Dodaj do ulubionych

Zimówki ?

19.11.04, 11:32
Dzis pierwszy snieg.
Zakładać zimowki, czy poczekać, bo jeszcze "zaatakuje jesień" i będzie po 10-
12 stopni ?
Obserwuj wątek
    • niki27 Re: Zimówki ? 19.11.04, 12:39
      IMHO lepiej ryzkowac, że opony (od 100 do 2500 zł) szybciej zniszczą się, niż
      ryzykować parkowanie w bagażniku (wiele tysięcy złotych, jesłi się nie AC,
      wiele setek złotych, jeśli się AC ma).

      Ale może nie mam racji.
      • nie.banalny hehe 19.11.04, 14:17
        niki27 napisał:

        > IMHO lepiej ryzkowac, że opony (od 100 do 2500 zł) szybciej zniszczą się, niż
        > ryzykować parkowanie w bagażniku (wiele tysięcy złotych, jesłi się nie AC,
        > wiele setek złotych, jeśli się AC ma).
        >
        > Ale może nie mam racji.

        Gdzie przeczytales ta zlota mysl?
        W Pani Domu czy w Fakcie?

    • Gość: Fred Re: Zimówki ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 12:55
      W marcu 2005 spodziewany jest atak wiosny wiec spokojnie mozna poczekac.
      Pozdrawiam
    • Gość: aga Re: Zimówki ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 12:56
      ja zimówki juz mam . Załozylam tydzien temu . I takie bzdury, ze opony niszczą
      sie przy temp.10-12 st. to mozesz sobie wlozyc w cztry litery. zimówki
      uszkadzaja sie pow.20-25 st. ,jak jest upał przez kilka dni
      • Gość: zbig Re: Zimówki ? IP: 212.160.128.* 19.11.04, 13:53
        To po jakiego diabła je wymieniać wiosną jak wytrzymują 20-25 stopni?
        Wystarczy kilkanaście stopni ciepła oraz kilkusetkilometrowa jazda w takich
        warunkach na zimówkach,a mieszanka zostaje uszkodzona nieodwracajnie mimo,że
        tego czasami gołym okiemnie widac.
        Chyba sie Tobie pomyliło z tz.oponami uniwersalnymi.
        Pozdr
        • staruch5 Re: Zimówki ? 19.11.04, 14:18
          moim zdaniem nie masz racji. Czemu mowisz to z taka pewnoscia? I jeszcze ten
          pomysl, ze jest uszkodzone, ale golym okiem nie widac...
          Njgdy io tym nie slyszalem od producentow.
      • nie.banalny Re: Zimówki ? 19.11.04, 14:21
        Gość portalu: aga napisał(a):

        > ja zimówki juz mam . Załozylam tydzien temu . I takie bzdury, ze opony niszczą
        > sie przy temp.10-12 st. to mozesz sobie wlozyc w cztry litery. zimówki
        > uszkadzaja sie pow.20-25 st. ,jak jest upał przez kilka dni

        Skad te rewelacje?
        Z Pani Domu czy z Klaudii?
        • niki27 Re: Zimówki ? 19.11.04, 14:25
          Znajomość tytułów tzw. prasy kobiecej to faktycznie masz. A samochód?
        • niknejm Re: Zimówki ? 19.11.04, 14:27
          Mój kolega (zajęty wiecznie biznesmen, do tego człowiek lekko roztrzepany)
          zrobił mimochodem test - nie zmienił zimówek na letnie, bo niby nie miał czasu.
          Niestety, opony wytrzymały tylko 1 sezon zimowy, to jedno lato, i... koniec.
          Gość w tym czasie przejechał koło 30kkm, a zimówki zmienił na kolejne zimówki
          późną jesienią, bo poprzednie miały z 1.5mm bieżnika ;-))

          Pzdr
          Niknejm
          • gruman Re: Zimówki ? 19.11.04, 15:59
            Ja przejezdzilem ostatnie dwa sezony zimowe na letnich tylko po Warszawie i okolicach i powaznie sie zastanawiam czy wogole je zakladac. Takie dni jak dzis mozna u nas policzyc na palcach jednej reki, a ze mieszanka twarnieje? Nie wiem nie jestem przekonany jezdze niewiele w razie czego moge skorzystac z miejskiej komunikacji jezeli jest calkowita popelina. I tak najednym komlecie najczesciej robie 80 kkm. Wiec u mnie wychodzi co 3 lata wymiana. Guma sie tez starzeje a ostanio cos zasczeli przebakiwac ze po 4 latach i tak powinno sie wymienic.
          • gruman Re: Zimówki ? 19.11.04, 16:06
            ja jeszcze w swoich samochodach nie zastosowalem zimowek. Jezdze tylko po Warszawie i jeszcze nie bylo takich warunkow abym mial wieksze problem - staram sie wtedy jezdzic uwaznie. Letni wypoczynek przedkladam nad zimowy, wie ferie mam z glowy. W tym roku poniewaz moje letnie maja 50 kkm wie sie troche zastanawiam , bo najczesciej kolo 80 kkm zmieniam na nowe. 3,5 roku to guma sie lekko starzeje. Kiedys to przynajmniej co jakis czas geometria siadala do przynajmniej sie scinaly, a teraz w Yarisie to nawet tego nie chca. Co robic?

            Pozdr
            • Gość: nowy Re: Zimówki ? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.11.04, 16:26
              Mój kolega (zajęty wiecznie biznesmen, do tego człowiek lekko roztrzepany)
              zrobił mimochodem test - nie zmienił zimówek na letnie, bo niby nie miał czasu.
              Niestety, opony wytrzymały tylko 1 sezon zimowy, to jedno lato, i... koniec.
              Gość w tym czasie przejechał koło 30kkm, a zimówki zmienił na kolejne zimówki
              późną jesienią, bo poprzednie miały z 1.5mm bieżnika ;-))

              Pzdr
              Niknejm

              a może to jest sposób na wciąż nowe opony zimowe zimą :)
              • Gość: 6gar Re: Zimówki ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 19:41
                zimowki zalozyłem pierwszy raz w ubiegla zimę (ale to tylko dlatego ze dostalem
                je w prezencie).Minione ponad 20 lat zawsze jezdzilem na letnich .Osobowymi i
                lekkimi dostawczymi(transit,dukato,LT itp).Terem glownie nizinny.Nie zauważylem
                zadnych nadzwyczjnych dodatnich efektow jazdy na zimowkach (FULDA 195/60).NIE
                waRTO !
                • Gość: mobile Re: Zimówki ? IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 19.11.04, 20:18
                  Nie martw się. Napewno masz jakieś zalety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka