Dodaj do ulubionych

wnuki?! tak szybko?

02.03.05, 01:21
Dzisiaj = patrząc na godzinę to chyba jednak wczoraj o 9 rano zadzwonił syn, że akcja porodu właśnie się zaczęła. Trwa tak do tej pory.
Czytając wasze posty myślami byłam również ze swoimi dziećmi w szpitalu. jednocześnie przypominałam sobie chwile z własnych doświadczeń w tym temacie.
W chwili narodzin syna byłam najszczęśliwszą kobietą na ziemi. Takiej błogości i szczęśliwości chyba nigdy więcej nie doznałam. Do dzisiaj czuję tę chwilę.
Ciekawa jestem, jak będzie wspominać tę magię moja synowa.

Cieszę się, że zostanę babcią i trochę żal, że to tak mija mój rok za rokiem.
Ciekawa jestem jak to wy przerabiacie.
Obserwuj wątek
    • axsa Re: wnuki?! tak szybko? 02.03.05, 08:11
      Mój wnuczek jest teraz dla mnie najważniejszą istotą na świecie.
      Kiedy dowiedziałam sie,
      że będzie,
      nie miałam świadomości co mnie spotka w związku z tym,
      że urodzi się nowy człowieczek.
      A spotkało i to tak wiele,
      że nikt,
      kto tego nie doświadczył,
      nie jest w stanie tego zrozumieć.
      Radość,
      szczęście,
      że jest zdrowy.
      Trochę obaw czy coś sie nie przyplącze.
      Ale przede wszystkim nowa,
      ogromna pierwsza w swoim rodzaju miłość.
      Wszystko we mnie "oszalało".
      Każda rozmowa zbaczała do tego samego tematu.
      Myśli o nim tak wiele,
      że inne prawie nie mieszczą sie w mózgu.
      I jeszcze coś,
      czego nazwać jednym słowem nie potrafię.
      Moje małzeństwo,
      a bardziej nasz związek odżył, odświeżył się,
      wrócił do dość dawnych kolorów.
      My zamiast spoważnieć
      po otrzymaniu tytułu babci i dziadka,
      jakoś tak odmłodnieliśmy.

      A tak naprawdę,
      jak to czytam,
      to widzę, ze bardzo to niepełne.
      Widzę,
      że bardzo trudno napisać
      co mi wduszy gra
      już prawie od dwóch lat.
      • tesunia Re: wnuki?! tak szybko? 02.03.05, 13:08
        oj!! ja tesknie bardzo za wnukami/czkami...
        ale jak na razie na nic sie nie zanosisad((((((((

        zycze Wam wiele radosci z pociech....
        • tesunia Re: wnuki?! tess.-babciu;)) 02.03.05, 13:10
          no i w koncu urodzilo sie malenstwo??
          napisz bo ciekawosc mnie zzera....smile)
          duze/sliczne/ciezkie/podobne do kogo/dziewczynka/chlopiec/?????????????
    • natla Re: I co..... 02.03.05, 14:06
      .....mamy już świeżoupiczona BABCIĘ na forum????
      Opowiadaj predko co i jak. I trzymaj się. smile)))
      • tess-hashi Re: I co..... 02.03.05, 15:49
        Nowa dziedziczka tronu to 53cm wzrostu i 3250g wagi, pkt w/g skali Apgar : całe 10. Urodziła się o 2 w nocy czasu zimowego lub o 1 czasu letniego, jak Jej tatuś.
        Jestem b. dumna z całej trójki. Byłam informowana co godzinę o postępach w porodzie. Zdjątko przez neta dostałam o 8.
        Niestety ja na Śląsku, oni w stolicy.
        Zobaczę maleństwo za tydzień, kiedy nastąpi zmiana warty z mamą synowej.

        Powiem Wam, że bycie babcią jest chyba fajne.
        napiszę po przyjeżdzie do w--wy.
        Tess
        • natla Re: I co..... 02.03.05, 16:17
          tess-hashi napisała:

          > Nowa dziedziczka tronu to 53cm wzrostu i 3250g wagi, pkt w/g skali Apgar :
          cał
          > e 10. Urodziła się o 2 w nocy czasu zimowego lub o 1 czasu letniego, jak Jej
          ta
          > tuś.
          > Jestem b. dumna z całej trójki. Byłam informowana co godzinę o postępach w
          por
          > odzie. Zdjątko przez neta dostałam o 8.
          > Niestety ja na Śląsku, oni w stolicy.
          > Zobaczę maleństwo za tydzień, kiedy nastąpi zmiana warty z mamą synowej.
          >
          > Powiem Wam, że bycie babcią jest chyba fajne.
          > napiszę po przyjeżdzie do w--wy.
          > Tess


          *** No to duża bużka dla nowo upieczonej BABCI i gratulacje. !!!! smile)))
          Czekamy na realacje po W-wie.
          Tess, możesz napisać w jakim miescie mieszkasz, bo na pewno sąsiednim. smile)))
          • tess-hashi Re: I co..... 02.03.05, 16:44
            myślę, że rzut kamieniem od Ciebie, bo w tychach.
            • natla Re: I co..... 02.03.05, 16:49
              Mam tam najbliższą przyjaciółkę. Na pewno ( no prawie na pewno) ją znasz. smile)
              To jesteśmy od siebie o ok. 30 km.
              Przyjedziesz BABCIU do Krakowa 29.03. czy będziesz niańczyć WNUSIĘ?
              • tesunia Re: I co..... 02.03.05, 19:57
                ojejjjjjjjjjjjjjj !!!! ale faniuniowink)
                wielka dziecina sie urodzila,
                mam nadzieje,ze mama jak i dziecina czuja sie dobrze,
                GRATULUJE.....

                tak mozna by bylo powiedziec,ze pierwsze wnuczatko sie narodzilo na tym forumie

                inne juz sa od paru latek,jak zapodaja szczesliwe babciewink
                • tess-hashi Re: I co..... 02.03.05, 22:55
                  obywie panie czują się b. dobrze.
                  A do 29.03. to szmat czasu. jeśli tylko będziecie chciały obejrzeć młodą babcię, to ja chętnie przyjadę.
                  Pzdr Tess

                  o matko, jaka jestem dumna, aż strach
                  • natla Re: I co..... 02.03.05, 22:58
                    smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                    • tesunia Re: I co..... 02.03.05, 23:00
                      natla napisała:

                      > smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      >
                      >
                      koniec szczesliwy,
                      wszyscy szczesliwi...ale beda rospieszczac bebiskawink))))))))))))
        • yoanna Re: I co..... 02.03.05, 23:03
          Gratuluję Tess... to piękne..smile)
          • natla Re: I co..... 02.03.05, 23:05
            Aleś się Yoasieńko rozgadała. smile))))
            • yoanna Re: I co..... 02.03.05, 23:06
              Wiem...i czuję niedosyt wink
              • kla-ra Re: I co..... 03.03.05, 12:03
                No,to ja jestem bardzo spozniona.
                Mlodej Babci ,Wielkie Gratulacje!
                Niech sie chowa zdrowo!
    • mini-maxi Re: wnuki?! tak szybko? 03.03.05, 21:35
      Chociaz jestem tu po raz pierwszy...ot tak przypadkiem...to gratulacje dla
      nowej BABCI...och jakie to mile...najpierw jest ten pierwszy...a potem
      nastepne...i to nieraz bardzo szybko...u mnie w ciagu roku trojeczka przyszla
      na swiat...boze jakie sa wspaniale...ale sie rozpisalam...jeszcze raz
      wszystkiego najlepszego dla malenstwa i jego rodzicow...a dla BABCI zyczenia
      samych wesolych chwil z nusia...
      • natla Re: wnuki?! tak szybko? 03.03.05, 22:08
        Witaj Mini-maxi i zostań u nas choć troszkę. Poczytaj sobie i napisz o sobiesmile)
        • mini-maxi Re: wnuki?! tak szybko? 11.03.05, 20:47
          Witam, niewiem czy moge do Was popisac, czy czasem grono nie jest zamkniete,
          czytam Was troszke, w miare wolnego czasu, no i kompa...hihihi
          nawet mi sie podoba to forum, chociaz nie mam za duzo czasu zeby na biezaco tu
          zagladac.Napisze troszke o sobie, jestem z Krakowa, wiek taki jak wiekszosci z
          Was, mieszkam z synem, jestem juz na emeryturze, ale ciagle jeszcze nie moge
          sie oderwac od pracki, nie znosze siedziec w domu, a tak to stale wypadam z
          niego, jak nie do pracki to na lono natury, uwielbiam gory, nawet te
          najmniejsze.....no i zwierzaki, ot tych najmniejszych.Jestem wegetarianka.to
          chyba tyle.A moj nick, mini...czyli malutka...a maxi...troche
          grubiutka...hihih...papapa...zycze wszystkiego co najlepsze...
      • tess-hashi Re: wnuki?! tak szybko? 07.03.05, 13:59
        Dzięki z całego serca za życzenia.
        Wczoraj wieczorem wróciłam od syna i Jego rodziny.
        Moja wnusia to wykapany tatuś w Jej wieku.
        No, może włoski nie ten kolor.

        Ale słuchajcie - teraz to można rodzić.
        W trakcie akcji porodowej rodząca dostaje znieczulenie zewnątrzobwodowe
        i jest super. Można rodzić co roku.

        Synowa spisała się dzielnie. Wnusia jest śliczna.
        Pozdrawiam Was wszystkie. Tess
        • tesunia Re: wnuki?! tak szybko? 07.03.05, 15:10
          tess-hashi napisała:

          > Dzięki z całego serca za życzenia.
          > Wczoraj wieczorem wróciłam od syna i Jego rodziny.
          > Moja wnusia to wykapany tatuś w Jej wieku.
          > No, może włoski nie ten kolor.
          >
          > Ale słuchajcie - teraz to można rodzić.
          > W trakcie akcji porodowej rodząca dostaje znieczulenie zewnątrzobwodowe
          > i jest super. Można rodzić co roku.
          >
          > Synowa spisała się dzielnie. Wnusia jest śliczna.
          > Pozdrawiam Was wszystkie. Tess

          dzieki za piekne wiesci o "Okruszynce"
          wypiesc Ja ekstra nastepnym razem od forumsmile)
        • natla Re: wnuki?! tak szybko? 07.03.05, 16:42
          Cześć zakochana i szczęśliwa BABCIU.
          A teraz myśl juz o 29.03. smile) Bo my chcemy koniecznie zobaczyć świeżo upieczoną
          BABCIĘ. smile))
          • tess-hashi Re: wnuki?! tak szybko? 07.03.05, 18:45
            Bardzo chciałabym Was poznać.
            Czy sama będę miała odwagę???????
            Oto jest pytanie.
            Tess
            • kla-ra Re: wnuki?! tak szybko? 11.03.05, 20:58
              Mini-maxi,
              Witam Cie bardzo,bardzo serdecznie.
              Milo mi,ze Krakowianka zagladnela.
              Tez jestem z Krakowa i jak narazie jedyna na tym forum.
              Przylacz sie do nas bedzie nas dwie!
              Serdecznie pozdrawiam
              • tofika Re: wnuki?! tak szybko? 12.03.05, 15:20
                poczytalam co tu piszecie ...
                mam wrazenie ze jestem jedna z Was,akurat 4 l bedzie niedlugo, jak szalalam z
                radosci, gdy urodzil sie pierwszy wnusio .Internetem przeslal mi syn zdjecia z
                narodzin zaraz po ok 2 godz.NIC mi w glowie nie bylo ,tylko jedno :patrzec i
                mowic tylko o malenstwie --szal poprostu szal..
                tak trwalo kilka dni .. a dziadek podsumowal mnie tak ""co tak sie cieszysz i
                przezywasz ,oszczedzaj sie bo od czterech synow mozesz miec ohhhoo ile wnuczat--
                wiecej niz ruscy rakiet ZANIEMOWLAM no tak JUZ mam trojesmile)))))
                pozdrawiam ....
                • tess-hashi Re: wnuki?! tak szybko? 12.03.05, 16:47
                  "wiecej niz ruscy rakiet"
                  b. mi się to podoba. Masz dowcipnego męża.
                  A moja wnusia rośnie jak na drożdzach.
                  Pozdrawiam Tess
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka