Dodaj do ulubionych

Warszawa wzięta???

11.09.13, 09:49
No cóż straszą ,że do soboty lepiej się po mieście nie poruszać.Posłucham....tłoku ,wrzasków,gwizdów,smrodu palonych opon .....nie lubię.Podobno 65% społeczeństwa popiera te protesty,hmmmm a do związku należy nas ino 12%.I o czyje interesy tu chodzi?Ludzi pracy,związkowców??? to co wykrzykuje pan Duda jest tyle populistyczne co nierealne.Ktoś się wybiera bo.....popiera.???
Obserwuj wątek
    • pierogi_z_jagodami Re: Warszawa wzięta??? 11.09.13, 10:58
      Znajoma pracuje niedaleko Wiejskiej i notorycznie ma do czynienia z pikietami, demonstracjami, zgromadzeniami. Powiedziała że związkowcy wbili jej się w pamięć jako demonstrująca grupa społeczna, od której gorsi są tylko kibole. Powiedziała, że chodzą środkiem ulicy, pętają się po mieście poza demonstracją i zakłócają porządek, a policja nic z nimi nie robi, mają wszystkich głęboko i niestety mają zwyczaj w trakcie marszu rzucać w zaparkowane obok jezdni samochody racami, nawet nie wiadomo kto to robi, generalnie wyjątkowo niesympatyczne towarzystwo, grubiańskie i agresywne. Wścieka się, że policja ich nie aresztuje za takie zachowania.
      Też się dziwię, chłopaków rewidowali, niszczyli zawartość komórek i kamer na parę głupich jointów, które nikomu nie szkodziły. Policjanci chyba się boją kiboli i związkowców. Za to tęskniących za wolnością licealistów i studentów spokojnie mogą wyłapywać i przetrzymywać.
      • misia007 Re: Warszawa wzięta??? 11.09.13, 12:15
        No wiesz tknij związkowca a nie daj Boże skalecz ....krzyk na całą Polskę !! Oprawcy,mordercy i dalej w tym stylu co ślina na język przyniesie.Podejrzewam ,że policja ma się z nimi obchodzić jak ze zgniłym jajem bo zapotrzebowanie na męczenników w tym ruchu ogromne więc normalny obywatel jak tam się znajdzie to na własne ryzyko.
        • pierogi_z_jagodami Re: Warszawa wzięta??? 11.09.13, 12:53
          niszczycieli cudzego mienia jednak bym bezwzględnie pałowała, profilaktycznie i tak przypadkiem, chociaż przemoc mnie strasznie obrzydza.. ale wyobraź sobie dojrzałe dziewczę, które ambitnie zarobiło własną pracą na samochód nissan, dziewczę inteligentne, pracowite, mądre, i pokazowo wzorowe i nagle pijani debile jej niszczą ten samochód, fe... spałowałabym jak nic
          • misia007 Re: Warszawa wzięta??? 11.09.13, 13:43
            Jakbym w centru mieszkała to auto by już od wczoraj stało na jakimś płatnym parkingu ,podziemnym najlepiej....co nie znaczy,że się z Tobą w tym względzie nie zgadzam.No ale wiadomo przezorny.....
          • dwa-filary Re: Warszawa wzięta??? 11.09.13, 13:44
            Oni tylko czekaja na takie spałowanie, czuli by się sprowokowani do samoobrony i co na drodze to wróg. To banda rozkapryszonych chłopczyków co to przyjechali do Stolicy zabawić się, a nie w sprawach dotyczących pracowników. Po gębach widać ich butę
            • misia007 Re: Warszawa wzięta??? 11.09.13, 13:49
              Musi być widać bo reprezentują .....naród!!! a to zobowiązuje!!!
              • pierogi_z_jagodami Re: Warszawa wzięta??? 11.09.13, 14:25
                moja znajoma ma swietne połączenie tramwajowe z miastem ale przecież samochody zaparkowane z centrum nie pochodza w stu procentach z kradzieży i oszustwa, można się zidentyfikować z poszkodowanymi... poza tym mam odczucie że gdzieś pod tymi hektolitrami piwa wypitymi po drodze drzemią zawiść, agresja i frustracja -> bardzo zły koktajl, Mołotowa... bo przeciez rozumiem ich rozgoryczenie i protest, forma jednak dotąd prosiła sie o spałowanie, zobaczymy co będzie w teraz
                • dwa-filary Re: Warszawa wzięta??? 11.09.13, 16:29
                  mialo nie być palenia gum, a tu proszę
                  http://i39.tinypic.com/rsbla0.jpg
                  • filip505 Re: Warszawa wzięta??? 11.09.13, 16:40
                    ....jestem zwiazkowcem ale za palenie opon na ulicach
                    kazal bym policji strzelac,tak jak za wszeki wandalizm,
                  • pierogi_z_jagodami Re: Warszawa wzięta??? 11.09.13, 17:23
                    dwafilary - jedną sfajczyli wbrew oczekiwaniom organizatorów z tego co wiem, najwyraźniej ktoś się nie mógł powstrzymać, oczywiste jest, że kupa głupków się podłączyła pod tą akcję

                    iphone - jakoś to się nie przekłada na moją codzienną rzeczywistość, widoki mam cały czas takie jak zwykle i uszy moje słyszą to samo sad ...

                    a podobno (na własne gały nie widziałam) przedziały, którymi jechali związkowcy były nieźle zasypane puszkami po piwie i butelkami, wyrwali się chłopcy z domu na wycieczkę wink
                    • misia007 Re: Warszawa wzięta??? 11.09.13, 19:47
                      No jasne,że się muszą napić .W taka pogodę w namiocikach....dla zdrowia.
                      • pierogi_z_jagodami Re: Warszawa wzięta??? 11.09.13, 21:00
                        dla zdrowia, dla rozgrzewki, dla integracji, dla radości serducha, dla podtrzymania tradycji, z alkoholizmu, dla kumpli, przyczyn bez liku i każda ważna wink pohałasują i pojadą

                        takie napisy kiedyś ktoś porobił na murkach w śródmieściu - "alkohol zgubą Polaków" wink co racja to racja
                        • filip505 Re: Warszawa wzięta??? 12.09.13, 03:59
                          .....misiu,wyslijcie kiboli waszych klubow niech zrobia z nimi
                          porzadek,w koncu stosuja podobne metody,slyszalem dude
                          w telewizorni,mowil ze prawa przestrzegac nie beda,wiec policja
                          przestrzegajaca prawa dla nich pewnie za slaba,
                          • misia007 Re: Warszawa wzięta??? 12.09.13, 08:23
                            Wiesz nawet mi ich szkoda.Myśleli,że sobie 3 dni Wawę poblokują, pokrzyczą a tu aura taka,ze psa by nie wyrzucił.Wiadomo ....wina Tuska.
                            • izis52 Re: Warszawa wzięta??? 12.09.13, 09:00
                              A ja się uśmiechnęłam, gdy napisałaś Misiu, że pada smile. Nie wykrzeszę iskry współczucia, choć posądzana jestem o nadmierną empatię, jednak nie dla destrukcyjnej głupoty.
                          • izis52 Re: Warszawa wzięta??? 12.09.13, 08:55
                            Nie zazdroszczę wam miłe Warszawianki - goszczenia nieproszonych. Szkoda, że pogoda im dopisuje wink. Te głupole są wykorzystywani przez zawodowych, nieźle opłacanych dudziarzy, wspieranych przez nową lewicę prezesa. Sami chyba nie wierzą, że zmuszą krzykiem do podwyżek płac i zwiększenia zatrudnienia. Nie oglądam tv, bo rośnie mi ciśnienie na widok bezbrzeżnej głupoty, chamstwa i chuligaństwa. Dopadł mnie jednak radiowy wywiad z strajkującym Ślązakiem, który biwakuje z ....żoną. Pewnie emeryci-patrioci sad. Chwalił namioty, posiłki regeneracyjne (śląski bigos z kiełbaską z rusztu, jajecznicę na boczku itp.), a nadto obrazowo wyjaśniał, że naród reprezentuje, a rząd i premiera ma w rzyci i tu dowcipnie odsyłał do słownika. Ciekawe kto im finansuje tę imprezkę ?
                            • pierogi_z_jagodami Re: Warszawa wzięta??? 12.09.13, 09:20
                              drobiazg... my przyzwyczajeni.. to taki rodzaj rozrywki wink i radzimy sobie, centrum wczoraj zostawiliśmy puste, co trzeba - można zrobić na piechotę, co można - odkłada się na potem, szczerze mówiąc ja w centrum nie bywam jeśli nie muszę, ale dzisiaj muszę i to nawet dwa razy, więc kawałek tego "odpustu" zobaczę big_grin

                              szczerze mówiąc najgorzej znoszę kiboli, to wyjątkowe towarzystwo, ostatnio malują wszędzie swoje napisy, na różnych murkach mostkach i budkach, zawłaszczają sobie przestrzeń publiczna na różne sposoby czemu jestem przeciwna ... miesiączki prezesa i różne wycieczki z Torunia są mi kompletnie obojętne... ci ludzie, poza tym że mają bardzo smutne albo rozgniewane buzie są nawet zabawni ze swoimi zachowaniami

                              lubię świąteczne kolorowe i muzyczne manifestacje, przez jakiś czas takie były na rzecz marihuany, ostatnio się skiepściły bo za dużo dresów przychodzi i gimbusów walczących z policją, żenada, zwłaszcza że policja wobec bezbronnych zjaranych młodzianków nadużywa władzy i to jest smutne... feministyczne i tęczowe są fajne, bo na ulicę wychodzi dużo uśmiechniętych i pozytywnych pyszczydełek .. ale fajnie było też kiedy była afera z ACTA - bardzo inspirująco i z mocną energią wink

                              no dobra, kurtka, czapka, parasol i w drogę
                              • misia007 Re: Warszawa wzięta??? 12.09.13, 12:46
                                No to pierogi czekamy na relację bo ja na przyszły tydzień przełożyłam to co w centrum muszę.A mój Żoliborz w sumie zawsze cichy i spokojny ,bez napisów specjalnych i przez kiboli tez zapomniany.Jak się minie rondo babka to.....nawet powietrze jest inne.
                                • misia007 Re: Warszawa wzięta??? 12.09.13, 12:47
                                  Izis ,szkoda mi ich bo ja empatyczna z natury to raz,długo urazy nie chowam to dwa a wilgoci nie ......znoszę.
                                  • dwa-filary Re: Warszawa wzięta??? 12.09.13, 18:02
                                    a pan Duda w Hotelu spał, pod ciepła kolderką, zamiast współtowarzyrzy pocieszać / myslę, ze oni też wilgoci nie lubią/
                                    • pierogi_z_jagodami Re: Warszawa wzięta??? 12.09.13, 21:23
                                      Zdaję relację: pierwsza sprawa została odwołana (nie przeze mnie) więc zwiedzanie ścisłego centrum mi odpadło, a druga sprawa była w porze wczesno-wieczornej w Centralnej Bibliotece Rolniczej Krakowskie Przedmieście 66 i dotarłam do niego od strony Starówki okrążając Śródmieście, zatem wszystko ominęłam co tylko można. Towarzyszyła mi w czasie jazdy autobusem podejrzanie wyluzowana, radosna i na gapę grupa panów z czerwonymi noskami, brzuszkami i jakby nietutejszych nieco, nie wyglądali na wracających do domu ludzi pracy. big_grin Nie mieli rac ani opon, ani nawet trnsparentów. big_grin
                                      • izis52 Re: Warszawa wzięta??? 14.09.13, 14:44
                                        Impreza nabrała dziś rozmachu wink, a telewizja dwoi się i troi z ulicznymi wywiadami.
                                        • misia007 Re: Warszawa wzięta??? 14.09.13, 15:24
                                          A ja tez się wybieram na imprezę.W cieniu protestów świętujemy dziś 100lecie placu Wilsona.
                                          • natla Re: Warszawa wzięta??? 14.09.13, 22:55
                                            Mierzi mnie to wykorzystywanie biednych ludzi do celów politycznych. Ciekawa jestem, co to da.
                                            Władza jakby wiedziała o co chodzi i nie reaguje. A płacić będzie szary, pokrzywdzony człowiek.
                                            • misia007 Re: Warszawa wzięta??? 15.09.13, 13:32
                                              Natla a co władza ma zrobić?????Bierze na przeczekanie!
                                            • pierogi_z_jagodami Re: Warszawa wzięta??? 15.09.13, 15:38
                                              zauważyłaś, że zawsze jest tak, że istnieje grupa ludzi którzy lubia kiedy ktoś nimi kieruje i manipuluje wykorzystując do swoich celów, taki obywatel podnosi sobie ego dzięki świetlanym ideom dla których jest wykorzystywany, i nieważne czy to polityka czy inna władza, dajmy na to duchowna, (ta druga bardziej się wkręca w umysł, bardziej angazuje emocje)... no a ten obywatel co kieruje interesem jest zadowolony bo ukręca sobie coś swojego.

                                              Widziałam sympatyczne panienki i młodzianków z charakterystycznym SOLIDARNOŚĆ 80 na plecach swoich jarzeniowych kamizelek i to mnie poruszyło, te dzieciaki nawet nie wiedzą o co chodzi bo ich wtedy nie było na świecie albo uczyli się dopiero chodzić i mówić. Mnie wkurzyło to podpinanie się pod tamto wydarzenie i tamte idee. W 1980 ludzie narażali życie, kariery, zdrowie, rodziny. To była zupełnie inna temperatura doznań i to było głębokie i wymagało wielkich poświęceń. Osobiście znam kilka osób, które wtedy działały, były internowane, przesłuchiwane i wiem ile ich to kosztowało, chociaż nikt z nich się do tego nie przyzna. Robili to z potrzeby serca i wewnętrznej uczciwości.
                                              Teraz na legalu, pod ochroną policji sobie spacerują po pozamykanych od ruchu samochodowego ulicach, z opieką medyczną na każdym rogu, autokarami które ich przywiozą i zawiozą, jak na wycieczce... i ci durnie krzyczą coś o komunie, obalaniu władzy i takie tam. Phi. Kpina.
                                              • godzinaosmaminut97poczasie Re: Warszawa wzięta??? 15.09.13, 16:36
                                                Jeśli wybierzesz - (rzecie) jeszcze raz Tuska i Partię Obłudy jako wzorcową do kierowania sprawami polityki w Polsce , masz jak w banku , lata 80 - te na ulicach . A jeśli chodzi o arogancję rządu, ten dzisiejszy dawno już wyprzedził rząd Jaruzela . Wtedy Zomo potrafiło jadąc suczkami ( w czasie demonstracji) w grupie, okrążyć nawet Bogu winnego pojedynczego człowieka i spuścić mu , w najlepszym wypadku łomot odbierając kilka procent zdrowia , dziś takie przypadki są sporadyczne ,ale to chyba dobrze a nie źle . Co zaś do podpinania się pod tradycję , jeśli już zarzucasz demonstrantom kpinę czemu nie zarzucisz tego samego rządowi Sejmowi Senatowi bo ci całkowicie podpięli się pod tradycję stołkomani i władzomanii. Wtedy ludzie ryzykowali życiem i zdrowiem demonstrując a dziś czym ryzykują, na demonstrację boja się przyjść bo prace by stracili , widocznie bieda musi ich mocniej przycisnąć w postaci nagłej straty pracy nawet bez demonstracji ? Uważasz że powinni ryzykować ? To my już opuściliśmy 20 wiek czy raczej transformowaliśmy się do tyłu przez uzależnienie od kapitału zagranicznego który pragnie mieć zysk pewny łatwy i bez bólu pracy, swojej pracy a nie niewolnika polskiego . Żałuję że nie mam tyle zdrowia by machnąć kamieniem w stronę tej vipowskiej głupoty .
                                                • pierogi_z_jagodami Re: 8:97 15.09.13, 16:58
                                                  Ósma godzino, na barykady mnie nie powiedziesz, bo ja wiem, że wyjątkowo tylko ludzie się nie marnują kiedy są u władzy i wyjątkowo tylko do władzy dobijają ludzie z honorem, kulturą i klasą, zwłaszcza w naszej spartolonej mentalnie przez komunizm okolicy... władza to wielki afrodyzjak i psuj.. jeśli myślisz że opozycja lepiej sobie poradzi, to jesteś w błędzie, ale proszę bardzo, powiewaj swoimi flagami i buduj barykady na forum, niespecjalnie mnie to wzruszy wink i kłócić się o wyższość psujów jednego koloru nad psujami innego koloru nie będę

                                                  Solidarność 80 to była zupełnie inna bajka i mojego zdania nie zmienię. Za tamto traciło się czasem życie, teraz co najwyżej się przeziębią pod namiotami wink
                                                  • misia007 Re: 8:97 15.09.13, 17:22
                                                    A jednak pierogi myślę,że większość z tych ludzi pod te namioty przywiodły brak nadziei ,że będzie lepiej i niepewność jutra.Cóż syty głodnego nie zrozumie i nam w większym lub mniejszym stopniu jakoś tam zabezpieczonym trudno uwierzyć,że to nie manipulacja .....ale determinacja.Co do pana Dudy i jemu podobnych zdania jestem tożsamego z Tobą, jak również,ze zmiana rządu nic nie da.No ale trudno dziwić się ludziom ,że desperacko chcą walczyć o wyższe płace,pracę....o lepsze życie.Tonący brzytwy się chwyta.
                                                  • pierogi_z_jagodami Re: 8:97 15.09.13, 19:27
                                                    misiu, wiem, i życzę tym ludziom, żeby ich potrzeby były zaspokojone
                                                    wiem, jaka jest sytuacja, nie żyję na bezludnej wyspie ... chociaż ostatnio ile razy schodzę z psim na spacer to takie zapachy latają ... moja babcia mięso widywała tylko od święta, dożyła w miarę zdrowo 86 lat.. tak sobie westchnęłam po cichutku..

                                                    no i ci co przyjechali to akurat ludzie którzy mają pracę i są w związku, bezrobotnych, pracujących na czarno i na śmieciowych umowach pan Duda raczej nie zagarnął ze sobą... zarabiają i po cichu liczą czy starczy na bilet lotniczy tongue_out

                                                    moja refleksja dotyczyła etosu solidarności z tamtych czasów, którą sie teraz wymachuje zupełnie tak jak obrazkami świętymi w niezbyt zbożnym celu

                                                    jak ludziom będzie źle to sobie wybiorą innego wodza, nie Tusk i o co chodzi? w końcu będą wybory, wszystko zależy od nas, na czołgach nam władzy nie wwieziono, sami wybraliśmy jako naród z wielkim entuzjazmem big_grin
                                                  • godzinaosmaminut97poczasie Re: 8:97 15.09.13, 17:29
                                                    Zapewniam ,że budować nic nie będę , jedno wiem , ludzie zmuszeni do zmiany stanowiska pod wpływem jakichś czynników , ulegają metamorfozie . Widząc dobre skutki zmiany zaczynają weń wierzyć i do tego stopnia, aż po latach przyjmują je za swoje .Może do tego takich zmian mamy czas teraz . Jak to napisałaś w swojej sygnaturce - Twoje poglądy są twoimi a inne są dopuszczalne ba a nawet zalecane . Z czego biorę przykład big_grin
                                                  • pierogi_z_jagodami Re: 8:97 15.09.13, 19:30
                                                    o tak, ósma godzino, jestem ci bardzo wdzięczna za własne zdanie big_grin

                                                    i zgadzam się, że ludzie sie zmieniają, chociaż niektórzy nie, niestety ... nawet jeśli powinni wink
                                                    ,
                                                  • natla Re: 8:97 15.09.13, 23:51
                                                    Dla mnie to tylko rozgrywka polityczna z pięknymi, łapiącymi za serce hasłami na ustach. Może się mylę, może nie, czas zweryfikuje......może.
                                                    Dziś do Szkła Kontaktowego zadzwoniła pani z małej miejscowości i powiedziała (nawiązując do wcześniejszej dyskusji), że warszawiacy nawet nie mają pojęcia o biedzie i bezrobociu na prowincji. Ta kobiet naprawdę wierzy, że strajk jej pomoże. I o to chodzi czyli o głos.
                                                  • pierogi_z_jagodami Re: 8:97 16.09.13, 09:36
                                                    Jak to nie mają pojęcia, przecież oni co weekend jadą do domu i widzą... i się wie, że pierogi są młode, piękne i bogate i nic nie wiedzą o biedzie oczywiście wink
                                                  • godzinaosmaminut97poczasie Re: 8:97 ...opóźnienie wzrasta 16.09.13, 11:33
                                                    Już dawno nie jechałem koleją , ciekawy jestem jak się zaznacza opóźnienie pociągu na rozkładzie , opózn i tu cyfra ?

                                                    A propos pierogów , jak pieróg młody to pachnący i nadziany a jak stary to do kosza . Ech taki los . Pierogu ale Wy(jako kupka pierogów lśniących na talerzu{ co i tak jest niezgrabne, wręcz podżegające do niechybnych myśli}) sobie tego do serduszka nie bierzcie big_grin Warszawę można wziąć z zaskoczenia , czyli czymś nadzwyczajnym nadziać pierogi [ło matko] , tyle że ten event za długo się nie utrzyma i spowszednieje( dziś jest zła karma na pisanie ) . Kiedy byłem jeszcze młody i bardzo na melinie u babci ta nadziewała pierogi do kielicha "czem popadło"(np. kiszka pasztetowa, gdzie kiszka ciągnęła się w ustach jak flaki z olejem ) i bardziej to znam z opowiadania niż z autopsji . Po bogatym wyborze farszu w Krakowie na ul Józefa warszawka tez powinna się zachłystnąć podobnymi . Ale HGW jest odporna na tego rodzaju zmiany i bardziej odbierze lokal żeby wziąć za niego parę trzy niż wprowadzi innowacje . Zdaje się że młodzi czekają na taką biedę jaką oglądali w tv , babcie okute chustami , wychudłe cienie z ręką po prośbie na każdym rogu ulicy i urzędnicy ogarniający się od tych ludzi słowami los los sznela lub krótko weg . O na taki widok trzeba poczekać choć nie jest niemożliwy do spełnienia . A jeśli w szkle dopuszcza się takie rozmowy to raczej przewidując zmianę kierunku politycznego. Aż dziwię się że znów jakiś glancuś wędki nie nadstawia dla wszystkich biednych w postaci nauki manicurów albo golenia o choćby na sucho dla zmniejszenia ceny choć podatek i tak wzrośnie big_grinsuspicioustongue_out
                                                  • pierogi_z_jagodami Re: 8:97 ...opóźnienie wzrasta 16.09.13, 12:06
                                                    pierogi się nie wypowiedzą bo nie mają telewizorni i aż tak łase na szkło nie są, co by w necie wyszukiwać telewizyjne audycje....
                                                  • godzinaosmaminut97poczasie Re: 8:97 ...opóźnienie wzrasta 16.09.13, 12:14
                                                    Ależ ja też nie oglądam tv , wyłączyłem trwale do godzin późnowieczornych ( jestem zdrowszy bo mi serce nie pika, kiedy nie słyszę że dzieci mordują albo tiry wjeżdżają w inne pojazdy) służy mi jako zasypiacz , ale nie mam powodów, żeby admince nie wierzyć w poście powyżej powyżej , ostatecznie smile Nawet na youtubie już tak nie przebywam , bo nie lubię kiedy narzuca mi się cokolwiek do obejrzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka