Dodaj do ulubionych

Lekcja ortografii

02.07.05, 17:46
Biorę do ręki maleńki folder reklamujący wczasy w Chorwacji. Na jego
podstawie nauczę Was ortografii; Chorwacja jest piękna jak mażenie.
powierzchnia mieszkalna to np, 31qm, no i jest blisko moża, w cenę wliczony
jest przejazd przez Austję, do dyspozycji są łódzie wiosłowe, ranem i
wieczorem jest bufet,itp, itd
Obserwuj wątek
    • malwina52 Re: Lekcja ortografii 02.07.05, 18:01
      wierzyc sie nie chce sad(((
      • bubliczka Re: Lekcja ortografii 02.07.05, 18:39
        Kto przyznaje sie do wydania? Przeslemy korekte i upomnimy sie o honorarium.
        • natla Re: Lekcja ortografii 02.07.05, 19:25

          Re: Lekcja ortografii
          Autor: regine
          Data: 02.07.2005 19:19

          Widziałam już takie foldery,z "taką" ortografią ...
          Nie wiem, czy tłumaczący nie zna języla polskiego,czy nikt nie zwraca uwagi...
          Ważny folder i co w nim ,a ortografia...Bardzo rzadko, zwracana jest uwaga,
          czy użyto poprawnej polszczyzny.Widać, to wszędzie : wywieszki różnego typu w
          małch sklepikach.Widziałam również(w dawnym swoim miasteczku 30000tys.), wielki
          neon, z napisem :WINA I ALKOCHOLE.
          Właścicielka sklepu skończyła prawosmile))Gdy zwróciłam uwagę,przestała mi
          mówić "dzień dobry".Teraz jak coś podobnego widzę,udaję, po prostu,że tego nie
          zauważamsmile)))Przykre,ale prawdziwe....




          • tesunia Re: Lekcja ortografii 02.07.05, 21:00
            ja sie nie zasmiewam,bo sama je robie,
            np. z <alkoholem< mialam problem bo naprawde zapomnialam jak sie pisze,
            czy <ch< czy <h< wink)
            niemniej uwazam,ze w broszurach reklamowych powinno byc poprawna polszyzna
            napisane.
          • natla Re: Lekcja ortografii 02.07.05, 23:02
            To nazywam niechlujnością i bezmyślnością językową. To też tumiwisizm
            i lekceważenie odbiorcy. Nie mam fioła na punkcie ortografii, wychowana byłam
            na literaturze klasycznej, więc robiłam zawsze błędy, ale w pracy zawodowej
            słownik ortograficzny zawsze miałam przy sobie. Robienie błędów, to rzecz
            ludzka. Myślę, że tu nikogo nie rażą błędy, bo na tyle już jesteśmy zżyci.
            W końcu człowiek się liczy, a nie ortografia.
            Jednak nigdy nie zdarzyło mi sie wypuścić pisma oficjalnego z błędami
            stylistycznymi czy ortograficznymi.
            Nauczył mnie tego mój ojciec, który ma fioła, jeżeli chodzi o jezyk (choć
            ortografii nie cierpiał i też robił błędy) i pierwsza moja dyrektorka, która
            wyśmiała mnie (raczej nas) za błąd w słowie nieklasyfikowany. Wtedy pisało się
            osobno. Było mi głupio przed samą sobą i od tej pory bacznie uważałam, zeby
            ktoś znowu mnie nie wyśmiał (mając rację).
            • kla-ra Re: Lekcja ortografii 02.07.05, 23:16
              Z reka na sercu przyznaje do bledow ort.i jakos nie mam wyrzutow sumienia.
              Tak jak Natla w biurku mialam slownik , w domu jest ich kilka.
              Pisma urzedowe,foldery winny byc napisane poprawnie.
    • natla Re: Lekcja ortografii 04.07.05, 08:33
      Jak sie pisze "ohyda"? Wychodzi mi "h" z zapamiętanej "aktorskiej" wymowy, ale
      nie dam głowy, a w słowniku nie mam tego słowa. Może jest w innych, ale łatwiej
      mi Was ponudzić. wink)))))))))
      • malwina52 Re: Lekcja ortografii 04.07.05, 08:42
        dobrze Ci sie napisalo,
        tak ma byc smile))))
        mialas byc aktorka??? (zdziwiona)
        • natla Re: Lekcja ortografii 04.07.05, 12:19
          smile)))))))) Nie, ale znałam ich kilku wink))
          • fanka8 Re: Lekcja ortografii 04.07.05, 22:05
            Ja Wam odsłonię tajemnicę "byków" w folderach smile)
            Zajmowałam się mimochodem (a raczej z potrzeby ducha)korektą w poprzedniej
            mojej firmie.
            Zwykle wygląda to w ten sposób, że treśc jest tworzona przez zleceniodawce
            (lepszą lub gorszą polszczyzną), tzw. komputerowiec robi skład i jeżeli to nie
            jest wydawnictwo, tylko firma reklamowa, to w 99% przypadków nie ma korektora.
            I wychodzi, co wychodzi, bo zrobić korektę trzeba umieć. Większość ludzi czyta,
            to co chce przeczytac.
            Jak znajdę, to Wam przepiszę świetny test na to jak łatwo się czyta nawet
            poprzekręcany tekst, bo domyśla się o co chodzi. Ja mam troszkę umiejetności w
            tej dziedzinie, więc udawało mi się uratować mat. reklamowe przed takimi
            wpadkami, ale jak widzę takie "babole" w rzeczach drukowanych, to mnie zęby bolą
            • natla Re: Lekcja ortografii 04.07.05, 22:14
              Moim zdaniem, to lekceważenie klienta.
              Napiszę tu gorszą rzecz, wprawdzie nie ortograficzną, ale też związaną
              z czytelnikiem. Nie wiem, czy już o tym nie pisałam, bo to bulwersujące.
              Książki czytane na kasetach - skandal, najlepsi polscy aktorzy odstawiają
              hniebną chałturę. Wszystkie zwroty obcojęzyczne, nawet te najbardziej znane, są
              czytane tak jak napisane, ze złym akcentem. Nazwy geograficzne i inne
              przekręcane...... czy oni myślą, że czytają to idioci???
              • fanka8 Re: Lekcja ortografii 04.07.05, 22:23
                Poważnie???!! Nigdy nie słyszałam, to okropne lekceważenie. Foldery i
                reklamówki, to raczej brak profesjonalizmu. Narobiło sie mnóstwo domorosłych
                składaczy, którzy maja małe pojęcie o ortografii i poprawnej polszczyźnie
                (przeciez to takie nieważne). Artykół czy artykuł, rzecz czy żecz - czy to
                ważne kóżden i tak wi o co się rozchodzi, nie, kurde?
                smile)
                • natla Re: Lekcja ortografii 04.07.05, 22:30
                  Nuuu, tyko rze to nas corac bardziej kurde osacza. TV, literatuta, film, nie
                  wspomnę o gazetach...... język jest dla wszelkiej maści noworiszy (szówsmile)
                  nieważny.
                  Ale łoni nie wiedzom rze tak tracom gości i innych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka