axsa
03.10.05, 18:19
Do szpitala szłam tylko na badania na godzine 14:00, a niena 14 dni.
Wszystko w miarę ok.
Miłe to co piszecie. Mnie jednak odechciało się dawać pożywkę temu komuś.
Nawet nie chce mi się już dochodzić tego kto to jest.
Ten ktoś na pewno nie pisze z żadnego ID, z jakich otrzymywałam listy
od bardzo wielu forumowiczów. Zwykle dostaję je miedzy godz 15-17. Dziś też,
aż dwa - bardzo okropne.
Wiem, umiałybyście je kasować i nie czytać.
Ja nie jestem taka odporna i czytam.
piszę też o tym tu otwarcie - niech ma satsfakcję, niech się zachłystuje
swoim zwycięstwem.
Spełniam żądanie - mam przestać pisać na forum, bo jak nie, to rozleci sie
ono w "try miga". Nie chcę, żeby nastąpiły jakiekolwiek zawirowania i choć w
groźbę nie wierzę, to pisać nie będę.
Po prostu nie chcę sprawdzać, nie jestem taka odważna, bo oszołom to oszołom.
Mam nadzieję, że to się jakoś unormuje, a moze nawet wyjaśni.
Ja jednak nie mam zamiaru prowadzić dochodzenia. Nie chcę i już.
Axsa komuś przeszkadza tak bardzo, że w imię tego rozwaliłby forum, więc już
axsy nie będzie.
Proszę, nie przekonujcie mnie.
Jestem "zmaltretowana" i kompletnie ogłupiała, to do mnie niepodobne, a
jednak.
Pozdrawiam serdecznie.
Bardzo dziękuję za wszystko czego dane mi było TU doswiadczyć.
Zyczę wszystkiego dobrego
Na pewno jeszcze się spotkamy
Anka.