natla 26.01.06, 09:53 Nie masz jeszcze swojego własnego wątku, więc.....masz ) Jesteś naszą donosicielką prasy i przez Twoja nieobecnosć mamy duże braki )) Dobrze, ze już wróciłaś. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kryzar Re: Kryzar..... 26.01.06, 16:48 Dziękuję za otrzymany zaszczyt forumowego donosiciela. Niestety nie było mnie przez dłuższy czas, a wszystko przez "latanie" po sieci. Miałam pecha i nałapałam "robali". Maszyneria nie wytrzymała zarazy i zastrajkowała. Z donosicielstwem chwilowa będzie kiepsko, bo komp wolno działa, a nadworny "naprawiacz" jeszcze w drodze. Przyrzekam, że zrobie co mej mocy, aby solidnie donosić co w trawie piszczy i nie tylko. Pozdrawiam serdecznie i od jutra przykładam solidnie sie do pracy i w miarę mozliwości moich i maszyny doniosę ploty i inne wiadomosci Odpowiedz Link
krista57 Re: Kryzar..... 26.01.06, 17:57 Bardzo proszę o wiesci ...szczególnie rozrywkowe mrozna zima i tak wywołuje depresje u większosci z nas. Dzisiejsze linki zadowalają )) Odpowiedz Link
stryjenka1 Re: Kryzar..... 03.10.06, 09:30 O mnie, niestety też zapomniałaś a ja w dalszym ciągu nie umiem zachować się na forum. Pamiętasz mnie? Bywam też chatką i mam swoją stronkę, Krystynko z Gdyni. Serdecznie pozdrawiam. KM Ps Tez miałam w wakacje kłopoty z wirusami, ufff Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Kryzar..... 03.02.06, 20:10 kryzar ja z nietypową sprawą : szanty, bryza,wiatr we włosachi to uczucie typowo męskie pełnej niezależności na morzu. Jesteś z Gdyni, więc napisz coś na ten temata może pomruczymy wszyscy Pełna jest nasza łódź hej ho Pełna ryb jest nasza łódź hej ho Odpowiedz Link
kryzar niestety jestem babą 03.02.06, 21:07 i o męskiej niezależności na morzu nie mam pojęcia. Szanty mnie nie biorą, ale postaram się przygotować. Moze cosik wyłudzę od znajomych i wkleję. Tz będę tez musiała poprosić, bo moje umiejetności jeszcze marne. A bryza, wiatr we włosach to jest najprzyjemniejsze uczucie, które mamy każdego dnia. Właśnie przeciągów w Gdyni nigdy nie brakuje i dlatego mozna oddychać pełną piersią. Układ ulic jest taki, że wiatr dowieje wszędzie i gdynianie nie znają/jeszcze/ smogu. A co pełnej łodzi ryb, to już obraz z przeszłości. I ryb mniej i rybaków, a na stołach częściej od śledzia, dorsza czy flądry króluje panga, pstrąg lub cudze owoce morza. W wodach Zatoki żyją kraby i omułki jadalne a także krewetki, jednak z uwagi na małe zasolenie Bałtyku rozmiary ich są niewielkie. I jeszcze coś. Od listopada na brzegu mariny stoi jacht, twój imiennik SAGITTARIUS Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: niestety jestem babą 03.02.06, 21:21 A ładny chociaż? Ten jacht. Dawno w Gdyni nie byłem , dobre sześć lat, lubię to miasto, trolejbusy, restauracje Myśliwską, Karwiny ul. Makuszyńskiego, bliskość lasu , wypady na plażę i bez znaczenia były nawet zanieczyszczenia wylewane wprost do portu, Świętojańską z rzędami sklepów i ta atmosfera dla przybyłego , wiatr którego miejscowi nie znoszą a przyjezdni dobrotliwie tolerują. Ludzie żyjący w pośpiechu jak w każdym dużym mieście, no i w tamtych czasach punktualność komunikacji. Odpowiedz Link
kryzar Re: sagittarius954 03.02.06, 21:37 To musiałeś Gdynię odwiedzić dosyć dawno, chyba znacznie dłużej niż 6 lat temu. A więc od początku. Trajlusie jeszcze jeżdżą, powstała nawet nowa linia i są punktualnym środniem transportu. Po Myśliwskiej/ na Abrahama/ już dawno nie ma śladu. Karwiny i Makuszyńskiego- bez zmian. Las też jeszcze jest, choć w niektórych miejścach przerzedzony. Elity stawiają domy, jeszcze nieliczne. Poprawiła się natomiast czystość plaż i zatoki, a to z uwagi na mniejszą ilość przybywających statków i wykonane skanalizowanie dzielnic mały Kack, Duży Kack i Witomino. Swiętojańska już nie ma rzędu sklepów, są banki duże i mniejsze i całkiem małe. Świętojańska z dawnych czasów ze swoim klimatem już nie istnieje. Jest przebudowana, elegancka ale martwa. Tu nic po 18-ej się nie dzieje, pusto i głucho, no chyba , że odbywa zakończenie międzynarodowych regat żeglarskich. Ostatnio taka impreza była w 2003roku. To tyle o Gdyni, najmłodszym dużym mieście w Polsce. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: sagittarius954 04.02.06, 07:26 Jesteś niesamowita, Dziękuję, kłaniam się niziutko.)) Odpowiedz Link
margo.pf Kryzar, co sie z toba dzieje? 15.02.06, 07:17 Nie widzie cie od kilku dni choc pilnie wypatruje. Czy znowu robale kompa ci podzeraja? Konie trojanskie dobijaja sie? Pozdrawiam ) i cierpliwie czekam Odpowiedz Link
kryzar Re już nic, 15.02.06, 07:39 już jestem. I komputer szwankował, tz dostęp do internetu i mnie nie było w domu przez jakiś czas. Czułam się okropnie, zrozumiałam co to jest "odwyk" Oj brakowało dostępu do wiadomości, do forum i do klawiatury. Jak miło zaczynać dzień od prasówki i od podpisania listy, a jeszcze milej zobaczyć, że ktoś zauważył mój brak na forum. Pozdrawiam pięknie Krysia Odpowiedz Link
natla Re: Re już nic, 15.02.06, 13:20 Krysiu, jak mozesz wątpić, że nam Ciebie nie brakowało.....tylko więcej czsu było, bo nam nikt prasówki nie zadawał ))) Odpowiedz Link
kryzar ale widzę 15.02.06, 14:10 na forum nowe porządki. Przybyło "czerwieni" na górze, mnóstwo nowych wątków oraz prasówka była na bieżąco. Forumowicze czytali i bez mojej obecności. Nie wiem kiedy nadrobię zaległości. Pozdrawiam Kr Odpowiedz Link
natla Re: ale widzę 26.02.06, 10:09 Heja Kryzarko Mam prośbe......jak wpisujesz linki do "Naszych linków" pisz w temacie czego dotyczą, A jak nie ma konkretnego tematu to do linków pod nazwą "Różne", ja to juz potem mogę umieścić w odpowiednim miejscu. Ok? )) Odpowiedz Link
kryzar przyjęłam do wiadomości 26.02.06, 21:41 i poprawię się na przyszłość. Ciągle się uczę. Maszynę mam od ubiegłego lata, więc wiele mam do nauki. Pozdrawiam i przyrzekam poprawę, no chyba, że zapomnę. Odpowiedz Link
del.wa.57 Do Kryzar. 03.03.06, 19:19 Przeczytałam na wątku''gdzie lista'',ze straszy Ciebie ktoś,aż mi ciarki po plecach przeszły,pare lat temu,tez byłam /potwornie/straszona przez takiego jednego/tyrana/a miał jeszcze do pomocy moją byłą przyjaciółkę,musiałam sie wynieśc z miasta,także bardzo Ci współczuję.Trzymaj się!!! Odpowiedz Link
kryzar Re: Do Kryzar. 03.03.06, 19:41 to taki "wspolnotowy" cham, ale się nie boję, chyba zgłoszę na policję. Musze tylko jeszcze przedyskutować z koleżanką Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Kryzar. 03.03.06, 19:44 Trzymam kciuki!!Nie daj się Krysiu,powodzenia. Odpowiedz Link
malwina52 Re: Kryzar..... 13.03.06, 11:10 Krysiu duzo zdrowka i spelnienia marzen, nie widac Ciebie na forum pewnie torty wypiekasz))) Odpowiedz Link
lili50 Re: Kryzar..... 13.03.06, 11:13 Zdrówka i miłości :img301.imageshack.us/img301/4742/kwiat13ra.jpg Odpowiedz Link
del.wa.57 Re:Krystynko:) 13.03.06, 11:17 img239.imageshack.us/img239/9356/7443jp.jpg Samych radosnych dni,spełnienia marzeń,wszystkiego co się szczęściem zwie i mało trosk)))))) Wipiję za Twoje zdrówko Odpowiedz Link
regine Re:Krystynko:) 13.03.06, 11:44 Niech wiatr zawsze wieje Ci w plecy, a słońce świeci w twarz. Niech dobry los da Ci zatańczyć wśród najjaśniejszych gwiazd. Najlepsze życzenia, Wszystkiego Najlepszego !!! img142.imageshack.us/img142/2219/czerwonaroza9fg.jpg Odpowiedz Link
dankarol Re:Krystynko:) 13.03.06, 12:03 Niechaj gwiazdy spełnią wszystkie Twoje marzenia i niech uśmiech Cię nigdy nie opuszcza. img52.imageshack.us/img52/1659/rose0359mv.jpg Odpowiedz Link
natla Re:Krystynko:) 13.03.06, 13:00 Byś mamone miała, zdrowa była i porasówkę nam zawsze robiła. www.icq.com/friendship/pages/browse_page_18968.php Odpowiedz Link
tofika Re:Krystynko:) 13.03.06, 20:08 Radosci ,szczescia moc ,wszystkiego naj naj...)) Odpowiedz Link
krista57 Re:Krystynko:) 13.03.06, 21:25 img485.imageshack.us/my.php?image=p22606643vx.jpg Mojej imienniczce życzę jak najwięcej kolorowych dni w codziennosci życia, jeszcze wielu sukcesów, miłych przygód a nade wszystko zdrowia aby te miłe rzeczy mogły się zdarzyć. Odpowiedz Link
margo.pf Re:Krystynko:) 13.03.06, 21:30 kryzar )))))))))))))))) najlepszego ! Szczescia, usmiechu, zdrowia i wszystkiego czego sobie zyczysz )) Mam nosa, wpadlam na net w twoje imieniny i bardzo mnie ucieszylo, ze moge dolaczyc sie do zyczen I to na czas ) margo Odpowiedz Link
margo.pf Re:Krystynko:) 13.03.06, 21:31 Wszystkim innym Krystynom takze zycze wszystkiego najlepszego )) cmok dziewczyny margo Odpowiedz Link
kryzar Kochani, kochani !!! 15.03.06, 07:53 Dziękuję za serdeczne życzenia Margo -ze trafiła akurat w 13-ego Krista -zyczenia sukcesów Tofika -zyczenia szczęścia Natla -za mamonę Dankarol -za gwiazdki Regine -za wiatr w plecy Del.wa -za toast Lili -za zdrowie oraz wszystkim innym życzącym mi wszystkiego najlepszego. Zyczenia przyjmuję i liczę, że wszystkie się spełnią. Bardzo mi się przydadzą we wspólnotowej walce. Duża buźka dla wszystkich razem i dla każdego z osobna i jak miło się czyta tak wiele ciepłych słów. Jeszcze raz dziękuję A na zakończenie to muszę się przyznać, że imieniny mam w lipcu. Odpowiedz Link
kryzar Re: Kochani, kochani !!! 15.03.06, 07:55 i jeszcze raz ja. Piękne podziękowania za bukiety Odpowiedz Link
vogino55 Re:Krystynko:) 18.03.06, 13:35 Forumowa Redaktorko pisząco - linkująca DZIEKUJĘ dobrze że jesteś ())) Wojciech Odpowiedz Link
sagittarius954 Re:Krystynko:) 18.03.06, 15:00 Takich podziękowań nigdy za dużo - przyłączam sie do życzeń Wojciecha)) Odpowiedz Link
kryzar Re:do panów 18.03.06, 15:18 a co panowie dziś tacy mili? Dziękuję za podziękowania. Lubię czytać prasę(podnosi adrenalinę) i żałuję, że ostatnio mam tak mało czasu. Właściwie internet mam dla prasy(taniej niż papierowa) no i oczywiście dla bardzo sympatycznego FORUM. Odpowiedz Link
graga21 dziękuję 27.03.06, 11:24 ...że mnie czytasz, choć nie zawsze zgadzasz sie. I bdb, "spolegliwość" jest nieciekawa. Odpowiedz Link
regine Re: Kryzar !!! 10.05.06, 10:35 Zajrzyj na pocztę, przeczytaj DOKŁADNIE ! A potem odpisz. Odpowiedz Link
regine Re: Kryzar !!! 12.05.06, 12:09 Przeczytałam, przesłałam dalej. Dziękuję, za wyczerpujące dane. Życz powodzenia ) Odpowiedz Link
graga21 Kryzar !!! 13.05.06, 12:21 Krysiu, przepraszam, że zawracam głowę, ale również szperam po wschodnich terenach i utknęłam na Ukrainie. Konkretnie interesują mnie Kluwińce należące do rodziny Boguckich. Czy przypadkiem nie masz linku do mapy lub do jakichś informacji o Podolu i Wołyniu? Posiadam 7 tomów pt. „Dzieje rezydencji na dawnych kresach Rzeczypospolitej” autorstwa R. Aftanazego, ale brak mi właśnie tomu 5 i 9 z tymi województwami. Odpowiedz Link
kryzar Re: Kryzar !!! 13.05.06, 17:56 Tu podaje Ci stronę z mapą całego świata i z prawie wszystkimi miejscowościami. Jest jeden problem , bo to są nazwy aktualne. Są również w necie mapy stare ale to podam Ci jak się wykuruję. Dopadła mnie zaraza i ku mojej rozpoczy nie mogę siedzieć w sieci, muszę leżeć. Za parę dni postaram pogrzebać i przesłać. www.travelpost.com/dir/Europe/Ukraine/UP/A/1 Strony o kresach wschodnich mam nadzieję, że znasz Odpowiedz Link
kryzar Re: Kryzar !!! 13.05.06, 17:58 tu jest mapa Ukrainy, ale byś musiałą wiedzieć w jakim regionie byłą czy jest ta miejscowość www.expedia.com/pub/agent.dll?qscr=mcst&alts=r&lats=49.4000&lons=30.9667&&tpid=1&&zz=1147365237626&&&zz=114753 5796069& Odpowiedz Link
graga21 Bardzo dziękuję, 14.05.06, 17:01 ...zaraz zacznę penetrować, gdyż nieco czasu zaoszczędziłam i mogę zaszaleć. Co ze zdrówkiem? Dopadły Cię jakie wiriony albo „heksen szusy”? Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, gdyż pięknie jest i szkoda męczyć się w domu. Odpowiedz Link
graga21 Re: Bardzo dziękuję, 15.05.06, 08:23 Jesteś prawdziwą kopalnią cennych linków. Pierwsze Twoje mam już odnotowane (i przejrzane) z dnia 2.XI.ub.roku, kiedy w swoich poszukiwaniach zaczęłam zaglądać do FS. Tylko Ty wtedy podeszłaś do tego serio, bez zbędnych i uszczypliwych uwag. Przecież każdego ma prawo interesować coś innego, choćby najdziwaczniejszego... Odpowiedz Link
krista57 Re: zyczenie spelnione 20.05.06, 21:54 Juz do Ciebie poleciały droga imienniczko. Mam nadzieję,ze sprawilam Ci frajde. Odpowiedz Link
regine Re: Życzenie będą spelnione, postaram się :) 03.06.06, 20:09 Dziękuję Kryzar Tak na piękną , zieloną i bardzo ciepłą Ukrainę. Dziś były w Kijowie +32 stopnie. Upał niesamowity. Dziękuję za życzenia Odpowiedz Link
regine Re: Życzenie będą spelnione, postaram się :) 03.06.06, 20:16 A kajecik, tym razem zabieram i skrzętnie notuję. Wszystko !!! Odpowiedz Link
regine Re: Szkoda, ze nie widzialas.... 17.06.06, 18:55 Mojej miny, jak toto "ustrojosto" zobaczylam...O matko, ale wczesniej, ziec uswiadomil mi, ze jest i "nawet, nawet"...To jak , to zobaczylam, to mnie zatkalo...Jak im jeszcze daleko do Europy...Jak jeszcze daleko.. Nie wiem, czy zdaja sobie z tego sprawe, ze nie sam ubior, znajomosc jezykow, to jeszcze nie Europa.... Odpowiedz Link
natla Re: Szkoda, ze nie widzialas.... 22.06.06, 16:40 Kryzarko, chyba nie ten link umieściłaś w prasówce.....a ciekawe ) Odpowiedz Link
regine Re:Kryzarko, kochana :). 09.08.06, 21:38 Zajrzyj już i później na pocztę . Odpisałam. Pozdrawiam Odpowiedz Link
regine Re:Kryzarko, kochana :). 10.08.06, 23:35 Kryzar, ta ropucha była mniejsza, o wiele, miała może z 8 do 10 centymetrów. Znam ten rodzaj ropuch, często widziałam, na łąkach, czy działce. Nie wiem czy jad naszych ropuch też może być tak groźny. Wystraszone jesteśmy obie z tą panią, bo nikogo znajomego nie mamy, tu na miejscu. Pies, przed chwileczką dzwoniłam, dostał dużo mleka, wypiła wszystko. Wypiła tez dużo wody, zjadła też karmę. Teraz odpoczywa na balkonie, a ślinotok już niby minął i jest spokojniejsza. Ja wróciłam z prawie mokrą sukienką i butami, no strasznie trzepała głową, a ślina już nie wiem skąd, czy z nosa, czy z pyska tryskała jak z fontanny.Nie wiem co będzie dalej. Przestraszyłaś mnie trochę. Zobaczymy co będzie dalej. Odpowiedz Link
regine Re:Kryzarko, kochana :). 10.08.06, 23:42 Ja się boję tego psa, jest wielki, towarzyszę tylko tej pani w tak późnych spacerach. Nie wiem czy sama może jej przemyć mordę, to jest starsza osoba, matka, właścicielki psa. Nie zna go aż tak dobrze. Przed chwilą dzwoniłam, pies nie da jej umyć sobie mordy. Będzie dzwonić do weterynarza. Poczekamy. Zdenerwowałam się jak licho, ta pani też po zawale, któr miała 2 miesiące temu. Niech to licho Odpowiedz Link
regine Re:Kryzarko, kochana :). 11.08.06, 20:36 A wiesz, że nawet nie zauważyłam. To nie było celowe, uwierz. Jeszcze z dzieciństwa pamiętam, że uważała, bo tak mówiono w domu, że poprawna nazwa jet właśnie szmalec. Słowo smalec, kojarzyło mi się z seplenieniem. Naprawde to nie było celowe. Choć jabłuszek nie dodaję, a na wino nadal mam ochotę ) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re:Kryzarko, kochana :). 18.08.06, 20:13 Zaglądasz Ty na pocztę Krysiu? podrzucilam Ci moje ''prace'' baw sie dobrze i czekamy na sprawozdanie ze spotkania)))) A jak juz załapiesz tego kochanego Power Pointa to bedziesz sie bawić jak ja Odpowiedz Link
e-baba Re:Kryzarko, kochana :). 24.08.06, 23:21 No, wreszcie jesteś. Brakowało mi bardzo Twojego przeglądu prasy. Niby kilka dni, a jednak... Odpowiedz Link
natla Re:Kryzarko, kochana :). 24.08.06, 23:31 No właśnie...w ogóle nie rozumiem, jak mozna tak długo nas osieracać ) Odpowiedz Link
kryzar Re:Kryzarko, kochana :). 25.08.06, 16:41 wpadam tylko na chwilkę, bom zajęta troszkę. Przez ostatnie kilka dni gadałam dniami i nocami z przyjaciółką. Musiałyśmy nadrobić zaległości, a rozmowy na żywo nie maja końca. Spotykamy się parę razy w roku a telefon i net to nie to co rozmowy w 4 oczy. Teraz odpocznę do niedzieli i w poniedziałek znowu wizyta tym razem rodziny, na tydzień może 10 dni. I znowu będą długie rozmowy, więc nie będzie okazji na forumowe pogaduszki. W stare tryby wejdę dopiero po 15 września, jak już wyjedzie moje dziecię. Pozdrawiam serdecznie i postaram się potem nadrobić zaległości. Brakuje mi porannego czytania prasy i forumowych pogawędek. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re:Kryzarko, kochana :). 25.08.06, 17:33 Miło,że wpadłaś na chwilkę Krysiu) Jasne,że pogaduszki przez net to nie to samo co w realu,miłe są takie spotkania i zyczę Ci dalszych miłych dni w gronie rodzinnym i ciesz się synem jak pojedzie do szkoły zrobi Ci się pusto. Pozdrawiam serdecznie,Helena) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re:Kryzarko, kochana :). 25.08.06, 20:27 Przepraszam Krysiu,coś mi się pokickało i chyba nawet pisalaś o tym,że córcia mieszka osobno,widzisz jak to jest? skleroza postępująca) Krysiu,zrobisz jeszcze nie takie cudności,zapewniam Ciebie,że to wcale nie takie trudne jak już się w to wejdzie i bardzo się cieszę,że podobały Ci się moje''męki'' Pozdrawiam raz jeszcze i wybacz sklerotyczce)))) Odpowiedz Link
e-baba Re:Kryzarko, kochana :). 17.09.06, 19:27 kryzar napisała: > a ja dziękuję za Małgorzatę Hillar. Umknęło mi. > PozdrowieniaKr To ja Ci dziekuję przepraszam, że tak późno, ale nie było jakoś sposobności) za Twój przegląd prasy. Choć mało komentuję (brak czasu) - to zawsze do niego zaglądam. Robisz kawał dobrej roboty. Bardzo brakowało Twoich wpisów, kiedy ostatnio Cię nie było. A że czytamy chyba tę samą prasę - dziękuję, że zawsze wybierasz najbardziej interesujące pozycje. Ciepłe pozdrowienia przesyłam Odpowiedz Link
natla Re:Kryzarko, kochana :). 17.09.06, 19:49 Podpisuje się pod Babą. Zajrzyj na poczte gazetową. Odpowiedz Link
kryzar Re:Kryzarko, kochana :). 17.09.06, 19:51 Teraz to mało czytam, bo stale miałam dodatkowe rodzinne zajęcia. Wiadomo lato, miejscowośc nadmorska, ale po odprawieniu ostatniego gościa wezmę się solidnie za czytanie. Brakuje mi moich porannych prasówek przy kawie a cieszy, że ktoś może czasem skorzystać z mojej podpowiedzi. Pozdrawiam, a twoje wypowiedzi śledzę zawsze/ przynajmniej się staram/ Kr Odpowiedz Link
del.wa.57 Re:Kryzarko, kochana :). 24.09.06, 21:57 Dzięki Krysiu za miłe słowa i bardzo się cieszę,że mogłam Ci sprawic przyjemność,pomału Krysiu,masz racje długie wieczory przed nami,dasz radę jak juz /załapiesz/ zobaczysz,ze to wcale nie jest takie trudne,dzięki raz jeszcze. Buziaki i pozdrówka) Odpowiedz Link
takanietaka Niema prasówki dzisiaj? 30.09.06, 17:15 brakuje mi jej - tej prasówki -czyli Ciebie ! * nigdy nic nie wiadomo ** Odpowiedz Link
del.wa.57 Re:Kryzarko, kochana :). 01.10.06, 16:10 Krysiu,wysłałam Ci jeszcze raz,może teraz się uda? Odpowiedz Link
del.wa.57 Re:Kryzarko, kochana :). 01.10.06, 21:55 Dziękuję Ci Krysiu,ekipa przydała sie bo oplułam monitor za śmiechu)))) To jest bardzo fajne. Odpowiedz Link
e-baba Re:Kryzarko, kochana :). 09.10.06, 23:40 Kryzar, taki piękny wspomnieniowy post napisałaś. Tylko jedno mnie zastanawia. Mianowicie ten fragment: "dziekuję (...) E-Babie za to, że się czasem ze mną zgadza". Jak to - czasem? Ja się zawsze z Tobą zgadzam, tylko nie zawsze z braku czasu głos zabieram. Pisałam Ci kiedyś, że czytamy te samą prasę, a to chyba o zgodności niejakiej świadczy? I przy tej okazji, przy dzisiejszym święcie, choc pisałam Ci to juz wcześniej - podziękowania wielkie, jak odległość z Łodzi do Gdyni, Ci składam za wspaniały przegląd prasy. Bo zawsze czytam go, czytam uważnie. Dzięki temu udaje mi się nie przegapić wielu naprawdę wartych poczytania rzeczy. Jeszcze raz dzięki... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re:Kryzarko, kochana :). 12.10.06, 14:00 Dzięki Krysiu za miłe słowa( w podziękowaniach) ja Tobie również dziękuję,że poprostu tu jesteś)) Zajrzyj do skrzynki,pozdrówka Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a Dzieki Kryzarko miła :-)) 16.10.06, 17:09 aż mną zatrzęsło przy oglądaniu ! No, koszmar ! Przyczyna takich koszmarków: za szybko - z chama -> " pan " ) Odpowiedz Link
tofika Re: Dzieki Kryzarko miła :-)) 22.10.06, 13:46 Kryzar??? tu to ja???????))))))) img133.imageshack.us/img133/5734/przykomputerzesn6.jpg zeby rozwiac watpliwosci moze wysle Ci jak maszeruje w gdyni?pozdrawiam ,,co usmialam to moje)))dzieki Odpowiedz Link
maladanka Re: Kryzar. 26.10.06, 20:25 Uprzejmie informuję,że nasza Renia aż w samym Kijowie jest! I długo tam będzie! ale na pewno zawita z wiadomościami na forum Odpowiedz Link
regine Re: Kryzar. 28.10.06, 15:32 Krystynko. Mialam wyjechac, tak jak przypuszczalas, po Wszystkich Swietych. Ale plany dzieci ulegly zmianie i musialam prawie natychmiast udac sie do Kijowa. Siedze sama w domu, ze zwierzakami, dzieci sa na wczasach. Tak wiec znowu na Ukrainie. Zobacze moze teraz uda sie w ktorys z weekendow, zajrzec do tych miejscowosci, w ktorych nie bylam. Jesli nie teraz to latem tez tu bede. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Kryzar. 03.11.06, 14:52 Krysiu,wracaj szybko do zdrowia,pewnie sie gdzieś przeziębilaś co? Pozdrawiam i polepszenia szybkiego zyczę) Odpowiedz Link
regine Re: Kryzar. 03.11.06, 18:11 Zdrowiej nam szybciutko Krystynko. Brakuje na Ciebie. Naprawde brakuje. Pozdrawiam bardzo sedecznie. Koncz "odwyk". Czekamy ! Odpowiedz Link
regine Re: Kryzar. 05.11.06, 09:01 Oj, Krystynko, to Cie dopadlo dranstwo. Teraz wiem, dlaczego nie ma Cie. Zycze zdrowia, duzo. Dobrze, ze juz zaczelas chodzic. Z siedzeniem jeszcze troche potrwa..Wiem, bo znam ten bol od dosc dawna. Zycze zdrowia Odpowiedz Link
e-baba Re: Kryzar. 05.11.06, 22:19 Kryzar, wreszcie wiem, dlaczego Ciebie nie ma. Czemu się wcześniej choć trochę nie poużalałaś? Wcześniej byś życzenia powrotu do zdrowia dostała. Zdrowiej i wracaj, bo my tu jak dzieci we mgle - nie wiadomo gdzie i co czytać. Ale choć czytania my spragnieni - bedziemy czekać na Ciebie cierpliwie, aż do formy należytej wrócisz, czego Ci gorąco życzymy. Babskie pozdrowienia załączam. Odpowiedz Link
regine Re: Kryzar. 06.11.06, 17:27 Krystynko, witam, serdecznie. Chyba masz sie troszke lepiej Mam taka nadzieje, bo znam ten cholerny bol, (teraz na szczescie nic mi nie jest)ktory przesladuje mnie prawie 2 razy w roku, od 20 lat. Nie dalam sie zoperowac, teraz poszlo to w zwyrodnienie do tego podwojna dyskopatia i tak laze koslawo. Ostatnio przynioslam , tu w Kijowie dosc duze zakupy, potem klezalam caly dzien jak zwloki. Bardzo mroznie i snieznie w Kijowiee, chodniki nie posypane piaskiem a po "zielonej Ukrainie", zwlaszcza Kijowie, tak piekniej latem nie pozostal ani slad. Co najwyzej hasldy lisci, ktore teraz przysypal snieg. Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za mile slowa. Zrowiej szybko, choc wiem jak to latwo powiedziec, a gorzej wykonac. Renia. Odpowiedz Link
e-baba Re: Kryzar. 07.11.06, 21:30 I ja się dołączam do Reni życzeń zdrowotnych dla Ciebie. Te chore kręgosłupy to jakas powszechna plaga jest, co ludzkośc trapi. Właściwie, jak tak sobie przegląd blizszych i dalszych znajomych (niemowlęta wyłączając), to nie znam nikogo, kto nie miałby problemów z jakimiś kręgami. Może za dużo ich natura wytworzyła, a może brakoróbstwo w tym względzie wykazała? Ciort jeden wie. No cóż, niech choróbsko przejdzie Ci jak najszybciej i jak najmniej bezboleśnie. Pozdrowienia. W Twoim wpisie widzę kolejną prasową pozycję, którą i ja czytuję, z tym, że w wydaniu elektronicznym. Odpowiedz Link
uyu Re: Kryzar. 08.11.06, 01:47 Krysiu, podrzucam tobie troszke mojej formy ) Grozi tobie tylko lekki katar ale to da sie przezyc ) Otaczam ciepelkiem i zycze wyzdrowienia. Co do kregow, moje panie, to zawdzieczamy je takze siedzeniu przed compem. Odpowiedz Link
dankarol Re: Kryzar..... 13.11.06, 17:24 Dzięki Krysiu, miałam jeszcze kilka pomysłów , ale plik byłby bardzo duży, Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Kryzar..... 13.11.06, 18:49 Wielkie dzięki Krysiu,mój udział w tym był bardzo malutki,to Danutka zrobiła ''krecią robote'' Pozdrówka serdeczne Odpowiedz Link
e-baba Re: Kryzar..... 21.11.06, 21:50 Kryzar, relacja z majtkowej wystawy będzie. Słowo babskie przecież dałam, a baby zawsze słowa dotrzymują. Opoźnienie (przyznaję, że duże) wyniknęło z przyczyn od baby niezależnych. Różne okoliczności sprawiły, że miałam na glowie inne sprawy, zamiast przyobiecanych majtek. Ale będą, będa - prawdopodobnie juz w przyszlym tygodniu, bowiem mam nadzieje, iz w mej bieliźnianej relacji pomoże mi ktoś z naszego Forum, co słowo w tej materii mi dał. I choć pamięć ma coraz słabsza, to majtkową sprawe doprowadzę do końca. Pozdrowienia. Odpowiedz Link
natla Re: Kryzar..... 29.11.06, 17:35 Krysiu, odpowiedziałam Ci w biurze .....to ma sens dopóki jest mało wpisów. Odpowiedz Link
natla Re: Kryzar..... 29.11.06, 22:27 Krysiu, ale lepiej będzie zmiennić......weź sie do roboty, a ja reszte zrobię. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Kryzar..... 11.12.06, 20:12 Dzięki Krysiu za piękne zyczenia,cudnie to zrobiłas jak na pierwszy raz,bedą z Ciebie ludzie)))))))) Życzę Ci spokojnych i radosnych świąt i samych dobrych dni w nowym roku. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Kryzar..... 14.12.06, 17:09 Jeszcze jestem Krysiu,wyjeżdżam we wtorek raniutko,dzięki za list i zyczenia i raz jeszcze wszystkiego najlepszego,szczęśliwego Nowego Roku))) Odpowiedz Link
krista57 Re: Kryzar..... 14.12.06, 21:04 Nie rozumiem dlaczego listy wysylane do Ciebie...wracają. Odpowiedz Link
e-baba Re: Kryzar..... 01.01.07, 16:19 Wraz z noworocznymi najlepszymi życzeniami przesyłam informację, iż baba ze swej babskiej "majtkowej" obietnicy się wywiązała. Sprawozdanie w toku. Pozdrowienia Odpowiedz Link
mania1119 Re: Kryzar..... 16.01.07, 17:30 Dzieki piekne.Zaraz na te strone popatrzylam,bardzo fajna,zaraz wpisalam sobie do ulubionych i zaczynam.Mam zapal,moze mi go na dluzej starczy?Bede sie starac. Odpowiedz Link
e-baba Re: Kryzar..... 23.01.07, 23:16 Kryzar, bardzo chciałabym, aby pospolite ruszenie odniosło pozytywny rezultat. jednak bardzo temu tematowi kibicuję a za pospolite ruszenie kciuki mocno trzymam, bo działa przecież także w moim interesie. Marzy mi się powrót Kabareciku, ale mimo,że staram się zachować nadzieję - czarno widzę powrót przy obecnej ekipie. Decydenci TVP nie lubią Lipińskiej - chyba za jej inteligencję, talent i odwagę. Chciałabym chociaż posiadać płyty z nagraniami chocby piosenek ze starych programów, choćby to. Odpowiedz Link
dankarol Re: Kryzar..... 15.02.07, 10:25 Dziękuję bardzo za życzenia i przepięknego sierściucha. Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Kryzar..... 15.02.07, 19:51 dzieki za ten link. Uchachałam się po same pachy!! Odpowiedz Link
topciu Re: Kryzar..... 15.02.07, 19:53 Jaki link???? Ja też chcę zobaczyć.....moze też się uszczekam.....Ciociu Krysiu, proooooszę..... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Kryzar..... 03.03.07, 14:27 Dziękuję Krysiu za pocztę z zyczeniami i sliczą prezentacje. Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia zyczę) Odpowiedz Link
regine Re: Kryzar..... 03.06.07, 11:39 Zajrzyj, proszę, Krysiu do muzycznego wątku. Coś wynalazłam. Miłego słuchania . Mało tego i ciężko mi idzie, ale może ktoś, cos jeszcze dorzuci. Nie jestem " zaawansowaną specjalistką", od szperania w Internecie Odpowiedz Link
regine Re: Kryzar..... 04.06.07, 22:50 Jeśli sprawiłam komuś, nie tylko Tobie radość, jestem szczęśliwa Zawsze możesz na mnie liczyć, jesli oczywiście jestem i komputer działa jak należy Pozdrawiam ciepło Krystynko Odpowiedz Link
tofika Re: Kryzar..... 22.08.07, 07:38 ja tez, bardzo dziekuje.. czytam , bo dzieki Tobie trafiam na artykuly odrazu , nie musze szukac.. wiec badz dalej i caly czas nasza nieodzowna informatorka gdy bywam na Oblurzu w Gdyni, mysle Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Kryzar..... 21.09.07, 17:03 Pusto tu Krysiu bez Ciebie i trzeba po omacku szukać. Pozdrawiam i szybkiej naprawy komuterka,życzę. Odpowiedz Link
natla Re: Kryzar..... 03.11.07, 00:20 Czyżby mi sie Twój różowy druczek gdzieś podpiął? Martwimy sie o Ciebie......no? Gdzie prasówka? Odpowiedz Link
natla Re: Kryzar..... 03.11.07, 08:52 No, to juz jestem spokojniejsza. A może poderwij sobie masażytę jakiegoś. Parę dni temu miałam zapalenie (małe) stawu barkowego i po jednym porządnym masażu mi przeszło. Czekamy i wywal tą wredną rwę za okno. Odpowiedz Link
e-baba Re: Kryzar..... 04.11.07, 00:34 Kryiu, w takim razie powrotu do zdrowia życzę. I to jak jak najszybszego. Odpowiedz Link
natla Re: Kryzar..... 06.12.07, 22:00 Krysiu, może juz dość tej bumelki, co?!! Nie kombinuj z chorobami, proszę. )) Odpowiedz Link
malwina52 Re: Kryzar..... 13.12.07, 07:03 brakuje bardzo, w tych glupich dywagacjach niektorzy widzac wlasne racje zapomnieli o Twoich odczuciach, pozdrawiam Odpowiedz Link
malwina52 Z okazji imienin... 13.03.08, 07:43 Sukcesów i szczęscia w życiu, dużo uśmiechów, dużo radości, dużo słonca i duzo wytrwałości zycze Odpowiedz Link
dankarol Re: Z okazji imienin... 13.03.08, 10:01 Słonka na niebie, przyjaciół w potrzebie, zdrowia i kasy moc img293.imageshack.us/img293/267/254211405168831st8.jpg Odpowiedz Link
natla Re: Z okazji imienin... 13.03.08, 11:17 Kryzarko kochana, ja tym razem głównie sobie będę życzyła.....żebyś znów do nas przyszła i prasówkę robiła. Zdrowia, zdrowia, zdrowia!!! Odpowiedz Link
ovaka Re: Z okazji imienin... 13.03.08, 11:22 z okazji imienin zyczenia i wyrazy pamięci!No i wróc!Wróć! Odpowiedz Link
e-baba Re: Z okazji imienin... 13.03.08, 19:34 Krysiu, choc od tak dawna Cie tu nie ma, mam nadzieję, że wszystko u Ciebie w porządku. Jeśli tak - niech bedzie jeszcze lepiej. Jeśli nie - niech kłopoty opuszczą Cię jak najprędzej. I podobnie jak Natla, egoistycznie - bo to przeciez Twoje święto - sobie życzę, abys wróciła tutaj i znów nam prasówki robiła, bo bardzo nam brak twojej prasówki, a przede wszystkim - Twojej obecności. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Z okazji imienin... 13.03.08, 21:07 Zdrowia,radości dnia codziennego i jak najmniej zmartwień Krysiu img398.imageshack.us/img398/9103/3773091mdmz9.jpg Odpowiedz Link
regine Re: Z okazji imienin... 14.03.08, 20:20 Same serdeczności posyłam Krysiu )) Zdrowia życzę dużo, kłopotów mniej, choć tych nie da się wyeliminować. Przybywaj na forum, bo smutno bez Twojej "prasówki". Jeszcze raz wszystkiego Najlepszego życzę Odpowiedz Link