Dodaj do ulubionych

Może troche humoru ? cz.III

20.11.05, 17:11
Chemiczna analiza płci

Pierwiastek: Kobieta
Symbol chemiczny: Ko
Odkrywca: Adam
Masa atomowa: Powszechnie przyjmuje się 53,5 kg, ale znane są
izotopy od 37 do 220 kg.
Występowanie: Masowo pojawia się na terenach miejskich i wiejskich.
Właściwości fizyczne: Powierzchnia zazwyczaj pokryta różnokolorowymi
barwnikami.Wrze od byle czego, lodowacieje bez powodu. Przy odpowiednim
traktowaniu mięknie.
Właściwości chemiczne: Ma niezwykle duże powinowactwo do złota, srebra i
szerokiej gamy kamieni szlachetnych. Nierozpuszczalna w wodzie, ale zwiększa
aktywność po nasyceniu etanolem.
Najsilniejszy znany czynnik redukujący: pieniądze..
Zastosowanie: Zdobnictwo, często stosowana w sportowych samochodach. W
medycynie - dla swoich właściwości relaksacyjnych.
Wydajny element czyszczący.
Identyfikacja: Próbka bez dodatków gwałtownie czerwienieje, gdy
zaobserwuje się ją w stanie naturalnym.
Zielenieje, gdy zostanie położona obok próbki lepszej jakości.
Środki ostrożności: Wybucha samoistnie i bez żadnego powodu.
Posiadanie więcej niż jednej próbki naraz jest nielegalne, choć
można przechowywać kilka w różnych, oddalonych miejscach. Procedurę można
stosować, dopóki próbki nie wchodzą w bezpośredni kontakt ( w przeciwnym
razie może dojść do zagrożenia zdrowia lub życia).
Jeśli po kontakcie z Ko odczuwasz swędzenie, zaczerwienienie lub
pojawi się wysypka -natychmiast zaprzestań stosowania i skontaktuj
się z lekarzem.



Obserwuj wątek
    • kesaira Re: Może troche humoru ? cz.III 20.11.05, 17:14
      Chemiczna analiza płci

      Pierwiastek: Mężczyzna
      Symbol chemiczny: Me
      Odkrywca: Ewa
      Masa atomowa: od 80 do ponad 200 kg.
      Występowanie: Łatwy do zaobserwowania w otoczeniu wysokiej jakości
      próbek Ko. Właściwości fizyczne: Wraz z okresem trwania znacząco
      zwiększa masę i zmniejsza reaktywność.
      Stosunkowo mało lotny.
      Powyżej 30 °C wydziela specyficzny, drażniący zapach.
      Właściwości chemiczne: Przechodzi w stan wzbudzony w przypadku
      kontaktu z izotopami Ko.
      Próbki 18-letnie są wartościowe ze względu na dużą reaktywność,
      25-35-letnie są wartościowe z uwagi na pożądany, kontrolowany
      przebieg reakcji.
      Po reakcji z Ko przechodzi w najniższy stan energetyczny (reakcja
      egzoakustyczna "Chrrrrrr....").
      Zastosowanie: Skuteczny w reakcjach z ciężkimi walizkami i pudłami
      w pawlaczu.
      Zalecany podczas nocnych spacerów.
      Przydatny podczas ostatniej fazy pobierania próbek w restauracji i
      sklepie jubilerskim.
      Identyfikacja: Próbki Me rzadko zachowują czystość w obecności
      wzbudzonych izotopów Ko.
      Środki ostrożności: Trudno kontrolowany w mieszaninie z etanolem.
      Może gwałtownie wyemitować energię, gdy inny izotop Me interferuje w
      jego reakcje z Ko.
      Gwałtownie traci reaktywność po ekspozycji na promieniowanie TV.




      • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 22.11.05, 20:08
        Redaktor dzwoni do sołtysa Koziej Wólki:
        - Panie sołtysie, ponieważ robimy informator o waszej okolicy, to proszę nam
        powiedzieć, czy macie tam u siebie jakąś atrakcję?
        Po namyśle sołtys odpowiada:
        - Ano, panie redaktorze mieli my, ale w ubiegłym tygodniu wyszła za mąż.
        • kesaira Re: Może troche humoru ? cz.III 22.11.05, 20:51
          Dobresmile
    • kesaira Re: Może troche humoru ? cz.III 22.11.05, 20:55
      Manager ze swoją świtą obszedł już wszystkie zakamarki fabryki, porozmawiał
      z kilkoma uśmiechniętymi (i o dziwo znającymi doskonale język angielski)
      robotnikami, aż na koniec dotarł do hali produkcyjnej. Po chwili zauważył
      dwóch stojących naprzeciw siebie gości w zaplamionych kombinezonach, mocno
      gestykulujących i przekrzykujących warkot maszyn. "Pewnie rozmawiają o
      jakichś ważnych sprawach produkcyjnych" - pomyślał manager, skinął na swoją
      osobistą tłumaczkę i powiedział:

      - Proszę podkraść się do nich niezauważenie, podsłuchać o czym mówią,
      przetłumaczyć na angielski i wieczorem dostarczyć mi spisaną rozmowę. Jestem
      przecież fachowcem i zdaję sobie sprawę z tego, że więcej dowiem się o
      problemach zakładu z takiej rozmowy, niż ze wszystkich papierów i ocen
      prywatyzacyjnych.

      Wieczorem, po powrocie do hotelu zastał na łóżku kartkę z zapisem rozmowy:

      Majster do robotnika: "...wstępuję w intymne związki seksualne z tobą i
      twoją mamą, ty, kobieta lekkich obyczajów, nawet gwałconej tokarki, kobieta
      lekkich obyczajów, nie możesz, kobieta lekkich obyczajów, prawidłowo
      włączyć. Dyrektor, kobieta lekkich obyczajów, polecił w żeński organ
      rozrodczy, kobieta lekkich obyczajów, wejść z tobą w intymne związki
      seksualne w tylnej linii bioder, kobieta lekkich obyczajów, jeśli przez
      ciebie pasywny homoseksualisto znowu nie wykonamy, kobieta lekkich
      obyczajów, tego nie podobnego do męskiego organu rozrodczego planu, kobieta
      lekkich obyczajów, który musi zrobić gwałcona z tyłu w linii bioder
      fabryka."

      Robotnik do majstra: "Majster to mógł wstąpić w intymne związki seksualne ze
      swoją mamusią, ja już wstąpiłem w intymne związki seksualne w tylnej linii
      bioder z panem dyrektorem, i nie będę wchodził w takie związki, kobieta
      lekkich obyczajów z gwałconymi tokarkami. A co najważniejsze na męskim
      organie rozrodczym wiszą mi wszystkie, kobieta lekkich obyczajów, plany tego
      gwałconego zakładu."
    • kesaira Re: Może troche humoru ? cz.III 24.11.05, 08:39
      Dobry Wojak Szwejk

      Każdy nagi człowiek w wodzie jest jak poseł, a może być
      zbrodniarzem...

      • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 24.11.05, 20:16
        W wojsku kapral obserwuje kąpiących się żołnierzy pod prysznicem. Nagle mówi:
        - Kowalski, wy się onanizujecie !!!
        - Nieeeee. Ja go tylko tak szybko myję !!!


        - Tato- pyta Jaś- umiesz się podpisywać z zamkniętymi oczami ?
        - Tak synu.
        - To podpisz mi się w dzienniczku...
    • kesaira Re: Może troche humoru ? cz.III 25.11.05, 08:33
      Na jednej z uczelni student podchodzi do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu
      zależało na wcześniejszym terminie, ale też za bardzo nie przygotował się jak
      należy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi
      i zwrócił się do oczekujących na egzamin:
      - Przynieście siano dla osła.
      - A dla mnie herbaty! - dodał egzaminowany.
    • kesaira Re: Może troche humoru ? cz.III 25.11.05, 08:34
      Lekarz przegląda opis choroby pacjentki i mówi:

      - Oj, nie podoba mi się pani, nie podoba...
      - Pan, panie doktorze też nie należy do najprzystojniejszych...

      • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 25.11.05, 20:35
        Mąż do żony:
        - Możesz dać mi pieniądze na bilet autobusowy?
        - Niestety, mam tylko sto złotych w jednym banknocie.
        - Daj, pojadę taksówką.



        Kaszub siedzi w autobusie i wchodzi zakonnica. Usiadła na jego czapce kiedy ten
        chciał wychodzić i mówi:
        - Hej ksiądz - samica, weź swoja życa, bo ja chce moja myca!



        - Dlaczego wypisujesz do domu tego pacjenta spod ósemki? - pyta psychiatra
        psychiatry.
        - Bo on już jest wyleczony! Wczoraj wyciągnął z basenu innego pacjenta który
        się topił!
        - Tak, ale potem go powiesił żeby wysechł!

    • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 26.11.05, 08:42
      Kolega dzwoni do kolegi:
      - Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy się!
      - Ładne?
      - Wypijemy, będzie ok.


      Facet wchodzi do urzędu i pyta się sekretarki:
      - Naczelnik przyjmuje?
      - Nie, odmawia...


      Podchodzi mężczyzna do okienka PKP i prosi o bilet.
      Na to kasjerka - normalny?
      - A czy ja wyglądam na idiotę?
    • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 28.11.05, 14:39
      Gość do kelnera:
      - Poproszę befsztyk.
      - Nie ma.
      - Poproszę kotlet schabowy.
      - Nie ma.
      - To może jajecznicę.
      - Nie ma.
      - W takim razie poproszę mój płaszcz!
      Kelner spogląda na wieszak i mówi:
      - Przykro mi, ale już też nie ma.
      • kesaira Re: Może troche humoru ? cz.III 29.11.05, 15:24
        Na polance w środku Stumilowego Lasu siedzi Puchatek przy ognisku i piecze
        kiełbaski. Przychodzi Kłapouchy, więc Puchatek go grzecznie zaprasza, żeby sie
        przyłączył.
        Kłapouchy siada więc przy ognisku, razem sobie pieką te kiełbaski, ale coś
        gadka się nie klei. Więc Kłapouchy, żeby rozluźnić atmosferę, zaczyna sie
        Kubusiowi zwierzać, i mowi:

        - Wiesz Puchatku, ja to właściwie nie lubię Prosiaczka...
        Na co Puchatek:
        -To nie jedz..
        • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 29.11.05, 21:59
          Jasio dostał pałę z geografii, bo nie wiedział, gdzie leży Afryka.W domu spytał
          o to ojca. Ten podrapał sie w głowę i powiedział:
          - Musi być gdzieś niedaleko, bo do nas do pracy dojeżdża murzyn na rowerze...



          Na policję dzwoni facet:
          - Mój sąsiad przechowuje narkotyki w szopie na drewno!
          Wieczorem ten sam facet dzwoni do sąsiada:
          - Była u ciebie policja?
          - Była.
          - Porąbali ci drewno?
          - Porąbali.
          - No dobra, to jutro ty do nich dzwonisz i na mnie donosisz. Mam ogrodek do
          przekopania.
    • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 30.11.05, 19:18
      Wchodzi koń do knajpy, siada przy barze i zamawia drinka. Barman przynosi napój
      i kasuje 20zł. Koń pije, a barman się wpatruje. Nagle koń nie wytrzymał i pyta
      barmana:
      - Na co się tak patrzysz?
      - Rzadko tu widujemy konie na drinku- odpowiada barman.
      Na to koń:
      - Nie dziwne, jak macie takie drogie drinki!



      Przez park przynależący do domu wariatów idzie ordynator i spostrzega pacjenta
      siedzącego na ławce i walącego się kamieniem w głowę...
      - Co robisz???
      - Narkotyzuję się!!!
      Idzie więc dalej, a tam kolejny wariat siedzi i tłucze w swoją głowę dwoma
      kamieniami...
      - Co robisz???
      - Biorę podwójną dawkę dzisiejszej działki...
      Poszedł ordynator dalej wzruszając ramionami, a tu patrzy, a na kupie kamieni
      siedzi trzeci wariat i rozgląda się wokół...
      - A Ty co robisz????
      - Sprzedaję narkotyki....



      Do banku w Szwajcarii wchodzi klient z walizką i ściszonym głosem mówi do
      bankiera:
      - Chciałbym wpłacić pieniądze, w tej walizce jest całe cztery miliony euro.
      Na to bankier uśmiechnięty:
      - Proszę nie ściszać głosu, bieda to żaden wstyd.
    • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 02.12.05, 23:14
      Podchodzi facet do piaskownicy i wyciąga z niej strasznie umorusanego
      chłopczyka. Próbuje go oczyścić, ale to nie takie proste... odwraca się i
      krzyczy do kobiety stojącej na balkonie.....
      - Maaatka ! Będziemy go myć ... czy robimy nowe?



      - Jaki jest idealny mąż?
      To taki, który zastając żonę w łóżku z kochankiem każe mu skończyć i idzie
      zaparzyć kawę.
      - A jaki jest idealny kochanek?
      To taki, który potrafi skończyć.



    • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 03.12.05, 21:14
      Wraca facet do domu i od progu krzyczy:
      - Jeeeesssst! Wygrałem w lotto! Jest! Udało się! Sześć!!! Szóstkaaa!!! -
      wydziera się zadowolony z siebie. W pewnym momencie patrzy, a żona siedzi
      smutna i płacze.
      - Co się stało? - pyta.
      Na to żona:
      - Mama mi dziś umarła. Twoja teściowa nie żyje...
      Facet na to:
      - Jeeeesssssssssssst! Ku*** kumulacja!!!



      Gra dwóch głupich w bilard. Jeden mówi do drugiego:
      -Szach mat!
      A drugi odpowiada:
      - Głupiś, to nie domino!!!
    • kesaira Re: Może troche humoru ? cz.III 05.12.05, 00:31
      Dzwoni telefon:
      - Centralne Biuro Śledcze, słucham...
      - Kciołem podać, co Jontek Pipciuś Przepustnica chowie wstosie drzewa
      marychuanem.
      - Dziękujemy za zgłoszenie, zajmiemy się tym.
      Następnego dnia w obejściu Przepustnicy zjawia się grupa agentów CBŚ.
      Rozwalaja stos drewna, każdy klocek precyzyjnie rozszczepiają siekierką,
      ale narkotyków ani śladu. Po kilku godzinach, wymamrotawszy niewyraźne
      przeprosiny, odjeżdżają.
      Stary Przepustnica patrzy w zadumie to na drogę, którą odjechali, to na
      stos drewna. Nagle słyszy telefon.
      Wzrusza ramionami, wchodzi do chałupy, odbiera.
      - Hej Jontek! Stasek mówi. Byli u ciebie z Cebeesiu?
      - Ano byli. Tela co pojechali.
      - Drzewa ci narąbali?
      - A narąbali.
      - Syckiego nojlepsego we dniu urodzin, hej!
      • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 05.12.05, 18:45
        Putin, Bush i Kwaśniewski mieli możliwość spotkać się i porozmawiać z Bogiem.
        Bóg pozwolił każdemu na zadanie mu jednego pytania. Pierwszy pyta Bush:
        - Boże, kiedy Stany Zjednoczone wygrają wojnę z terroryzmem?
        Bóg odpowiada:
        - Jeszcze dwie, góra trzy kadencje prezydenckie i terroryzm przestanie istnieć.
        Drugi Kwaśniewski:
        - Boże, kiedy w Polsce zniknie problem bezrobocia?
        Bóg odpowiada:
        - Jeszcze pięć, sześć kadencji prezydenckich i wszyscy Polacy będą pracować.
        Trzeci Putin:
        - Boże, a kiedy skończy się bieda w Rosji?
        - To już nie za mojej kadencji... - odpowiada Bóg.




        Na podwórku kura ucieka przed kogutem. Pędzi tak szybko jak tylko potrafi i
        mruczy pod nosem:
        - Zdrobię jeszcze ze dwa kółeczka, żeby nie pomyślał, że jestem taka łatwa...



    • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 06.12.05, 11:02
      Dlaczego mezczyzna ma tylko dwa jajka?
      - Bo z trzeciego wyklul sie ptaszek.



      Jaka jest pozycja na zabe?
      - On lezy, jemu lezy, ona sie rechocze...



      Jak jest pozycja na lisa?
      - On sie czai cala noc , a rano umyka...
    • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 06.12.05, 13:28
      Czym sie rozni mucha od meza?
      Mucha jest upierdliwa tylko latem...


      Ona: - Kochanie, koledzy z biura powiedzieli, ze mam bardzo zgrabne nogi.
      On: - Naprawde? A nie wspomnieli nic o wielkiej dupie?
      Ona: - Nie, o Tobie nie rozmawialismy...


      Mezczyzna 1/3 zycia spedza na spaniu.
      Pozostala czesc poswieca na namawianie kobiet do przespania sie z nim.


      Dlaczego mezczyzni jezdza tak chetnie BMW?
      - Bo to jedyne auto, ktorego nazwe moga przeliterowac.


      Kiedy mezczyzna otwiera drzwi samochodu swojej zonie?
      - Gdy ma nowa zone. Albo nowy samochod.


      Dlaczego kobiety chetniej wybieraja mezczyzne z kolczykiem?
      - Bo potrafi on zniesc bol i juz raz kupil bizuterie.


      Co mowi kobieta po wyjsciu z lazienki?
      - Ladnie wygladam?
      Co mowi mezczyzna po wyjsciu z lazienki?
      - Na razie tam nie wchodz.


      Maz: A moze dla odmiany szybki numerek?
      Zona: Odmiany od czego ...?


      Co dla mezczyzny znaczy gra wstepna?
      - Pol godziny blagania.


      Po czym poznac, ze twoj facet cie zdradza?
      Zaczyna sie myc dwa razy w tygodniu.


      Dlaczego kobiety przecieraja oczy, kiedy sie budza?
      Bo nie maja jaj, zeby się po nich podrapac.


      Po nocy poslubnej zona mowi:
      - Wiesz . Jestes kiepskim kochankiem....
      Na to oburzony maz:
      - Skad mozesz to wiedziec? Po 30 sekundach?!


      Dlaczego tyle kobiet udaje orgazm?
      - Bo tylu facetow udaje gre wstepna...


      Maz: Moze wyprobujemy dzis wieczorem inna pozycje ?
      Zona: Z przyjemnoscia... ty stan przy zlewie, a ja usiade
      w fotelu i bede pierdziec.


      - Slyszalam, ze rozwiodlas sie z mezem.
      - Tak, mielismy ciagle nieporozumienia na tle religijnym.
      - O co chodzilo?
      - Uwazal, ze jest Bogiem.
      • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 06.12.05, 13:47
        Biegnie zajaczek przez las i spotyka slimaka.
        Slimak pyta zajaczka:
        - Ty, co tak szybko zasuwasz?
        Zajaczek odpowiada:
        - Co ty nie slyszales, ze na nasze laki weszla Izba Skarbowa?
        Uciekam, bo sie nie wytlumacze:
        ... ja futro
        ... zona futro
        ... dzieci futro.
        Slimak przyspieszyl kroku, spotyka bociana.
        Bocian pyta:
        - Ty slimak,co tak szybko zasuwasz?
        Slimak na to:
        - Bocian, co ty nie slyszales, ze na nasze laki weszla Izba Skarbowa?
        Uciekam, bo sie nie wytlumacze:
        ... ja domek
        ... zona domek
        ... dzieci domek.
        Bocian polecial do Afryki i spotyka tam pawiana.
        Pawian pyta:
        - Ty, bocian, co ty tu robisz o tej porze?
        Bocian odpowiada:
        - Ucieklem, bo na nasze laki weszla Izba Skarbowa i sie
        nie wytlumacze:
        ... ja co roku wakacje za granica
        ... zona wakacje za granica
        ...dzieci wakacje za granica.
        Pawian pyta:
        - Ty bocian, a gdzie to jest?
        - W Polsce - odpowiada bocian
        Na to Pawian:
        - Ty, to kraj dla mnie!!!
        ... ja z gola dupa
        ... zona z gola dupa
        ... dzieci z gola dupa.
    • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 07.12.05, 22:17
      Do domu amerykanskiego milionera przychodzi mlody czlowiek.
      - Kocham panska corke - oswiadcza z metyi i dodaje nie tracac rezonu -
      Nie mam grosza przy duszy, nie znam zadnych wplywowych osob, nie mam
      zadnych perspektyw. Ale moja milosc jest tak wielka, ze nic nie zdola mnie
      powstrzymac...
      - W porzadku. A ktora to z moich corek chce pan za zone?
      - A to juz wedlug panskiego uznania - odpowiada mlody zakochany.



      - Mamusiu, ten staruszek z przeciwka wczoraj mi sie oswiadczyl!
      - Jak?
      - Spytal: "Piekna panienko,czy nie chcialabys zostac wdowa po mnie?...



      O reke naszej corki poprosil dzis bardzo bogaty biznesmen i mlody lekarz...
      I do ktorego usmiechnelo sie szczescie?
      -Do lekarza, wybrala biznesmena!
      • kesaira Re: Może troche humoru ? cz.III 08.12.05, 19:52
        Bardzo pragmatyczny był ten młody zakochany...
        w brzęczącej wybrancesmile)
    • goskaa.l Logiczna powiastka o dwóch... 08.12.05, 09:47

      Były sobie dwie zakonnice...
      Jedna z nich nazywana byla Siostrą Matematyką (SM), a druga znana byla jako
      Siostra Logika (SL).

      Ściemnia się, a one wciaz są daleko od klasztoru.

      SM: Czy zauważyłaś, ze śledzi nas jakiś facet od trzydziestu ośmiu i pól
      minuty? Zastanawiam się czego chce.
      SL: To logiczne. Chce nas zgwałcić.
      SM: Och, nie! W tym tempie dogoni nas w ciagu 15 minut! Co mozemy zrobic?
      SL: Jedyną logiczną rzeczą jaką mozemy zrobic to oczywiscie isc szybciej.
      SM: Nie działa.
      SL: Oczywiscie, ze nie podziałało. Ten facet zrobil jedyną logiczną rzecz.
      Również zaczął iść szybciej.
      SM: Wiec co powinnyśmy zrobić? W tym tempie dogoni nas w ciągu minuty.
      SL: Jedyną logiczną rzeczą jaką możemy zrobić to oczywiście rozdzielic się. Ty
      pójdziesz tamtą drogą a ja tą. On nie może śledzic nas obu jednoczesnie.

      Mężczyzna postanowił iść za Siostrą Logiką.

      Siostra Matematyka dotarłą do klasztoru i zaczęła martwię się o Siostrę Logikę.

      Siostra Logika też w koncu dotarła.

      SM: Siostro Logiko! Dzięki Bogu już jesteś! Opowiedz mi co się stało!
      SL: Wydarzyła sie jedyna logiczna rzecz. Mężczyzna nie mógł śledzić nas obu
      więc poszedł za mną.
      SM: Tak, tak! Ale co było później?
      SL: Stała się jedyna logiczna rzecz. Zaczęłam biec najszybciej jak potrafię,
      ale on równiez zaczął biec najszybciej jak potrafi.
      SM: I?
      SL: Stała sie jedyna logiczna rzecz. Zlapał mnie.
      SM: Och, biedactwo! Co zrobiłaś?
      SL: Jedyną logiczną rzecz. Podniosłam moją spódnicę.
      SM: Och, Siostro! Co zrobił mężczyzna?
      SL: Jedyną logiczną rzecz jaką mógł zrobić. Opuścił spodnie.
      SM: Och, nie! Co było potem?
      SL: Czy to nie logiczne, Siostro? Zakonnica z uniesioną spódnicą może biec
      szybciej niz facet ze spuszczonymi spodniami.

      A dla wszystkich, którzy myśleli, ze bedzie cos brzydkiego: Zmów dwie
      Zdrowaski!
      • kesaira Re: Logiczna powiastka o dwóch... 08.12.05, 19:49
        Bomba, Goskaa.
        Ubawiłam się.
    • kesaira Re: Może troche humoru ? cz.III 08.12.05, 13:24
      Przychodzi koles do apteki, z recepta w reku ... Podchodzi do
      okienka mowi:
      "Dzien Dobry" po czym podaje eskpedientowi recepte.
      Ten przyglada jej sie uwaznie, a tam taki napis :
      CCHGWCMJDMCINW
      ... Zmieszany eskpedient, zaczyna przeszukiwac cala apteke,
      wszystkie listy z lekami, dzwoni po wszelkich hurtowniach lecz nie
      znajduje nic.
      Podchodzi do klietna i mowi : "Wie pan, nie mam zielonego pojecia co
      to moze byc za lek, ale ja pracuje tutaj tylko dwa lata, tak wiec
      zawolam kierownika. On w tym siedzi juz 20 lat, powinien wiedziec o
      co chodzi ". Jak pomyslal tak zrobil. Poszedl po kierownika, ten
      wzial recepte do reki, popatrzyl na nia chwilke, po czym wzial
      Rutinoscorbin, podal klientowi, ten z usmiechem na ustach zaplacil i
      wyszedl zadowolony. Zdziwiony mlody ekspedient podbiega do
      kierownika i sie pyta : " Jak pan odczytal nazwe tego leku z tych
      literek ? ". Usmiechniety kierownik mowi : " To nie byla nazwa leku,
      to byla wiadomosc od mojego kumpla ze studiow. Niech pan popatrzy :
      Czesc Czesiek Huj Go Wie Co Mu Jest Daj Mu Cos I Niech Wypierdala"
    • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 08.12.05, 18:20
      Wchodzi blondynka do księgarni:
      - Poproszę książkę.
      - Jaką? - pyta sprzedawczyni.
      - Do czytania...



      Przed bramą cmentarza na ławce siedzi dwóch staruszków. Rozpoczyna się rozmowa.
      - A ty, Stasiu, to ile już masz lat?
      - 80. a ty?
      - 90.
      - O, to tobie się nawet nie opłaca wracać do domu.




      Blondynka wchodzi do restauracji i zamawia ślimaki... Zdezorientowanym wzrokiem
      wodzi po sali, bo nie wie jak zabrać się do zjedzenia smakołyku... W końcu
      zdesperowana woła kelnera:
      - Czy mógłby mi pan pokazać jak to się je?
      Kelner złapał muszelkę i przez otworek wysiorbał zawartość. Ucieszona blondynka
      podziękowała i zaczęła konsumpcję... pierwszy poszedł gładko, drugi też, ale
      trzeci nie chce wyjść... Blondynka wysysa, wysysa, i nic! Zagląda w otworek, a
      tam ślimak krzyczy:
      - Ssij maleńka, ssij!!!
    • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 12.12.05, 08:52
      Facet z pieknym psem przychodzi do weterynarza i mowi:
      - Prosze obciac psu ogon.
      Weterynarz na to:
      - Szkoda, taki pięeny pies.
      - Prosze nie dyskutowac tylko ciac.
      - Ale dlaczego?
      - Przyjezdza tesciowa i w domu nie ma byc zadnych oznak radosci.



      Spadochroniarz wyskoczyl z samolotu. Gdy byl na wysokosci 500 metrow wyciagnal
      krotkofalowke i pyta:
      - Otworzyc spadochron?
      Instruktor w samolocie:
      - Jeszcze nie.
      Jest na wysokosci 200 metrow.
      - Otworzyc spadochron?
      - Jeszcze nie.
      Jest na wysokosci 50 metrow.
      - Otworzyc spadochron?
      - Jeszcze nie.
      Jest na wysokosci 2 metrow.
      - Otworzyc spadochron?
      - Cos ty?! Z dwoch metrow boisz sie skoczyc?
    • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 13.12.05, 21:10
      Na Manhattanie płonie wielki wieżowiec. Zjechała się straż pożarna, rozpoczęła
      się akcja ratownicza, jednak ogień szybko strawił klatki schodowe i nie
      wszystkim udało się uciec. W pewnym momencie na dole, na ulicy pojawia się
      pijany Polak i zobaczywszy co się dzieje, krzyczy:
      - Ludzie skaczta, będę was łapał!!!
      Wszyscy zignorowali jego pijackie wrzaski, ale kiedy ogień zaczął wdzierać się
      do pomieszczeń i uwięzieni ludzie stali już na parapetach, to właściwie nie
      mieli innego wyjścia. Zaczęli skakać z okien... i nagle się okazało, że
      pijaczek skrzętnie się uwijał i wszystkich łapał i ratował. Zdziwiony tłum bił
      brawo i wszyscy podziwiali dzielnego Polaka. Nagle w oknie pojawił się rosły
      murzyn i bez wahania rzucił się w dół. A Polak w ostatniej chwili cofnął
      wyciągnięte ręce i krzyczy:
      - Ej, no! Ale spalonych nie rzucajta!!!



      Pani na języku polskim pyta Jasia:
      - Jasiu, jaki to będzie czas, gdy powiem: "jestem piękna"?
      A Jasiu na to:
      - Nie mogę pani na to odpowiedzieć, ...bo pani wcale nie jest piękna.
    • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 16.12.05, 09:42
      Baba wraca od lekarza i w czasie rozmowy z sasiadka mowi:
      - Wiesz, bylam u lekarza i powiedzial mi, ze mam nowotwor.
      Sasiadka wiec poleciala do lekarza i mowi:
      - Panie Doktorze, ja tez bym chciala miec nowy otwor jak Iksińska!
      Na co doktor puka sie znaczaco w czolo...
      - Ale tam Panie Doktorze nie, bo mi stary oczy wybije!!!
    • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 27.12.05, 21:29
      Przychodzi mąż do domu na lekkim rauszu, wali pięścią w stół i mówi do żony:
      - Kto tu rządzi: ja, czy ty??
      W odpowiedzi żona sięga po wałek
      Na co mąż ze skruchą:
      - No co, zapytać nie wolno?



      Na podwórzu jest kałuża
      Coś z kałuży się wynurza
      Wielkie uszy pełne błota
      - Maaaamo, to jest hipopotam...
      - Nie, syneczku! To nasz tata
      Przecież dzisiaj jest... wypłata



      Jaś do ojca:
      - Dlaczego mówi się: zakład pracy?
      - Bo zakłada się, że ludzie tam pracują.



      Spotyka się trzech kumpli: Zguba, Kultura i Stulpysk. Zguba się zgubił w lesie,
      więc koledzy poszli na policję, aby zgłosić zaginięcie kolegi. Kultura zostaje
      przed komisariatem, a Stulpysk idzie rozmawiać z policjantem.
      - Proszę pana, mój kolega Zguba się zgubił.
      - Powoli - mówi policjant - Jak się pan nazywa?
      - Stulpysk...
      - Co?! No, niech pan powie, jak się pan nazywa.
      - Stulpysk...
      - Panie, gdzie kultura?
      - Stoi za drzwiami...
    • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 28.12.05, 14:11
      Pani pyta Małgosię, kim jest jej mama.
      - Moja mama jest prostytutką i mamy kasy jak lodu - odpowiada Gośka.
      - A mój tata jest policjentem i też mamy kasy jak lodu - woła Kaziu.
      Na co słychać Jasia:
      - A mój tata jest kierowcą ciężarówki i gdyby nie policjanci i prostytutki, to
      byśmy mieli kasy jak lodu.




      Przychodzi baba do apteki i czeka aż wszyscy wyjdą. Podchodzi do aptekarza i
      pyta:
      - Czy jest test ciążowy?
      - Jest.
      - A trudne są pytania?




      Mąż wraca nad ranem do domu. W drzwiach wita go żona:
      - Oj Ty mój biedaku... Znowu całonocne zebranie?
      - No...
      - Daj plaszcz... Masz szminkę na policzku... zaraz
      wytrzemy... pewnie znowu ta stara ksiegowa wycałowala cię w pracy
      - No...
      - Masz też szminkę na kołnierzyku... pewnie ktoś cię
      brudził w autobusie... nie przejmuj się
      - No...
      - Ściągaj te łachy i kładź się spać. Musisz odpocząć
      biedaku...
      - No...
      - Jesteś podrapany na plecach... Znowu wpadłeś na ten krzak przed domem
      - No....
      - Stefan! Ty masz na sobie damskie majtki!
      - No to teraz kombinuj...
    • mira54 Re: Może troche humoru ? cz.III 30.12.05, 12:57
      Przychodzi sekretarka i mówi do szefa:
      - Panie dyrektorze,przyszedł SMS.
      - Niech wejdzie-odpowiada szef.



      Na łące spotykają się dwa ślimaki. Jeden z nich nie ma na grzbiecie muszli.
      - Co ci się stało, przyjacielu?
      - Nic, po prostu uciekłem z domu...




      Mężczyzna w podeszłym wieku zamieszkał w niedużym hoteliku w górach. Po kilku
      dniach zaczyna uskarżać się na zimno panujące w jego pokoju:
      - W ciągu dnia nie przeszkadza mi, bo mogę wyjść, ale w nocy słyszę wyraźnie,
      jak na toaletce szczękają moje zęby...
    • kesaira Re: Może troche humoru ? cz.III 30.12.05, 15:13
      JAK ZADOWOLIĆ KLIENTA

      Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep.
      Myśli sobie - wpadnę. Wita go miły, uśmiechnięty sprzedawca:
      - Dzień dobry, w czym możemy panu pomóc, co chciałby pan kupić?
      Facet się zastanowił i mówi:
      - Rękawiczki.
      - To proszę podejść do tamtego działu.
      Facet idzie do wskazanego działu i mówi:- Potrzebuję rękawiczki.
      - Zimowe czy letnie?
      - Zimowe.
      - To proszę przejść do następnego działu.
      Facet poszedł:
      - Dzień dobry, potrzebuję zimowe rękawiczki.
      - Skórzane czy nie?
      - Skórzane.
      - To proszę podejść do działu następnego.
      Facet poddenerwowany podchodzi do wskazanego stoiska:
      - Chcę kupić zimowe, skórzane rękawiczki.
      - Z klamerką czy bez?
      - Z klamerką.
      - Proszę podejść do następnego stoiska.
      Facet już wkurzony, ale idzie nic nie mówiąc:
      - Potrzebuję rękawiczki, zimowe, skórzane, z klamerką.
      - Klamerka na zatrzask czy na rzepy?
      - Na rzepy.
      - Zapraszam do działu naprzeciwko.
      Facet nie wytrzymuje i wrzeszczy:
      - Proszę przestać nade mną się znęcać, dajcie mi rękawiczki i pójdę sobie!
      - Proszę pana, proszę nabrać cierpliwości, chcemy panu sprzedać dokładnie
      takie, jakie pan potrzebuje.
      Facet idzie dalej:
      - Proszę o rękawiczki zimowe, skórzane, z klamerką na rzepy.
      - A jaki kolor?
      Aż tu nagle otwierają się drzwi do sklepu, wchodzi klient z sedesem świeżo
      wyrwanym z podłogi, od którego odstają kawałki glazury, niesie go na
      wyciągniętych rękach, podchodzi do lady i krzyczy:
      - Taki mam sedes, taką glazurę, dupę wam wczoraj pokazałem, dajcie mi papier
      toaletowy !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka