Dodaj do ulubionych

Drogie Panie, Mili Panowie...

12.12.04, 17:37
...a czy dbacie o swoje zdrowie?
Która z Pań może bez ściemniania powiedzieć, że robi sobie cytologię
i mammografię? Który z panów bada regularnie prostatę?

Zapisałem w piątek Mamęcję do "dowcipnego", jak co kwartał. Ponoć jest jedyną
regularną pacjentką - zgroza.
Obserwuj wątek
    • axsa Re: Drogie Panie, Mili Panowie... 12.12.04, 17:41
      A nieprawda,
      nie jest jedyną.
      Ja burzę to stwierdzenie.
      Prawda, u tego samego lekarza,
      ale bywam regularnie
      i zlecam stosowne badania.
      A wszystko dlatego,
      że nie mam zamiaru miec do siebie pretensj,
      że cos zaniedbałam.
      • kla-ra Re: Drogie Panie, Mili Panowie... 12.12.04, 18:36
        Dla mnie to rzecz swieta.Jednak co kwrtal...?,nie mam takiej potrzeby.

        A przez plomby do milosci???
      • kla-ra Re: Drogie Panie, Mili Panowie... 12.12.04, 18:38
        Nie lubie duzych sklepow,bywanie tam ,to przymus ostateczny.
        Nie lubie rowniez udziwnionych rzecz.
        • natla Re: Drogie Panie, Mili Panowie... 12.12.04, 18:48
          Klaruś, nie spiesz się tak, bo Ci się wątki ........
          Niedługo bedziesz wszystkie posty pisała na pierwszym z brzegu. smile))))
    • natla Re: Drogie Panie, Mili Panowie... 12.12.04, 18:44
      Aleś wymyslił, syneczku. Może nam jeszcze każesz isć do wyrwiząbka, póki mamy
      z czym chodzić! smile)
      A ja Ci na złość ściemnie: chodzę regularnie. wink
      • tesunia Re: Drogie Panie, Mili Panowie... 12.12.04, 18:49
        hi,hi,...dolanczam do REGULARNYCH KOBIET....
        tez mam dowcipnego lapiducha(czyt.lekarz.)

        do dentysty tez co roku wpadam
        i do higienistki obowiazkowo,
        na zdjecie ewentualnego kamienia....

        a jeszcze do domowego lapiducha chodze co roku
        na rutynowe proby osmile)))))))))))))))))

        ~~ã Ty sam sie pilnujesz?????????????
      • leontynia Re: Drogie Panie, Mili Panowie... 12.12.04, 18:54
        Kontrolować ale nie panikować
        takie badania wystarczy
        robić raz w roku.

    • mede4 Wybacz Sloggi lecz.. 12.12.04, 22:09
      gdybyż to od badań zależało nasze zdrowie((.Chłopie, co ma wisieć nie utonie!!
      Ciekawośc to ponoć pierwszy stopień do piekła.))).Troche żartuję lecz każda
      przesada nei jest dobra i nie przerazaj się tak bo od częstych badan mozna
      popaśc w hipochondrie.Niektóre moje znajome się cżesto badaja bo lekarz bardzo
      przystojny)).och iluż to reguralnie się badających odwiedzam już na cmentarzu))
      Ponoc niektóre badania naukowe dowodza,ze tym jesteśmy o czym myślimy!!
      Mysleć trzeba ,ze jest się młodym, sprawnym , zdrowym ,wesołym , lubianym i na
      poziomie kwantów komórki to kodują i tak dozywamy śiało 100 lat.A powiedz mi
      miły Sloggi czemuż to akurat w Szwajcarii jest mnóstwo wiekowych ludzi w dobrej
      kondycji?tRegularne badania czy zycie bez stresów? Hans Selye, twórca teorii
      stresu napisal kiedyś,ze gęs dzika , pochłonięta walka o przezycie żyje 15 lat
      a ta w Zoo, karmiona, wychuchana zyje przeważnie lat 45!!BEZ BADAN))))))))))
      • sloggi Re: Wybacz Sloggi lecz.. 12.12.04, 22:14
        Przecież nikt Cie nie zmusza.
        Nie chodziło mi o badania (te same) co kwartał.
        Raz mammografia, raz co innego - średnio co kwartał.
    • mede4 Jeszcze coś... 12.12.04, 22:12
      Ostatnio kilka moich znajomych z drobnymi dolegliwosciami m.in. kobiecymi
      skarżyło się,ze lekarze tak je wystraszyli przedwczesnymi ,ponurymi
      diagnozami,że omal nei umarły lecz na zawał ,z e strachu a potem się
      okazało,że to byl fałszywy alarm. Wszystko co powyżej anpisałam oczywiscie nie
      zmienai faktu,ze jeśli LOS tak chce czasem wczesne badania ratuja nam życie.
      • kla-ra Re: Jeszcze coś... 13.12.04, 11:33
        Absolutnie,jestem za regularnymi badaniami.
        Lepiej sie wystraszyc,niz pozniej rozpaczac.
        Jest to naszym obowiazkiem dla dobra wlasnego i partnera /bo chorobska podlapac
        latwo i w basenie/.
        Sloggi ma tu racje.
        Kazde skierowanie na badanie/cytologia+czystosc,usg
        ginekologiczne,mamografia,usg piersi,badanie poziomu hormonow,recepty na
        hormony,czy antykoncepcja/,to wizyta u "milego" doktora,a pozniej odczytanie
        wynikow,to tez wizyta,ale nie wiaze sie kazdorazowo z badaniem.
        • mira54 Re: Jeszcze coś... 14.12.04, 19:33
          Nasze zdrowie jest w naszych rękach.
          Wydaje mi sie, ze na naszym forum nie ma kobiety,
          ktora by nie dbala o siebie i o swoje zdrowie.
          Mammografia, USG i cytologia - to badania, ktore
          robie przynajmniej raz w roku. Nie ma zmian ,
          wiec nie ma koniecznosci czesciej.
          • chudababa Re: Jeszcze coś... 14.12.04, 21:28
            ostatnio jestem w szoku, bo dowiedzialam sie( na konferencji kardiologow) ze
            nie nalezy stosowac terapii hormonalnej, poniewaz stosujac ja narazamy sie na
            zwiekszone ryzyko zawalow lub roznych dolegliwosci sercowych.
            • chudababa Re: Jeszcze coś... 14.12.04, 21:35
              chce dodac ze jeszcze do niedawna jeden z tych kardiologow zalecal mi ochrone
              serca wlasnie stosujac hormony.
              • natla Re: Jeszcze coś... 14.12.04, 22:06
                No wteszcie chudzinko! Dopiero Cię zdrówko przyciągnęło? Dlaczego nas ta
                osierociłaś? smile
                Wiesz, niestety w leczeniu też istnieje moda, ktora staje sie bardziej
                obowiązująca niż moda na ciuchy. smile Nie przejmuj się więc. Na temat hormonów
                ciągle sa jakies nowości, potem dementowane, potem znowu coś i tak w kółko.
                Zdrowy rozsądek, i tyle smile
                • kla-ra Re: Jeszcze coś... 14.12.04, 22:36
                  A ja chce zyc komfortowo,nawet jesli grozilby mi zawal.
                  • natla Re: Jeszcze coś... 14.12.04, 22:43
                    Myślę, ze masz rację. Po diabła się męczyć? Zresztą każda z nas inaczej
                    przechodzi ten nimiły czas i wcale nie jest powiedziane, że zawsze trzeba brać
                    hormony. Myślę, że też ważny, najważniejszy jest dobry specjalista, Źle czy
                    niepotrzebnie podawane hormony mogą zrobić rzeczywiście okropne spustoszenie.
          • sloggi Re: Jeszcze coś... 14.12.04, 22:56
            Uderz w stół.
            • chudababa Re: Jeszcze coś... 14.12.04, 22:59
              sloggi, a dlaczego na twoim forum nie ma "odsylacza" na nasze forum?...he?
              • august2 Re: pytanie 15.12.04, 06:57
                Czy wiecie co to jest colonoscopy?
                Nie wiem jak ten zabieg nazywa sie po polsku.
                • chminka Re: pytanie 15.12.04, 07:02
                  august wpisz te nazwe w google, czyli www.google.com i tam znajdziesz
                  wyjasnienie...
                  • chminka Re: pytanie 15.12.04, 07:05
                    np. jest tam :www.gicare.com/pated/epdgs19.htm
                    • august2 Re: pytanie 15.12.04, 07:16
                      Ja wiem co to jest tylko mnie ciekawi
                      czy osoby na Forum wiedza i czy w Polsce
                      tez to zalecaja w starszym wieku.
                      Jako ze strzelila mi 50-ka
                      moj doktor zalecil mi ten profilaktyczny zabieg.
                      Ubezpieczenie pokrywa to w calosci.
                      • chminka Re: pytanie 15.12.04, 07:20
                        acha, a ja myslalam ze to ty pytasz nas....ja wiem ze jest to jedno z
                        najwazniejszych badan jakie niezaleznie od wieku nalezy przynajmniej raz na 2
                        lata zrobic...
                        • kla-ra Re: pytanie 15.12.04, 09:20
                          August,
                          nie znam tego badania,czy zabiegu.Nazwa jest mi zupelnie obca.
                          Wrzucilam w google,ale opracowania sia po angielsku,a ja w tym nie jestem na
                          tyle biegla,aby czytac ze zrozumieniem.
                          Napisz tyle co wiesz.
                          Moze jest mi to znane,ale pod inna nazwa.
                          • mira54 Re: pytanie 15.12.04, 10:58
                            Kolonoskopia to badanie jelita grubego. Bylam na tym badaniu.
                            Obawialam sie, ze moze tam byc nieciekawie, ale na szczescie w moim przypadku
                            czysciutko. Badanie bylo bezplatne. Robilam go w Warszawie.
                            Bardzo wazne badanie, poniewaz coraz wiecej ludzi teraz umiera na raka jelita.
                            Jesli wykryja jakis polip, to od razu go usuwaja. Moi kochani, jesli nie
                            byliscie na takim badaniu, polecam, warto wiedziec, ze w tym wlasnie miejscu
                            jest wszystko ok.
                            • mira54 Re: pytanie 15.12.04, 11:11
                              Podaję na wszelki wypadek adres:

                              Niepubliczny Zaklad Opieki Zdrowotnej
                              OLYMPUS Endoterapia Sp z o.o.
                              I Wspolnik spolka komandytowa
                              03-737 Warszawa, ul. Brzeska 12
                              tel: /22/ 513 81 67

                              Trzeba wziac skierowanie od lekarza prowadzacego,
                              zarejestrowac mozna sie telefonicznie, bo jest tam kolejka
                              i powiedza kiedy i na ktora godzine zglosic sie na badanie.

                              Nie lekcewazcie swojego zdrowia, warto wiedziec, ze jelito jest
                              w porzadku, bo potem moze sie okazac, ze jest za pozno na ratunek.
                              Rak na jelicie nie boli, dopiero w ostatnim stadium atakuje.
                              • kla-ra Re: pytanie 15.12.04, 11:55
                                Pod tym co mireczko napisalas podpisuje sie jedna i druga reka.
                                Nawet nie wiedzialam,ze to badanie tak sie nazywa.
                                Jest nie przyjemne.Nie caly rok temu robila je w szpitalu.
                                U mojego ojca wykryto raka jelita grubego.Poddano Go operacji i usunieto chora
                                czesc.Dzieki Bogu,ze wykryto dosc wczesnie,bo tym samym zyje i funkcjonuje
                                normalnie z fragmentem sztucznego jelita.
                                • august2 Re: pytanie 15.12.04, 14:21
                                  Mira- czy cie usypiali przed tym zabiegiem?
                                  Ja mam miec robiony ten zabieg w styczniu.
                                  Nie lubie usypiania.
                                  • kla-ra Re: pytanie 15.12.04, 15:03
                                    U mnie byl to zabieg,przy calkowitym znieczuleniu /spanko/.
                                    Rzyszlam do szpitala na 15-ta,wyszlam wieczorem. Ale najlepiej porozmawiaj z
                                    lekarzem i oczywiscie wczesniej musisz sie przygotowac,zgodnie z jego
                                    zaleceniem,zrobic dodatkowe badania.
                                  • mira54 Re: pytanie 15.12.04, 16:22
                                    Auguscie, nie obawiaj się usypiania.
                                    Dali mi w kroplowce jakis lek na spanko.
                                    Nic nie czulam. Odbylo sie to bezbolowo.
                                    Po godzinie rozbudzilam sie i powrocilam w tym
                                    samym dniu do domu. Dobrze bedzie jesli ktos z rodziny
                                    z toba pojdzie na to badanie, bo po srodku usypiajacym
                                    przez jakis czas moze sie troche krecic w glowie.
                                    Ja nie mialam z tym zadnych problemow.
                                    Ale dzien wczesniej musisz sie przygotowac do tego badania.
                                    Najpozniejszym posilkiem jest obiad.
                                    Potem do samego zabiegu nie wolno ci nic jesc.Pijesz tylko wode
                                    mineralna niegazowana okolo 3 litrow, mozesz wiecej.
                                    Przyjelam leki, ktore mi dano w aptece na wyproznienie,
                                    chyba Xprep, nie jestem na 100% pewna nazwy oraz lewatywe,
                                    ktora tez kupilam w aptece - gotowa. Zabieg mialam
                                    o godz.10-tej na drugi dzien. Musza cie uspic, bo jesli okaze sie,
                                    że masz polipy, to od razu ci je usuna. To nie jest przyjemne badanie,
                                    wiec lepiej, zebys nic nie czul. Nie ma z tym zadnych problemow.
                                    • mira54 Re: pytanie 15.12.04, 16:30
                                      Musisz sie bardzo dobrze wyproznic, tak, zeby nie zalegal kal,
                                      bo wtedy beda problemy z badaniem. Ja dodatkowo jeszcz raz
                                      rano przed wyjazdem do Warszawy zrobilam sobie lewatywe.
                                      Naprawde nie masz sie co martwic i nie obawiaj sie usypiania.
                                      Moga ci to chyba zrobic na zywca, ale to wiaze sie z bolem.
                                      • kla-ra Re: pytanie 15.12.04, 16:39
                                        Mireczko,zrobilas ten opis tak dokladny,jak lekarz przed badaniem.
                                        I to mnie wtedy porazilo.
                                        Lekarz dodatkowo zyczyl sobie aktualne EKG,analize moczu i morfologie.
                                        • august2 Re: pytanie 15.12.04, 18:11
                                          Rzeczywiscie Mira dokladnie opisala jak lekarz.
                                          Mam juz te lekarstwa ktore musze wziasc dzien wczesniej.
                                          Dostalem od lekarza ktory bedzie robil zabieg.

                                          Pisalem o tym uspieniu, gdyz pare lat temu mialem
                                          operacje na przepukline. Po raz pierwszy w zyciu
                                          bylem na stole operacyjnym. Mialem bardzo straszne
                                          uczucie po obudzeniu..byl to szok dla mnie.. takie
                                          obudzenie z zaswiatow..Brrr
                                          • mira54 Re: pytanie 15.12.04, 18:36
                                            Nie obawiaj się, naprawdę, to nic strasznego. Operacja, to jest co innego.
                                            Miales wieksza dawke narkozy. To jest tylko badanie, no ewentualnie usuniecie
                                            polipow. Do tego badania nie musialam miec zadnych dodatkowych badan.
                                            • chminka Re: pytanie 15.12.04, 22:08
                                              Autor: chudababa
                                              Data: 14.12.2004 21:35 + dodaj do ulubionych wątków

                                              + odpowiedz

                                              --------------------------------------------------------------------------------
                                              chce dodac ze jeszcze do niedawna jeden z tych kardiologow zalecal mi ochrone
                                              serca wlasnie stosujac hormony

                                              pewnie sie okazalo ze przez te hormony kardiolodzy maja coraz mniej pacjentek,
                                              wiec nalezy troszeczke postraszyc...to cala wlasnie ameryka
                                              • kla-ra Re: pytanie 16.12.04, 10:12
                                                Chminko,
                                                to o czym piszesz jest przykre,ale jakas prawda w tym jest.
                                              • natla Re: pytanie 16.12.04, 18:05
                                                O. to, to, to!
              • sloggi Re: Jeszcze coś... 16.12.04, 19:39
                chudababa napisała:

                > sloggi, a dlaczego na twoim forum nie ma "odsylacza" na nasze forum?...he?

                Przecież na Waszym do mnie też nie ma.
                • august2 Re: Juz po.. 06.01.05, 20:58
                  mojej kolonoskopii. Wszystko jestt O.K. Nie spodziewalem sie nawet
                  ze to tak latwo pojdzie..doktor dal mi nawet kolorowe
                  zdjecia.Jak myslicie czy mozna to zawiesic na scianie?
                  Bedzie to taki modern art!
                  Po drodze syn za dobre zachowanie zafundowal mnie i zonie
                  sniadanie... od wczoraj przeciez nic nie jadlem
                  • kla-ra Re: Juz po.. 06.01.05, 22:50
                    No to jestes szczesliwym czlowiekiem,ale pilnuj sie.W Twojej sytuacji musisz
                    byc zdrowy.Jak widze,to pojechales z cala rodzinka i sniadanko dostales.
                    Zdjecie wloz do archiwum domowego,a sobie trzeba bylo zrobic zdjecie
                    szczesliwego czlowieka.
                    • august2 Re: Juz po.. 07.01.05, 03:58
                      Kla-ra, nie tak bardzo z cala rodzina..
                      mlodszy z oczywistych wzgledow nie mogl..
                      Dobrze ze chociaz ten problem na razie
                      z glowy..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka