Dodaj do ulubionych

Niewyjsciowa

10.02.06, 18:14
Wszyscy pisza ze prezydentowa jast tak i taka a ja nie moge nigdzie natrafic
na jej foto. Kidys bylo (chyba z papiezem) ale stala bokiem. Macie moze linki
do stron gdzie moglabym znalezc takowe?
Obserwuj wątek
    • ewa553 Re: Niewyjsciowa 10.02.06, 19:32
      w styczniu byla jakas drobna afera w zwiazku ze zdjeciami Kaczorowej. Otoz ta
      pani jest zupelnie niepowazna, ciagle poprawia Kaczorowi a to krawacik, a to
      kosmyk opadajacy i reporter sfotografowal ja jak poprawiala mu cos na wysokosci
      rozporka i wyszlo na to, ze wlasnie mu zapina. Ma takie macierzynskie (?)
      odruchy. Niepowazne, co?
    • gabidd Re: Niewyjsciowa 10.02.06, 21:35
      no im znów sie wzmocniłam duchowo i psychicznie jak patrzę na kaczorkową to az
      serce mi się raduje bo ja z tego samego roku co ona a ja wygladam jak mi
      powiedziano na co najmniej 10 lat mniej huuuuurrrrraaaaa, jak lezałam na R to
      lekarze też się dziwili że nie wygladam na lata tylko na mniej jeszcze raz
      huuuuuuuuurrrrra.
    • gabidd Re: Niewyjsciowa 11.02.06, 14:18
      ania 1022 to spieprzaj dziadu mówione było do Starszego Pana ktory zapytał
      prezydenta Warszawy tj lecha kaczyńskiego dlaczego jak został prezydentem w
      Warszawie nic się nie robi, nie ma zadnych inwestycji itd. Było to jak kaczka
      pojechała spotkać się z kupcami na Grochowie i mówić jaki on zrobi porządek z
      handlem w Warszawie, i jak ten Pan zapytał go to kaczka się zdenerwowała , na
      pytanie nie odpowiedziała i wsiadając do samochodu powiedziała do tegyo Pana
      spieprzaj dziadu, Opaski maja kolor pomarańczowy jak rewolucja ukaraińska i
      napis jak powyżej.
        • wikul Można, można, młoda babo ! 19.02.06, 01:41
          monisia53 napisała:

          >Glupie, stare baby jestescie.Jak mozna oceniac czlowieka w taki sposob.Luster w
          >domu nie macie?


          Można, można, młoda babo. To nie PRL gdzie informacje były reglamentowane.
          Osoby publiczne (z własnej woli przecież) można i trzeba prześwietlać na
          wszystkie strony. Żyją z naszych podatków i naszego wyboru.
    • gabidd do monisia53 11.02.06, 16:57
      właśnie dlatego,że mamy w domu lustra i dlatego ,że jesteśmy samokrytyczne z
      pełną świadomością mogę stwierdzić , że będąc w tym samym wieku co pani
      prezydentowa wygladam od niej o około 10 lAT MŁODZIEJ i jestem bez
      nieporównania ładniejsza.. I jest to fakt stwierdzony nie tylko przeze mnie
      ale równiez przez moich znajomych. Bardzo mi Ciebie żal, bo sadząc po Twoim
      niku twoj rok urodzenia to 1953, że starzej wygladasz od Pani Kaczyńskiej i
      że jesteś od niej brzydsza , i jest Ci po prostu żal ,i jesteś o urodę
      zazdrosna
      • monisia53 Re: do gabidd 11.02.06, 17:24
        Jestes nie tylko stara, ale jak widac glupia i bez klasy. O twoja urode
        powiadasz jestem zazdrosna. Rece i cycki opadaja na taka wypowiedz. Cieplusko
        pozdrawiam.
        • ewa553 monisiu, 11.02.06, 17:33
          a Ty co taka wulgarna jestes? My nie oceniamy CZLOWIEKA, tylko WYGLAD
          Kaczorowej. Wiec wypraszam sobie te "glupie baby".
          PS kup sobie dobry stanik, to Ci cycki nie beda opadac...
    • evwi ładną siateczkę 11.02.06, 17:39
      ma, akurat pod kolor futerka (zdjęcie, które podesłała jednapani)Nie wiem czy to
      nie jest zdjęcie na schodach samolotu , gdy wylatywali do USA. ŁAAADNA
      siateczka, taka brązowa, ciekawe po jakich zakupach przydała sie kaczorowej do
      ponownego użytku. Mogła juz lepiej "zadoptować " siatkę z biedronki, taką
      żółciutką , byłoby też ładnie.Ciekawiej - na zasadzie kontrastu.!
      O zgrozo, co za OBCIACH !
    • gabidd Re: Niewyjsciowa 11.02.06, 18:44
      na włosach to nie wiem co ona ma ale w ręku siateczka z Galerii Centrum chyba
      wzięła ze sobaśniadanie bo moze myślała że żarcia w samolocie nie dostanie bo
      chyba do tej pory to latała tanimi liniami. co za obciach i jaką torebkę miala
      w reku zamiast cos eleganckiego jak przystalo na pierwszą damę futro też mogli
      jej dać jakieś lepsze np z szopa ja mamtaka czapkę bo te norki to juz co druga
      ma , a jak juz norki to chociaż ładniejszy fason i jakies farbowane zeby sie
      odróżniała od nas śmiertelniczek
      • ewa553 Re: Niewyjsciowa 11.02.06, 18:49
        siateczke miala, bo prase w samolocie dawali za darmo, to wziela do poczytania.
        a w czym miala brac? jasne, w siateczce:)))) siateczke wielkrotnego uzycia nosi
        zawsze w kieszeni futerka, bo nigdy nie wiadomo co dadza..
        futro to jest dla niej wazne, bo to spadek po babci: zauwazcie kroj tych
        rekawow, tego sie od wiekow nie nosi.
    • gabidd Re: Niewyjsciowa 11.02.06, 19:44
      ewa masz racje dopiero sie przyjrzałam jak ma zdjęcie z księżniczka jakie to
      futro stare fason przedpotopowy mogli jej chociaz dac cos nowergo, kupić
      choćby na świętokrzyskkiej rog marszałkowskiej jak juz nie chcieli wydac
      bajońskiej sumy prywatnie. ale jej to juz nic nie pomoże nawet ubranie ja to
      trzeba wysłac na Łysą Górę i wtedy moze i by miss została w swoim gronie
    • gabidd Re: Niewyjsciowa 12.02.06, 12:00
      przeczytałam te wspomnienia o Lechu mnie3 raczej mowiono cos zupełnie innego o
      nich , i to co widzę teraz jak oni sie zachowuja potwierdza to co słyszałam ,
      w artykule bardzo ich wybielono a kim dla nich jest ten trzeci przyjaciel
      jakies to podejrzane
    • ewa553 ale jaja! 18.02.06, 23:23
      img146.imageshack.us/my.php?image=scan200479qn.jpg

      Nic dziwnego, ze ktoras z Was wyglada mlodziej od prezydentowej
      Klamczynskiej:)))
      • wikul Babcia czary-mary 19.02.06, 02:07
        Na Marię Kaczyńską jej dwuletnia wnuczka Ewa woła: „babcia czary-mary”. Jakich
        czarów użyje prezydentowa, by zmienić swój babciny wizerunek?

        Babcia czary-mary

        Z mało komu znanej żony prezydenta Warszawy Maria Kaczyńska stała się mało komu
        nieznaną żoną prezydenta Polski. – Jej deklaracje, że ma doświadczenie w
        pełnieniu funkcji reprezentacyjnych, bo uczestniczyła w zastępstwie męża,
        prezydenta Warszawy, w imprezach kulturalnych, nijak się mają do
        rzeczywistości, z którą przyjdzie jej się teraz zmierzyć – uważa Piotr
        Czarnowski, prezes agencji First Public Relations. Lech Kaczyński nigdy nie
        pełnił funkcji, które wymagałyby aktywnej roli małżonki. – Nie było takiej
        potrzeby, gdy był prezesem Najwyższej Izby Kontroli, ministrem sprawiedliwości,
        nawet prezydentem stolicy. Kaczyńska musi zdać sobie sprawę, że rola pierwszej
        damy to przekroczenie granicy. Od tego momentu staje się osobą publiczną przez
        24 godziny na dobę – dodaje dr Dariusz Skrzypiński, specjalista ds. marketingu
        politycznego i public relations, konsultant Centrum Profesjonalnej Polityki.

        Bez stylu
        I choć nie ma jeszcze żadnych badań opinii publicznej na temat wizerunku Marii
        Kaczyńskiej, to pewnego rodzaju sondażem są wypowiedzi na forach internetowych.
        A te są bezlitosne. Gorąca dyskusja na temat pierwszej damy rozgorzała na forum
        portalu Onet.pl. „Oglądając publiczne wystąpienia Lecha Kaczyńskiego, w których
        uczestniczy jego małżonka, odnoszę wrażenie, że jej się wydaje, że to ona jest
        prezydentem. Choćby podczas zaprzysiężenia, zawsze musi coś mu szeptać na ucho,
        wypychać do mównicy bądź mikrofonu. Wprowadza zamęt. Jej zachowanie jest
        nietaktowne. Po rozmowie ze znajomymi okazało się, że wcale nie ja pierwsza na
        to wpadłam, tylko wielu ludzi tak uważa” – napisała Sylwia.
        „Nie należy jej ganić. Myślicie, że wytresowana Jolka była lepsza?” – napisał
        Mee. „Do bani z taką naturalnością. To po prostu brak obycia, siermiężność i
        prostactwo. Ot, taka kura domowa wyniesiona przez zbieg okoliczności na
        piedestał. Ciekawe, jak się będzie zachowywała podczas oficjalnych podróży
        zagranicznych?” – pyta internauta Fukuyama. – Po takich wypowiedziach widać,
        jak różnie odbierana jest Kaczyńska. To dowodzi, że nie ma jeszcze swojego
        stylu – mówi Adam Łaszyn, prezes agencji AlertMedia Communications. – Własny
        styl buduje się poprzez konsekwencję w działaniu i nierobienie tego, co jest
        sprzeczne z osobowością – uważa Magdalena Nurkiewicz, dyrektor zarządzająca w
        agencji public relations Ciszewski PR. – Jeżeli Kaczyńska będzie źle się czuła,
        uczestnicząc w zjeździe koronowanych głów, to nie powinna tego robić. Taką samą
        zasadę powinna przyjąć na forum krajowym: jeśli nie chce być aktywna, to lepiej
        stać przy mężu i „grać na niego”.
        Na razie więc Kaczyńska uśmiecha się i próbuje dbać o wizerunek męża. Zapytana,
        jakie uczucia jej towarzyszyły, gdy podczas wizyty na warszawskiej Pradze 4
        listopada 2002 roku Lech Kaczyński powiedział do jednego z
        mężczyzn: „Spieprzaj, dziadu!”, mówiła: „(…) Załamałam się: Co on zrobił z tym
        szalikiem, dlaczego tak fatalnie go założył?”. – Jej naiwność w wypowiedziach
        to na pewno duże zagrożenie. W tym przypadku starała się odwrócić sytuację.
        Wyszło nieprofesjonalnie – mówi Sławomir Pawlak, konsultant ds. public
        relations i marketingu politycznego.
        Kaczyńska zawsze starała się być jak najbliżej męża. „Każdy mąż, jak ma dobrą
        żonę, to lepiej funkcjonuje” – powiedziała w wywiadzie dla „Gościa
        Niedzielnego”. (...)
        Grzegorz Warchoł

        www.press.pl/press/pokaz.php?id=947
        • wikul Re: Babcia czary-mary 19.02.06, 02:23
          nie zabrała kaczka swojej starej,brzydkiej baby...
          babariba-babariba 17.02.06, 09:26 + odpowiedz

          do hameryki,wiadomo już dlaczego...
          'Czy Maria Kaczyńska ukrywa swój wiek?

          Na oficjalnej stronie internetowej prezydenta Lecha Kaczyńskiego (57 l.) czarno
          na białym jest napisane, że pani prezydentowa jest o rok młodsza od swojego
          męża. Tymczasem encyklopedia internetowa podaje, że pierwsza dama urodziła się w
          1943 roku!

          Wszyscy wiemy, że pani prezydentowa Maria Kaczyńska studiowała na Uniwersytecie
          Gdańskim, ale nie wiadomo dokładnie kiedy. Na oficjalnej stronie prezydenta RP
          napisano jedynie, że jego żona jest z zawodu ekonomistką. Sama Kaczyńska
          publicznie nie przyznała się do swojego wieku. W wirtualnej encyklopedii
          napisano, że urodziła się w 1943 roku. Nie trzeba być matematykiem żeby obliczyć
          iż według tych danych jest starsza od Lecha Kaczyńskiego o 6 lat! Kancelaria
          Prezydenta nie podaje informacji dotyczących wieku pani Marii, a przecież naród
          polski powinien wiedzieć, ile lat ma najbliższa prezydentowi osoba.

          Dlaczego więc pierwsza dama nie mówi otwarcie, ile ma lat?

          - Kobiety nie przyznają się do wieku, bo trwa kult młodości. Starsza znaczy
          mniej atrakcyjna - uważa psycholożka Izabella Kurzejewska (45 l.) - Zresztą,
          kobiety są wychowywane w duchu dwóch przekonań: nigdy nie przyznawaj się
          mężczyźnie, ile wydałaś i ile masz lat.

          Kurzajewska dodaje, że w przypadku pani Kaczyńskiej nieujawnianie wieku to pewna
          kokieteria, takie mrugnięcie okiem do Polaków. - Poprzednia prezydentowa nie
          miała bowiem z tym problemów i podawała swój wiek - mówi.
          autor: CEM, MJOT'
          www.se.com.pl/se/index.jsp?
          layout=1&page=text&place=subText&news_id=93062&news_cat_id=1585&scroll_article_i
          d=93062
          --
    • ewa553 Re: Niewyjsciowa 19.02.06, 10:08
      to wlasnie bylo w tym artykule, do ktorego link jakos nieudolnie wkleilam. jej
      kolezanki ze studiow pisaly do prasy o jej wieku... i bylo w sumie ciekawie
      skomentowane.
      • chimera86 Re: Niewyjsciowa 19.02.06, 11:06
        Wiecie co?To jest żenujące.Ta kobieta albo MUSI zmienić swój image i nauczyć się
        obycia,albo W OGÓLE nie występować publicznie.
        Świetnego wizażystę miał Lepper.Ten człowiek nauczył Leppera jak się prezentować
        i co i jak mówić.Może z jego pomocy powinna skorzystać babcia Kaczyńska - kaszalot.
      • wikul Re: Niewyjsciowa 19.02.06, 18:38
        ewa553 napisała:

        > to wlasnie bylo w tym artykule, do ktorego link jakos nieudolnie wkleilam.
        jej
        > kolezanki ze studiow pisaly do prasy o jej wieku... i bylo w sumie ciekawie
        > skomentowane.


        No właśnie, domysliłem się, nie mogłem tego linka otworzyc i zacytowałem kolegę
        z innego forum.
    • gabidd Re: Niewyjsciowa 19.02.06, 11:52
      to z kaczorowej zalotnica jest taka, kokietka popatrzcie , hahaha. głupia baba.
      Nikt nie chciał to złapała oszołoma kaczora. a z jego charakterkiem złosliwca i
      uczepionego braciszka to też go nikt nie chcial. powstało takie rodzinne kólko
      wzajemnej adoracji, Teraz się nie dziwię dlaczego ona mu tak poprawia
      rozporeczek i włoski bo przecież zachowuje sie jak jego matka,
      a jak zapiszecie w kompie w wyszukiwarce ptasia grypa to sie wam otworzy
      oficjalna strona Prezydenta Polski sprawdzcie sami hahahahahaha
      • pia.ed Re: Niewyjsciowa 19.02.06, 12:36
        No coz, tak sie wyglada w tym wieku.
        Zona krola Szwecji, Silvia, jest urodzona 24 grudnia 1943 r.
        Jest po kilku operacjach plastycznych, jest otoczona calym sztabem ludzi
        dbajacych o jej wyglad, a tez wiek po niej widac ...

        www.expressen.se/content/1/c6/27/12/96/aa0b0718.jpg
      • jowitta17 Re: Niewyjsciowa 19.02.06, 14:43
        Tak obsewuję duskusję o prezydentowej,i nasuwa
        się takie stwierdzenie ,że na tym forum piszą same "misski"
        i jeszcze coś :"kumo chwalą nas-kto? wy mnie ja was"
        Urodę prezydentowa ma taką jaką "Bozia" dała
        • gabidd Re: Niewyjsciowa 19.02.06, 17:19
          oj dała jej urodę dała Bozia . że nawet trzeba było z zamążpójściem czekać aż
          do 35 roku życia bo nikt nie chciał brać, a i mężuś też nie był zafascynowany
          urodą wybranki skoro dziecię urodziło sie w 2 lata po ślubie,
    • ewa553 Re: Niewyjsciowa 19.02.06, 18:39
      gdyby pani Kaczynska byla poza tym postacia pozytywna, to nikt by sie do jej
      wygladu nie przyczepil. ale ta pani to zenada od poczatku do konca i jeszcze na
      tyle arogancka, aby odrzucac pomoc. dlatego az sie prosi o krytyke. no i kto
      powiedzial, ze tylko piekne osoby maja prawo krytykowac brzydkie? to by sie
      zadne wybory miss nie mogly odbyc, bo jurorami sa najczesciej nieciekawi
      panowie.
    • gabidd czyżby 24.02.06, 14:31
      czyżby znów baba jaga nie pojechała w podróż służbową swojego mężulka? To kto
      mu paproszki z rozporeczka bedzie strącał?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka