15, 10:57
        Teraz rozpoczyna się ciekawy okres w polskiej polityce. Próba odsunięcia od władzy PO+PSL ale również zmarginalizowanie PiS, PO, PSL i SLD....rządzących Polską 25 lat. Mamy już nową siłę polityczną - zwolenników Kukiza, która łatwo przeobrazi się w jakąś "ludową partię". Partię lewicową chcą utworzyć i przejąć rozproszony,wyciszony elektorat lewicowy .... młodzi lewicowcy. Partie tworzą republikanie , narodowcy, zwolennicy Balcerowicza,.... Może tak być
        na jesieni, że do Sejmu nie wejdą obecny SLD, PSL a PO i PiS uzyskają po ok. 20 % głosów.
        I zacznie się nowy okres rzadów w Polsce.
        • sagittarius954 Re: Co nas czeka w 2015 roku 15.05.15, 11:21
          To dobrze Czuku czy źle? Bo ja myslę że dobrze . I poszedłbym dalej i ograniczył przebywanie jednego człowieka na stanowiskach sejmowo - senackich, ponieważ inteligencja wybranych osób raz, ani na jotę nie poprawiła się, za to apetyt na lenistwo wrósł niepomiernie big_grin
          • czuk1 Re: Co nas czeka w 2015 roku 15.05.15, 13:33
            Ja od dwóch lat walczę na forum (i w moim grajdole) o gruntowną wymianę zasiedziałej, uwłaszczonej na władzy , starych urzędników, o rząd fachowców. Na innym forum wypowiedziałem się , że jestem za takim przebiegiem zmian na mapie politycznej Polski, w strukturach władzy państwowej. Zaczyna mi (o dziwo) nie przeszkadzać taki układ : Prezydent z PiS a rząd koalicyjny, utworzony w grudniu br. A złożony z dzisiejszych opozycyjnych sił, małych partii które się utworzą niebawem szeroką obywatelską koalicję , np. pod hasłem - nowoczesne państwo demokratyczne równych wobec prawa i wolnych obywateli.
            • czuk1 Re: Co nas czeka w 2015 roku 15.05.15, 13:38
              Jeśli nie zostanie zlikwidowany Senat (ja byłbym za jego likwidacją) to tych starszych naszych przedstawicieli - mądrych , doświadczonych, rozsądnych, patriotycznych i a politycznych ulokowałbym w Senacie.
              Ograniczył bym wiek posłów - od 25 - 75 lat i okres posłowania na 2 kadencje. O tym powinno rozstrzygać referendum.
                • super.222 Re: Co nas czeka w 2015 roku 15.05.15, 14:36
                  Co to może spokojna wymiana myśli big_grin big_grin
                  Panowie, jeszcze troszkę i okaże się, że wcale nie jesteśmy tak
                  *podzieleni* jak to przedstawiają media i jak się czyta na forach.

                  Zupełnie przypadkiem trafiłam na wystąpienie Andrzeja Dudy
                  dzisiaj w Dąbrowie Górniczej. Przemówienie zawierało wyłącznie
                  zarzuty pod adresem urzędującego prezydenta i przy okazji pod
                  adresem rządu. I to mi się nie podobało. Zapewnienie, że on to
                  wszystko zmieni
                  , mnie nie przekonuje. Nie wierzę.
                  Przecież nawet nie wypada tak krytykować wszystkiego w czambuł.
                  Coś się przecież na tej naszej scenie politycznej działo.
                  Kandydat nawet jednym zdaniem nie potwierdził w jaki sposób zmieni
                  wszystko >>>podniesie płace i kwotę wolną od podatku<<< oraz
                  >>>obniży wiek emerytalny<<< DEMAGOG.
                  • czuk1 Re: Co nas czeka w 2015 roku 15.05.15, 15:00
                    Osobiście wolałbym lepszych kandydatów. Autorytety moralne, wybitnych naukowców, niezaangażowanych po żadnej stronie politycznej, ze swoimi programami, nie papugami powtarzającymi hasła swoich partii.
                    Ale teraz to już zdecyduje przypadek.
                    Pocieszam się,
                    - że już jesienią obecne , dwie główne partie zostaną zmarginalizowane ,
                    - że na scenę polityczną wejdą nowe siły i to one będą tworzyć koalicyjne rządy.
                    • sagittarius954 Re: Co nas czeka w 2015 roku 15.05.15, 15:35
                      Prawda jest taka że cena za zmianę prezydenta będzie podniesienie stóp procentowych , więc wszyscy za to zapłacimy . ale myślę że gdyby był sprytny ten nowy prezydent mógłby wywinąc niezłego psikusa rynkom bankowym .
                      Co do nowych sił nie przeceniałbym ich wartości . do momentu przyjęcia najważniejszych postulatów jakie będą zawierać w swoich prezentacjach . Bo zdaje się że jowy wejda szybciej niż wszyscy myslimy . PO zapewne przebazuje siły , odejdzie kilka twarzy i wejdzie kilka nowych a co za tym idzie zmienią nazwę lub założą nowa partie . W PiSie nie przewiduje wielkich zmian , ale chciałbym ,aby tworzyli silną grupę właśnie po to aby zawiązać koalicje z ruchem Kukiza . A reszta ?Czyli świat i europa ? O ile nic się nie zmieni ale przewiduję wiele kłód pod nogi Polski z ich strony . Acha i rozwiązania zupełnego sprawy dawnych własności . Czyli przyjęcia że ktoś kto nie zamieszkuje na terenie Polski może pożegnać się z pragnieniem odzyskania czegokolwiek.
                        • super.222 Re: Co nas czeka w 2015 roku 18.05.15, 09:16
                          Bardziej podobał mi się Bronisław Komorowski, który przeszedł jakąś
                          metamorfozę - dotychczas postrzegany jako *życzliwy dziadek* - był
                          w tej debacie wizualnie dużo młodszy od Dudy i chwilami atakował
                          nie przebierając w środkach. Myślę, że *naukowiec* takiej przemiany
                          się nie spodziewał i powtarzał wcześniej przygotowane i ograne na
                          bezpośrednich spotkaniach *chwyty*. Ta część debaty, w której kandydat
                          uzasadniał dlaczego należy na niego głosować, należała do B.K.

                          Skoro nie możemy mieć króla na czele państwa, to wybór należy do
                          nas. Ja już wybrałam i bez względu na ilość debat, spotkań, zapewnień
                          - zdania swojego nie zmienię.
                          • czuk1 Re: Co nas czeka w 2015 roku 18.05.15, 11:34
                            Jestem zawiedziony Dudą. Nie odpowiedział na żadne konkretnie zadane pytanie. Wyszło tez - niestety - , że jest wielkim demagogiem, oderwał się od rzeczywistości, wyolbrzymia problemy, do tego mówi nieprawdę i to w tematach ważnych dla Polski, głosi obietnice bez finansowego pokrycia,
                            zmienia zdanie w głównych sprawach Polski.
                            Teraz w stoczni szczecińskiej grzmi, plecie o tym, że
                            -musimy mieć stocznie (państwo nie może być bez stoczni),
                            -trzeba tworzyć wszystko od nowa - prawo podatkowe (choć jest w trakcie opracowania)
                            -obniżyć wiek emerytalny (co było by szkodliwe dla młodego pokolenia, wymagałoby podniesienia składek na ubezpieczenia lub podatków),

                            Głosi te same od 2 miesięcy hasła i daje te sam niewiarygodne obietnice.

                                • czuk1 Re: Co nas czeka w 2015 roku 18.05.15, 13:34
                                  Wojciech Maziarski: Skuś baba na dziada
                                  Skuś baba na dziada – tak mawiało się w mojej podstawówce. Trzykrotne powtórzenie tej formułki dawało dużą szansę na skuchę: rywal potykał się o gumę, pstrykał kapslem w złą stronę albo krzywo rzucał scyzorykiem (takie analogowe gry mieliśmy w przedkomputerowych czasach).
                                  Tę samą metodę stosują dziś propagandyści okołopisowskiej prawicy, którzy powtarzają w swoich mediach magiczne zaklęcia i formułują czarne proroctwa. Gdyby brać ich słowa poważnie, trzeba by uznać, że Polska jest krajem absolutnych nieudaczników. Do czegokolwiek się weźmiemy – z miejsca skucha.
                                    • super.222 Re: Co nas czeka w 2015 roku 19.05.15, 17:30
                                      wyborcza.pl/1,75478,17945393,Wybory_prezydenckie_2015__Kopacz__Niech_Duda_powie_.html.
                                      Nie mam uprawnień do czytania całego artykułu, ale ...
                                      zwróciłam uwagę na komentarze. Zabrała głos pani premier.
                                      No to już *po ptokach*, dla Dudy, bo rząd pieniędzy na obietnice
                                      przedwyborcze po prostu nie wyasygnuje. UE też pewnie okroi.
                                          • czuk1 Re: Co nas czeka w 2015 roku 19.05.15, 23:07
                                            Art. jest krótki. I nie ma nic nowego.... jest powtarzające się pytanie:
                                            "Wybory prezydenckie 2015. Kopacz: Niech Duda powie, skąd weźmie pieniądze na swoje obietnice
                                            Premier Ewa Kopacz powiedziała, że w czwartkowej debacie prezydenckiej chciałaby usłyszeć od kandydata PiS na prezydenta Andrzeja Dudy, komu zabierze pieniądze, żeby spełnić obietnice, które złożył w trakcie kampanii wyborczej.
                                            Kopacz była pytana we wtorek przez dziennikarzy o jej oczekiwania przed czwartkową debatą prezydenta Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy. - Jako obywatel tego kraju, niezależnie od tego, jaką funkcję w tej chwili pełnię, chciałabym usłyszeć odpowiedź na bardzo konkretne pytanie - komu zabierze pieniądze, żeby spełnić obietnice, które już złożył w tej kampanii, bo budżet nie jest z gumy, jest bardzo określony. Jeśli dzisiaj obietnice Andrzeja Dudy są wyższe niż cały jednoroczny budżet naszego państwa, to ja bym chciała uzyskać odpowiedź, komu pan Duda jest w stanie zabrać, żeby innym dać - powiedziała szefowa rządu.
                                            Andrzej Duda zobowiązał się w kampanii wyborczej m.in. do obniżenia wieku emerytalnego i powiązania uprawnień emerytalnych ze stażem pracy, wyeliminowania umów śmieciowych, podwyższenia minimalnego wynagrodzenia do poziomu 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej czy zapewnienia rodzinom wychowującym dzieci dodatkowego wsparcia."

                                            Komentarze (5)


                                            def11
                                            << Niech Duda powie skąd weźmie pieniądze na swoje obietnice >>
                                            1. ze sklepu z pieniędzmi
                                            2. ze skok-ów, jeszcze troszku można..
                                            3. z drukarki
                                            4. z drukarki NBP, po wypędzeniu diabła przez Małkowskiego..
                                            5. z gry "Monopoly"
                                            6 z Dudupomoc ?
                                            7. ....
                                            ps
                                            znikąd bo wie, że to nierealne, bo ma to w dup.e, bo tak kazał mu prezes mówić, bo ciemny lud to kupi ..

                                            frey8b
                                            Duda już powiedział ciemnogrodowi że najpierw obniży podatki , wiek emerytalny i wprowadzi 8 tyś.wolną od podatku .Lecz nie powiedział że potem poda się do dymisji, bo nie będzie na wypłatę dla Prezydenta.

                                            marinaklen

                                            Ten Dudadoktor doskonale wie, że na takie samobójcze posunięcia gospodarcze obecny rząd ani parlament nie wyrażą zgody. I zakłada, że propaganda PiS wykorzysta ten brak zgody w kampanii wyborczej, jak zwykle brudnej i oszukańczej.

                                            wojtek-gdansk
                                            Bo to jest wg zasady:
                                            Nikt wam nie może dać tyle ile ja wam mogę obiecać.

                                            kazimirz

                                            Polacy nic sie stalo!
                                            Wasza Kopacz, przekopie poltora metra wglab, matol jej pomoze i wszystko bedzie tak, jak bylo -
                                            Aby zylo sie lepiej!
                                            Potem wyemigruja kolejne miliony i bedzie to kolejny sukces Wladzy Ludowej, bedacej odzwierciedleniem poziomu intelektualnego ich wyborcow.
                                            Mordy wy nasze kochane Miry, Zbychy, Zdzichy i inne Rychy.
                                            Chwala Generalom!


                                            Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,17945393,Wybory_prezydenckie_2015__Kopacz__Niech_Duda_powie_.html#ixzz3acWZQfdJ
                                            • super.222 Re: Co nas czeka w 2015 roku 20.05.15, 07:47
                                              Cały racjonalnie myślący elektorat zadaje sobie to pytanie.
                                              Pani premier niczego nowego nie odkryła, ale dobrze, że zabrała
                                              głos, bo jakoś mało jej było w mediach podczas gorączki przed-
                                              wyborczej.
                                              • sagittarius954 Re: Co nas czeka w 2015 roku 21.05.15, 07:57
                                                Wiara w te kobietę jest irracjonalna . Jak nie uzdrowiła służby zdrowia , tak nie uzdrowi Polski . I czekanie na to, że nagle okaże się u niej przebłysk geniuszu, jest ...no nie powiem że głupotą ,ale stanem zawieszenia w mysleniu . Jak dla mnie powinien babsztyl wnuczki bawić a nie rządzić krajem . Rządzić to za dobre słowo ona tylko administruje i czeka taki okres żeby wybić się znów jak Tusk do Unii na jakies stanowisko na tyle płatne ,aby już z głowy mieć jakiekolwiek problemy .

                                                jeśli ktoś dalej myśli że ona zrobi jakiś ruch wystarczająco dobry aby pokryć te jej blamaże polityczne jest naiwnym politycznie lemingiem . I to wszystko .

                                                • czuk1 Re: Co nas czeka w 2015 roku 21.05.15, 08:52
                                                  Jeśli myśli inaczej nie musi być lemingiem. Dobre administrowanie (którego brak) tez Polsce potrzebne. Potrzebni są przede wszystkim siły polityczne i politycy (których brak) by Polskę wyprowadzić z zagrożenia (które jest) z zapaści.
                                                  Czuję, że 2015 rok będzie próbą tworzenia przez Polaków nowych sił społecznych które będą mieć zadanie obalenia (droga demokratycznych wyborów) wszechwładzę, nieudolność i zaniechania PO oraz realizację złych dla Polski programów i zamierzeń PiS a także trwałe uniemożliwienie udziału we władzy PSL - partii hamulcowej , partii faworyzującej jedną grupę społeczną,
                                                  Będę za partią o programie : demokracja - społeczeństwo obywatelskie- społeczna gospodarka rynkowa - kapitalizm państwowy - Polska bezpieczna - państwo świeckie ... ...
                                                  • sagittarius954 Re: Co nas czeka w 2015 roku 22.05.15, 10:29
                                                    Będę za partią o programie : demokracja - społeczeństwo obywatelskie- społeczna gospodarka rynkowa - kapitalizm państwowy - Polska bezpieczna - państwo świeckie ... czuk1 napisał:

                                                    Popatrz, to jak bys mi z ust wyjął big_grin ale teraz w szczegółach to się różnimy i to bardzo

                                                    demokracja - społeczeństwo obywatelskie -oczekuję - wprowadzenia mechanizmu referendum , ograniczenia do dwóch kadencji zasiadania w Sejmie , jednej w senacie lub na odwrót dwóch w senacie jednej w Sejmie wybranych obywateli , tak samo na wyższych stanowiskach administracji poczynając od wójta, radnego itd

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka