Dodaj do ulubionych

LILIOWY KAPELUSZ!

10.04.05, 13:33
SPOSOBAŁ MI SIĘ TEN TEKST!
Kobiety
Kiedy ma 5 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi księżniczkę.
Kiedy ma 10 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi Kopciuszka
Kiedy ma 15 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi obrzydliwą siostrę przyrodnią Kopciuszka:
"Mamo, przecież tak nie mogę pójść do szkoły!"
Kiedy ma 20 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za
wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste",
ale mimo wszystko wychodzi z domu.
Kiedy ma 30 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za
wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste",
ale uważa, że teraz nie ma czasu, żeby się o to troszczyć i mimo
wszystko wychodzi z domu.
Kiedy ma 40 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za
wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste",
ale mówi, że jest przynajmniej czysta i mimo wszystko wychodzi z domu.
Kiedy ma 50 lat:
Ogląda się w lustrze i mówi: "Jestem sobą" i idzie wszędzie.
Kiedy ma 60 lat:
Patrzy na siebie i wspomina wszystkich ludzi, którzy już nie mogą na
siebie spoglądać w lustrze. Wychodzi z domu i zdobywa świat.
Kiedy ma 70 lat:
Patrzy na siebie i widzi mądrość, radość i umiejętności. Wychodzi z
domu i cieszy się życiem.
Kiedy ma 80 lat:
Nie troszczy się o patrzenie w lustro. Po prostu zakłada liliowy
kapelusz i wychodzi z domu, żeby czerpać radość i przyjemność ze
świata. )))
Może wszystkie powinnyśmy dużo wcześniej założyć taki liliowy
kapelusz...
MÓJ KAPELUSZ jest czerwony od spodu czarny,wywijany niesymetrycznie na 8
sposobów-mniej wiecej skrzyżowanie kata z muszkieterem -super!!Mam materiał
fotograficzno dowodowy!Chyba dojrzałam przed osiemdziesiątką smile)))))))
...............
<<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
Obserwuj wątek
    • axsa LILIOWY KAPELUSZ! 10.04.05, 16:07
      Jak to dobrze, że jest coś umownego pn. liliowy kapelusz.
      Gdyby tak zawsze miec tyle siły i odwagi, żeby móc korzystać z tego
      symbolicznego kapelusika...
      • regine Re: LILIOWY KAPELUSZ! 10.04.05, 22:01

        >Co taki może kapelusz jak "czapka niewidka"-chciałabyś mieć?
        >Nic z tego ,to ma być "kapelusz liliowy ".I nie do chowania się ale noszenia.
        >Dumnie i elegancko ,jak przystało damom.
        >Choć osobiście wolę gołą głowę ,a w lecie ładny słomkowy noszę.
      • august2 Re: LILIOWY KAPELUSZ! 10.04.05, 17:46
        Moje panie,
        jak tylko przeczytalem o tym kapeuszu
        to od razu skojarzyla mie sie
        nazwa "Towarzystwo Czerwonego Kapelusza".

        Tak, taka organizacja istnieje w USA, Kanadzie
        oraz zaczyna ja sie tworzyc filie w Anglii, Nowej Zelandii
        i Meksyku..
        Kto wie moze zalozycie je w Polsce..?

        mozecie poczytac ponizej link
        www.redhatsociety.com/
    • natla Re: LILIOWY KAPELUSZ! 10.04.05, 18:12
      Błyskotliwy tekścik. smile
      Nigdy nie nosiłam jak już wiecie nakryć głowy. Miałam tylko w latach
      wczesnogierkowskich zielony kapelusz z pofalowanym miękkim duzym rondem,
      spadajacym na twarz. Nosiłam jeden sezon,nie zastanawiając się czy się to komu
      podoba czy nie. Po prostu uważałam, że wyglądam w nim wystrzałowo. Krótki
      moment dojrzałości? wink)
      Tearaz symboliczny fioletowy kapelusz zakładam coraz częściej, choć jeszcze nie
      zawsze. smile))))
        • maladanka Re: LILIOWY KAPELUSZ! 11.04.05, 10:57
          ...ej marzenie moje, zawsze chciałam być damą choc chwilkę! Ale przy moich
          prawie 150cm na paznokciach jak stoje to w kapeluszu wyglądałabym jak
          pieczarka,nie mówiąc o tym,ze w środkach masowego przemieszczania zgnietliby mi
          go natychmiast, a jeszcze jestem taka bardziej zamaszysta w ruchach, a do
          kapelusza to i stosowna dystynkcja potrzebna... ale symbol wspaniały!
          • takanietaka Re: LILIOWY KAPELUSZ! 11.04.05, 11:34
            miła Maladanko,mam 154 (teraz juz sie pewnie zmniejszam?)Na tym polega własnie
            sprawa Liliowego Kapelusza ze masz w nosie jak wygladasz i czy jesteś damą.ALE
            SIE NIE MARTW !Przecież jeszcze nie masz osiemdziesiątki! PS.Dokumentacje w
            sprawie kapelusza (mojego czerwonego z zamszu!)zaraz wyśle do adminki!
            • natla Re: LILIOWY KAPELUSZ! 11.04.05, 17:18
              I przysła!
              Kilkanaście zdjęć w tym oryginalnym, czerwono czarnym nakryciu głowy, które
              może "robić za" wszystko, pocżąwczy od kapelusza skończywszy na "bejsbolówce".
              Rzeczywiście ciekawskie nakrycie i bardzo fantazyjne, ale jeszcze
              nie "liliowe". wink)))A właścicielka.........smile))))
    • malwina52 Re: LILIOWY KAPELUSZ! 19.05.05, 22:31
      zakupilyscie juz kapelusiki?
      ja mam ich kilka raczej sportowych
      ale w roznych kolorach
      i zabieram je ze soba wszedzie,
      jak je naloze to wydaje mi sie ze mnie mniej widac,
      za to ja widze wszystko
      • maladanka Re: LILIOWY KAPELUSZ! 20.05.05, 09:22
        ja mam kapelusik wycieczkowy - taki w kolorze ecru - wygląda jak z lnu, bardzo
        go lubię - wędruje ze mną i w zimie, gdy smętnie lezy na półce, wyjmuje go i
        obiecuję,że jeszcze sobie razem pójdziemy...teraz już rozpoczął sezon
    • malwina52 Re: LILIOWY KAPELUSZ! 06.10.05, 22:04
      musze rozejrzec sie za jakims
      nakryciem glowy, moje zatoki
      juz nie wytrzymuja golej glowy
      i zimna,
      napewno to nie bedzie kapelusiksmile
      tylko czapa zakrywajaca uszy,
      a moze nie bedzie w juz tym roku zimna?????
      i sie przemyce przed uwaznym wzrokiem mamy smile))))
        • natla Re: LILIOWY KAPELUSZ! 13.10.05, 22:27
          No cóż....ja dziś pobiłam jakiś mały rekordzik, sądząc po reakcji niektórych
          równolatek wink)
          Fryzura prawie punkowa (zabawiłyśmy się z fryzjerka), dzinksy, polar
          i.....japonki wink
          • dankarol Re: LILIOWY KAPELUSZ! 13.10.05, 23:59
            Natla to jest super. A wracając do kapeluszy, to miałam w swym życiu okres
            kapeluszowy, miałam ich kilka i uważałam , że wyglądam szałowo. Niestety nie
            wszystkim w pracy sie podobały, więc truły mi głowę. Na koniec mnie
            przekonały, kapelusze pochowałam i... kupiłam sobie kurtkę w kolorze czerwonym.
            To było już dla nich za dużo.
            • kesaira Re: LILIOWY KAPELUSZ! 14.10.05, 00:23
              Też miałam w życiu "okres kapeluszowy". Zarabiałam niezłe pieniądze za
              pokazywanie się w kapeluszach. Szałowe, wystrzałowe, pastelowe z ogromnymi
              rodami- niestety, tylko dla paryżanek - robiły w tamtych latach zakłady w
              Skoczowie... Dla polskich kobiet były burki brązowo-stalowe - i tę modę
              zapożyczyli Talibowie.
              A teraz... na powrót liliowy kapelusz!

    • zettrzy Re: LILIOWY KAPELUSZ! 11.04.06, 03:39
      dobry wieczor
      przeczytalam ten watek i tak sobie pomyslalam ze pasuje jak ulal do mojego forum

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30539

      czy moge ten watek zalinkowac na Galerii Mody?
      aha, i mam tam watek o kapeluszach - jeden jest prawie liliowy, tzn. gdyby nie
      byl taki ciemny jak jest to bylby liliowy
      wiem bo to moj kapelusz
      • krista57 Re: LILIOWY KAPELUSZ! 13.08.06, 19:58
        Musiałam "odmlodzić" ten wątek,bo wydaje mi sie,ze coraz częsciej bedzie mowa o
        liliowym kapeluszu.Jestem wprawdzie jeszcze w wieku "jestem sobą i idę wszedzie"
        ale czas tak zawrotnie płynie...
        Bylam na prywatnie zorganizowanym spotkaniu naszej klasy licealnej./Skończyłam
        Liceum Pedagogiczne w Gorzowie wlkp./Miłosc szkolna Wandy i Bohdana przerodzila
        sie w małżeństwo i to oni własnie zaprosili osoby,mieszkające daleko od siebie,
        ktore u nich w domu spotkały się po 40 latach !!!!
        Nie zdołam opisac wrazeń,zachwytow i wspominków.
        Nikt nie wiedział jak ma sie ubrac,gdzie będzie impreza?
        Częśc włożyła stroje wieczorowe inni luzne jeansowe...na koniec wszyscy
        przebrani w spodnie tanczylismy przy padającym deszczu/pod parasolami zabrakło
        miejsca/.Balismy sie tylko jednego,czy nie podpalimy sobie tyłkow w czasie
        zawodow....kto wykona dłuższy skok przez ognisko.
        Mielismy wszyscy 18 lat...bo założylismy przysłowiowy liliowy kapelusz smile)))
        • regine Re: LILIOWY KAPELUSZ! 13.08.06, 20:30
          Fajne spotkanie. A LILIOWY KAPELUSZ, zawsze na topie smile) Warto było jechać
          Krystynko, a tak obawiałaś się jak będzie... Widzisz, nawet deszcz nie
          przeszkodził w zabawach i rozmowach. Masz rację, warto czasami włożyć, LILIOWY
          KAPELUSZ, ubywa lat, a buzia uśmiecha się smile)
          • del.wa.57 Re: LILIOWY KAPELUSZ! 13.08.06, 20:52
            Cudne są takie spotkania Krysiu i jak z Twego opisu wyglada bawiłaś się
            świetnie,rzeczywiście obawialaś sie tego spotkania a i różnie mogło być,ludzie
            się zmieniają a tu super niespodzianka,oby więcej takich spotkań a Liliowy
            kapelusz powinniśmy częściej na głowę zakładać.
      • natla Re: LILIOWY KAPELUSZ! 14.08.06, 09:24
        A ja stałam parę dni temu przed wystawą takiego luksusowego sklepu ze szmatami
        robionymi przez plastyków i nie mogłam oderwać oczu od kapelusza. Nie chadzam
        w nakryciach głowy, ale ten kapelusz zawrócił mi w głowie. Zrobiony z jakiejś
        usztywnionej łososiowej siatki, fantazyjnie powyginany. Nie wytrzymałam
        i wlazłam, aby przymierzyć......nawet miotła w nim musi świetnie wyglądać.
        Kupiłabym go, ale cena zawrotna (niejednej emerytury by nie starczyło)
        i bezsensowna.....przecież on by raczej należał do wystroju domu, niż ubierał
        mnie. smile
        • krista57 Re: LILIOWY KAPELUSZ! 14.08.06, 09:48
          Również posiadam kapelusz,ktory w przypływie szaleństwa kupiłam gdzies na
          morskiej promenadzie.Jest duży,słomkowy ze zdobnymi wstążkami koloru jesieni.
          Nigdy go nie zakładamsmile))
          Na scianie w sypialni prezentuje sie okazale i pasuje do wnętrza.
          • e-baba Re: LILIOWY KAPELUSZ! 15.08.06, 17:42
            Wspaniale, Krista, że przypomniałaś ten wątek Takiej... i pięknie opisałaś
            spotkanie po latach.
            Coraz częściej i ja odnoszę wrażenie, że mam na głowie ten liliowy kapelusz, bo
            z każdym dniem obojętnieję na opinie innych o mnie. Szkoda bowiem tracić czas,
            którego przecież z każdym dniem mniej, na rozpamiętywanie tego, co powiedziała
            o mnie "jedna pani drugiej pani". Mam przecież na takie okoliczności liliowy
            kapelusz, a że zakładam go wcześniej, niżby metryka pozwalała? Po prostu z
            wiekiem przybywa mi odwagi...
    • wirella Re: LILIOWY KAPELUSZ! 04.11.06, 18:30
      ZZupełnie zapomniałam o liliowym kapeluszu! Wiele rzeczy wyglądałoby inaczej,
      gdybym go włożyła pół roku temu.Od jutro zaczynam go nosić,postanowiłam
      wytrzymać do końca roku.Dzięki za prrzypomnienie!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka