Dodaj do ulubionych

Idea fix.....

15.03.06, 11:55
Macie jakieś?
Ja nie tak dawno odkryłam śmieszną IF.....otóż przy moim wrodzonym
bałaganiarstwie, z latami trochę opanowanym, mam fioła na punkcie układania
umytych naczyń na obciekaczu smile Zastanawiam się skąd mi się to wzięło.
Segreguję przy odkładaniu naczyń....szkalnki razem, szklanki z uszkiem razem,
talerzyki na dolnej pólce, widelce razem itp. Śmieszne , nieprawdaż? Robie to
oczywiscie machinalnie, bez zastanowienia, ale czasem poprawiam wink))
A np. na komodadach w moim pokoju "burdel na kółkach" i to mi nie
przeszkadza, no, do pewnego momentu smile
Macie też tak?
Obserwuj wątek
    • malwina52 Re: Idea fix..... 15.03.06, 12:13
      ja bym to nazwala maniactwem smile)))
      a owszem mam i ja ich kilka
      moje dotycza lazienki
      • natla Re: Idea fix..... 15.03.06, 12:20
        Tylko łazienka kosztuje więcej siłysmile, ale lubie też czasem np. podobierać
        kolory wszystkiego do wszystkiego, równiutko poukładać "miliony" kosmetyków,
        tylko po to aby na drugi dzień wszystko było poprzewracane wink)
        Kurcze, tak sie zastanawiam, czy ja nie idę na starość w kierunku
        pedanterii.....nie! nie chcę. Jest tyle ciekawszych rzeczy smile)
        • malwina52 Re: Idea fix..... 15.03.06, 12:25
          maniactwo i natrectwo sie leczysmile))
          jak bywa utrapieniem dla rodziny

          • natla Re: Idea fix..... 15.03.06, 12:27
            Ty nie żartuj.....mam iść do pana dóchtora? No moze i racja, cosik sie zaczyna,
            lepiej profilaktycznie podziałać. wink
            • malwina52 Re: Idea fix..... 15.03.06, 12:34
              niekoniecznie jutrosmile)))
              a ja uwazam, ze nieszkodliwe nawyki
              dodaja uroku, fajnie byc troche dziwna
              • natla Re: Idea fix..... 15.03.06, 12:38
                ....byle nie za bardzowink
                • leciwa Re: Idea fix..... 15.03.06, 14:14
                  mam i ja swoje wariactwa, był czas, że do koloru firanek w łazience dobierałam
                  kosmetyki, najważniejszy był kolor opakowania a nie zawartość. Wariactwo???
                  Totalne!!!
                  • goskaa.l Re: Idea fix..... 15.03.06, 14:29
                    Ale fajne!!! To mi nie przyszło do głowy! (choć ostatnio dobierałam różne
                    rzeczy do kuchni - końcówka remontu).
                  • sagittarius954 Re: Idea fix..... 15.03.06, 14:29
                    Przez pewien okres czasu i to długi , skracałem sobie czas np stojąc w kolejce,
                    poprzez liczenie ilości liter w wyrazie na palcach jednej ręki. Wyraz -piłujący
                    ma w sobie osiem liter , na ktorym palcu wystąpi ostatnia litera? na wskazującym
                    licząc od kciuka. Dochodziło do śmiesznych scen gdy dorosły facet przebierał
                    paluszkami dotykając tegoż kciuka . Wyzbyłem się tej przypadłości, chociaż
                    kosztowało mnie troszkę zdrowia . Dzień dobry . Pozdrawiam.smile)))
                    • natla Re: Idea fix..... 15.03.06, 14:36
                      Skojarzyłeś mi jeszcze to, że też bezwiednie liczę schody, po których idę,
                      a jeżeli myśle przy tym, to pamiętam układ ich i ilości długo. Po co? wink))
                      • goskaa.l Re: Idea fix..... 16.03.06, 07:06
                        Schody także liczę i dzięki temu nie mam problemu z pokonywaniem ich po ciemku
                        • natla Re: Idea fix..... 18.03.06, 18:08
                          ,,,,Romcio!! nawet nie Andzrejek, Romcio.....brrrrrrrrrrrr, drób też, zwłaszcza
                          jak sie usmiecha.
                    • goskaa.l Też tak mam 16.03.06, 07:06
                      a do tego zdarza mi się wygrywać na nieistniejącym fortepianie melodię, która
                      mi w głowie brzmi - często na plecach lub dłoni TŻ.
                  • natla Re: Idea fix..... 15.03.06, 14:30
                    Jakoś to wariactwo rozumiem wink))
                    • leciwa Re: Idea fix..... 15.03.06, 14:33
                      Sagi, trzeba było włożyć rękę do kieszeni. Tam też można przebierać
                      paluszkami. smile)
                      • natla Re: Idea fix..... 15.03.06, 14:38
                        No wtedy mogliby wezwać obyczajówkę wink)
                        • leciwa Re: Idea fix..... 15.03.06, 14:40
                          Oj Natla... dyskretnie przebierać, dyskretnie!!!
                          • sagittarius954 Re: Idea fix..... 15.03.06, 14:48
                            No i po co Wam mówiłem?????Ech kobietysmile))))))) W kieszeni , coś ty , można
                            pomylić z czymś innym:-d
                            • leciwa Re: Idea fix..... 15.03.06, 15:01
                              hm.... pomylić mówisz.. z drugiej strony dostać po leciwej buźce za pokazywanie
                              środkowego palca....
                          • sagittarius954 Re: Idea fix..... 15.03.06, 15:18
                            No wiesz , ja i pokazywanie takich rzeczy ...smile
                            • leciwa Re: Idea fix..... 15.03.06, 15:25
                              Liczyłam kilka razy i w żaden sposób nie wychodzi mi palec wskazujący tylko...
                              ten drugismile
                              • sagittarius954 Re: Idea fix..... 15.03.06, 16:09
                                Oj leciwa a którym wskazujesz ?za kciukiem jest ten palecsmile)))
                            • wiktoria53 Zapewne każdy ma......IF 15.03.06, 15:30
                              Ja Natlo mam też coś podobnego do Ciebie z tym układaniem w suszarce.Musi być
                              ułozone zgodnie z regułą: szklanki do szklanek, talerzyki od najmniejszego do
                              dużych talerzy -tac szklanych do drugiego dania....niby taka porządna, a np.
                              pościel? Wstyd powiedzieć owszem złożona, ale wcale nie równo i w sumie byle
                              jak. O szufladach lepiej nie mówię...
                              • leciwa Re: Zapewne każdy ma......IF 15.03.06, 15:51
                                Chyba każda z nas to ma, że przede wszystkim jesteśmy porządnickie na zewnątrz.
                                No właśnie, szuflady.. co jakiś czas wszystko z nich wywalam i nie mam pojęcia
                                kto robi ponowny bałagan. Młody do moich rzeczy nie zagląda, więc kto???
                                • del.wa.57 Re: Zapewne każdy ma......IF 15.03.06, 16:14
                                  Prawda,kazdy To ma.Swego czasu myłam non-stop okna,co tydzień(były strzsznie
                                  brudne)wyzbyłam sie tego /maniactwa/ale liczenie schodów-jak u Natli,zostałosmile)
                                  po co mi to?niewiem.Na ogół wszystko mam na swoim miejscu,wiem gdzie co
                                  lezy,ale w kuchni w szafkach co i rusz robie porzadek,poukładam,potem cos
                                  szukam-porozwalam i tak w kółko.
                                  Mam znajomą,króra wszystko kolorystycznie dobiera do łazienki,ręczniki tylko
                                  czerwone,chodniczki też,a co zrobić z pozostałymi ręcznikami??akurat tej
                                  łazienkowej/manii/nie mam ,na szczęście.
                                  • leciwa Re: Zapewne każdy ma......IF 15.03.06, 16:29
                                    No i znowu łazienka smile))) tak jak u mnie!
                                    Zazdroszczę, że wiesz gdzie co leży, ja ciągle czegoś szukam. Ostatnio okularów
                                    ale poszukiwania trwają już przeszło tydzień więc nie pozostaje nic innego jak
                                    obstalować nowe. Zaznaczam,z naciskiem, że nie mam ich na nosie.
                                    • wirella Re: Zapewne każdy ma......IF 15.03.06, 16:50
                                      Ja też licczę schody w każdym nowym miejscu i do głowy mi nie przyszło ,że to
                                      IF. Natomiast mam IF na punkcie punktualności, w związku z tym wszędzie jestem
                                      za wcześnie i niepotrzebnie czekam. Natomiast stale przekładam i kataloguję
                                      płyty kasety i papiery. Do innych narazie się nie przyznam.Trzeba dbać o swój
                                      wizerunek!smile))))))))))))))))))
                                    • del.wa.57 Re: Zapewne każdy ma......IF 15.03.06, 16:51
                                      Zobacz Leciwa,moze masz je na ''własnym nosie''(Hilary)
                                      Spójrz do lusterkasmile))
                                      • leciwa Re: Zapewne każdy ma......IF 15.03.06, 17:21
                                        hahaha!!Wiedziałam, że tak będzie...del.wa.. przecież naciskałam ...trochę
                                        wyżej. Jam leciwa ale sklerozy aż tak daleko posuniętej nie mam....albo mi się
                                        tak wydaje.
                                        • grazyna10 Re: Zapewne każdy ma......IF 15.03.06, 17:40
                                          Wlasnie dzisiaj dokladnie o tym samym myslalam.
                                          Myjac zeby, dziele je umownie na cwiartki, i myjac te 8 cwiartek (bo jeszcze od
                                          frontu i od srodka) licze przy kazdej do 30. Jesli umyje bez liczenia to mam
                                          wrazenie nieumytych zebow.
                                          I nie usiedze spokojnie jesli mam jakies drzwiczki czy szuflade od szafki
                                          niedomknieta. Mam wtedy wrazenie przeciagu. Nawet juz nie probuje z tymi
                                          maniactwami walczyc, one sa ponad.
                                          ********
                                          Aby byc skromnym trzeba miec z czego.
                                          ********
                                          • del.wa.57 Re: Zapewne każdy ma......IF 15.03.06, 17:47
                                            Fajnie,ze odebrałas to ze smiechem,kto mówi o sklerozie? kochana,ja nie mam
                                            sklerozy,czasem zdarzy mi się podobnie jak Tobie coś gdzies połozyc i....Amen.
                                            Normalka,ale to nie jest żadna skleroza OO!! wszystko zapamiętać??a kto by miał
                                            do tego głowe??
                                            smile))))))))))))
                                            • leciwa Re: Zapewne każdy ma......IF 15.03.06, 18:00
                                              No, gdyby były na nosie to byłaby skleroza. Ale kaplica, nie ma i już.
                                          • natla Re: Zapewne każdy ma......IF 15.03.06, 20:08
                                            Grażyna, Twoje zęby rozbawiły mnie do łez. smile))))
                                            • grazyna10 Re: Zapewne każdy ma......IF 15.03.06, 20:27
                                              A ogladalyscie "Dzien swira", tam dopiero facet ma maniactwa. Moje zeby to nic.
                                              Aha i jeszcze jak sie cofne z dworu do domu to przysiadam zanim wyjde ponownie.
                                              Wlasnie odnosnie swira mi sie przypomnialo.

                                              ********
                                              Aby byc skromnym trzeba miec z czego.
                                              ********
    • malwina52 Re: Idea fix..... 01.03.07, 09:22
      mam na punkcie rowno ulozonych ksiazek na polkach,
      zawsze dopatrze sie ze ktoras z nich jest innego wymiaru
      i zaczynam na nowo zeby bylo rowno i nic nie zaklocalo
      mojego widoku z kazdej pozycji stojacej siedzacej i lezacej
      to sie nazywa bzik
      • fleur1 Re: Idea fix..... 01.03.07, 19:06
        A ja z wielkim zapałem liczę okna w domach, piętro po piętrze każde okienko
        zliczam, a robię to jak stoję na przystankach czekając na autobus w mieście.
      • kasia573 Re: Idea fix..... 01.03.07, 21:32
        No to z książkami nie jestem odosobniona. Schody liczę tylko tam, gdzie może
        nastąpić ciemność. Nie miewałam gasnącego samoczynnie światła na klatkach
        schodowych i boje się ciemności, gdy określony czas minie. Szczególnie, gdy
        noga zawiśnie w powietrzu. Przeliczałam więcej rzeczy, ale wspomniany "Dzień
        Świra" uzmysłowił mi, że to niebezpieczna droga. Uważam, że jeśli nie każdy to
        większość z nas ma swoją IF, ale przychylam się do wypowiedzi poprzedników, że
        o ile to nie jest nieznośne dla otoczenia (trochę życzliwości w to wliczam),
        może być, i dodaje to "interesującości" komuś.
        • natla Czy to idea fix? 08.12.07, 14:40
          Dostaję szału, kiedy słyszę z ust polityków, głównie ukochanej
          opcji:
          czwarta RzeczYpospolita lub
          w czwartej Rzeczpospolitej (to drugie podobno dopuszczalne, ale....)
          Do cholery, to przecież chodzi o nazwę naszego kraju!
          • sagittarius954 Re: Czy to idea fix? 08.12.07, 14:47
            Człowiek pedantyczny tak ma , tzn. zwracasz uwagę na wypowiadane słowa ,
            identycznie z tymi filiżankami , które układasz na obciekaczu . Myślisz jeszcze
            patriotycznymi ideami , patriotyzm tamtego czasu odchodzi do lamusa . Od
            wypowiedzi tego pana czy pani kraj sie nie zawali , a wydaje mi się że niektórzy
            elektrycy dali powody by sądzić iż ich niewykształcenie należy tez brać pod
            uwagę .Jak sie pomyliłem to moje też bierz pod uwagęsmile
            • natla Re: Czy to idea fix? 08.12.07, 15:31
              Hmmm, czyli jednak przesadzam. Dobra, popracuję nad tym. wink
              I proszę mnię tu od pedantów nie wyzywać, bo to baaardzo dalekie od
              oryginału wink Wyjatki potwierdzają regułę wink
              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Czy to idea fix? 08.12.07, 17:06
                natla napisała:

                > Hmmm, czyli jednak przesadzam. Dobra, popracuję nad tym. wink
                > I proszę mnię tu od pedantów nie wyzywać, bo to baaardzo dalekie
                od
                > oryginału wink Wyjatki potwierdzają regułę wink

                Cieszę się Natla, że i ty jesteś dysgrafik. W kupie raźniej smile)
                • natla Re: Czy to idea fix? 08.12.07, 17:57
                  Dlaczego dysgrafik? Kurcze, znów coś z mysleniem u mnie nie tak?
                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Czy to idea fix? 08.12.07, 19:00
                    natla napisała:

                    > Dlaczego dysgrafik? Kurcze, znów coś z mysleniem u mnie nie tak?
                    I proszę mnię tu od>>>>>
                    MNIĘ ??? , no ja tyz dysgrafik...ale widzi mi się , że winno być
                    MNIE - a nie MNIĘ. smile))
                    • natla Re: Czy to idea fix? 08.12.07, 19:56
                      mnięęęę, to musi co śląskie słówko wink)
                      I dalej nic nie paniała.
                      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Czy to idea fix? 08.12.07, 20:08
                        natla napisała:

                        > mnięęęę, to musi co śląskie słówko wink)
                        > I dalej nic nie paniała.
                        O co ci chodzi dobra kobieto ?
                        Napisałas 3 wersy wyżej MNIĘ zamaiast MNIE.
                        Ja sie ucieszyłam, że i ty jesteś dysgrafik, bo to rzadka cecha - a
                        ja ja mam i dreczy mnie cale życie.
                        Czego nie pojmujesz ?
                        że się cieszę, że nie ja jedna - czy że się mylę ?
                        no to już dostatecznie wyjasniłam ?
                        Oczywiście moge przyjąc, że piszesz akurat po śląsku - na tym nie
                        znam się i nigdy juz nie poznam.
                        To już nie mozna ( nawt mylnie ???- jeżeli mylnie - bo tego
                        dysgrafik nigdy nie wie do końca ) ucieszyc się, że nie jest SAM ? )
                        • natla Re: Czy to idea fix? 08.12.07, 22:36
                          Jakbyś troszke więcej mnięęęę czytała, to zauważyłabyś, ze od czasu
                          do czasu uzywam tego słówka, w sytuacjach luzu, przy wesołej
                          dyskusji.....zresztą chyba zaporzyczyłam od Delwy albo innej
                          dziewczyny.
                          Ja mogę być dysgrafką, dla mnie żaden problem i mogę Ci towarzyszyć
                          w samotnosci wink))

                          A swoją drogą, skąd Ci przyszła do głowy dyskrafia przy jednym "ę"
                          wink))))) dlatego na początku nie zajarzyłam.
                          Wolałabym mieć dysgrafię niż dysfunkcję mózgu, co niestety mi się
                          ostsnio objawia sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka