21.12.05, 01:09
Zakładam Ci osobisty wątek smile (jutro wkleję do spisu linków prywatnych na
górze głównej strony)
Napisz proszę, jaka jest róznica czasu miedzy nami...
Obserwuj wątek
    • margo.pf Re: Margo.pf 21.12.05, 09:19
      Dziekuje bardzo smile) ale czymze moja skoromna osoba itd itp smile)
      Co do roznicy czasu to wynosi ona w lecie rowne 12 godzin, w okresie zimowym
      jedenascie do tylu, tzn jestem od was mlodsza o pol dniasmile))
      Przyklad: obecnie jest u mnie 22:18 we wtorek 20 grudnia a u was jest juz sroda
      21 grudnia godzina 9:18.
      • natla Re: Margo.pf 21.12.05, 09:35
        Naukę o łopacie pojęłaś bezbłędnie wink)......smarkulo wink
        • margo.pf Re: Margo.pf 21.12.05, 13:00
          Bo zdazylo mi sie w zyciu za kare cudze dzieci uczyc smile) A jak ktos raz w
          belferke wdepna temu na cale zycie pozostaje to tlumaczenie i wnikliwe
          spogladanie w oczeta celem wylapania tzw syndromu zujacej krowy czyli
          szklanego oka.
      • kryzar Re: Margo.pf 21.12.05, 11:28
        Jak już masz osobne "kartki" to napisz trochę o zwyczajach na wyspie, jak
        obchodzi się świeta, co się jada z tej okazji.
        • margo.pf Re: Margo.pf 24.12.05, 00:47
          Rozczaruje was opisem swiat na Tahiti. Nie roznia sie niczym od
          skomercjalizowanych swiat we innych krajach zachodnich. Te same, fabrykowane
          w Chinach, swiete Mikolaje wdrapuja sie na dachy w Polsce i na Tahiti.
          Tutejsze markety naleza do Carrefoure i, wyobraz sobie, wiele produktow nosi
          polskie napisy, bo Carrefoure jest obecny takze w Polsce. Ostatnio kupilam miod
          lipowy . Co do obyczajow kulinarnych polinezyjczykow, to udalo im sie zebrac
          wszystko co najgorsze z kuchni amerykanskiej czyli duzo, pikantnie i raczej
          tlusto albo slodko i duzo no i slynne napoje gazowane. Bardzo obecna jest
          takze kuchnia chinska, ktora bardzo lubie. Problem w tym, ze robia ja po
          tahitansku czyli tlusto. Skutki sa zgubne. 60% ludnosci cierpi na cukrzyce.
          Polowa ludnosci na nadwage. Mit o pieknych tahitankach nalezy wlozyc pomiedzy
          bajki.
          Co do religijnego aspektu swiat trudno mi sie wypowiedziec, bowiem nad okolo
          dwustu czterdziestoma tysiacami duszyczek czuwa chyba z osiem roznych
          kosciolow wywodzacych sie z protestantyzmu, kosciol katolicki, buddysci i
          garsteczka muzulmaninow. Mimo tej roznorodnosci religijnej wszedzie widac domy
          przystrojone girlandami, choinki i rozne inne oznaki Bozego Narodzenia.
          Znam jedna potrawe typowa dla Polinezji a i tak nie jestem pewna czy nie
          przywiezli jej w bagazach chinczycy. Jest to tunczyk na surowo w mleczku
          kokosowym. Bardzo dobra potrawa.
          Zycze milych swiat smile)
          • margo.pf Muzulmaninow czy muzulman? 24.12.05, 00:48

            • margo.pf Re: Muzulmaninow czy muzulman? 24.12.05, 01:12
              Wsyawiam link do moich fotek na forum Francja.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=705&w=29773650
              Zycze milego ogladania i powtornie zadaje moje pytanie odnoscnie kompresji
              fotografii.
              Mam problem ze skompresowaniem zdjec ponizej 64 Kb.
              Przestalam je robic na 5 mln piksels i zeszlam na 3,5 a i tak redukuja mi sie
              tylko do 100 - 80 Kb. No i jak te cholerstwa przeliczac? Nie miem czy to zalezy
              od systemu? Jestem na francuskiej wersji windowsa i wszysko mi podaje w
              kilooktetach.
              • august2 Re: Ile stopni 24.12.05, 01:21
                Hej Margo

                To ile stopni teraz na Tahiti? A jak z wilgotnoscia?
                U mnie zapowiadaja 27 stopniowe swieta. Troche za cieplo
                jak na grudzien ale w nocy sie ochladza tak ze nie musze
                wlaczac klimatyzacji..
                • tofika Re: Ile stopni 24.12.05, 01:25
                  August,ale masz Ciepelko,,,
                  ja nie moge zbytnio chodzic ,mieszkam na wzgorzu morenowskim ,,,i tak slisko,ze
                  ide jedynie w asyscie Synowsmile))
                  bo nie chce znalezc w szpitalu,,
                  o to sa uroki schorowanych nogsmile)))
                  ale co mi tam,ja tez dawno temu moim synkom asystowalam,wozac ich w wozku albo
                  na saneczkachsmile) .teraz mi odplacaja..
                  • kesaira Re: Ile stopni 25.12.05, 15:06
                    Tez Augustowi zazdroszczę ciepełka.
                    U mnie, Tofiko, tez ślisko jak na lodowisku. Do tego grudy zbrylonego,
                    zamarznietego sniegu. Synowie tez pomagają. Wychowało się dżentelmenów...
                    Pozdrawiam swiątecznie.
                • margo.pf Re: Ile stopni 24.12.05, 12:47
                  To u ciebie zimno, Augustynie !! 27 to ja mam w chlodne ranki o 5 godzinie. A
                  to i tak dopiero poczatek lata. Dzis bylo tylko 34° w cieniu. O wilgotnosc nie
                  pytaj bo zaczne sie wyrazac, bo mi skorzane buty butwieja. No i wlasnie teraz
                  pada. Chyba mi wykrakales smile)
                • kesaira Re: Ile stopni 25.12.05, 15:08
                  Auguscie, dołujesz mnie tym ciepełkiemsmile)
                  Nie miałabym nic przeciwko, gdybym mogła miec wokół sztuczny śniegsmile)
                  Pozdrawiam światecznie i przesyłam karpia w galarecie. Pycha!
              • natla Re: Muzulmaninow czy muzulman? 24.12.05, 01:43
                Margo, ja pomniejzam zdjęcia w programiku Irfan/View, bdb i prosty. Zajrzyj do
                wątku "Kącik fotograficzny".
              • pia.ed Re: Muzulmaninow czy muzulman? 24.12.05, 11:01
                Wedlug Slownika ortograficznego Jodlowskiego i Taszyckiego z 1981 r.

                muzułman -mana -mani -manów

                muzułmanin -anina -anie -anów

                O ile dobrze zrozumialam, dopisek przy drugiej formie muzułmanin (80 l)
                oznacza, ze ta forma powstala w latach osiemdziesiatych.
                • pia.ed Re: Muzulmaninow czy muzulman? 24.12.05, 11:05
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=705&w=29773650&a=33109251
                  Kiedy zobaczylam pierwsze zdjecie, odeszla mi calkowicie ochota na odwiedzenie
                  Cie na Tahiti smile


                  Rzeczywiscie kolosalna roznica miedzy tym co podziwialam wielkokrotnie
                  w berlinskim muzeum etnograficznym o Polinezji i tym co jest na zdjeciu sad
          • kesaira Re: Margo.pf 25.12.05, 15:02
            Miłych Świąt, Margo.
            A ja Ci przesyłam karpia w galarecie!

            Surowy tuńczyk w mleczku kokosowym to musi byc pychota...
            Pozdrawiam
            • margo.pf Re: Margo.pf 31.12.05, 15:15
              Zalozylam sobie strone z albumem fotograficznym w ktory mozna wkleic 150 zdjec.
              Innym tez polecam .
              Oto adres: www.orpomar.ao.pl
              Wlasciwie to jest to probka, bo jak zwykle wcisnelo mi sie za szybko i poszlo
              w aktualnej postaci. Ale poprawie i bedzie slicznosci.
              Dziekuje za zyczenia smile)
              I zycze wszystkim szczesliwego nowego rokusmile)
              • natla Re: Margo.pf 11.01.06, 18:38
                Podrzucam, bo ktoś Cię poszukuje, a mnie umknęłaś i nie wpisałam Cie na listę
                ogólną. Zaraz to naprawie smile
                • krista57 Re: Margo.pf 11.01.06, 18:55
                  Margo ...zrobilas mi prawdziwą ucztę,
                  tylko dlaczego tak mało,tylko 29 zdjęc ???
                  Dowcipne komentarze i pięknie zrobione zdjecia.
                  Oboje wygladacie na bardzo zrelaksowanych i szczęsliwych ludzi.
                  Poprosze o wiecej !
                  • natla Re: Margo.pf 11.01.06, 22:07
                    ....a jaaaaa sad
                    • margo.pf natla, nie placz :)) 12.01.06, 09:26
                      Alez bardzo prosze ! Oto poukladana, posprzatana galeria z 68 zdjeciami. Musze
                      jeszcze podrzucic zwierzyniec, ale juz nie mialam zdrowia i cierpliwosci smile)
                      www.orpomar.ao.pl/
                      • emma50 Re: śliczne zdjęcia 12.01.06, 10:18
                        Dziękuję za możliwość zwiedzania Tahiti - bo osobiście to napewno tam nie będę.
                        Mojemu mężowi po przejściu na emeryturę odpowiadałoby takie mieszkanie pół roku
                        w tym miejscu, pół w innym - ale to nie na nasze realia.
                        • dankarol Re: śliczne zdjęcia 12.01.06, 10:49
                          margo dzięki za piękną wycieczkę, oddajałam po spacerze.
                          • regine Re: śliczne zdjęcia 12.01.06, 12:14
                            Właśnie "wróciłam" z wycieczki.
                            Dziękuję, była cudowna, zwłaszcza ocean i egzotyczna roślinność.
                            Zresztą wszystko, egzotyczne.
                            Chętnie obejrzę zwierzaki również, jeśli będą smile
                            • graga21 Re: witaj, margo! 05.02.06, 09:08
                              Czy zajrzalas do gazetowej poczty? napisalam, jak mozesz zmniejszac zdjecia.
                              Twoj internetowy album to swietny pomysl, sprobuje go wykorzystac.
                              Pozdrawiam.
                              • margo.pf graga21 :)))))))))))))))))) 05.02.06, 09:57
                                Zagladam do poczty codziennie, bo ustawilam sobie outlook i niczego od ciebie
                                nie bylo. Poszlam wiec na "poczte mana" (jedynego tutejszego dostawcy netu) i
                                okazalo sie, ze lezy tam caly plik maili z twoim na czele. Dziekuje serdecznie
                                za rady i adresy oraz za zwrocenie mojej uwagi na to, ze cos nie tak. Dzieki
                                tobie okazalo sie, ze otrzymalismy wiele zyczen swiatecznych. W skrzynce
                                znalazlam maile wyslane przed swietami. Zaraz zabiore sie do odpisywania i
                                przepraszania wszystkich za tutejszych dziadow ((
                                Dziekuje tez za fotografie i przekazuje pytanie mojego meza czy ten sliczny dom
                                jest do sprzedania? Jesli tak to natychmiast, zaocznie kupujemy smile) Tym
                                bardziej, ze stwierdzil, ze jesli sytuacja w Polsce pogorszy sie, zawsze bedzie
                                mozna zwiac do Czech i prosic o azyl smile)
                                Bo jednak wracamy do Europy i, mimo wszystko, myslimy o osiedleniu sie w Polsce
                                i we Wroclawiu lub okolicach. Europejska klamka zapadla i zarezerwowalismy
                                bilety na 13 lipca. Wczesniej nie bylo wolnych miejsc. 14 lipca wyladujemy na
                                Roissy Charles de Gaulle i po 2 godzinach bedziemy w Lille. Zalatwienie kilku
                                drobnych administracyjnych spraw, spotkanie sie z rodzina i kupno samochodu
                                zajmie nam mniej wiecej ze dwa tygodnie. Mysle wiec, ze w sierpniu bedziemy juz
                                w Polsce. Moze troche pozniej, bo mamy zamiar jechac zygzakiem przez
                                Szwajcarie, Austrie i Czechy. Zdrowy rozsadek nakazuje bezposredni przyjazd do
                                Polski, bo trzeba wynajac jakies mieszkanie przed rozpoczeciem roku
                                akademickiego. Ale to sa juz szczegoly.
                                Tak przy okazji zapytam,jesli jakims cudem ktos znajacy sie na samochodach
                                otworzy ten watek, czy warto kupic Fiata Doblo? Nie wiem czemu ale jakos tak mi
                                wpadl w oko i za mna chodzi. Troche mulowaty w prownaniu do kangoo, do espace i
                                clio nawet go nie porownam ale potrzebuje pakowny samochod. Taki ktory zmiesci
                                nasze trzy walizy i moje slowniki,bo bez nich czuje sie jak sierota.
                                pozdrawiam smile)
                                • natla Re: graga21 :)))))))))))))))))) 05.02.06, 10:05
                                  Margo, co do samochodu, to naprawdę proponuję renault modus. Bardzo wygodny
                                  i bardzo pakowny. Cały tył po złożeniu siedzeń jast na bagaże i to duże bagaże.
                                • graga21 Re: graga21 :)))))))))))))))))) 08.02.06, 10:48
                                  Nie wiem dlaczego nie znajduje odpowiedzi, ktora wyslalam wczoraj. Moze nie
                                  kliknelam "wyslij"? To juz widocznie ta, ktora nie boli, tylko nachodzic sie
                                  kaze... A wiec kopiuje:
                                  Dlaczego poszlas na poczte mana? Jesli otwierasz WWW.gazeta.pl, to na gornym
                                  pasku masz poczte, klikasz w nia i bez laski jakiegos tam mana. Ale nie wiem,
                                  nie znam sie….
                                  „Sliczny dom”, jak okreslil Twoj maz, bylby do sprzedania, gdybysmy wygrali w
                                  totka. Parcele mamy upatrzona, projekt zrobiony w grubszym zarysie, tylko totek
                                  marudzi. Pokoj dzienny tego domku mozecie ogladnac na stronie forum ‘Wnetrza
                                  mieszkan’

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=35810712

                                  a imponujacy widok z okien postaram sie zalaczyc, najchetniej w takim albumie,
                                  jak Twój lub Halinki, ale jak juz wspomniałam, brakuje mi czasu. Oboje z mezem
                                  zaliczylismy bodaj 13 – 14 mieszkan modernizowanych i przebudowywanych przez
                                  nas, w tym 4 domy, czyli praktyke mamy niezla.
                                  Z samochodami podobnie, tych nawet nie zlicze, ale ostatnim (Yarisem) jezdzimy
                                  niebywale dlugo, gdyz nic innego jakos nam nie odpowiada. Jezdzilismy fiatami,
                                  oplami, renaultami (kiedys rowniez byla syrenka i wartburg, a co!) ale odkad
                                  wsiedlismy do japonczykow, reszta przestala liczyc sie. Z czulym westchnieniem
                                  wspominamy busika-zabaweczke subaru. Objechalismy nim pol Europy lacznie ze
                                  Skandynawia - w nim spalismy i gotowalismy posilki, a celnicy na granicach
                                  przyrownywali nas do slynnych Halikow. W ubieglym roku przetestowalismy
                                  samochody oferowane przez dealerow wszystkich firm zainstalowanych Bielsku i
                                  owszem, jazda bmw przyprawiala o zawrot glowy, lecz dla 2 osob zbyt wielka
                                  maszyna. Bardzo bliscy bylismy zakupienia modusa renaulta, ale rozsadek
                                  nakazywal pozostac przy niezawodnych japonczykach, ktorych wybor jest ogromny..
                                  Kazdy ma wlasne priorytety, wiec trudno radzic. Nie daj sie zwariowac – wsiadz
                                  do kazdego, ktory podoba sie, poprowadz go, wypisz wszystkie „za” i
                                  wszystkie „przeciw” w kolejnosci dla Ciebie najwazniejszej, potem przespij z ta
                                  lista kilka nocy i dopiero decyduj.
                                  No, to w zwiazku z tak powazna przeprowadzka macie o czym myslec!
                                  • margo.pf walentynki a Buenos Aires :)) 15.02.06, 05:05
                                    No i stalo sie. Jako walentynkowy prezent kupilismy sobie z mezem bilety do
                                    Buenos Aires. Posiedzimy tam kilka dni i pociagniemy do Montevideo w Urugwaju.
                                    Maly kraj ale duzy kontynent. Bedzie gdzie uciec przed zgielkiem. Odlatujemy z
                                    Tahiti 6 lipca.
                                    • graga21 Re: walentynki a Buenos Aires :)) 15.02.06, 09:13
                                      Szczesliwej podrozy i atrakcyjnych trofeow!
                                    • natla Re: walentynki a Buenos Aires :)) 15.02.06, 09:47
                                      .....a potem do Polski?
                                      • regine Re: walentynki a Buenos Aires :)) 15.02.06, 10:02
                                        To tylko życzyć Wam obojgu wypada, szczęśliwej podróży i wspaniałej przygody.
                                        Pozdrawiam ciepło.
                                      • margo.pf Natlus 15.02.06, 10:41
                                        Do Polski to my jeszcze do niedawna chcielismy ale ostatnio tyle sie zmienilo,
                                        ze juz tej do ktorej chcielismy to nie ma sad. Wiesz, ta ktora nam sie kiedys
                                        marzyla. Nam - piecdziesieciolatkom. Ta w ktorej starczy miejsca dla wszystkich
                                        niezaleznie od wieku, wyksztalcenia, sytuacji majatkowej, wykonywanego zawodu,
                                        pogladow religijnych i orientacji seksualnych.
                                        Moze za cztery lata?
                                        • natla Re: Natlus 15.02.06, 11:15
                                          Tak, Ty masz przynajmniej wybór ...
                                          To ja juz nakładam na Cię obowiązek......dziennik podróży poproszę od
                                          6 lipca smile
                                          • graga21 Re: Natlus 15.02.06, 11:25
                                            A ja baaardzo prosze od zaraz z fotkami! Uwielbiam podroze, jeszcze 10 lat temu
                                            marzylo mi sie objechanie calego swiata, ale niestety...
                                            Pakuj swoje zdjecia do albumu i podrzucaj jego link. Bedziemy z Wami wedrowac.
                                            Urugwaj to calkiem cos nowego, zaden znajomy nie pokazal mi jeszcze zdjec
                                            stamtad.
    • kryzar Re:to ja, żyję 15.02.06, 19:28
      i jak mnie ptasia zraza nie dobije, to nic mnie nie zmoże. Bo wiesz przecie, że
      ptaszydła na każym kroku grożą, strach się bać. Mam nikłą nadzieję, że
      przetrwamy i kiedyś nam zaświeci słonko. Pozdrawiam Kr
      • margo.pf moi drodzy :)) 13.03.06, 21:41
        Jak to milo wejsc na net i miec sie do kogo odezwac smile) czyli miec was smile)
        Mam zbyt malo czasu na opisanie tego co wydarzylo sie w ciagu dwoch ostatnich
        tygodni. Jedno jest pewne, ze morze pogodzilo mnie z wyspami. Zaluje tylko, ze
        nie mam aparatu do robienia podwodnych zdjec. Z yego co widzialam ostatnio
        wychodzi mi na to, ze tak naprawde raj jest pod woda. Cudownosci. Postaram sie
        opisac to wszystko na "kluczu usb" i przy najblizszej okazji podrzucic na
        watek.Z ciekawostek proponuje wam sprobowanie avokado z plynnym miodem. Tak ,
        tak, tego gruszkowatego zielonego owocu smile). Pyszne !!!
        pozdrawiam
        margo
        • dankarol Re: moi drodzy :)) 13.03.06, 21:46
          Margo cieszę się ,że zaglądnęłaś na forum. Czekamy na sprawozdanie i miłego
          podróżowania.
        • del.wa.57 Re: moi drodzy :)) 13.03.06, 21:51
          Witaj Margowink))
          Miło,ze sie odezwałaś,podziwiam Ciebie!!!Ja panicznie boje sie wody!!!!
          A avokado z miodem?dzieki za typ,trza to wypróbowac przy najblizszej
          okazji,dzieki za pozdrowienia,baw sie dobrze i czekamy na wiesci od Ciebie i na
          cudeńka podwodne,buzka Margosmile)))))
          • regine Re: moi drodzy :)) 13.03.06, 22:08
            Dzięki Margo, że wpadłaś smile) Avokado z miodem jadłam przepyszne. Czekamy
            na "podwodny świat ". Pozdrowienia.
            • mira21 Re: moi drodzy :)) 13.03.06, 22:51
              Ale cudnie, ze piszesz, opowiadasz, prezentujesz. Mnie sie wydaje, ze tez widze
              to, co Ty i od razu czlowiek szczesliwszy i bogatszy. Pozdrawiam.
              • margo.pf pozdrowienia z Montevideo 09.07.06, 02:04
                Bardzo cieplutko pozdrawiam wswystkich bo sama jestem "zakichana" po piety. Z
                29 stopni zeszlam do 13 i deszczu. Mimo wszystko Montevido bardzo mi sie
                spodobalo. Jestesmy tu , co prawda, dopiero od wczoraj ale i tak mi sie podoba.
                Podroz mielismy okropna;z Papeete na wyspy Wielkanocne, z wysp do Santiago w
                Chile, z Santiago do Buenos Aires i stamtad, promem, do Montevideo. Tak
                anprawde to dojechalam do hotelu jako poltrup. Do zycia przywrocilo mnie dobre
                zarcie smile) jak zwykle.
                Zobaczymy jak bedzie dalej. Pierwsze wrazenie jest bardo korzystne. I ludzie
                jacys tacy usmiechnieci choc widac ze wiekszosci z nich zycie nie rozpieszcsa.
                No to zameldowalam sie i moge isc odsypiac roznice czasu. Zmniejszylam dystans
                i dzieli mie od Europy tylko godzin. Jak zwykle "mam do tylu".
                Buzka
                margo
                • wiktoria53 Re: pozdrowienia z Montevideo 09.07.06, 05:59
                  Margo, miło Cię znowu widzieć, cieszę sie. Ależ Ty zjeździłaś cały świat! Śpij,
                  odpoczywaj bo jeszcze czeka Cie urzadzanie się w nowym miejscu.Jestem bardzo
                  ciekawa jak wygląda Twoje nowe miejsce życia na Ziemi. Na pewno pokażesz Nam
                  wiele ciekawych miejsc....nigdy tam nie będę sad
                  Zajrzałam na prognozę pogody dla Montevideo i trochę zazdroszczę bo u nas
                  upały! Dziś 12 stopni, jutro 15, potem 17, 19 ...,a u nas ponad 30!!! My nie
                  jesteśmy przyzwyczajeni do upałów !

                  img225.imageshack.us/img225/4577/montevideo0ph.jpg
                  • del.wa.57 Re: pozdrowienia z Montevideo 09.07.06, 09:15
                    Witaj Margo,wędrowniczko Ty nasza,jak odpoczniesz i nabierzesz sił to podrzuć
                    nam trochę zdjęć,strasznie jestem ciekawa Twojego nowego miejsca na ziemi u
                    mnie tez bardzo gorąco,aż nie przyjemnie,nie ma czym oddychać.
                    Pozdrawiam Ciebie serdecznie i miło mi bardzo,ze wpadłaś do nas,trzymaj się
                    Margusiusmile)
                • natla Re: pozdrowienia z Montevideo 09.07.06, 09:18
                  Fajnie, że pamiętasz o nas i sie zameldowałaś. Jak juz wypoczniesz, to opisz
                  nam dokładniej podróż. Jesteśmy złaknieni takich opisów.
                  • dankarol Re: pozdrowienia z Montevideo 09.07.06, 10:43
                    Margo witaj znowu z nami. Łakniemy opowieści z różnych stron świata, więc jak
                    odpoczniesz opowiadaj. Gorące pozdrowienia posyłam do chłodnego Montevideo
                    • maladanka Re: Margo! ściągnęłam Cię myslami! 11.07.06, 11:39
                      Tak sobie dłubałam szydełkiem i wtedy mysli robią co chcą i nagle pomyslałam,że
                      Margot nie znajdzie swojego ForumSeniorum,gdy zechce napisać i pocieszyłam
                      się,że na pewno zajrzy do nas i....jesteś!
                      Witaj nasza Światowa Kobieto smile Ciekawa jestem jak sobie urządzisz
                      swój "kawałek podłogi".
                      • graga211 Re: Margo! ściągnęłam Cię myslami! 11.07.06, 11:53
                        Ja tak, jak Danuska...
                        Szczesciara jestes, ze masz chlodno i ciesze sie, ze szczesliwie dobilas do
                        portu.
                        A Wyspy Wielkanocnej zazdroszcze! Czy posagi robia wielkie wrazenie?
                        • natla Re: Margo! ściągnęłam Cię myslami! 05.08.06, 00:24
                          Mogłabyś nam pokazać trochę zdjęć z podróży. Nie bądź taka...wink)
                          • margo.pf Re: Margo! ściągnęłam Cię myslami! 05.08.06, 01:08
                            natlussmile)
                            pokaze,a jakze! Gdy tylko bede miala dostep do sieci z mojego loptopa. Teraz
                            stukam z compa szwagierki. I dolacze muzyke. smile))
                            • dankarol Re: Margo! ściągnęłam Cię myslami! 05.08.06, 14:31
                              Margo, jak sie cieszę, że sie odezwałaś i że o nas pamietasz. Czekam na zdjęcia.
                              • del.wa.57 Re: Margo! ściągnęłam Cię myslami! 05.08.06, 18:27
                                A myślalam,ze o nas zapomniałaś,napisz Margo gdzie jesteś,co robisz,jak się
                                czujesz,serdecznie Ciebie pozdrawiam i czekamy na fotkismile))
                                • kryzar a mnie też miło 06.08.06, 10:29
                                  że objawiasz się czasami, może być częściej. Chętnie czytam twoje wypowiedzi no i oczywiście czekam na fotki. Bardzo lubię takie wirtualne podróże.
                                  Pozdrowienia i napisz co słychać na drugim końcu świata Kr
    • dankarol Re: Margo.pf 27.09.06, 21:38
      Gdzie jesteś. Czekamy na relację z nowego miejsca zamieszkania.
      • natla Re: Margo.pf 10.10.06, 10:25
        No óż, Margo nas porzuciła sad
        Ale mogłabyś choć po sąsiedzku skopiować wink)))
        • kryzar dziękuję za katar 10.11.06, 17:26
          a na nóżkach stoję już całkiem dobrze, gorzej z siedzeniem. Co przysiądę to mnie "łupie" w krzyżu, ale idzie ku lepszemu. Blog już będę czytać na bieżąco, bo tyle wytrzymam . Pozdrowienia Kr
          • uyu Re: dziękuję za katar 10.11.06, 21:22
            No to bardzo sie ciesze, ze juz biegasz. A z "siedzeniem" to moze sie nie
            spiesz, bo nie wiem czy nam sie uda zebrac na forum 200 tys. kaucji smile)))))
            Lepiej sobie przycupnij smile))
            • natla Re: dziękuję za katar 10.11.06, 23:52
              Eeee, co tam dla nas 200 000, stówe z haczykiem już mamy.....a posiedź sobie
              Krystynko jak chcesz wink)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka