Dodaj do ulubionych

mea culpa...

07.04.06, 21:18
Dzisiaj jest piątek, jedna z ostatnich mozliwości uczestniczenia w Drodze
Krzyżowej. Pamiętałem nie tylko o sobie i mojej rodzinie . Pochyliłem głowę za
ludzi dziś mi bliskich, poznanych tu na forum. skłoniłem głowę za:

Samotnych- wątpiącyh , pragnących ciepła drugiego człowieka,dla których trudy
dnia codziennego stawają się barierą nie do przebycia.
Chorych- Czarnego Chumorka, za jego walkę o życie , za wszystkich o których
nie wiem a którzy potrzebują wsparcia drugiej osoby.
Za Wasze rodziny, dzieci , wnuki, za ciepłe słowa na codzień - dziękuję,
przepraszam , proszę.
Za Wiktorię- jej watpliwości, ból , nadzieję związaną z najukochańszą osoba ,
jej Matką.
Za wszystkich, którzy utracili kogoś bliskiego w ostatnim czasie i trudno im
pogodzić się z decyzją Najwyższego.
Za tych o których nie wspomniałem .
Za moją rodzinę .
Za mea culpa...
Obserwuj wątek
    • natla Re: mea culpa... 07.04.06, 21:32
      Jesteś kochany, dzięki.
      • regine Re: mea culpa... 07.04.06, 21:43
        Dziękuję i ja Zbyszku ...Dziękuję ...
        Pięknie to napisałeś....
        • fleur1 Re: mea culpa... 07.04.06, 22:00
          Dołaczam się do Twojej modlitwy.
          • krista57 Re: mea culpa... 07.04.06, 22:30
            Również się dołaczam
            i modlę za potrzebujących
            oraz profilaktycznie za NAS.
    • toskania8 Re: mea culpa... 08.04.06, 00:22
      tak, to piękne, ważne i krzepiące słowa; ważne dla mnie bo i mnie dotyczą,
      ważne dla nas wszystkich
    • malwina52 Re: mea culpa... 08.04.06, 09:17
      Przygotowanie do wielkanocnych swiat
      to czas skupienia i modlitwy, rekolekcji,
      na których jak nigdy w ciągu roku staramy
      się nie tylko słuchać, ale słyszeć,
      pomyslec o innych. Dzieki Sagi.....
      Po "drodze krzyzowej" dla katolików
      ważniejszy niż cokolwiek innego staje się udział
      w Triduum Paschalnym,
      rozpamiętywanie męczeńskiej śmierci Jezusa.
      I przychodzi Wielka Noc. Trzeba umieć zrozumieć jej tajemnicę.
      • regine Re: Mea culpa, mea maxima culpa. 08.04.06, 10:29
        Cicho

        Cicho Boską spełniać wolę

        Cicho bliźnim ulżyć dolę

        Cicho kochaj ludzi, Boga

        Cicho - oto święta droga

        Cicho z swymi dzielić radość

        Cicho wszystkim czynić zadość

        Cicho innych błędy znosić

        Cicho życzyć, błagać, prosić

        Cicho zrzec się, ofiarować

        Cicho ból swój w sercu chować

        Cicho jęki w niebo wznosić

        Cicho skrycie łzą się rosić

        Cicho kiedy ludzie męczą

        Cicho, gdy pokusy dręczą

        Cicho zmianę życia znieść

        Cicho krzyż z Jezusem nieść

        Cicho Jezus w hostii sam

        Cicho milcząc mówi nam

        Cicho ufaj zbawcy swemu

        Cicho tęsknij, wzdychaj ku Niemu

        Cicho z cnoty zbieraj plon

        Cicho aż nadejdzie zgon

        Cicho ciało spocznie w grobie

        Cicho da Bóg niebo Tobie


        Kard. Adam Sfefan Sapieha
    • tofika Re: mea culpa... 08.04.06, 15:50
      Sagi,
      i Waszyscy ,ktorzy tu zagladneli do zalozonego przez Zbyszka Watku,
      serdecznie WAS pozdrawiam i Dziekuje,
      ja tez lacze sie z WAMI podobnymi myslami..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka