malwina52 14.01.05, 12:29 Sie robi juz kolejna! To jeden z napojow pozwalajacych mi na ezystencje. Troche cukru troche mleczka i duzy lyk i juz lepiej. Moze znacie przepis na urozmaicenie tego zyciodajnego napoju. Alkohol odpada bo pijam ja w pracy. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mada50 Re: kawa! 14.01.05, 13:14 najbardziej lubię włoskie espresso bez dodatków, >taką też najczęsciej pijam w domu,mielę tuż przed,a kupuję świeżo paloną w palarni kawy >ale czasem lubie dodać mleczka,cukru albo syropu smakowego, "Pożegnanie z Afryką"sprzedaje kawy smakowe np.karmelową,pomarańczową,whisk y, >mniam,mniam choć b.lubię kawę nie mogę jej pić dużo,bo pęcherz się buntuje. Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa! 14.01.05, 13:41 tak moczopednych zdolnosci kawusi nie brak, ale jak duzo siusiamy to chyba dobrze, w moim miescie jest super kawiarenka prowadzi ja facet ktory kilka lat spedzil w Anglii, wspanialą podaja tam kawe po irlandzku, mam jeszcze tam troche zaleglosci w smakowaniu tamtejszych kawus Odpowiedz Link
takanietaka Re: kawa! 14.01.05, 14:16 Prawdziwa kawa to kawa w której jest tylko kawa (no..moze troche cukru!)!! Ja pije rano na czczo,jedną ,duzą (z potrzeby ciała!)....a potem juz własciwie dla rozrywki i z pustoty , około piatej drugą .Robie to "po bałkańsku" (to cały ceremoniał ze szczegółami!) w tygielku (dżezwa),zagotowana przez sekundę ,aż pianka poleci do góry,i dolewana po troszku do małej filizanki.Mam problem z kawa ,bo w Polsce nie ma kawy, do takiej kafy.Powinna byc bardzo miałka i jasno palona (jezeli ktos był na bałkanach ,w grecji to wie jak jasny kolor moze mieć kawa mielona)!)u nas wszytkie mocno palone ,według mnie często przypalone.Cierpie i pije! Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: kawa! 14.01.05, 14:18 tylko taka pijam od lat. Mój pierwszy mąż był Grekiem. Odpowiedz Link
takanietaka Re: kawa! 14.01.05, 14:25 No to wiesz ,nic sie z tym nie moze równac!Brakuje mi tylko czasem słońca ..upału za spuszczonymi roletami.I tez masz dolewac wody chłodniejszej odrobinke do juz zagotowanej?Ojej jak mnie tego długo uczyli!Odlac ,dolac ... Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa! 14.01.05, 14:30 lili spadlas tu jak z nieba, napewno znasz jeszcze jakies kawowe cudenka, poprosze Odpowiedz Link
natla Re: kawa! 14.01.05, 17:20 Kawiara z Ciebie okrutna. Już drugi wrek zakładasz na ten temat. Próbowałam wiele, ale normalna z ekspresu, mocna ze śmietanką najlepsza. )) Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa! 14.01.05, 21:23 oj okrutna to fakt i chyba troche skleroza mnie juz meczy, mysle ze mi wybaczycie to juz taki wiek i ten typ tak juz ma ale moze uda mi sie wydebic od was jakies kawowe cudenko Odpowiedz Link
kla-ra Re: kawa! 14.01.05, 23:40 Ja tez prosze o kawe po Grecku. Pijam z ekspresu mocna czarna rano,a pod wieczor rozpuszczalna z mleczkiem. Kiedy wpada moj syn robimy po turecku,a wpada zawsze ze swiezo zmielona kawusia -zapach w calym domu,to lubie. Odpowiedz Link
tesunia Re: kawa! 14.01.05, 23:56 tez uwielbiam zapach kawy, ale niestety jedna rano do sniadanka sie wrecz delektoje, lubie do kawy nieraz a zwlaszcza latem dodac waniljowego loda, albo ubic zltko z cukerm na piane i taki kili wlozyc, znam kobiete ,ktor dodawala sok z cytryny i odrobine soli, niewiem jak to smakuje,ale nie dalam sie namowic na smakowanie. Odpowiedz Link
tesunia Re: kawa! 15.01.05, 00:05 natla napisała: > ...bo to podobno pije się na kaca. a ! nie zartoj,nigdy jej nie widzialam !wstawionej!))))))))))(zartuj e) ona twierdzi,ze to bylo dobre na przeziebienie) Odpowiedz Link
tesunia Re: kawa! 15.01.05, 11:05 zle sie czuje po wieczornaej kawce, a o spaniu moge zapomniec( Odpowiedz Link
malwina52 Re: filizanka! 15.01.05, 12:58 Wiem, wiem zaraz powiecie, ze jestem chwalipieta ale komus musze to powiedziec wczoraj kupilam sobie super filizaneczke do kawy, a jak smakuje z niej kawa miammiammniamnusna! W czym pijacie kawe? i czy naczynko potrafi zmienic jej smak? Odpowiedz Link
tesunia Re: filizanka! 15.01.05, 13:14 oczywiscie,ze najsmaczniejsza kawcia z prawdziwej porcelany, nie uzywam jej na codzien, do sniadanka serwoje sobie kawcie typowo po polsku w szklance. Odpowiedz Link
takanietaka Re: kawa! 15.01.05, 13:14 Malwino,opowieść o komplikacjach robienia kawy po bałkansku mam nagrana w mp3 w trzech (albo 4?)odcinkach!! !Nie miałam siły tego opisywac,a kiedys mnie na czacie o to poproszono wiec nagrałam.Jak chcesz to służę ,ale dzwiękowe długo wchodza ..wiec na wszelki wypadek pytam .No i sprawa adresu...pozdrowienia kawowe!Z cukrem ,bo wirtualne! A filizaneczka?Przez wieksza czesc zycia lubiłam i miałam piekne,pojedyncze jakies rękodzieła i ślicznosci..........potem zaczełam zbyt często tłuc i strasznie żałowałam zawsze tej stłuczonej ,ukochanej.W końcu sie zezłosciłam i za granica zobaczyłam taką ze stali ,kupiłam i mam ją juz kilka lat!Tej to juz sie nic nie stanie!!Żartuje ze mają mi ja włożyć do trumny,a poniewaz życzę sobie być spalona ..no to w tej urnie tylko prochy i stukot filizanki??)))))Ze spodeczkiem oczywiście!! Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: kawa! 15.01.05, 14:46 ...tylko nie po turecku w szklance(w wydaniu polskim). Bo jak by sie Turcy dowiedzieli jak my te kawę robimy to... byłoby z nami żle, nic tylko najazd ord tureckich na nasz kraj, ...a Jasia Sobieskiego brak. Odpowiedz Link
ona44 Re: kawa! 15.01.05, 14:55 mocna czarna bez dodatków w filiżance z obrusikiem i serweteczką wszystko świeżo usztywnione ale coraz częściej popijam z dużego kubasa przed komputerkiem)) Odpowiedz Link
ewa556 Re: kawa! 15.01.05, 16:40 ...właśnie pije zwykłą rozpuszczalną z mleczkiem i odrobiną cukru. Do kawusi mam pyszne wafelki....sama zrobiłam hihihi. Zapraszam Odpowiedz Link
tesunia Re: kawa!,a co do kawci lubicie??????? 15.01.05, 16:47 ewa556 napisała: > ...właśnie pije zwykłą rozpuszczalną z mleczkiem i odrobiną cukru. > Do kawusi mam pyszne wafelki....sama zrobiłam hihihi. Zapraszam nieraz sie skusze na poobiednia kawe,ale badzo zadko, i wtedy musze miec cos slodkiego pod bok,tzn.jakies ciasteczko. o tej porze lubie u nas takie specyjalne bulki z mandelmasa i bita smietana pychota))))) Odpowiedz Link
ona44 Re: kawa!,a co do kawci lubicie??????? 15.01.05, 20:34 Serniczek, u mnie w domu zawsze jest serniczek Odpowiedz Link
natla Re: kawa!,a co do kawci lubicie??????? 15.01.05, 21:18 To Was zaskoczę. Nie słodkie. W pracy natychmiast proszę o kanapkę, a w domu albo sama (tj. z mleczkiem i sacharyną), albo z np, rożkiem z masłem lub bułeczką z masłem. Masło dodaje mi smaku do kawy. Odpowiedz Link
krista57 Re: kawa!,a co do kawci lubicie??????? 15.01.05, 21:19 No i niepotrzebnie wszystko poczytałam.....ja chce sernika,wafelka i wszystko inne co słodkie.Od Nowego Roku postanowiłam nie jeść i nie piec słodkości. Kawa.....jeszcze niedawno piłam kilka kawuś z ekspresu + mleko z kartonu. A obecnie /z rozsądku/ pije kubek kawy parzonej "po turecku"z mlekiem do śniadania albo zamiast.Pod wieczór ,tak samo,tylko w filiżance z porcelany/takiej ładniutkiej/ ...potem zieeewam....i "kimam" Chyba nie umiem pić innej kawy np z alkoholem,czekolada,bita smietana itp. Przyzwyczajenie i tyle. Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa w cukierku! 17.01.05, 10:26 Zaopatruje sie w taka jak wybieram sie w daleka podroz. Znane juz cukiereczki "kopiko" nieraz mi pomogly. Niedawno odkrylam dropsika "cofitos" ekspresso. Odpowiedz Link
ka-mil Re: kawa! 18.01.05, 23:22 Kawa , napoj kanadyjczykow , od niej kazdy zaczyna dzien , w powszedni w drodze do pracy zajezdza sie najczesciej pod jeden z licznych barow kawowych sieci Tim Horton,s i nie wysiadajac z auta kupuje kubek goracej kawy . www.timhortons.com/ Po powrocie do domu tez oczywiscie kawa , gdy pojdzie sie w odwiedziny do znajomych gospodyni juz odruchowo , bez pytania stawia wode na kawe . Malo kto bawi sie w parzenie w expresie , prawie zawsze jest to rozpuszczalna , naturalnie z mlekiem . Odpowiedz Link
ka-mil Re: kawa! 19.01.05, 00:55 Alez oczywiscie ze kawa ( koniecznie z mlekiem ), najbardziej popularna jest Nescafe , ta sprzedawana w Kanadzie jest robiona tylko na ten rynek , na opakowaniu pisze ze "nie do sprzedazy poza Kanada" . Ziarnista czy mielona kupujemy tylko od swieta albo gdy z wizyta gosc z Polski przyjezdza ( nie chca pic naszej ). Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa! 19.01.05, 10:34 witaj! to mam kanadyjskie zwyczaje, smacznej kawusi Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: kawa! 19.01.05, 01:23 Malwinko! do Twojej kawy proponuję torcik Gracjelli. Prosty,łatwy w wykonaniu i nie jest zbyt słodki. Czasami piekę go na wielkanoc w formie o kształcie opony,ponieważ mogę do tego pustego otworu włozyć wielkanocne przybranie:jajeczka,baranka,owi es itp... Gorąco polecam - u nas w domu ma honorowe miejsce wśród przepisów na ciasta. Składniki: 200 g cukru 200 g masła 200 g (2 tabliczki) gorzkiej czekolady 200 g migdałów ze skórką 5 jajek cukier waniliowy aromat migdałowy potrzebna jest okrągła tortownica o średnicy 24 cm Wykonanie: Czekoladę rozpuścić z masłem na bardzo małym ogniu i ostudzić. Migdały (nie obierać ich ze skórki) wraz z cukrem zmielić w młynku lub mikserze. Całe jajka ubić (można dodać szczyptę soli, lepiej sie ubiją), dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszac(w mikserze). Wylać do okragłej tortownicy wysmarowanej masłem i posypanej tartą bułką. Piec przez 10 minut w temperaturze 200 stopni, po czym obniżyć temperaturę do 170 stopni (nie otwierając piekarnika)i piec przez następne 40 minut. Uwaga: bardzo ważne jest dokładne przestrzeganie temperatury i czasu pieczenia. Piec w piekarniku bez wentylatora, inaczej torcik za bardzo się wysuszy. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem i pozostawić do ostygnięcia. Torcik jest kruchy na wierzchu, a miękki i wilgotny w środku(tak jak krówka ciągutka),rozpływa się w ustach i bardzo szybko znika. Wśród składników nie ma proszku do pieczenia, bo nie ma mąki,piecze się trochę jak soufflet, rośnie dzięki jajkom. Smacznego! Jeśli pieczesz w piekarniku elektrycznym włącz ogrzewanie góra-dół ale przed włożeniem tortownicy nastaw tylko dół.T Torcik rośnie i takie przypiekanie od góry spowodowałoby pękanie wierzchu. Pod koniec pieczenia możesz znów włączyć górę. Odpowiedz Link
natla Re: kawa! 19.01.05, 09:32 Jak to fanie wstać, zrobić sobie pyszną białą, słodką kawę i zasiąść do kompa z papieroskiem, tak bezstresowo. )) Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa! 19.01.05, 10:39 czy cos zle pamietam, ale podziwialam Cie ze rzucilas palenie i cholernie zazdroscilam, czy cos pokrecilam? wlasnie do kawsi papierosek to super dodatek Odpowiedz Link
tesunia Re: kawa! 19.01.05, 10:50 malwina52 napisała: > czy cos zle pamietam, ale podziwialam Cie > ze rzucilas palenie i cholernie zazdroscilam, > czy cos pokrecilam? > wlasnie do kawsi papierosek to super dodatek > tez tak uwazam) a kto skonczyl palic?? mi sie nie udalo po poltora dnia( Odpowiedz Link
natla Re: kawa! 19.01.05, 10:54 Musi co nie czytałas końcówki wątku o paleniu. Tam się przyznałam, ze palę dalej. Jakiś czas paliłam mniej. ( Odpowiedz Link
tesunia Re: kawa! 19.01.05, 10:54 lilimarlene1 napisała: > Malwinko! > > do Twojej kawy proponuję torcik Gracjelli. > Prosty,łatwy w wykonaniu i nie jest zbyt słodki. > Czasami piekę go na wielkanoc w formie o kształcie opony,ponieważ mogę do tego > pustego otworu włozyć wielkanocne przybranie:jajeczka,baranka,owi es itp... > > Gorąco polecam - u nas w domu ma honorowe miejsce wśród przepisów na ciasta. > Składniki: > 200 g cukru > 200 g masła > 200 g (2 tabliczki) gorzkiej czekolady > 200 g migdałów ze skórką > 5 jajek > cukier waniliowy > aromat migdałowy > > potrzebna jest okrągła tortownica o średnicy 24 cm > Wykonanie: > Czekoladę rozpuścić z masłem na bardzo małym ogniu i ostudzić. > Migdały (nie obierać ich ze skórki) wraz z cukrem zmielić w młynku lub mikserze > . > Całe jajka ubić (można dodać szczyptę soli, lepiej sie ubiją), > dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszac(w mikserze). > Wylać do okragłej tortownicy wysmarowanej masłem i posypanej tartą bułką. > Piec przez 10 minut w temperaturze 200 stopni, po czym obniżyć temperaturę do > 170 stopni (nie otwierając piekarnika)i piec przez następne 40 minut. > Uwaga: bardzo ważne > jest dokładne przestrzeganie temperatury i czasu pieczenia. > Piec w piekarniku bez wentylatora, inaczej torcik za bardzo się wysuszy. > Po upieczeniu posypać cukrem pudrem i pozostawić do ostygnięcia. > Torcik jest kruchy na wierzchu, a miękki i wilgotny w środku(tak jak krówka > ciągutka),rozpływa się w ustach i bardzo szybko znika. > Wśród składników nie ma proszku do pieczenia, bo nie ma mąki,piecze się > trochę jak soufflet, rośnie dzięki jajkom. > Smacznego! > > Jeśli pieczesz w piekarniku elektrycznym włącz ogrzewanie góra-dół ale przed > włożeniem tortownicy nastaw tylko dół.T > Torcik rośnie i takie przypiekanie od góry spowodowałoby pękanie wierzchu. > Pod koniec pieczenia możesz znów włączyć górę. brzmi bardzo smacznie az klawiature zaslinilam czytajac) przy najblizszej okazji wyprobuje) Odpowiedz Link
krista57 Re: kawa! 20.01.05, 13:35 Lili! Bardzo dziękuje za przepis na TORCIK GRACJELI na pewno go wyprobuje jeszcze przed Wielkanoca. Bardzo chcialabym czyms swiatecznym zabłysnac przed Rodzina . Tylko,czy w moim elektrycznym piekarniku mozna wyłaczyc wentylator ? A moze by załozyc nowy temat;WIELKANOCNE HITY /serniczki juz mamy,torcik tez/ Odpowiedz Link
mada50 Re: kawa! 19.01.05, 12:59 w licznych kawiarniach,które powstają jak grzyby po deszczu (i bardzo dobrze!) można zamówić obok espresso,late itp. kawę amerykańską-dużo wody,mało kawy. kiedyś odwiedziła mnie znajoma ze Stanów i kazała sobie zrobić słabą kawę w termosie i to coś popijała cały dzień to ja już wolę herbatę (czarną,mocną,nie jakieś ziele)popijać cały dzień ze smakiem. Odpowiedz Link
tesunia Re: kawa! 19.01.05, 13:06 mada50 napisała: > w licznych kawiarniach,które powstają jak grzyby po deszczu (i bardzo dobrze!) > > można zamówić obok espresso,late itp. kawę amerykańską-dużo wody,mało kawy. > kiedyś odwiedziła mnie znajoma ze Stanów i kazała sobie zrobić słabą kawę w > termosie i to coś popijała cały dzień > to ja już wolę herbatę (czarną,mocną,nie jakieś ziele)popijać cały dzień ze > smakiem. jedyna negatywna checha herbaty jest, ze barwi zeby..jest to rowniez uzaleznione od wody. jak jestem w kraju, po powrocie gnam do chigienistki dentystycznej na polerowanie zabkow. Odpowiedz Link
amcapol Re: kawa! 19.01.05, 21:01 O to cos dla mnie. Znajomy, stary Texan powiedzial ze prawdziwe BBQ to mieso a nie sosy. To samo mowia znawcy kawy. Kawa i zadne smietanki, cisnienia itp. Niestety chyba nie jestem koneserem bo uwielbiam kawe z pepermint syropem czy malinowym syropem. Nie bardzo lubie latte bo to wiecej pary i mleka niz kawy. Opis "amerykanskiej kawy" troche mnie zdziwil bo znajomi z Polski nie byli wstanie wypic naszej duzej "Starbucks" bo za duzo i za mocna. Ja nigdzie w Hiszpanii nie moglam znalezc pozadnej kawy dopiero jak dotarlam do madrytu i tam znalazlam amerykanski "Starbucks". Mamy wspaniale kawy. Wiele firrm prazy na miejscu, sa wysokie wymagania jakosciowe. Np w Starbucks jak jest starsza niz 6 tyg to jest dotowana dla biednych, czy sprzedawana taniej. Tez wiele zalezy od mocy expresso maszyn. Tak w sumie ostatnio pijam cherbate ale lubie cala celebracje i atmosfere kawiarenek specjalizujacych sie w dobrej kawie a takich nam nie brakuje w USA. Odpowiedz Link
natla Re: kawa! 19.01.05, 21:14 To się znowu czegoś nauczyłam. Zawsze myślałam, że amerykańskie kawy, to lury nie do picia. Wrażenie z filmów: maszyna, plastikowy kubek i naście kaw dziennie. ) Odpowiedz Link
kla-ra Re: kawa! 20.01.05, 10:25 W Polsce tez juz mamy pelno kawiarenek,gdzi podaja pyszna kawusie. Ale,ta ranna w domku wypita jes najsmaczniejsza. Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa na dzisiaj! 21.01.05, 09:25 "jaka" kto woli ale z odrobinka rumu, rozgrzewa serce i pobudza umysl dzisiaj pije ja w domu wiec nie bigajcie za mna z alkomatem Odpowiedz Link
mira54 Re: kawa na dzisiaj! 21.01.05, 12:22 Lubie kawusie rozpuszczalna z mleczkiem. Robie ja sobie codziennie jak wstane. Wlasnie teraz sobie ja popijam. Kawe z cytryną pijam, kiedy jestem po imprezce, naprawde pomaga. Glowa przestaje bolec. Odpowiedz Link
mada50 Re: kawa! 26.01.05, 21:08 kawa po... -jawajsku:2 łyżeczki zmielonej kawy,1/2łyżeczki gorzkiego kakao,250ml wody; do tygielka kawa+kakao+nieco zimnej wody,utrzeć,zalać resztą wody,wstawić na mały ogień,doprowadzić do spienienia(nie gotować),odstawić na moment,powtórzyć to zaparzanie jeszcze dwa razy.Przelać przez sitko,podawać w filiżankach. -arabsku:8 łyżeczek kawy,4 łyżeczki cukru pudru,2 szklanki wody; zaparzana podobnie jak kawa po turecku w tygielku.Na jego dno najpierw wsypujemy cukier puder i stawiamy na ogniu,kiedy cukier ściemnieje,zalewa się go wodą,doprowadza do wrzenia i dopiero wsypuje się zmieloną kawę.Tak przygotowany napój doprowadza się znów do wrzenia. smacznej kawki,ale dopiero rano. Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa! 27.01.05, 12:04 dzieki, druknelam sobie wytyczne i w sobote rano bedze "kroliczkowac" z kawusia, pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link
krista57 Re: kawa! z czymś.... 28.01.05, 14:15 serdecznie zapraszam do mnie na kawe /podam w porcelanowej filizance/ z jedną rózą karnawałową jeszcze cieplutka.Dlaczego jedną .....bo to chyba bardzo kalorycze. Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa! z czymś.... 28.01.05, 14:23 ale kusisz? kawa i roza w dodatku cieplutka i slodka jestem chetna Odpowiedz Link
malwina52 Re: ale ta roz mnie intryguje? 28.01.05, 14:26 szepnij choc slowko coz to za dziwna slodkosc? potrafisz roze wyczarowac z ciasta, wyobraz sobie moje wielkie zdziwione oczy Odpowiedz Link
krista57 Re: ale ta roz mnie intryguje? 28.01.05, 18:01 Malwinko wejdz na "tłusty czwartek"i tam jest cala historia jak sie robi karnawałowe roze wg opiski Klary. Odpowiedz Link
malwina52 Re: poranna kawa! 05.02.05, 08:57 mowia "kawa z rana jak smietana", a wypita w domku smaczniejsza niz w pracy, zapraszam do towarzystwa Odpowiedz Link
takanietaka Re: poranna kawa! 05.02.05, 09:04 KAWA I GAZETA !!Czy jest coś lepszego?!I brzuszek ciepły piesiulki pod ręką,do głaskania.Od czasu do czasu życie wydaje się byc warte kontynuacji! Odpowiedz Link
natla Re: poranna kawa! 05.02.05, 09:51 A żebyście wiedziały jaka moja kawa jest dzisiaj pyszna. Niby normalna, ale jakaś inna. Może to Mozart, który sączy misię do uszu. Odpowiedz Link
takanietaka Re: poranna kawa! 05.02.05, 10:26 Natlo,popróbuje z Mozartem!Na razie próbowałam z Dianą Krall! Odpowiedz Link
axsa poranna kawa! 05.02.05, 13:49 Otwieram oczy, w drodze do łazienki zahaczam o kuchnię i nastawiam wodę. Lustro, uśmiech, porcelana, woda, lustro, usmiech i do kuchni. Zalewam to co potem będzie fusami. Zanoszę na komputerowe biurko, odpalam komputer i znowu do łazienki w celu uczłowieczenia się i do kompukawkitera. )) Odpowiedz Link
axsa poranna kawa! 05.02.05, 13:51 O, nie napisałam, że kawę pijam "gołą" tzn. bez dodatków. Odpowiedz Link
natla Re: poranna kawa! 05.02.05, 13:57 Bezwstydnico jedna. Takie zbezeceństwa od rana. A fe! Golasów nie pijam. Owijam w śmietankę, nakrywam kożuszkiem i patroszę sacharyną. Odpowiedz Link
axsa Jaka bezwstydnico??? 05.02.05, 14:04 Piszę szczerze jak jest i wcale nie mam zamiaru się wstydzić. Nie do cze ka nie Twoje )) Odpowiedz Link
natla Re: poranna kawa! 05.02.05, 13:55 To zupełnie jak ja, tylko kiolka godzin wcześniej.))) Odpowiedz Link
krista57 Re: poranna kawa! 05.02.05, 16:48 Moja kawka byla dzis z połowa tabliczki gorzkiej czekolady..pycha Odpowiedz Link
toskania8 Re: kawa! 05.02.05, 20:33 najwspanialszą kawę w życiu piłam w kawiarence przy Krakowskiej w Kazimierzu. Jest tam podawana chyba na trzydzieści sposobów. Zapamiętałam dwa - oba boskie. Zresztą tam sama kawa jest znakomita, świeżo parzona, też wiele rodzajów samych ziaren, można sobie kupić do domu, co uczyniłam. Jeden - na dno filiżanki (porcelana, a jakże !) kawałek gorzkiej czekolady (kiedy robię ją sobie w domu odżałowuję na Lindta 99%), na to kawa z ekspresu ciśnieniowego i dalej wedle woli - może być już nic a może być bita śmietana (prawdziwa świeżo ubita kremówka, żadna tam z rozpylacza!). I jest niebiańsko. Drugi - z korzeniami, troszkę cynamonu, goździków, kardamonu, może pyłek gałki muszkatołowej, ja to wszystko świeżo ubijam w moździerzu albo mielę w starym ręcznym młynku. Dalej jak wyżej. A do tego jeszcze był tort kawowy oczywiście, mocno nasączony koniakiem, różne jadałam, ale takiego nigdy, receptura jest tajemnicą właściciela. I jeszcze pischinger - wafelki przekładane kremem czekoladowym, z najlepszej, prawdziwej czekolady. I to wszystko było w ogródeczku z plecionym płotem pod właśnie rozkwitającą jabłonką. Jak mi smutno i źle, to sobie przypominam tę chwilę. A w domu czasem daję do tego jeszcze kieliszeczek ustałego krupniczku, który sama przyrządzam według starej książki . I jeszcze mój sposób bałkański, nauczyłam mnie koleżanka ze studiów, Bułgarka. Do tygielka 2 łyżeczki kawy, łyżeczka kakao i łyżeczka cukru, zalać zimną wodą, jak podniesie się pianka zdjąć, skropić zimną wodą i tak trzy razy. Też pychotka. Ale to wszystko od święta. Codzienność to duży kubek w słoneczniki Van Gogha (kupiłam w sklepie z porcelaną w Czeskim Krumlovie), łyżeczka rozpuszczalnej, słodzik i mleko na to , stawiam na szafce w łazience i popijam przy suszeniu włosów i malunkach. Ktoś coś mówił o różach - ach, kiedy ja coś takiego ostatnio jadłam ! Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa na kaca! 09.02.05, 09:19 i na rozjasnienie mysli, taka mocna czarna jak to mowia po turecku a trzeba bylo tyle pic! nonono! Odpowiedz Link
natla Re: kawa na kaca! 09.02.05, 16:53 Jasne! Szledżik raz w roku.) Kawa na kaca to tylko z cytryną i chyba czymś jeszcze. Dano mi to świństwo kiedyś i pomogło, ale chyba dlatego, że pardon , zwymiotowałam. ) Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa walentynkowa! 14.02.05, 10:15 zapraszam i obiecuje ze wloze w parzenie jej cale swoje serduszko! Odpowiedz Link
krista57 Re: kawa walentynkowa! 14.02.05, 14:01 To dlatego moja dzisiejsza kawa jest taka smaczna,bo Ty Malwinko ją zaparzyłas. Wszystkiego dobrego ! Odpowiedz Link
axsa Re: kawa! 14.02.05, 14:37 A ja mogę zaprosic na kawę po turecku, w dosłownym i przenośnym znaczeniu, bo od jakiegos czasu piję parzoną po turecku kawę, którą reklamuje Turecki, znaczy Gajos czyli kawa Pedros. Salon odpowiednio udekorowany. *~~~~♥♥~~☼~~♥♥~~~☺~~♥♥~~*~~☺♥♥ Krzesełka poustawiane ╞╕ ╞╕╒╡ ╞╕ ╒╡ ╞╕ ╞╕╒╡ Zaraz doniosę filiżanki. \_/> \_/> |_|> \_/> |_|> \_/> \_/> \_/> \_/> ░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░ I włączę muzyczkę. ♫ ♫♪♪♫♪ ♫ ♫♪♪♫♪ ♫ ♫♪ ♫ Odpowiedz Link
natla Re: kawa! 14.02.05, 15:07 Nie wyjdą cholery na czerwono. Ale od czego wybraźnia? A o chłopakach pmietałas??? Mam nadzieję, że jeszcze urzadzasz.) Odpowiedz Link
axsa Re: kawa! 14.02.05, 15:15 No widzę,że tamte nie są ♥♥♥♥♥♥ ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ ♥~~♥~~♥~~♥~~♥ Odpowiedz Link
natla Re: kawa! 14.02.05, 15:52 A pamietasz o drinkach? A kanapeczki też by się przydały. Mam iść na zakupy? Odpowiedz Link
axsa Re: kawa! 14.02.05, 15:55 A klikałaś w te serduszka i w słowo tort? Na zakupy - mówisz. Ok, Ty zajmujesz sie konkretami. Odpowiedz Link
natla Re: kawa! 14.02.05, 16:01 W tort tak, a w serduszka zaraz poklikam. Nie znam tego miasta, gdzie tu najbliższy spozywczy? ))) Odpowiedz Link
axsa Re: kawa! 14.02.05, 16:03 A tak na marginesie, to czemu ta impreza nie na walentynkowym watku? Moze wpisz tam zaproszenie. Odpowiedz Link
natla Re: kawa! 14.02.05, 16:21 Dobra, napiszę, tylko jest kolejka w sklepie. Myślę, że zaproszę do naszego ciepłwgo i przytulnego saloniku w godz. od.... do ..... Odpowiedz Link
axsa Zapraszamy 14.02.05, 18:00 stół zastawiony a tam z boku są jeszcze inne rzeczy: <a href="http://www.novaradio.it/long%20drink%202.JPG”>drinki</a> <a href="http://www.e-drinks.com.pl/images/wino.jpg”>wino </a> <a href="http://www.discoverpoland.com/piwo.gif”>piwo</a> <a href="http://www.zolld.de/z1_bilder/a1_veroeffentl/wodka_flaschen.jpeg”>wódka</a > Odpowiedz Link
chminka Re: Zapraszamy 14.02.05, 18:09 alescie mnie urzadzily, mialam sie od tego poniedzialku, czyli od dzisiaj odchudzac, a tutaj taaaaaaaaaakie pysznosci..ech!!(((( Odpowiedz Link
mada50 Re: kawa! 14.02.05, 19:04 dziś co temacik to jakieś przyjęcie,to ja też się wpraszam, i już podaję kawę z karmelem:do małego garnka (dobry z grubszym dnem) wsypuję łyżeczkę cukru i kilka kropel soku z cytryny,stawiam na małym ogniu i pozwalam powoli topić się tej mieszance,gdy wyjdzie z tego złoty karmel to go do filiżanki i zalewam gorącą kawą. Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa z karmelem! 15.02.05, 07:15 dzieki, juz dzisiaj sprobuje bo proste i juz czuje smaczek Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa! 20.02.05, 11:07 dzien dobry, na niedzielny poranek polecam kawe karmelowa Mady50, jest smaczniutka, sprobujcie! Odpowiedz Link
malwina52 Re: poranna kawa! 15.02.05, 07:12 w pokoju roznosi sie zapach kawy, wczesny poranek, powietrze jest chłodne kawa aromatyczna i gorzka każdy oddech jest swiezoscia każdy łyk ukojeniem podniebienia Odpowiedz Link
axsa Re: poranna kawa! 15.02.05, 07:20 malwina52 napisała: > w pokoju roznosi sie zapach kawy, > wczesny poranek, > powietrze jest chłodne > kawa aromatyczna i gorzka > każdy oddech jest swiezoscia > każdy łyk ukojeniem podniebienia Odpowiedz Link
axsa Re: poranna kawa! 15.02.05, 07:22 Przepraszam, poszło bez mojego wpisu, a miał być taki: Jakim sposobem widzisz i czujesz co sie u mnie dzieje????????? ;;)) Odpowiedz Link
gabrysca Re: poranna kawa! 16.02.05, 23:53 prasa donosi: Kawa kontra rak wątroby 2005.02.16, godz. 23:01 Regularne picie kawy może zmniejszyć ryzyko raka wątroby o ponad połowę - według badań przeprowadzonych w Japonii na ponad 90 tysiącach ludzi powyżej 40. roku życia. Wyniki opublikowało wydawnictwo Krajowego Instytutu Raka (National Cancer Institute). -------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link
yoanna Re: poranna kawa! 17.02.05, 09:27 gabrysca napisała: > prasa donosi: > > Kawa kontra rak wątroby 2005.02.16, godz. 23:01 > Regularne picie kawy może zmniejszyć ryzyko raka wątroby o ponad połowę - to ciekawe... ile razy wypiję kawę... moja wątroba robi przysiady ...(( Odpowiedz Link
malwina52 Re: poranna kawa! 17.02.05, 07:26 Tam siegaj, gdzie wzrok nie siega, lam, czego rozum nie zlamie...... ja bardzo kocham pana Mickiewicza, i czasami mi sie cos udaje, ale bywam dyskretna, nikomu nic nie powiem, hmmmmmmmmmmmmm! Odpowiedz Link
axsa Re: poranna kawa! 17.02.05, 07:29 Nikomu możesz nie mówić, bo to plotkarz i roznosiciel niesprawdzonych wiadomości, ale nas nie trzymaj na "patelni" ciekawości i niepewności. Odpowiedz Link
mada50 Re: kawa! 21.02.05, 10:22 już po porannej kawie,nawet po herbacie i sama latam po forum!!! w związku ze spowyższym udaję się do deski do prasowania i do szczoty do sprzątania,bo moja Ukrainka nawaliła, wrócę na następną kawę trocha później. Odpowiedz Link
krista57 Re: kawa! 21.02.05, 10:25 A ja to co ? Ganiam za Toba ,tylko troche wolno...... Idę polować na płaszcz zimowy. Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa! 26.02.05, 16:35 smaczna, poobiednia i bardzo bardzo leniwa, smakuje Wam????? Odpowiedz Link
tesunia Re: kawa! 25.06.05, 13:12 poczytalm ponownie caly watek, i doszlam do wniosku,ze rozpuszczalna kawa jest favoritem niemal wszystkich. bedac w kraju widzialam wiele sortow kawy,ktora jest i tu....: Maxwell Hause/Blu Mocca a na jakims forum przeczytalam wzmianke o kawie Gevalia czy naprawde jest dostepna w kraju i czy smakowalyscie ja?? jestem ciekawa Waszych przezyc smakowych. Odpowiedz Link
wiktoria53 Kawa 25.06.05, 13:17 Ja piję tylko "astrę" i bardzo mi smakuje. Jest to niskodrażniąca, dobra dla zołądkowców. Odpowiedz Link
tesunia Re: Kawa 25.06.05, 13:20 nie jest w posmaku gorzka czy kwasna, chociaz wiem,ze to tez zalezy od wody. Odpowiedz Link
regine Re: Kawa 25.06.05, 14:15 Rano piję kawę "Jakobs" - tą zieloną,po południu rozpuszczalną "Nescafe classic".Już od kilku lat.Ale miałam takie momenty przesytu kawy, że piłam tylko herbatę.Organizm nie przyjmował,nawet sam zapach mi przeszkadzał. Odpowiedz Link
danurn Re: Kawa 25.06.05, 21:19 Od wielu lat piję kawę Tchibo i to tylko granatową, zieloną Jacobs odbieram jako kwaśną. Również od czasu do czasu Tchibo rozpuszczalnżą, też granatową. Nie wykluczam jednak,że są inne smaczne gatunki, których nie poznałam pijąc ciągle tą samą. Odpowiedz Link
malwina52 Re: kawa! 08.07.05, 07:30 kawusia, oj jaka smaczna pachnaca i czarniutka na podwyzszenie cisnienia polecam Odpowiedz Link
fleur1 Re: niedzielna kawa! 16.10.05, 10:01 Ja po kawie już ponad godzinkę, posłodziłam cukrem trzcinowym, smak jest zupełnie inny, przywiozłam oryginalny z Ameryki Poludniowej, a kupiłam go we Francji. Nie jestem kawoszką (pierwszy raz użyłam tego słowa, pewnie takiego nie ma, raczej piszą ludzie "kawoszem"). Za oknem mgla i 3 st. ciepła, wstawać spioszki!!! Odpowiedz Link
maladanka Re wtorkowa kawa! 18.10.05, 09:48 wysmyknęłam się o 5.oo rano,zrobiłam kawę szybciutko i do łóżeczka znowu z filiżanką- kolejny raz pomyślałam przy tym jak cudownie byc emerytką wypiłam,podrzemałam,poczytałam książkę /o życiu w tajdze i tygrysach i oswojonym dziku o imieniu Gwiazdeczka/,a teraz o dziwo forum się otwiera,szybciutko czytam co się działo - ponuuuuuuuuuuro za oknem,dobrze się w taki dzień prasuje Odpowiedz Link
regine Re: Re wtorkowa kawa! 18.10.05, 11:44 Wypilam juz jedna i mysle, ze spokojnie poradze sobie z druga... Odpowiedz Link
regine Re: Re wtorkowa kawa! 08.11.05, 10:27 Kawy dziewczyny, kawy, chpoćby z pół wiaderka.... Bo głowa od rana mi pęka Odpowiedz Link
natla Re: Re wtorkowa kawa! 08.11.05, 10:31 To po tych bąbelkach.....tak to wygląda, jak się od rana "łajdaczysz" ) Odpowiedz Link
malwina52 Re: Re wtorkowa kawa! 08.11.05, 10:37 przeciez Renia ani krpoelki nie pija, chyba inna przyczyna, napewno cisnienie sie kitlasi, zrobie sobie kawusie tez Odpowiedz Link
natla Re: Re wtorkowa kawa! 08.11.05, 10:58 Pije, nie pije, kamuflaż uskutecznia, czy też nie, niważne. Musi podlać autko, bo się zbiesi (auto oczywiscie) Odpowiedz Link
regine Re: Re wtorkowa kawa! 08.11.05, 11:00 Przeprosiłam na wątku "kinowym", tak szybko wszyszukiwarka wątek "kawowy" mi znalazła, a jest tam coś o kawie i papierosku do kawy.. Więc się wpisałam...Jeszcze nie wszędzie byłam, może nie zainfekuję całego forum kawą...Nie bój się ))) Ale tu prawie wszyscy coś piją, a jedna kawa z rana nikomu nie zaszkodzi ) Odpowiedz Link
natla Re: Re wtorkowa kawa! 08.11.05, 11:03 No jedna, nie, ale czekaj....wątków mamy.....no właśnie...ile to już mamy wątków........już w tysiacach liczymy, więc........ )))))))) Odpowiedz Link
fleur1 Re: Re wtorkowa kawa! 08.11.05, 11:33 Naprawdę kawa pobudza Was do działania? Ja piję kawę bo po prostu mi czasem smakuje, nigdy nie musiałam pić kawy, nie zaczynałam dnia od wypicia kawy, nie piłam namiętnie kawy w pracy jak inne koleżanki. Robiłam i robię grzeczność, że nie odmawiam, jak mnie ktoś zaprasza do wypicia kawy to piję raczej dla towarzystwa. Niech żyje kawa skoro jest napojem życia i naukowcy donoszą, że jest mniej szkodliwa niż mocna herbata!!! Odpowiedz Link
malwina52 Kawa z przyprawami 05.03.07, 07:30 W pochmurny lub mało przyjemny dzień albo w poniedzialek dobrze zrobi ci filiżanka mocnej aromatycznej kawy z przyprawami. Kardamon. Aromatyczny i dość ostry w smaku. Wsyp do filiżanki czubatą łyżeczkę mielonej kawy, dodaj odrobinę sproszkowanej przyprawy (na czubku łyżeczki) i dobrze wymieszaj. Zalej wrzącą wodą. Ilość dodawanego do kawy kardamonu zależy od indywidualnych upodobań. Wanilia. Najszlachetniej pachnie sam miąższ wydobyty ze strączka - laskę należy rozciąć wzdłuż i wydobyć jej zawartość. Do rondelka wlej wodę, dodaj torebkę cukru waniliowego i zagotuj. Dodaj dwie łyżeczki mielonej kawy. Gdy kawa się spieni, zamieszaj tak, aby nie wykipiała. Zdejmij z ognia i wlej do filiżanki. Pij małymi łyczkami delektując się smakiem i zapachem. Cynamon. Dwie łyżeczki kawy rozpuszczalnej wsyp do filiżanki i zalej gorącą wodą do 2/3 wysokości naczynia. Następnie, w małym rondelku zagotuj odrobinę mleka i zdejmij z gazu zanim zacznie kipieć. Spienione mleko dodaj do kawy, a na wierzchu posyp kawę 1/4 łyżeczki cynamonu oraz odrobiną kakao w granulkach. Smacznego Odpowiedz Link
malwina52 Re:domowe młynki? 08.07.05, 10:57 chyba poszly w zapomnienie, stoja gdzies na dnie w szafce przyzwyczailismy się do kupowania kawy już zmielonej a szkoda- pamietam jak kawa świeżo zmielona pięknie pachnie i na pewno lepiej smakuje no i wiemy i widzimy co mielimy, tylko sily w rekach brak ))) Odpowiedz Link