Dodaj do ulubionych

POZDRAWIENIA Z UKRAINY !!!!

09.06.06, 20:44
Serdecznie pozdrawiam, po krotkiej nieobecnosci(ktora w/g mnie trwala wieki)
z przepieknej, choc w ostatnie dni bardzo zimnej Ukrainy.
Caly prawie tydzien minal mi na poznawaniu drogi do przedszkola wnusi(3km),
ktora wiedzie przez centrum Kijowa. Podziwianie Kijowa i uliczek przepieknej
dzielnicy Peczerska, podgladanie mieszkancow, podziwiam odwazne (karnawalowe
wprst ubiory, urzedniczek panstwowych), zieleni, zachowan dzieci i mlodziezy.
Ot, tak po prostu, mialam czas na dosc dokladne przyjrzenie sie wszystkiemu.
Stare kamieniczki, czesc odnowiona, odnawiana i bardzo bogata. Coz, Ukraina
nie ucierpiala podczas II wojny swiatowej. Wiele zabytkow zniszczyl czas i
ludzie. Teraz zajeto sie renowacja, szkoda, ze tyle zabytkow stoi i
niszczeje , czekajac na sponsorow. Stoja i czekaja, a czas robi swoje.
Ciezko mi pozierac mysli, pomimo notatek. Od jutra postaram sie robic to
bardziej dokladnia. A chyba najwiecej zrobie, gdy opisze wszystko, juz na
spokojnie z domu, po powrocie. Bo faktycznie jest o czym pisac...
Jeszcze raz pozdrawiam. Jutro w tym watku umieszcze co dalej... Dzis mecz,
przyjazd ziecia, odwiedziny znajomych...Przepraszam...smile
Obserwuj wątek
    • natla Re: POZDRAWIENIA Z UKRAINY !!!! 09.06.06, 20:57
      No to czekamy ....sad wink)
    • del.wa.57 Re: POZDRAWIENIA Z UKRAINY !!!! 09.06.06, 20:58
      Za co przepraszasz Reniu? odpoczywaj,podziwiaj,notuj i zrób pare fotek,będziemy
      czekać na Ciebie.Bardzo sie cieszę,że sie odezwałaś,miło znów Ciebie /poczytać/
      smile)
      • sagittarius954 Re: POZDRAWIENIA Z UKRAINY !!!! 09.06.06, 21:01
        No właśnie co nagle to po diable, absolutnie sie nie spiesz i wieczorem ani sie
        waż wyglądać z domu...smile))))))))))
        • dankarol Re: POZDRAWIENIA Z UKRAINY !!!! 09.06.06, 21:57
          Reniu jak się cieszę, że jesteś znowu z nami. Odpoczywaj i podziwiaj, a jak
          wrócisz to nam wszystko opowiesz.
          • maladanka Re: POZDRAWIENIA Z UKRAINY !!!! 09.06.06, 22:18
            Reginko - Ukraina i Kresy - to jest coś czego nie da się pojąć,ale jest to
            wspaniałe...
            • regine Re: POZDRAWIENIA Z UKRAINY !!!! 09.06.06, 23:14
              Zebys wiedziala, Danusiu, "Nie da sie tego pojac" !!!!
              Po prostu, chodzilam caly ten tydzien ulicami Kijowa tylko, ale wszystko
              mnie "przerasta". Przepiekny,zielony kraj, gdzie nie spojrzec, slady Polakow i
              Ukraincow przeplataja sie ze soba...Jestem zachwycona, wszedzie slysze , prawie
              polska mowe,(po prostu rozumie ukrainski, gorzej z mowa, bo corka radzi sobie
              swietnie.) Polacy sa przemile wszedzie witani, czy to na ulicy, czy w sklepie
              czy na bazazarze...Bardzo piekny a jednoczenie zaskakujacy kraj. Ale o tym juz
              innym razemsmile
              • wiktoria53 Czekam zdjecia Reniu :), a najlepiej na reportaże 09.06.06, 23:18
                Wypoczywaj kochana , ale nie zapomnij o relacji z pobytu w tej Zielonej
                Krainie smile)))))Pozdrawiam.
                • regine Re: Czekam zdjecia Reniu :), a najlepiej na repor 10.06.06, 22:53
                  Witam, juz jestem po krotkiej ale przepieknej wycieczce nad przecudny i wielki
                  Dniepr. Troszke tutejsza pogoda (bylo dos zimno od wtorku do czwartku,lub
                  alergia, daje mi sie we znaki), katar, kichanie (pyla sie topole,
                  wszedobylskie).Dzis tylko tyle o pieknej wycieczce. Zaraz uciekam spac, bo
                  jutro rano wyjazd poza Kijow. Rano juz o godzinie 8:00, czyli nasze, polskiej
                  7:00. Musze nabrac sil, bo jest co ogladac i po czym chodzic(140h). Wiec lece
                  pod prysznic, leki i do lozka. Wybaczcie. Moze w poniedzialek napisze wiecej,
                  jutro wyprawa na caly dzien, nie wiem o ktorej wrocimy. Zapisuje skrzetnie, co
                  i kiedy widzialam. Wszystko z datami i opisami, wiec nic nie powinno przepasc
                  bez wiescismilePozdrawiam bardzo cieplo, z goracego juz Kijowa, dzis bylo +32, sa
                  zdjecia...Nie za wiele. Jutro bedzie wiecej smile
                  • e-baba Re: Czekam zdjecia Reniu :), a najlepiej na repor 10.06.06, 23:02
                    Zapisuj, Reniu, zapisuj, będziesz miała nam o czym opowiadać. Już się cieszę -
                    na opowieści i fotki.
                    • tesunia Re: milego urlopowanie 10.06.06, 23:08
                      i pieknych wrazen,,,,
                      czekam z niecierpliwoscia na zdjecia.

                      pozdrawiam cieplutko.
                    • graga21 Re: Czekam ... 10.06.06, 23:09
                      ...nawet nie wiesz, jak bardzo czekam na opis Twoich wrazen.
                      Czekam po prostu...................
                      • dankarol Re: Czekam ... 10.06.06, 23:13
                        Reniu szalej tam ile sie da, a potem nam opowiesz.Może to ciepełko tez do nas
                        doleci.
                      • vogino55 Re: Czekam ... 10.06.06, 23:18
                        Reniu prawie że prosto z kujawskich pól gdzie///
                        chabry i maki
                        pszenica i buraki
                        gdzie gniazdo bociana
                        i skowronka trel od rana,,,,,,

                        Pozdrowienia dla Ciebie napisał Wojciech
                        • graga21 Re: Czekam ... 10.06.06, 23:23
                          Wojciechu,łzy mi sie bezczelie...
                          • graga21 Re: Czekam ... 10.06.06, 23:25
                            Widzisz, nawet literki łykam....................
                      • regine Re: Czekam ... 10.06.06, 23:35
                        Doczekasz sie, obiecuje to wszystkim zainteresowanym. Nie mam takiej "lekkiej
                        reki "jak Ty grago, ale wspolnie z corka przygotowujemy, maly reportaz z mojego
                        pobytu na Ukrainie. Bed tez inne niespodzianki, ale to juz prywatnie na poczte.
                        Listy Grago oba sa. Jutro po powrocie , nastepne plany.
                        Bede na Ukrainie jeszcze 2 razy na !00%, wiec jesli nie wyrobie sie z
                        termninami teraz, to w przyszlym roku. Bo i pobyt moj na przyszly rok planowany
                        jest na dluzej. Wiec powoli, powoli, wszyskiego Wam po troche dostarcze. Te
                        kilka dni, spedzalam z wnusia, poznawalam ulice, dzis przepiekne mosty i
                        bulwary nad Dnieprem, hotele i pensjonaty na wyspie na Dnieprzei przy nabrzezu,
                        ogroma ilosc kasyn. Dniepr jest 2, 2,5 raza, wiekszy od Wisly . Bardzo
                        gleboki.Mostow nie bylam w stanie zliczyc. ale sam widok , tak wielkiej,
                        poteznej rzeki, robi niesamowite wrazenie.Coz rejs statkiem do M. Czarnego na
                        luksusowym statku, , po dlugosci calego Dniepru, kosztuje , bagatela, okolo 1000
                        $, od osoby. Nie wiem ile trwa, ae, chyba wartosmile)
                        Wogole Kijow to bardzo bogate miasto i dla bogatych ludzi, nigdzie nie
                        widzialam, tu bezdomnych, zebrzacych, ubostwa i biedy. Fakt, nie bylam jeszcze
                        na obzerzach Kijowa i poza Kijowem, choc wszyscy twierdza, ze to najbogatsze
                        miasto Ukrainy. W ciaglej rozbudowie(w zwyz), bo ziemia pod budowe domow jest
                        tu strasznie droga. Ale nad Dnieprem sa dzielnice domkow jednorodzinnych, gdzie
                        juz z wygladu, wszystko mowilo za siebie.Wielkie, bogate, mlode(wiekowo),
                        prezne miasto Codienniw wieczorami w niebo pedza tysiace fajerwerkow, ale
                        takich, ze dech zatyka. Coz tak i bylo w Izraelu. Tel Aviv sie bawi, Hajfa
                        pracuje a Jerozolima sie modli. Tu tez Kijow sie bawi, dniami i nocami,
                        przepych niesamowity na ulicach, we wszystkim, a Lwow, zyje swoja historia, a
                        okolicznie wioski, miasta loza na stolice Ukrainy..Tak bylom jest i bedzie.
                        Zczyna nam brakowac klasy sredniej, sa tu bogaci, lub bardzo biedni(prowincja).
                        Coz Kijow jest stolica, rozbudowujaca sie, zadbana, odnawiana, brakuje tu tylko
                        ptasiego mleka. Az, sie boje wyjazdu i kontrastu z prowincja, ktora
                        najprawdopodobniej bedzie w przyszla sobote i niedzieleKamieniec Podolski,
                        Zbaraz, z noclegoem. Porownam, opisze...A teraz juz umykam. Dobrej noczy,
                        paka smile)
                        • malwina52 Re: Czekam ... 10.06.06, 23:38
                          dobranoc Reniu
                          i czekamy na reportaz
                          buziaki
                          • kryzar Reniu 11.06.06, 07:46
                            przeczytałam wszystko co napisałaś i sąd Twój o Ukrainie jest zupełnie inny niż
                            nam przedstawia prasa i nie tylko prasa. Ja znam Kijów tylko z opowiadań z
                            bardzo wczesnego dzieciństwa i też zawsze słyszałam, że to piękne miasto.
                            Baw się dobrze, oglądaj jak najwięcej i pisz, pisz, pisz. Wszystko poczytam.
                            Pozdrowienia dla Ciebie i najbliższych Kr
                            • natla Re: Reniu! 11.06.06, 11:27
                              Przywołuje Cię do porządku.....co jest....tylko przyjemności Ci w głowie? wink)))
                              Rzuć kilkoma chociaż zdjeciami z Kijowa.
                              • del.wa.57 Re: Reniu! 11.06.06, 12:30
                                Słyszałaś? ja też czekam na zdjęciasmile))))
                                Pozdrówka.
                                • maladanka Re: Reniu! 11.06.06, 14:18
                                  Taka jestem ciekawa Kamieńca Podolskiego - byłam tam w 1989r. - jeszcze było
                                  okropnie,wszędzie śmierdziało takim smarowidłem do podłog i przegniłą kapustą,
                                  katedra była dostępna jako muzeum ateizmu,a w pałacyku obok był zrobiony
                                  młyn,wszystko drżało...
                                  Nie mogłam się po tej podróży pozbierać,córka mi sie pytała, mamo czemu Ci sie
                                  tak głowa rusza?a ja jakbym sama sobie zaprzeczała temu co widziałam.
                                  Dobrze,że nigdy wczesniej nie byłam tam, bo gdybym była, to chyba natychmiast
                                  by mnie zamknęli w Polsce,bo wszem i wobec głosiłabym o tym jak "wolno dyszyt
                                  czeławiek",a tak to już sie u nas można było wyrażac..
                                  • del.wa.57 Re: Reniu! 11.06.06, 23:25
                                    Renia/padła/ po wycieczce nie ma sił pisać,albo komp zarekfirowany?
                                    smile))
                                    • krista57 Re: Reniu! 12.06.06, 00:31
                                      Byłam w Kijowie turystycznie około 30 lat temu,
                                      i odniosłam bardzo smutne wrażenie.Teraz jak piszesz jest inaczej!
                                      Wyobraz sobie,ze od niedawna mam kolezankę Ukrainke."Latem" z nią codziennie
                                      po lesie.Jest ciekawa Twoich odczuć.Jeżeli pozwolisz będę jej drukować Twoje
                                      reportażesmile))
                                      • regine Re: Pozdrawiam! 12.06.06, 21:57
                                        Wczoraj udana wycieczka do skansenu, z ktorego zdjecia juz wklejalam na innym
                                        watku. Po drodze 2 burze z gradem , zepsuly nam pol dnia. Po poludniu pogoda
                                        poprawila sie .Ale bloto niemilosierne. Wczorajszy dzien, tutaj sw. Trojcy,
                                        dzis rowniez. W cerkwiach odprwiane nabozenstwa, wiazanki tataraku, ziol i
                                        kwiatow w reku, kazdego uczestnika nabozenstaw. A, ze swieto ludowe, wiec w
                                        skansene spiewom, tancom, rodzinnym piknikom, jezdzie na koniach, bryczkami
                                        (my), nie bylo konca. Cudownie potrafia sie bawic Ukraincy, ich piesni, dumki,
                                        tance i humor iscie slowianski. Coz to przeciez nasze "Zielone swiatki", wiec i
                                        u nas tatarak stoi w katku. Nie dolaczam zdjec, opisy na zywo i krotkie.
                                        Przepraszam, dostep do komputera mam ograniczony. Pisalam o tym juz dawno, z
                                        roznych powodow. Zdjecia i opisy beda.Kamieniec Podolski i Lwow bedzie, ale
                                        wyjazd planujemy na 2 dni z noclegiem. Kijow Krystynko, jest tak czysty,
                                        schludny, bez pijakow, zebrakow i meneli. Nie potrafe w zaden sposob porownac
                                        go lat 1970, bo jestem tu po raz pierwszy. Ale porownujac z W-wa, niestety,
                                        Kijow wypada lepiej. Pomino dziwacznej architektury, poteznych posowieckich i
                                        wszedobylskich,wielkich porazajacych swoja wielkoscia. Ale miasto tonie w
                                        zieleni, zadbane, czyste ulice, przepiekne , czyste metro. Policji bardzo duzo,
                                        tak jak w Tel Avivie, nawet przy wejsciach do sklepow. Jest tu podobno bardzo
                                        bezpiecznie. Naprawde piekne miasto. Poczekam na reszte, gdy wyjade poza obreb
                                        miejski Kijowa. Podobno tam zaczyna sie ta zwykla, biedna, szara ukrainska
                                        rzeczywistosc. Niestety, wyjezdzam razem z dziecmi. Na wlasna reke nigdzie,
                                        poza obreb osiedla i centrum nie wyruszam.Jestem tu nie tylko jako turystka,
                                        jestem tu jako matka i babcia. Musze niestety pogodzic te trzy funkcje...
                                        Ktore, mi bardzo odpowiadaja z roznych wzgledow. Przepraszam, ale pamietam o
                                        wszystkich i wszystkim. Wszystko bedzie po kolei i po powrocie. Limit dostaw
                                        internetu, 1 laptop na 3 osoby, w tym jedna pracujaca na nim, wiec zrozumcie...
                                        Dziekuje , i pozdrawiam serdecznie wszystkich.
                                        • maladanka Re: Pozdrawiam! 12.06.06, 22:07
                                          Reniu - podziwiam,że w ogóle do komputera podchodzisz!
                                          Trzymaj się!
                                        • wiktoria53 Re: Pozdrawiam!-Reniu....:) 12.06.06, 22:07
                                          Wszystko rozumiem i cierpliwie czekam na fotki, kochana Reniu smile))) Pozdrawiam.
                                          • maladanka Re: Spacerek... 12.06.06, 22:14
                                            Uprzejmie informuję,że wątek Reginki ze zdjęciami z Ukrainy,które nam wczesniej
                                            pokazywała na wszelki wypadek wkleiłam do Naszej książki -
                                            • regine Re: Spacerek... 12.06.06, 22:26
                                              Dzieki , Danusiu, ze Ty mnie rozumiesz.smile
                                              Mam mase zdjec, nie moge umieszczac teraz na forum, ze wzgledu na limit
                                              internetowy. Staram sie , tak jak dzis dorwac choc na chwile do klawiatury i
                                              troszke cos napisac. Wybaczcie, jeszcze raz przepraszam. Wszystko bedzie, dzien
                                              po dniu. Trraz juz uciekam, wrocil ziec i bedzie jeszcze pracowal.
                                          • del.wa.57 Re: Pozdrawiam!-Reniu....:) 12.06.06, 22:27
                                            Reniu,kochana rozumiemy,poczekamy i nie przepraszaj nas,my sie wcale na Ciebie
                                            nie gniewamysmile
                                            Przesyłam całuskismile))))))))))))))
                                            • regine Re: Pozdrawiam!:) 13.06.06, 21:42
                                              Witam serdecznie smile)Graga dostalam przesylke, nie trac nadziei, moze akurat...smile
                                              Dzis caly dzien leje jak z cebra, nawet nie ma mowy aby wyjsc z domu, zimno
                                              rowniez jak licho. Wlaczyla corka kilmatyzacje, siedzimy w domu w spodniach ,
                                              swetrach i skarpetach, ja dodatkowo w polarze. Wnusia, bardzo chora, kaszle
                                              bardzo, jutro wizyta lekarza, mi tez kapie z nosa...Tylko 4 dni bylo ciepla,
                                              jak przylecialam w niedziele, +32 i potem 3 dni, do +25. Wiec siedzimy w domu,
                                              czekamy na cieplejsze dni. W glab Ukrainy, zawsze(tak jak i w Izraelu),
                                              jezdzimy zawsze w dni wolne od pracy ziecia. Z nim zwiedzamy, on jest
                                              naszym "nadwornym fotografem". Wiec poczekajcie, w posce, dzis podobno
                                              przepiekna pogoda. Az zazdroscilam, tu tez ma byc ale kiedy, "ja nie
                                              znaju". smile) Kuz dawno powinna byc w/g prognoz, bo caly czerwiec i lato
                                              zapowiadali bardzo upalne...A tu masz, potoki wody z nieba leja sie...sad
                                              Ale poczekamy, to nie koniec swiata, dzis mialam dzien"kuchenny", na obiad
                                              byly pierogi. Wszyscy zadowoleni, najedzeni...smile
                                              Tyle sprawozdania na goraco..Pozdrawiam serdecznie dziekuje za cierpliwosc.smile)
                                              • sagittarius954 Re: Pozdrawiam!:) 13.06.06, 22:08
                                                O matko pierogi , reniu , pierogiiiii?...mniam.smile)))
                                                • dankarol Re: Pozdrawiam!:) 14.06.06, 01:41
                                                  Reniu ty nam przysłałaś słoneczko, to teraz my Tobie posyłamy słoneczko i
                                                  ciepełko. Nie możesz przecież całego pobytu przesiedzieć w mieszkaniu.
                                                  Zdrowiej nam szybko i zwiedzaj.
                                                  • del.wa.57 Re: Pozdrawiam!:) 14.06.06, 15:03
                                                    Reniu,nie zostało Ci tam trochę pierogów,kurcze,ale smaku narobiłaś w zamian
                                                    podrzuce słoneczko bo się topięsmile)))
                                                  • graga21 Re: Pozdrawiam!:) 14.06.06, 22:51
                                                    To ja Wam tez opowiem.
                                                    Rok 1981, tuż po ogłoszeniu stanu wyjątkowego. Zaraz po świętach zatelefonował
                                                    kolega, działacz jakiegoś młodzieżowego związku z propozycją zabrania nas do
                                                    Kijowa na zabawę sylwestrową. Nie pamiętam, co to był za związek - ZMS, ZMW czy
                                                    jeszcze coś innego, gdyż dość skutecznie spychałam poza świadomość istnienie
                                                    takowych, ale ponieważ wyjazd był darmowy, to zainteresować musiał. Okazało
                                                    się, że siostrzana organizacja w Kijowie na długo przed 13 grudnia zaprosiła
                                                    naszych i odwołanie wszystkiego nie byłoby w porządku wobec kijowskich
                                                    gospodarzy. Komisarz zwlekał z wydaniem zgody, ale kiedy ją wydał, zaczęto
                                                    towarzystwo kompletować na gwałt, co bynajmniej nie było proste, gdyż istniał
                                                    stan wyjątkowy i załatwianie jakichkolwiek spraw paszportowych nie wchodziło w
                                                    rachubę. Dla uzyskania pełnego kompletu werbowano chętnych również spoza
                                                    organizacji, a wyjechać mogli tylko ci, którzy mieli aktualne paszporty. Dla
                                                    nas gratka nie lada, bo nasze koszty obejmowały tylko ewentualny souvenir oraz
                                                    napój wyskokowy, choć raczej nie należało spodziewać się tam braku takowego.
                                                    No, ale z pustymi rękami nie wypada!
                                                    No i wsiedliśmy do pociągu z tabliczkami na wagonach: Warszawa – Kijów. I było
                                                    wesoło, radośnie aż do przejścia granicznego w Brześciu, a właściwie już poza
                                                    Brześciem, w pasie granicznym, gdzie pociąg znowu stanął, wkroczyła sowiecka
                                                    służba graniczna i mój paszport znalazł się w ich rękach.
                                                    -Wam nie nada jechat’ – usłyszałam, a wszyscy zdębieli. – Wasz paszport płohoj.
                                                    Jak to płahoj, jak to płahoj, skoro w lutym byłam w Niemczech, w lipcu w
                                                    Szwajcarii, a na tej tu stronie stoi napisane, ze ważny do 1990 roku!
                                                    -Niet, niet, wam nie nada jechat w Sowietskij Sojuz.
                                                    Jak to nie nada! Co on gada?! Przecież tu stoi napisane: „Na wszystkie kraje
                                                    Europy”.
                                                    Czy kochany Związek Radziecki nie leży już w Europie?!
                                                    No, leży, ale należało mieć dodatkową pieczątkę, głoszącą, że dokument ważny
                                                    jest również na wjazd do ZSRR. A ja takiej pieczątki nie mam i wjechać nie
                                                    mogę.
                                                    Mój ślubny ma. A ja nie. Dlaczego?!
                                                    Dwie bite godziny pociąg stał tylko z mojego powodu i nic nie dało się zrobić.
                                                    Musiałam wysiąść.
                                                    No i wysiedliśmy oboje z mężem. Była już godzina 02:00, do dworca kawałeczek, a
                                                    tam rozkład jazdy, że najbliższy pociąg odjeżdża o 20:00 do Warszawy.
                                                    A wiec mieliśmy 18 godzin na zaznajomienie się z realiami Wschodniej Polski i
                                                    rozpoczęliśmy je w dworcowej restauracji, gdzie herbatę podano w metalowym,
                                                    półlitrowym garnku, kanapkę na blaszanym talerzu, a beznadziejnie tępy nóż
                                                    przytwierdzony był łańcuszkiem do blatu stołu…
                                                  • del.wa.57 Re: Pozdrawiam!:) 14.06.06, 23:06
                                                    To były czasy!!!!Tego sylwestra nigdy pewnie nie zapomnisz Grażynko,chociaż
                                                    minęło tyle latsmile
    • kesaira Re: POZDRAWIENIA Z UKRAINY !!!! 16.06.06, 00:02
      Reniu ! Pozdrawiam...
      Ale kto zgasi uam światło ??
      • del.wa.57 Re: POZDRAWIENIA Z UKRAINY !!!! 16.06.06, 13:00
        Reniu,gdzie jesteś?? tęsknimy za Tobąsmile)))
        • regine Re: POZDRAWIENIA Z UKRAINY !!!! 17.06.06, 18:15
          Gdzie jestem ??? Ano jestem, jestem...Jestem chora jak cholerza, za
          przeproszeniem Wszystkich. Nie wiem co mi jest, ogolnie to grypa z angina, od
          poniedzialku. Temperatura 39,8, wzywano do domu lekarza. Oblozona lekami,
          roznymi, siedze i "zdycham, bo juz temperatura spadla do 35,1 , zlana potem,
          ledwo do komputera dolazlam. Coz, moze zmoklam, moze mie owialo, sama nie
          wiem...Z sil opadlam zupelnie, dzieciaki dzis u znajomych na pikniku, jutro tez
          gdzies jada, a ja siedze, leze tak na przemian, zlana potem. Pogoda od dzis , a
          wlasciwie od wczoraj, od popoludnia znowu przepiekna. A tak bylo zimno i lal
          niesamowicie deszcz. Dzis juz 32 stopnie, wyszlam 3 razy na balkon,
          posiedzialam troszke, podziwiajac blyszczace kopuly Soboru Sofijskiego i
          robotnikow, na dachu Muzem Historii Kijowa, ktore jest obecnie odnawiane.Koncza
          ukladac dach z blachy miedzianej, a codziennie podziwiam z balkonu, postepy
          prac renowacyjnych. Zmudna, ale ciekawa praca robotnikow. Wkleje zdjecia,
          Palacu, w szacie zimowej i teraz podczas prac renowacyjnych. Bo widok z balkonu
          (6 pietro), mam wprost na to wlasnie Muzeum, oddziela nas tylko szpaler
          niewielkich kasztanow, budynek-dawny Palac Klowski. Zbudowany w/g projektu J.
          Schadela, w latach 1752-1756. Rzydencje te nazwano od osady Klow.To tyle z
          obserwacji, balkonowo-okiennej, podczas choroby. Dodam jeszcze
          charaktrystyczna, przynajmniej dla mnie, jedna zaobserwowana rzecz. Codziennie
          od 19:00 do 22:00, czasu miejscowego, w roznych czesciach Kijowa, odbywaja sie
          pokazy sztucznych ogni. Cos niesamowitego, to co widze na niebie, kaskada barw,
          huk wystrzalow, ktore czasami tylko slychac, ale blask zimnych ogni, odbija sie
          w szybach, dwoch stojacych nieopodal wiezowcow. Po raz pierwszy, bylam
          zaskoczona, zapytalam corke z jakiej to okazji ? Ulyszalam odpowiedz "mamus,
          nie stresuj sie, musisz sie do tego przyzwyczaic. Tak bawi sie Kijow" smile) Tu
          sie bawia tak codziennie wieczorami, zwlaszcza na prawobrzeznej czesci Dniepru,
          a juz sobota i niedziela to cale prawie miasto lsni jak w Sylwestra. Codziennie
          wieczorami, niebo plonie blaskiem fajerwerkow. Zastanawiam sie jak sie ma do
          tego zapadla prowincja, do ktorej nawet trudno czasmi dojechac, (w/g relacji
          dzieci), bo jadac poza obreb Kijowa, po drodze podobno nie ma wiosek, czy
          miasteczk w poblizu szos, trzeba zjezdzac z utwardzonej drogi...Smutne, ale
          prawdziwe, coz Kijow to juz prawie poczatek Europy tu na wschodzie. Z kazdego
          kata "wieje", Europa. Szkoda tylko, ze toalety, WSZYSTKIE, sa STRASZNE,OHYDNE.
          Pomimo, ze jest biezaca woda do mycia rak(zimna), mydlo w plynie,reczniki i
          papier toaletowy...Podobno, to jedna z lepszych taalet, na ktore trafilam. Jak
          wygladaja inne...Boje sie myslec...
          Straszne w porownaniu, z Warszawa, Tel Avivem, Wiedniem, czy Monachium. Po
          prostu, prorcelanowe miejsce na stopy i dziura w ziemi....sad Pamietam takie
          sanitariaty, jeszcze z czasow dziecinnych (mialam 6-10 lat)...
          To tyle na dzis kochani, po dlugiej niebytnosci. Przepraszam...Moze ten tydzien
          przyniesie wiecej wrazen i poprawe zdrowia.
          Pozdrawiam Wszystkich, najserdeczniej jak moge smile)
          • natla Re: POZDRAWIENIA Z UKRAINY !!!! 17.06.06, 18:41
            No bidula jesteś...ale Ci sie nie nudzi, ciągle coś nowego wink)
            Wyzdrowiej "do końca", bo to ważne ...Ty cherlaczko wink))
          • kryzar REgine 17.06.06, 18:48
            zdrowia życzę i obyś jak najszbciej nabrała sił do zwiedzania i klikania.
            Co do toalety jaką opisałaś z miejscami na stopy, to ja pierwszy raz taką zobaczyłam w Warszwie na dworcu chyba Głownym/ w połowie lat siedemdziesiątych/. Byłam tak oszołomiona, że nie wiedziałam jak się z tego korzysta.
            • del.wa.57 Re: REgine 17.06.06, 19:08
              Ojej,tak mi Ciebie żal Reniu,ale cieszę się,że juz lepiej się czujesz,kuruj sie
              i nie daj się,zadnym wiruskom,pozdrawiam i całujęsmile)
              • regine Re: Troszke o jedzeniu.... 17.06.06, 19:29
                Wlasnie, tak mi wpadlo do glowy, ze napisze Wam o "tutejszym "jedzeniu. Bo
                wlasnie jestem w trakcie jedzenia, przepysznych truskawek z Krymu.
                Nabial, czyli mleko, smietana, maslo, wprost wyborne, az pachnace, takie
                swojskie. Chleb "ukrainski", razowy wysmienity. Wedliny, jakosciowo i wyborowo,
                takie jak u nas, tylko cenowo, niestety, przeliczajac na hrywny, tansze niz u
                nas. Drogie sa natomiast : cytryny, banany, pomarancze. Reszta ow, no i jablka,
                niesamowicie drogie. Winogrona, ananasy, truskawki, czeresnie, tansze niz u
                nas, wielkie, piekne i pachnace. Wszystko z Krymu. Warzywa, corka kupuje
                natomiast na wielkim targu warzywnym, od "babc podkijowskich", wyhodowanych w
                przydomowych ogrodkach. Sa moze nie tak dorodne, ale mniej w nich chemii.
                Pomidory i ogorki tez bardzo tanie, jak na ta pore roku(wszystko juz z gruntu)a
                na "warzywniaku", wszystkiego "po uszy". Nie kupujemy tez na targu ziemniakow,
                bo jak "gminna wiesc niesie", (ostrzegaja niektorzy), te z Krymu sa
                strasznie "pedzone" ulepszaczami wzrostowymi, zreszta widac to "golym okiem".
                Wiec ogolnie, jest dobrze, nwet powiem, ze moze i lepiej, bo taniej, niz u nas
                w Warszawie...Coz "Zielona Ukraina", przepiekna. Ten "ktos"., kto ja tak
                nazwal, nie pomylil sie ani troche, jest przesyt zieleni, na kazdym kroku, czy
                to w miescie, stolicy, czy poza granicami. Jestem samym Kijowem wprost
                zauroczona smile)
                • zlapalamoddech Re: Troszke o jedzeniu.... 17.06.06, 20:09
                  Pozdrawiam Regine! Na Krymie jeszcze nie byłam.
                  A Ty długo Ty tam już jesteś.
                  Przepraszam za takie pytanie, ale bardzo długo mnie tu nie było
                  i jestem niedoinformowana smile
                  Zdrowia Ci życzę!
                  • malwina52 Re: Troszke o jedzeniu.... 18.06.06, 10:13
                    poczulam zapach truskaweksmile))
                    Reniu z Ukrainy ucieka wielu ludzi,
                    w Polsce kobiety sa gospodyniami,
                    opiekunkami staruszkow, panowie pracuja na budowach
                    a marzeniem ich jest dalszy zachod,
                    jak zyje sie tym ludziom na Zielonej Ukrainie???
                    • regine Re: Wyjasnienie. 28.06.06, 17:37
                      Przepraszam, Wszystkich, ze o niczym w tym watku, ani innych nie pisze.
                      Niestety choroby "opanowaly", nasz dom, DOSLOWNIE. Jeszcze dobrze do zdrowia
                      nie doszlam ja, a zachorowala wnusia. Nie bede opisywac co i jak, ale bardzo
                      ciezko. Nawet jak mam dostep do laptopa, to nie wiem co napisac..Wybaczcie. Od
                      piatku mamy przy niej dyzury, praktycznie cala rodzina. O wyprawach w Kijow lub
                      poza nie ma nawet mowy. Tym bardziej, ze i zieciowi przybylo pracy, a i pogoda
                      nie sprzyja spacerom w dzien. Upal straszny, nazwano go tutak "Ukrainskije
                      Leto". Z termometru nie schodz +40, dzis +42, zadnej chmurki na niebie. Poznym
                      wieczorem sie tylko schladza powietrze od wod Dniepru, ale wtedy tna komary
                      straszne. No i noc, to nie pora na zwiedzanie. Nie wiem co jest, pech, czy po
                      prostu tak ma byc. Bo wczasy dzieci na 4 sierpnia, do Chorwacji, tez zostaly z
                      powodu wnusi odwolane.
                      To tyle, nieciekawych, a dla mnie wrecz smutnych wiadomosci sad
                      Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie i cieplo. Renia.
                      • wiktoria53 Re: Wyjasnienie. 28.06.06, 17:56
                        Reniu, takie smutne wieści nam przekazujesz? Mam nadzieję, ze nie będą one
                        trwały długo. Bądź dobrej myśli, na pewno choróbska znikną w mig i będzie OK.
                        • del.wa.57 Re: Wyjasnienie. 28.06.06, 18:04
                          Tak mi przykro Reniu i bardzo Wam współczuję,nie martw sie tym,ze nie
                          piszesz,masz ważniejsze sprawy na głowie,mam nadzieję,że wnusia Twoja wyjdzie z
                          tego,dzieci zniosią więcej jak dorosły.Życzę zdrówka Wam wszystkim i trochę
                          chłodu bo te upały wykańczają wszystkich.
                          • dankarol Re: Wyjasnienie. 28.06.06, 18:55
                            Reniu posyłam aniołka, żeby sie Wami opiekował, żeby pomógł wnusi wyjść z
                            choroby i uprosił gdzie trzeba troche bardziej ludzką tempereturę.
                            • regine Re:Dziekuje :) 28.06.06, 19:35
                              Dziekuje za pozdrowienia smileBardzo sa potrzebne.
                              Ale mam dla Was taka mala ciekawostke. Mieszkamy przy ulicy Filipa Orlika. Dzis
                              w 3- cia rocznica odzyskania przez Ukraine niepodleglosci, nas placu przed
                              naszym domem, odbyla sie uroczystosc, odslaniecia obelisku, z ministrem obrony,
                              orkiestra wojskowa, Stowarzyszenia Kozakow (piekne stroje). Z udziale kaplanow
                              z 4 kosciolow, w tym i naszego katolickiego, (Sw. Andrzeja),(obelisk byl
                              poswiecony !!!!).Szkoda, ze nie rozumialam do konca co mowiono, by wyszlam
                              przed dom popatrzec. Filip Orlik, byl polskim hetmanem, ktory pierwszy
                              proklamowal Konstytucje Ukrainy. Wychwalano go tu dzis "pod niebiosa", a nawet
                              wczesnie slyszalam od taksowkarza :"czy wy znajetie, szto Orlik, eta polskij
                              hetmam ?smile))Nie znali my, diewoczki(tak zwraca sie tu do wszystkich kobiet).
                              Szkoda, ze nie wiedzialysmy, ze polski hetmam, ma tu swoja ulice, przy ktorej
                              sie mieszkamy, ze tak jest przez Ukraincow doceniany. Na miejscu obelisku, ma
                              stanac pomnik ku chwale hetmana. Polski slad, ktorych tu tak wiele...Milo bylo
                              poslychac i popatrzec. To tyle tak na "goraco", bo bylam tylko chwile, bez
                              aparatu, oczywiscie. Po prostu, wyszlam na spacer z psem i trafilo mi sie ...smile
                              • malwina52 Re:Dziekuje :) 28.06.06, 21:57
                                Reniu zdrowko niech szybko do Was wraca,
                                pozdrawiam serdecznie
                                • tesunia Re:ciekawosta hetmanska 28.06.06, 22:08
                                  milo sie czyta reniu i mozna powiedzc,ze nasz narod wszedzie zostawia mile
                                  pamiatki po sobie.

                                  przykro natomias czytalam o chorobskachsad(
                                  posylam juz swe fluidy do Was...niech otula Was zdrowiem,
                                  podsylam rowniez skandynawskie wiaterki dla ochlody bo dzis zaledwie +14 stopni.

                                  usciski serdeczne z pozdrowieniami szybkiego powrotu do zdrowia.
                                  • regine Re:........ 30.06.06, 22:45
                                    Krociutko dzis napisze, przepraszam. Zdrowie wnusi "deczko", doslownie
                                    poprawilo sie. Jak bedzie dalej nie wiemsad Jutro nastepne badania, masaze i
                                    inne. Moze jutro napisze wiecej.
                                    pozdrawiam Wszystkich i dziekuje serdecznie za Anioly. Przylecialy wszystkie,
                                    nawet wczoraj spadl deszcz i troszke chlodniej jest. Dziekuje.
                                    O hetnamie, Filipie Orliku, napisze wiecej Graga21. Ale nie dzis. Przepraszam.
                                    Wieczorami nigdzie nie wychodze, niestety, jeszcze nie sad
                                    • natla Re:........ 30.06.06, 22:47
                                      Ale masz wyjazd urozmaicony.....anioły będe tak długo póki będą potrzebne.
                                      A wiesz, że pracowite są, więc juz niedługo wink)
                                    • dankarol Re:..Reniu...... 30.06.06, 22:47
                                      Dzięki za wiadomości, duuużo zdrowia życzę wnusi, Poszukam jeszcze kilku
                                      aniołów u znajomych i wyśle do Was.
                                      • maladanka Re:..Reniu...... 30.06.06, 22:54
                                        no, doczekałam się wiadomości!
                                        Reginko - śpijcie w miarę spokojnie - Wnusię delikatnie muskamy - pa!
                                        • del.wa.57 Re:..Reniu...... 30.06.06, 22:58
                                          To nam troszkę ulżyło,będzie dobrze Reniu.Pozdrawiam serdecznie i czekam Reniu.
                                          • august2 Re:..Reniu...... 01.07.06, 03:36
                                            Ciekawie piszesz Reniu.. piszesz o targowisku i owocach..
                                            Bedziesz miala co wspominac

                                            Przez jakis czas mieszkali obok nas emigranci z Ukrainy
                                            i babcia Fira opowiadala wlasnie jakie to truskawki wielkie
                                            jej wyrastaly na dzialce pod miastem.. ona po "rusku" my po polsku
                                            i o dziwo potrafilismy sie dogadac..

                                            Zycze zdrowia dla wnuczki i dla calej rodziny

                                            A.
                                            • del.wa.57 Re:..Pozdrowienia od Reni. 02.07.06, 13:35
                                              Bardzo serdecznie pozdrawia wszystkich.Napewno sie odezwie jak tylko będzie
                                              mogła,wnusia jest pod dobrą opieką,powolutku wraca do zdrowia,chociaż muszą
                                              wozić małą co dzień na zastrzyki,masaże,badania.
                                              • e-baba Re:..Pozdrowienia od Reni. 02.07.06, 14:42
                                                Dziękujemy serdecznie Reni za pozdrowienia i Delwie za ich przekazanie. Czekamy
                                                na dalsze wieści - o poprawie zdrówka Sylwii. I niech te wiadomości będą będą
                                                jak najszybciej.
                                                • del.wa.57 Re:.Reniu... 04.07.06, 17:32
                                                  Reniu,jak zdrówko Sylwuni? odezwij się proszę chociaż na chwilkę.
                                                  Serdecznie pozdrawiam.
                                                  • e-baba Re:.Reniu... 04.07.06, 19:49
                                                    Tak, Reniu, czekamy na wiadomości i mamy nadzieję, że będa one dobre.
                                                    Pozdrowienia dla całej Rodzinki przesyłamy.
                                                • del.wa.57 Re:..Pozdrowienia od Reni. 04.07.06, 20:33
                                                  Właśnie dostałam emaila od Reni,Sylwia pomału wraca do zdrowia,musi dotlenic
                                                  organizm,wychodzic na spacery,dzisiaj byla pierwszy raz na dworze,wróciła
                                                  bardzo zmęczona,ale lekarze są zadowoleni choroba ustępuje,prawdopodobnie był
                                                  to jakiś brzydki wirus(parę osób było chospitalizowanych)Dziękuje wszystkim za
                                                  życzenia i anioły i serdecznie wszystkich pozdrawia.Może w niedzielę coś
                                                  napisze teraz nie ma dostępu do kompa.
                                                  • e-baba Re:..Pozdrowienia od Reni. 04.07.06, 20:39
                                                    Dzięki, Delwa, za wieści. I najwazniejsze, że są one dobre.
                                                  • maladanka Re:..Pozdrowienia od Reni. 04.07.06, 23:57
                                                    aż mnie skręcało, jak nie miałam internetu, bo nie wiedziałam co z Sylwią,teraz
                                                    już widzę,że się z górki zaczęłosmile
                                                    Reginko -pozdrowienia najserdeczniejsze dla Ciebie,małej i córki i zięcia
                                                  • natla Re:..Pozdrowienia od Reni. 05.07.06, 00:00
                                                    No! Kolejny kamień z serca.
    • topciu Re: POZDRAWIENIA DLA RENI I SYLWII 05.07.06, 00:48
      Też się cieszę, że małej juz lepiej....badrzo sie martwiłem i zaciskałem łapki
      za nią.....
      • dankarol Re: POZDRAWIENIA DLA RENI I SYLWII 05.07.06, 11:09
        Reniu dzięki za wiadomości, a ja sobie popodskakuję z radości, że już jest
        lepiej. Ale kciuki dalej trzymam
        • regine Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 08.07.06, 18:31
          SERDECZNIE POZDRAWIAM WSZYSTKICH smile
          DZIEKUJE ZA CIEPLE, PELNE NIEPOKOJU SLOWA. jEST JUZ WSZYSTKO NA DOBREJ DRODZE U
          SYLWII. JESZCZE W PONIEDZIALEK UPEWNIENIE, KONTROLNE BADANIA,(JADNE JUZ BYLY, W
          CZWARTEK), RTG I MORFOLOGIA JUZ SA DOBRE CHOC JESZCZE NIE DO KONCA. zOSTAL
          MALEJ KASZEL, ALE LADNIE ODKRZTUSZA, TEMPERATURY JUZ NIE MA. DZIEKUJE ZA
          WSZYSTKIE CIEPLE SLOWA. JESTESCIE CUDOWNI smile)))
          Dzis dorwalam sie do laptopa, dzieciaki z mala pojechali przed chwileczka do
          znajomych, ktorzy maja wolnostojacy dom z wielkim ogrodem. Mala pohasa, oni
          pogadaja a ja nie ryzykowalam wyjscia z domu. Teraz na termometrze o 19:14 jest
          +42 , dostaje po lekach uczulenia od slonca. Wiec unikam jak moge, choc
          opalenizna jest z samego balkonu, lepsza niz z Tel Avivu smile
          Juz niedlugo bede z Wami, ciesze sie, choc i pomocna bylam tu corci, przy
          chorobie malej. Niewiele zobaczylam przez te choroby, najpierw moja potem,
          bardzo powazna wnuczki. Ale pod koniec wrzesnia, poczatek pazdziernika, juz
          zaplanowany nastepny przylot do Kijowa, wiec moze nadrobie zaleglosci. Dzieci i
          tak beda tu jeszcze 2,5 roku, wiec nie martwie sie. A osoby, ktore mialy do
          mnie prosby, musza niestety poczekac. Przykro mi bardzo, ale choroby nie byly
          w "planach". Po prostu pojawiaja sie jak zawsze w najmniej oczekiwanych
          momentach. W przyszla sobote i niedziele planujemy wyjazd do Kamienca
          Podolskiego, oby znowu plany "nie wziely w leb". Jeszcze raz serdecznie
          pozdrawiam, przesylam gorace buziaki i przepraszam za tak dlugie milczenie.
          Coz tak jak zapowiadalam, na poczatku, ze beda trudnosci, bo jeden laptop i
          limit internetowy. No i jeszcze wyjazdy ziecia poza Ukraine, choroby, praca...
          Tak to juz jest...Takie zycie. Oby nie bylo gorsze.
          Mam nadzieje, ze juz co gorsze mamy za soba. Ciesze sie, bo wnusia wraca do
          zdrowia, wrocil apetyt i energia. Do przedszkola niestety wroci juz we
          wrzesniu. A w pazdzierniku dopiero mozna z nia wyjechac nad morze. Wiec
          cieszymy sie wszyscy. A co przezylam, to kazda babcia doskonale mnie rozumie...
          Jeszcze raz pozdrawiam najserdeczniej jak moge, WSZYSTKICH smile)))
          DZIEKUJE ZA PAMIEC, ZA CIEPLE PELNE TROSKI SLOWA, ZA TO ZE BYLISCIE.
          DZIEKUJE W IMIENIU SWOIM I DZIECI, BO WIEDZA, ZE BYLISCIE Z NAMI.
          DZIEKUJE ZA WSZYSTKIE ANIOLY, BYLY BARDZO POMOCNE, UWIERZCIE smile))
          • dankarol Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 08.07.06, 18:48
            Reniu bardzo się cieszę , że z wnusią już jest wszystko w porządku. Ukrainę
            kiedyś zwiedzisz i nam wszystko opowiesz, a teraz tym sie nie przejmuj. Nie
            wyobrażam sobie zwiedzania przy czterdziestu kilku stopniach, więc może siedź
            sobie spokojnie na balkonie i odpoczywaj. Pozdrowionka, u mnie jest tylko 10
            stopni mniej
            • del.wa.57 Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 08.07.06, 20:39
              Reniu,jak miło,ze zajrzałaś,bardzo się cieszę humor mi sie poprawił odrazu jak
              to przeczytałam,wiedziałam,ze będzie dobrze wiedziałam,nie dopuszczałam żadnych
              złych myśli do siebie,tak bardzo chciałabym przytulić to Wasze słoneczkosmile
              • regine Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 15.07.06, 20:24
                Pozdrawiam serdecznie, zaraz gdy tylko wnusie uloze do snu zabiore sie za
                opisanie wczorajszego dnia. Byl bardzo udany smile
                Pozdrowienie dla Wszystkich, najserdeczniejsze smile)
                Wnusia ma sie juz prawie dobrze, czyli wrocil apetyt, humor i energia, ktora
                daje sie nam wszystkim we znaki smile
                Coz zaczyna sie powoli nudzic nami, teskni do dzieci, do przedszkola. Robimy co
                mozemy, ale nie nadazamy za jej pomyslami smile)
                • takanietaka o,jakie dobre wieści! 15.07.06, 20:43
                  Ciesze sie ,że wszystko dobrze.Możesz odetchnąć!
                  _______________________________________________________ ** nigdy nic nie
                  wiadomosmile **
                  • del.wa.57 Re: o,jakie dobre wieści! 15.07.06, 21:30
                    To są wspaniałe wieści Reniu,ogromny kamień spadł nam z serca,buziaczki dla
                    Sylwunismile)
                    • natla Re: o,jakie dobre wieści! 15.07.06, 21:50
                      No! wink)
                    • regine Re: Parki na skarpie dnieprowej - Park Maryjski 15.07.06, 23:14
                      Wczoraj po poludniu, okolo 15:00, wybralismysmy sie z corka i wnusia na pierszy
                      dluzszy spacer, po najblizszej okolicy.
                      Mieszkamy 10 minut drogi od Palacu Prezydenckiego, obok Parku Marynskiego.
                      Przepiekny park, nazwany Marynskim, od imienia zony, cara Aleksandra II.
                      W parku tym, ktory jednoczesnie laczy sie z parkiem miejskim, znajduje sie
                      wiele zabytkow( to przeciez najstarsza historycznie czesc Kijowa), muzeow,
                      wysokich urzedow panstwowych. Tu maja swoje pomniki sw. Wlodzimierz - 1853rok,
                      zaprojektowany przez O.Tona, wykonany przez rzezbiarzy W.Demuta-Malinowskiego i
                      P. Klodta, pomnik upamietniajacy zjednoczenie Ukrainy i Rosji (ksztalt jakoby
                      teczy, ohydny), wzniesiony w 1954 roku, w 300 rocznice ugody perejaslawskiej,
                      zwany przez kijowian "jarzmem". Ma tu swoja siedzibe rowniez Wierchowna Rada
                      Ukrainy, tu w tym kompleksie parkowym znajduje sie tez stadion Dynama Kijow,
                      gdzies wsrod drzew (nie widzialam), znajduje sie pomnik poswiecony uczestnikom
                      meczu smierci, najbardziej dramatycznego epizoddu w historii wielkiej druzyny.
                      Otoz podczas hitlerowskiej okupacji Kijowa, Niemcy zmusili pilkarzy do
                      rozegrania meczu z reprezentacja Luftwaffe. Kijowianie wygrali 3:0, po czym
                      zostali zamordowani.
                      Wielki kompleks parkowy usiany jest pomnikami, tablicami, upamietniajacymi
                      roznych, niezyjacych juz a chyba zasluzonych dla Kijowa, Ukrainy, czy dawnej
                      Republiki ZSRR, ludzi. Widzialam 2 pomniki W.I.Lenina. Jeden w parku, drugi
                      przy Bulwarach Tarasa Szewczenki(tam przejezdzalam taksowka), stoja nietkniete
                      przez czas i ludzi. Coz moze zbyt krotko Ukraina jest niezalezna ?
                      Ale komu wadzi pomnik ? Mi nie.
                      Tak spacerujac po alejkach parkowych, trafiamy na tajemniczy zamek, jak z
                      bajki. Dwie wieze z kolorowymi zegarami, z ktorych pieknie, co kwadrans plynie
                      kurantowa melodia, u podnoza zamku w pieknej fontannie, Calineczka
                      plywa na kwiatku. Coz to nie bajka, to Teatr Kukielkowy. Wnusia zachwycona, my
                      rowniez, pomimo palacego slonca. Nie zawsze mozna znalezc sie w takim bajkowym
                      swiecie smile
                      Wracajac mijamy pomniki, tablice pamiatkowe, ukryte wsrod wielkich drzew i
                      wysokich traw. Dchodzimy do wielkiej muszli koncertowej, o 19:00 odbedzie sie
                      koncert, ktory ma rozpoczac IX Miedzynarodowy Festiwal, pod nazwa : "Kijowskie
                      Letnie Muzyczne Wieczory".
                      Zostajemy, zajmujemy miejsca, schodza sie amatorzy muzyki powaznej, choc w
                      oddali leci spod palacu prezydenckiego, dosc glosna muzyka. Przeciez i tu sa
                      protesty, i to na jaka skale ?! Sa przeciez wybory premiera, "walka wre",
                      Partia Regionow okupuje 1/3 parku. Ale nie o polityce mialo byc smile
                      Corka idzie po program na dzisiejszy koncert, ktory inauguruje festiwal. Jest
                      to (pisownia spolszczona), Molodiznij Simfonicznyj Orkiestr"Powolzaja "(Rosja),
                      Orkiestra jest "mlodziutka "15-24 lat, skladajaca sie, z tego co w programie
                      napisane, z samych laureatow przeroznych rosyjskich i miedzynarodowych
                      konkursow. Sa tu muzycy z Bialorusi, Turkmenistanu, Uzbekistanu, Ukrainy, Chin
                      i Rosji.
                      Koncert przepiekny, Mozart - uwertura do opery "Czariwna flejta"(Czarodziejski
                      flet), Rossini, Wagner, Brams, Gounod, Prokofijew .
                      Przepiekny koncert skrzypcowy, grany przez mlodziutka dziewczyne, wykonanie
                      wspaniale, mlody dyrygent (stazyst) z Taszkientu. Owacje na stojaco, byly bisy.
                      Spacer i wieczor udany, wnusia zasluchana (lubi i patrzec i sluchac,
                      wysiedziala 2 bite godziny !), ja i corka zadowolone rowniezsmile
                      A dzis siedzenie w domu, pogoda z rana s: traszny upal, od obiadu zimy
                      strasznie i silny wiatr i deszcz. Ale tez udany wieczor, bo moge do Was
                      napisac. Przepraszam, za moze nieskladnosc, ale pisze "na goraco".
                      przepraszam za bledy, zdjecia beda po powrocie. Dziekuje za przeczytanie tych
                      bazgrolow. Pozdrawiam serdecznie smile)
                      • malwina52 Re: Parki na skarpie dnieprowej - Park Maryjski 15.07.06, 23:34
                        przeczytalam jednym tchem, dzieki
          • natla Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 08.07.06, 20:36
            A tu jesteś. No to dobrze. Juz wszystko wiem. smile
            • e-baba Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 16.07.06, 19:57
              Reniu, dzięki za parkowa opowieść. Cieszę się na zdjęcia i opiwieśći po Twoim
              powrocie.
              Ale najwazniejsze, że już choróbska poszły wreszcie od Was precz. Pozdrowienia
              dla Was wszystkich, a szczególne uściski dla Sylwii.


              • wiktoria53 Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 16.07.06, 20:41
                Dzięki Reniu za spacer po parku smileDokładnie przeczytałam. Ważne, że złe już od
                Was odeszło smile))) Pozdrówka.
                • del.wa.57 Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 16.07.06, 20:52
                  My rówież pozdrawiamy bardzo serdecznie Ciebie Reniu,Twoją córkę i zięcia i
                  Waszą gwiazdeczkę Sylwunięsmile
                  Dziękuje za fajną wycieczkę i czekamy na Ciebie laseczkosmile))
                  • dankarol Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 16.07.06, 23:03
                    Reniu dzięki za wycieczkę i koncert, oraz wspaniałe wieści o Sylwuni.
                    • regine Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 17.07.06, 20:19
                      No i wczoraj jeszcze przed koncertem "zachlysnelam sie, piszac "chaust",
                      zamiast haust. Za co przepraszam. Byl koncert, owszem.
                      przepiekny drugi koncert fortepianowy rachmaninowa, "Pozegnanie Ojczyzny" -
                      Oginskiego i B. Smetany utwor, ale mowiono wszystko po ukrainsku, dosc szybko a
                      nie wszystko zrozumialam. No coz poliglotka nie jestem.
                      Corki obok do tlumaczenia nie bylo, a zabraklo broszurek programowych. Koncert
                      caly w wykonaniu Nacjonalnej Filharmonii Kijowa, koncert fortepianowy w
                      wykonaniu mlodziutkiego Bialorusina z towarzyszeniem tejze orkiestry.
                      Festiwal ma charakter miedzynarodowy, dzis miala wystepowac orkiestra
                      symfoniczna z Pekinu. Ale pogoda ohydna, zimo strasznie, tylko +18, wiec nie
                      ryzykowalam siedzenia od 19:00 do 21:20 na swiezym powietrzu. Tym bardziej, ze
                      park polozony jest na dnieprowej skarpie i ciagnie wilgocia od samego,
                      zadrzewionego parku i od wody Dniepru. Chorob mam dos jak na tegoroczne lato.
                      Moze jutro cos sie zmieni.
                      Sluchaczy muzyki powaznej ogrom, nawet korona muszli koncertowej zaludniona
                      strasznie., nie wspomne o przyniesionych rozkladanych krzeselkach i zajetych
                      wszystkich schodkach. Stanie 2 godziny lub siedzenie na betonowych schodach, na
                      gazetach , torebkach, po to by posluchac muzyki powaznej , zaliczam do
                      wielkiego poswiecenia. Kijowianie, podobno, tu reszta tez sluchaja w wielkim
                      skupieni, sa znawcami i pasjonatami muzyki powaznej.Podziwiam smile
                      Rano wizyta w Sofii Kijowskiej. Niesamowite freski, zabytek klasy "0" UNESCO.
                      Przecudny z XI - XII. Zakaz robiena zdjec wewnatrz cerkwi (bylismy zdumieni),
                      wiec beda zdjecia tylko z zewnatrz i widok z wiezy dzwonnicowej, skad rozciaga
                      sie cudowny widok na panorame calego Kijowa.
                      • regine Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 17.07.06, 20:21
                        RACHMANINOWA . Przepraszam, tak to sie pisze, gdy wnusia zaglada mi przez
                        ramie, z pytaniami: babciu a do kogo ty piszesz ?smile))
                        Pozdrawiam i przepraszam za bledy smile
                        • natla Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 17.07.06, 20:56
                          Zazdroszczę Ci tych koncertów i tej pogody. Wracaj juz! wink))
                          • del.wa.57 Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 17.07.06, 21:43
                            Bardzo lubię Rachmaninowa,też Ci troche zazdroszczę,chyba bardziej pogodysmile)
                            Rachmaninowa mogę sobie posłuchać....gotując sięsmile))
                            Dzięki Reniu,pozdrawiam całą/familije/
                            CZEKAMY NA CIEBIE!!!
                            • malwina52 Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 18.07.06, 08:06
                              buziaczkismile))
                              • regine Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 21.07.06, 23:01
                                Zwiedzam Kijow, opisuje, fotografuje. Juz niedlugo bede w domciu, wszystko
                                skrzetnie zapisuje, datami. Niewiele zwiedzilam, na sam Kijow byloby malo
                                miesiaca. Jeszcze w tylu tu miejscach nie bylam... Ale pocieszam sie, ze to nie
                                moja ostatnia wizyta tutaj. Moze nadrobie zaleglosci w czasie innych bytnosci
                                na Ukrainie. Teraz troszke z corka i wnusia, ktorej nie za bardzo jeszcze sluza
                                dlugie spacery, a za duza jest na wozek spacerowy, zwiedzam. Zgladamy w
                                pobliskie okolice, ktore warte sa zobaczenia. Sporo starych kamienic,
                                palacykow, kosciolow i cerkwi. wczoraj dlugi spacer, ale pomimo upalow, szlysmy
                                caly czas alejami parkowymi. Troszke palacego slonca na Chreszczatyku, przy
                                zwiedzaniu Soboru Michajlowskiego rowniez, ale wokol duzo lawek, zacienionych
                                drzewami, wiec nam rekonwalescentka odpoczywala. Przepiekne muzem prz
                                Michajlowskim, zdjecie ciekawostka, ktora umieszcze juz po powrocie.
                                sobor byl doszczetnie zniszczony (wyburzyly go wladze komunistyczne, na jego
                                miejscu mial stanac pomnik Lenina), zostal w prawie 100% odbudowany. Wszystkie,
                                co cenniejsze zabytki takie jak :carskie wrota, zlote, dar cara Aleksandra I,
                                cudowne, rzezby, czy relekwiarz sw. Barbary, zostaly jakos przechowane przez
                                ludzi, wiele rekopisow, ksiag i przedmiotow, obrazow, swietych, szat
                                liturgicznych i naczyn mozna podziwiac w muzeum w dzwonnicy. Sarkofagi, rzezby
                                i plyty nagrobne umieszczone sa u sw. Sofii. Przepiekny zabytek, przepiekny
                                koncert dzwonow, co kwadrans, krociutki, co pol godziny dluzszy, a o 16:00,
                                caly koncert. Napatrzylam sie i nasluchalam, wyszlam prawie glucha.
                                Koncertowal, mlody ksiadz(pop). Warto bylo i ogluchnac dla takiego koncertu,
                                trwajacego 15 minut smile
                                Jutro wycieczka do Humania, nie do samego parku, to juz widzialam, Wy rowniez
                                na zdjeciach, Wybieramy sie do polskiej dzielnicy, zahaczyc mamy o Winnice.
                                Ktora w 90%, przed wojna byla polska.
                                Pojutrze 2 godzinny rejs po Dnieprze statkiem wycieczkowym.
                                Coz to juz moj przedostatni weekend na Ukrainie i w Kijowie.
                                Jutro wybieram sie rowniez do parku Marynskiego na IX Festiwal Symfoniczny.
                                Dzis zostalam z wnusia, dzieciaki na cotygodniowych zakupach.
                                Zapomniala dodac, ze byla rowniez w polskim, katolickim kosciele, pw. Sw.
                                Aleksandra, przy ulicy Koscielnej, ktora jest bardzo stara z przepieknymi
                                kamieniczkami. W kosciele codziennie o godzinie 13:00, odprawiana jest masza w
                                j. polskim, w niedziele o 10:00 + nauki dla dzieci. Sa tez msze dla katolikow,
                                w tymze kosciele, odprawiane po rosyjsku, ukrainsku i angielsku, ale w innych
                                godzinach. Kosciol, normalny, taki polskismile. Bez zlocen, przepych, ktorymi
                                naszpikowane sa tutejsze cerkwie. Podziwiam, notuje , zdjecia segreguje,
                                podpisane, co znajduje sie na nich. Nie sposob wszystko zapamietac.
                                Choc kazdy moze zawsze wejsc poprzez Google i zobaczyc. Niestety w soborach,
                                ktore odwiedzilam, jest zakaz robienia zdjec wewnatrz zabytkowych cerkwii.
                                Coz , oczy zobaczyly, zapamietaly. A to co bylo mozna sfotografowane, bedzie
                                wypalona plyta. Wiec wszystko pokaze smile
                                Pozdrawiam serdecznie i do nastepnego razu. postaeam sie jeszcze przed wyjazdem
                                odezwac do Was, z tej goracej, zielonej, przepieknej Ukrainy smile))
                                • dankarol Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 21.07.06, 23:10
                                  Reniu dzięki za sprawozdanko i czekamy na Ciebie i na wspomnienia i zdjęcia.
                                  • del.wa.57 Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 22.07.06, 01:07
                                    Dzięki Reniu za spacer,miło sie z Tobą zwiedza,teraz czekamy na Ciebie i już mi
                                    sie pysio śmiejesmile))))))))))))
                                    To juz niedługo!!
                                    • natla Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 23.07.06, 09:00
                                      Dużo ślicznosci widzisz i dużo muzyki Ci towarzyszy, ale wracaj już wink)
                                      • regine Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 23.07.06, 22:10
                                        Tak Natlus masz racje, same slicznosci ogladam, szkoda, ze nie udalo sie
                                        zrealizowac planow. Ale to nic jeszcze straconego. Nadrobie smile
                                        Ciesze sie, ze i tyle moglam zobaczyc a jeszcze troszke czasu mam(9 dni).
                                        Ciesze sie z tego co daje mi kazdy dzien, bo jest sie z czego cieszyc smile
                                        Dzis rejs po Dnieprze, w poludnie. Przepiekny Dniepr z widokami na caly Kijow,
                                        Lawre Peczerska, PEczersk, Park Marynskij, pomnik Wlodzimierza Kniazia. Lasy,
                                        parki, pomniki, plaze nadnieprzanskie, wyspy na Dnieprze, port, statki. Te
                                        rzeczne i te wilkie, drogie niemozebnie, plywajace Dnieprem az do Morza
                                        Czarnego. Potem obiado - kolacja w domu, miedzy czasie burza z orzezwiajacym
                                        deszczem. Przed chwileczka wrocilam z 3 godzinnego koncertu, na swiezym
                                        powietrzu, przepieknego smile
                                        Szesc koncertow fortepianowych z towarzyszeniem orkiestry filharmonii
                                        kijowskiej : Schuman, Bethoven, Prokofijew no i nasz kochany rodak F. Chopin,
                                        pierwszy koncert fortepianowy. Czy nie wspanialy dzien i wieczor smile Teraz tylko
                                        lazienka, lozko i marzyc, marzyc, marzyc....O czym dusza zapragnie smile
                                        Juz niedlugo wracam, juz niedlugo bo za 9 dni bede juz z Wami smile
                                        Pozdrawiam serdecznie wszystkich milosnikow fortepianu i nie tylko smile)
                                        • dankarol Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 23.07.06, 22:32
                                          Reniu chaciałabym tam z Tobą być i posłuchać tego koncertu. No rejs po Dnieprze
                                          to jest też coś. Od dzisiaj zaczynam skreślać dni w kalendarzu do Twojego
                                          powrotu.
                                          • natla Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 23.07.06, 23:50
                                            Tego dnia Ci zazdroszcze wink))
                                            • regine Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 24.07.06, 00:31
                                              we wtorek, 25 zostalam zaproszona na koncert do Filharmonii.
                                              No tego to juz wszyscy mi tu zazdroszcza, a ja az do gory podskakuje z radochy.
                                              No to nic nie napisze, bo pekniesz z zazdrosci..smile)))))
                                              Juz licze dni do powrotu, tak jak Danusia zaczynam ucinac centymetr, jak
                                              zolnierz, przed wyjsciem do cywila. Zobaczymy co to za koncert, jak na razie
                                              tajemnica i dla mnie. Mam sie naszykowac na 19:00.
                                              Kurcze "lykam" kulture i sztuke. Latami tak "ni bywalam". Ale i Ukraincy
                                              kochaja muzyke, to widac i slychac. Podziwiam ten narod, slowianskie dusze, w
                                              kazdym calu. Coz tylko to jest smutne, ze z tych dobr korzystaja tylko
                                              nieliczni, Nie ma tu klasy sredniej w spoleczenstwie. sa bardzo bogadzi i
                                              biedota. Smutne, prawdziwe i dlugo jeszcze ten przedzial bedzie istnial, oj
                                              dlugo. Do czasu az calkiem nie rozstana sie z Rosja z marzeniami o dawnej
                                              komunie...Musza zwalczyc wszechobecna korupcje, uklady mafijne, biurokracje,
                                              LENISTWO do pracy. Zagospodarowac nadal istniejace stepy, zagospodarowac ugory,
                                              zarosle ostami. Mlodziez nauczyc pracy dla siebie i kraju. Coz wielko to kraj i
                                              obszarowo i zaludnieniem, bedzie ciezko. Nam bardzo zazdroszcza, oj bardzo i
                                              bardzo cenia Polakow, wszedzie. Ale my nie mielismy "na szyi", az
                                              takieko "jarzma", jak oni. Zbyt dlugo to trwalo i trwa nadal, j. rosyjski, niby
                                              ma istniec jako uboczny, bo ukrainski jest "niby" urzedowym, ale na ulicy, w
                                              urzedach, czy szkolach, przedszkolach(tu rodzice decyduja jakiego jezyka ma sie
                                              uczyc dziecko), wszedobylski jest jezyk rosyjski. Podobno cala wschodnia,
                                              zaniedbana, opuszczona przez rzad i Boga, Ukraina, zyje w tej "starej"
                                              Ukrainie, tam nic sie nie zmienilo. A szkoda. Wielka. Duzo jeszcze czasu
                                              uplynie w Dnieprze zanim osiagna to co mamy my, oj duzo....
                                              • malwina52 Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 24.07.06, 06:57
                                                ciesz uszki Reginko smile))
                                                a pewnie ze zazdroszcza
                                                pozdrowienia
                                                • e-baba Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 24.07.06, 16:21
                                                  My Ciebie też, Reniu, serdecznie pozdrawiamy i tęsknimy za Twoją codzienna
                                                  bytnością na Forum. I pewno, że zazdrościmy Ci tego, co Ty tam ogladasz, choć
                                                  dzięki Tobie i my możemy ten klimat Ukrainy bliżej poznać. Pozdrowienia również
                                                  dla całej Rodzinki, a szczegolne uściski dla Sylwii posyłam.
                                                  • krista57 Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 24.07.06, 18:19
                                                    Zzdroszczę Ci Reniu zwiedzania i przeżyc.Beziesz miała o czym myslec i opowiadac.
                                                    Byłas w Winnicy?
                                                    Rozumiem,ze wracasz 1 sierpnia...to juz niedługo.
                                                    Myslę o Tobie /najbardziej hi!hi!/ robiąc juz druga partie "ogorkow po zydowsku"
                                                    według podanego w ubiegłym roku przez Ciebie przepisu.
                                                    Serdecznie pozdrawiam.
                                                  • del.wa.57 Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 24.07.06, 18:36
                                                    A pewnie,ze Ci zazdrościmy!!! A jeszcze bardziej się cieszymy,ze już niedlugo
                                                    wracasz.
                                                    A to co zobaczysz,co rzeżyjesz to Twoje,łap to Reniu garściami,bedziesz miała o
                                                    czym pisać,opowiadać.
                                                    Pozdrawiam bardzo,bardzo serdecznie Ciebie i Twoich bliskich.
                                                  • maladanka Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 26.07.06, 09:35
                                                    Reginko - czas do domu, czas!
                                                    Wracaj może przywieziesz ochłodzenie?
                                                    Na razie szykuj sie na tropiki
                                                  • regine Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 01.08.06, 22:23
                                                    To juz pojutrze, juz pojutrze smile)
                                                    Wieczorkiem odezwe sie, najwyzszy czas smile)
                                                    Pozdrawian z pierwszego pobytu na Ukrainie, w Kijowie po raz ostatni dzis.
                                                    3- ciego juz w domciu, na swoich smieciach smile)
                                                  • del.wa.57 Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 01.08.06, 22:40
                                                    Hura!!!! Hura!!!! Wiesz jak się cieszęsmile))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • krista57 Re: POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH :))) 02.08.06, 08:41
                                                    Reniu!szczęsliwego powrotu do domu
                                                    i odpoczynku na własnych smieciach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka