sloggi
20.08.06, 19:24
Na śmiercionośne znalezisko natrafili kolekcjonerzy militariów, którzy
przeszukiwali las w powiecie legionowskim (policja prosi o niepodawanie, gdzie
się znajduje). Na ścieżce przeciwpożarowej zauważyli wystający spod piasku
pocisk artyleryjski. Zabezpieczyli go i zawiadomili policję. Na miejsce
przyjechało kilkudziesięciu funkcjonariuszy z wydziału zwalczania terroru
kryminalnego i zabójstw oraz wojskowi saperzy. Za pomocą specjalistycznych
urządzeń przeszukali najbliższą okolicę. Mundurowi wydobyli z ziemi kilka
pocisków artyleryjskich, granaty i amunicję pochodzącą z II wojny światowej.
Znaleźli m.in. pocisk przeciwpancerny kalibru 105mm oraz dwa niemieckie
kierowane pociski rakietowe Nebellwelfer. W sumie funkcjonariusze znaleźli
ponad 36 kg materiału wybuchowego. - Nie tylko stanowiły zagrożenie dla
okolicznych mieszkańców, ale także mogły zostać wykorzystane przez grupy
przestępcze, które wydobywają ze starych pocisków trotyl - opowiada Andrzej
Browarek ze stołecznej policji.
Od 1999 roku policjanci wywieźli z podwarszawskich lasów ponad tonę materiałów
wybuchowych. Tylko w zeszłym roku znaleziono ich ponad 150 kg.
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060819/warszawa_a_2.html