Dodaj do ulubionych

Wyjatkowe Dobre Dni...

05.10.06, 05:06
Wiecie napewno z autopsji ze nawet zwykly, roboczy dzien czasami moze sie
przerodzic w dzien naprawde swiateczny…
Np dzisiaj… dzien jak co dzien.. Rano oddalem samochod do przegladu..90 tys
mil juz przejechanych-czyli serwis glowny.

Dali mi tam samochod zastepczy na dzisiejszy dzien – nowiutka Honda Element..
zawsze mi sie podobala..
Oho! Sroda zapowiada sie niezle..pomyslalem..
W pracy szlo niezle ale telefon zony zniwelowal te dobre poczatki…
powiedziala mi ze wyrzucila przez pomylke butelke z lekarstwami… to nie byla
dobra wiadomosc..
Ubezpieczenie (z oplata 20 dolarow za recepte) pokrywa miesieczna dawke…
Bez ubezpieczenia okolo 400 dolarow! Zostawilem lekarce wiadomosc … napewno
cos poradzi..
Zajalem sie praca… i zapomnialem (jak to czesto bywa) o tym kolejnym domowym
problemie…
W przerwe sprawdzilem finansowa gielde… dzis byl rekord! Ta wiadomosc
polepszyla samopoczucie…
Po pracy odebralem moj samochod… nie trzeba bylo jakis dodatkowych kosztow-
To dobra wiadomosc..

W domu zabralem sie za obiad… dzis upieklem rybe Mahi Mahi i ryz indyjski
(ponoc z pod Tybetu)… wyszlo smaczne danie..
To dobra wiadomosc..

Po szostej wieczorem zabralem zone na spacer wokol mego zaczarowanego
jeziorka..
I wiecie co? Tam dopiero nastapilo prawdziwe ukonorowanie dnia…
Po jednej stronie Ksiezyc… a po drugiej zachodzace Slonce.. a niebo cudownie
sie zmienialo jak w kalejdoskopie.. zobaczcie zdjecia!! Wszystkim
marzycielkom i marzycielom DEDYKUJE…

img206.imageshack.us/my.php?image=1panksiezycnu0.jpg
img82.imageshack.us/my.php?image=2ksiezyctrocheblizejlt3.jpg
tu juz calkiem blisko
img177.imageshack.us/my.php?image=3ksiezycjeszczeblizejdn9.jpg
po tej stronie slonce
img177.imageshack.us/my.php?image=3ksiezycjeszczeblizejdn9.jpg
img176.imageshack.us/my.php?image=5paletaws8.jpg
img176.imageshack.us/my.php?image=6jakwulkanxj6.jpg
img213.imageshack.us/my.php?image=7innekolorytq4.jpg
img213.imageshack.us/my.php?image=8innekoloryhb0.jpg
img180.imageshack.us/my.php?image=9dobranocgoodnightdr3.jpg

To byl naprawde dobry dzien! A lekarstwa sie znalazly… falszywy alarm.
Lekarka zatelefonowala do domu (odpowiada zawsze jak mam jakis problem)
i musialem przeprosic za zone… oczywiscie ona (lekarka) jest zawsze
wyrozumiala…
Obserwuj wątek
    • wiktoria53 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 05.10.06, 07:23
      Rzeczywiście Auguście miałeś wyjatowo dobry dzień.Zdjęcia super. Zdecydowanie
      zachód słońca przepiękny. A widoczek z jeziorkiem ? cudny. W ładnych okolicach
      mieszkasz Auguście.
      • malwina52 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 05.10.06, 07:31
        zycze wszystkim takich dobrych dni
        z dobrym zakonczeniem i usmiechem
        • natla Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 05.10.06, 09:02
          Ale śliczne zdjecia zrobiłeś ...
          A najbardziej mi się podoba, że potrafisz z codziennch, udanych spraw zrobić
          sobie dobry dzień. I to jest to. Też tak podchodzę do życie. A jak mi się uda
          pozałatwiać urzędowe sprawy i to jeszcze bez bólu, to jest wspaniały dzień wink)
    • filomena1 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 05.10.06, 07:29
      Auguscie. Winszuje pozytywnego nastawienia,
      Dla mnie dzien jest dobry juz w chwili gdy widze jego swiatlo, a jeszcze lepszy gdy wstaje z lóka nawet
      lewą nogą. Najczęściej wstaje lewą. bo mankut jestem.
      Fakt. na stwierdzenie czy dni dobre , to ja musze poczekac az do 20 pazdziernika,,,,
      Jedno muszę potwierdzić ta jesien jest wyjątkowa i pełna ważnych wydarzeń.
      Pocieszam jednak myślą, że nigdy dni nie są aż tak złe , aby nie mogły być jeszcze gorsze.
      I tym optymizmem smile)) zycze milego i dobrego dnia. Fil.
      • tesunia Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 05.10.06, 09:45
        do optymistow swiat nalezy,
        wlasnie takie nastawienie do zycia czyni dzien udanym,
        szkoda,ze brak mi czasami tyle optymizmu...

        zycze wszystkim jego i miejcie sobie dzien udany.
    • sagittarius954 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 05.10.06, 19:27
      Auguście , patrzyłem na zdjęcia pod innym troszkę kątem , pomyślałem , że u nas
      ta rozciągnięta słoninka zwiastowałaby wietrzną pogodę . Kolor, zbliżony do
      czerwonego, zachodzącego słońca zimną noc . Chmury, zawsze są wdzięcznym do
      fotografowania tematem . Ubrane jednak w optymizm ,którym jesteś nasączony wraz
      z opisem, stały sie jedynym w sobie obrazem dnia. Plotę pewnie banałki, no tak
      to poczułem .Pozdrawiam smile)
      • e-baba Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 05.10.06, 22:04
        To wielkie szczęście – umieć dostrzegać dobre strony codziennych w sumie
        zdarzeń.
        Optymiści – to szczęśliwi ludzie. Szkoda, że nie wszystkich nas natura
        obdarzyła jednakową dawka optymizmu, a niektórych nawet pominęła rozdając ten
        wielki dar.
        Auguście, zdjęcia jak zwykle wspaniałe.
        • kasia573 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 05.10.06, 22:30
          Tak, to dar. Czasami to mam. Np. gdy ktoś mnie autem podwiezie- cieszę się jak
          dziecko...Drugim darem jest umiejętność i możliwość (sprzęt) robienia takich
          pięknych zdjęć. Mnie się siódme najbardziej podoba.
          • natla Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 06.10.06, 00:15
            To był naprawdę dobry dzień.
            Rano po wpłaceniu ostatniej raty stałam się właścicielką samochodu 
            Po powrocie z banku powiedziałam do ojca jak codziennie, że może byśmy poszli
            na spacer. Prawie się zerwał, wykazując niezwykłą ostatnimi czasy ochotę na
            wyjście z domu. Prędkie „golonko”, po którym się stosunkowo szybko ubrał,
            zejście z 3 piętra uskutecznił samodzielnie…no i w plener. Z radości nie mogłam
            się zdecydować, czy jedziemy do naszego pięknego pobliskiego parku, czy do
            lasu.. Zdecydował ojciec….do lasu oczywiście.
            Tam zrobiliśmy długi spacer, po którym jedynie ja miałam dość  Obaj panowie
            byli uszczęśliwieni. .Top po raz pierwszy był całkowicie bez smyczy., szczęście
            mu aż tryskało z mordki. Nie potrafił jednak się całkiem wyluzować, no bo od
            czasu do czasu zawiał wiatr i liście go chciały napaść, czasem jakiś wredny i
            zły rower też miał niecne zamiary, tak więc na wszelki wypadek nie odchodził od
            nas dalej niż 10 m. Jednak 2-krotnie się wykazał, aż nas zamurowało. Otóż
            obszczekał nadchodzących ludzi…..wyraźnie ich ostrzegał …..wara od moich
            państwa wink No naprawdę dumna byłam z mojego cykora.
            W drodze powrotnej ojciec wymyślił, że może jeszcze skoczymy do parku. No i
            skoczyliśmy…na obiad , w czasie którego wspominaliśmy czas spędzony przy tym
            samym stoliku z Owaką. Wtedy niestety nie było tak dobrze, bo był okrutny upał
            i osy właziły do talerza i za dekolty, a samopoczucie ojca tez było fatalne.
            Ojciec wsunął porządny obiad, wypił podwójnego „łiskacza”, Top wypił pół stawu
            przy którym konsumowaliśmy, obszczekał kolejny raz w dniu dzisiejszym jakieś
            mało ciekawe panie po czym okrążyliśmy stawek i do domu. Ojciec na 3 piętro
            wszedł właściwie samodzielnie. W domu padł i spał ze 2 h 
            W sumie byliśmy 5 h na powietrzu, co niestety ostatnio nie zdarzało nam się za
            często.
            A oto kilka fotek.
            Jesieni jeszcze właściwie nie ma, ale już jej początki są zauważalne
            img244.imageshack.us/img244/9997/jujesieoj5.jpg
            img135.imageshack.us/img135/6971/tojesiewaniehb4.jpg
            img135.imageshack.us/img135/430/galaswkile8.jpg
            Chmury się dziś chyba na bal jakiś przygotowywały, bo ciągle w lustro zerkały
            img244.imageshack.us/img244/5913/chmurywlustrzebp9.jpg
            img135.imageshack.us/img135/3258/chmurywwodzieuk0.jpg
            Dzrewa chyba też na powitanie jesieni się szykowały, bo nic tylko w lustro
            zaglądały
            img135.imageshack.us/img135/8690/odbiciebw4.jpg
            Top chciał koniecznie ze stawu ukraść słońce, ale mu wytłumaczyłam, ze może
            skończyć jak pewni bliźniacy, którzy też ciało niebieskie chcieli ukraść, więc
            się wycofał
            img416.imageshack.us/img416/2757/waniezrezygnowafn9.jpg
            A tu Top sprawdzający teren…..mimo cykorstwa chciał nam zapewnić
            bezpieczeństwo wink)
            img416.imageshack.us/img416/8759/topstrlj0.jpg
            Na koniec dnia wyszły mi takie fotki z zachodu słońca
            img244.imageshack.us/img244/6162/mrocznyzachkh9.jpg
            img244.imageshack.us/img244/243/mrocznyzachdrw5.jpg
            To był naprawdę dobry dzień.
            • august2 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 06.10.06, 04:23
              Gratulacje Natlo z okazji "naprawde dobrego dnia"
              Masz ciekawe okolice... warte utrwalania w kadrze..
              Czoronog tez wygladal na ciekawskiego..
              Czyz przyroda nie robi cudow?

              Rosnie nam Klub Naprawde Dobrego Dnia (KNDD)...kto nastepny?

              • natla KNDD 06.10.06, 05:11
                Byleby nas było jak najwiecej smile
            • tofika Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 06.10.06, 12:51
              Natla, dzieki ,dzieki... cmooooooooooooooooksmile
              NASZA NASZA PRZEUROCZA PRZYRODA, JUZ NIE MOWIAC O tOPIEsmile
              • del.wa.57 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 06.10.06, 15:51
                Właśnie o to chodzi,żeby umiec cieszyć się tym co mamy,zauważać to piękno wokół
                nas,zwykle ludzie pedzą i pędzą nie zauważając uroków NATURY,Twoje fotki
                Auguście jak zwykle udane.
                Natlo,bardzo ładnie uchwyciłaś jesień a jaką radochę miał Top!!!!
                Obyśmy więcej takich udanych dni w życiu mieli,zapisuje się do klubu,chociaż na
                spacerze nie byłam i fotek nie mamsmile)))
    • tofika Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 06.10.06, 12:50
      August,
      dzis dopiero przeczytalam Twoj Dobry dzien... miej ich jak najwiecej...
      gdzis kiedys cos pisalam o tym , ze kazda chwila nawet liczy kazda chwilka.. i
      uzbieram zawsze duzo chwilek nie czekajac na wielkie wyjatkowo dobre Dni,,
      wszystkim Zycze samych Dobrych Dni
      ... a wczoraj w nocy doszukalam ksiezyca , bo ja tu nie mialam..... i co ? ok 1
      w nocy przywedrowal .piekny .. swiecacy przejasnie... i dookola gwiazdy....
      Dziekuje August za dedykacjesmileale trafnie-
      • august2 Re: wyjatkowy dobry poranek 08.10.06, 02:21
        Dzis mialem niezwykle pol dnia.. wlasciwie to byl poranek.
        Poranek nad Pacyfikiem obok mola w Huntington Beach.
        Spotkalem tam setki ludzi z organizacji ktora wspieram finansowo.
        Mowie wam niezwykle uczucie byc posrod ludzi ktorzy przechodza
        przez to samo co ja – ludzi ktorych najblizsi sa dotknieci choroba..
        Choroba ktora moze obezwladnic ale tez moze wyzwolic walke..

        Spotkalismy tam sie zeby wspolnie przejsc trase 5 km. Bylo to tez takie
        ukonorowanie Akcji zbierania pieniedzy… Celem bylo zebranie na cele naszej
        lokalnej organizacji 200 tys dolarow. Taka wspolna akcja jak i
        wedrowka pozwala pozniej na dalsza droge przez zycie pomimo
        tych roznych trudnosci.. pogoda byla jak na zamowienie, atmosfera
        niesamowita… reszta na zdjeciach..

        Wczesny ranek…

        img201.imageshack.us/my.php?image=1wczesnyranekzt7.jpg
        zaczyna byc tloczno

        img219.imageshack.us/my.php?image=zaczynabyctlocznofu4.jpg
        to zdjecie lubie

        img178.imageshack.us/my.php?image=ulubionezdjeciens5.jpg
        zwroccie uwage na napis na koszulkach… Nadzieja

        img219.imageshack.us/my.php?image=nadziejanakoszulkchyh7.jpg
        I ruszylismy….w trase

        img219.imageshack.us/my.php?image=namiwalksia3.jpg
        Baterie naladowane...

        • kasia573 Re: wyjatkowy dobry poranek 08.10.06, 02:42
          Hej, Auguście! Dzięki za ten temat i zdjęcia. To dobrze, że sie jednoczycie,
          coś razem wspólnie przeżywacie...Po takim dniu chyba więcej tej nadziei i
          poprzez zbiórkę, świadomość pomocy, ułatwienia życia chorym.
        • del.wa.57 Re: wyjatkowy dobry poranek 08.10.06, 13:31
          To prawda Auguscie,problemy łączą ludzi i łatwiej jest wtedy walczyć z
          chorobą,człowiek wie,że nie jest sam,to pomaga.A pogodę mieliście rzeczywiście
          wymarzoną na taki marsz,wspaniale wygladacie wszyscy w tych jednakowych
          koszulkach''NADZIEJA''
          Dzięki.
          • august2 Re: wyjatkowy dobry poranek-odpowiedz 08.10.06, 16:48
            Takie male sprostowanie..
            Ten napis na koszulkach "HOPE" (Nadzieja)
            miala jedna z grup. W sumie bylo tam kilkadziesiat roznych
            group ktorych laczyly wiezy przyjacielskie, rodzinne
            lub etniczne. Kazda grupa miala swoje nazwy...nieraz bardzo fajne.

            Nasz "team" zna sie ze spotkan "grup samopomocy" (support group)
            i Carol dala nazwe "Road Snails" na zdjeciu.

            img217.imageshack.us/my.php?image=oursignlh5.jpg

            Aha jeszcze jedno, wyruszylismy "jak jeden maz" kiedy zagrali (bardzo glosno)
            piosenke znanego kiedys zespolu "Twisted Sister" o tytule

            "We're Not Gonna Take"

            Oh We're Not Gonna Take It
            no, We Ain't Gonna Take It
            oh We're Not Gonna Take It Anymore....

            kapitalne slowa pasujace jak ulal...

            A na koniec kazdy bez wyjatku otrzymal MEDAL..



    • filomena1 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 08.10.06, 17:01
      [URL=imageshack.us][IMG]http://img245.imageshack.us/img245/4666/wirtualnicybersk9.jpg[/
      IMG][/URL]

      bardzo mnie ten obrazek ubawil
      i uczynił dzien wyjatkowym,
      Fil
      • del.wa.57 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 08.10.06, 18:37
        • del.wa.57 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 08.10.06, 18:39
          Za szybko mi poszło,przepraszam.No...ciekawy ten widok Filomeno ''nie można
          wyświetlić strony''
          smile)))))))))))))
          • e-baba Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 08.10.06, 19:51
            Filomeno, pozwolisz, że naprawię Twoją linkę, bo obrazek rzeczywiście jest
            świetny:
            img245.imageshack.us/img245/4666/wirtualnicybersk9.jpg
            • del.wa.57 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 08.10.06, 20:32
              Dzięki Babeczko teraz widzę o co chodzismile))))
              • tofika Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 12.10.06, 23:09
                dzis mialam dobry dzien, pomyslny, jeszcze lubie 7 meczki i trafiam w 10700smile
                moze?
                • tofika Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 12.10.06, 23:32
                  "Dni, których nie znamy"

                  Tyle było dni do utraty sił
                  Do utraty tchu tyle było chwil
                  Gdy żałujesz tych , z których nie masz nic
                  Jedno warto znać , jedno tylko wiedz , że

                  Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy
                  Ważnych jest kilka tych chwil , tych na które czekamy

                  Pewien znany ktoś , kto miał dom i sad
                  Zgubił nagle sens i w złe kręgi wpadł
                  Choć majatek prysł , on nie stoczył się
                  Wytłumaczyć umiał sobie wtedy właśnie że

                  Ważne są tylko te dni , których jeszcze nie znamy
                  Waznych jest kilka tych chwil , tych na które czekamy

                  Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy ?
                  Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
                  Jak oddzielić nagle serce od rozumu?
                  Jak usłyszeć siebie pośród śpiewu tłumu?

                  Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy?
                  Jak pozbierac myśli z tych nie poskładanych?
                  Jak odnależć nagle radość i nadzieję ?

                  Odpowiedzi szukaj , czasu jest tak wiele ...

                  Ważne są tylko te dni , których jeszcze nie znamy
                  Ważnych jest kilka tych chwil na które czekamy .."
                  ...
                  • wirella Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 13.10.06, 21:17
                    Wczoraj,wieczorem dostałam nowylaptop od moich syneczków.Jestem szczęśliwa,mogę
                    wrocić na FORUM po dlugiej przerwie.Muszę tylko go rozgryźć ,bo
                    nietypowy,NAWET KLAWIATURA JAKAŚ DZIWNA.Właśnie znalazłam małpę na dwójce,a
                    szukam jej od wczoraj.
                    • sagittarius954 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 13.10.06, 21:22
                      To naprawdę dobry dzień . Witaj wirello smile) Naprawdę strasznie długo Cie nie
                      było . Popatrz u mnie też małpa zagościła na 2 smile) ale ja już przywykłem i bym
                      zbzikował gdybym ją znalazł w innym miejscusmile
                      • tofika Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 20.10.06, 10:41
                        Pochwale sie.. poranna wiadomosciasmile
                        dostalam rozliczenie z centr ogrzewania.... mam dwa mies prawie zysku...czyli
                        zaplace w tym roku za 10 miesiecy czynszsmile
                        chociaz tyle.. do przodu... a na leki ostatnio wydalam uaa..
                        ale to nic..przezyje sie i to!
                        • wiktoria53 Re: Wyjatkowe Dobre Dni...Tofiko 20.10.06, 10:44
                          ale chyba nie marzłaś w zimie, tzn nie zakręcałaś kaloryferów do przesady?
                          • tofika Re: Wyjatkowe Dobre Dni...Tofiko 20.10.06, 10:52
                            wlasnie ,, nie... Wiktorio..nie zakrecalam, jestem 1 do przeziebien..
                            i to jest dziwne,,bo rok temu nie bylo ,mnie wiecej w czasie zimy i maz mowil
                            ze oszczedzal... i bylo tyci odpisu,, to niepojete jest,, ..
                            Ale sie ciesze, Mam wreszcie na jeden wymarzony wyjazdsmile))))
                            • wiktoria53 Re: Wyjatkowe Dobre Dni...Tofiko 20.10.06, 10:58
                              Zapytałam bo wiadomo jaka sroga była zima, a Ty jeszcze zaoszczędziłaś.

                              Gdzie Toficzko się wybierasz?
                              • tofika Re: Wyjatkowe Dobre Dni...Tofiko 20.10.06, 11:04
                                Wiktorio,
                                Musialam spowodu choroby odwolac zarezerwowane We Wladyslawowie,
                                bo mi nie jest wazne .. ani pogoda, ani cos tam cos tam ..pragne w zupelnej
                                ciszy wypoczac,, to sobie chce zrealizowac...ale nadal trwa lecznie
                                dlugotrwale... wiec w listopadzie .. ew na poczatku grudnia...bede mogla
                                pojechac,, teraz nie ma problemu telefonik.. ludzie czekaja zeby jeszcze jak
                                najwiecej po sezonie nawet dorobic .. na wypoczywajacych, zdecyduje,,gdy tylko
                                uwolnie od leczenia..tego nie mozna przewidziec co moze podsunac los...smile
                    • takanietaka Małpa... 20.10.06, 11:12
                      najbardziej mnie w zyciu rozbawiło pytanie początkujacej internautki ..Pisze po
                      raz pierwszy Meila ,znalazłam "a" ale nigdzie nie moge znaleźć tego "ogonka"!
                      Pomózcie!
                      * nigdy nic nie wiadomosmile **
                      • tofika Re: Kwiaty... 20.10.06, 12:35
                        Dostalam spoznione 3 roze czerwone... ach ta moja dziatwa taka pamietliwa,,
                        juz sa uczniami 6 kl.. to moj ostatni rocznik edukacyjne...
                        na niedziele zaprosilam .. na ciasto, ale mi poopowiadaja... smile
                        • tofika Re: Kwiaty... 02.03.07, 11:52
                          sa dni pelne dobrych zuczen , niech zawasze beasasmile)))))
                          jak mimpieknie otrzymuwac kwiaty ........ od kogos kto mi je posyla.........
    • malwina52 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 12.10.07, 06:40
      taki dzien mam dzisiajsmile
      a to jest piekne - buty z kwiatow!!!!!!!

      moda.gazeta.pl/moda/1,77803,4563502.html
      • tofika Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 12.10.07, 07:45
        smile buty.. poprostu cudka,
        a przeciez od dziecinstwa myslalam, ze jedyny bucik - Kopciuszka
        byl .. wyjatkowo piekny.. smile
        pomyslowosc ludzi jest zaskakujaca wciaz..
      • natla Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 12.10.07, 09:51
        No to muszę sie Malwinko pochwalić wink
        Otóż jakieś 3 lata temu, siedzac samotnie po południu w pracy i
        roztrzsając problemy świata tego, zobaczyłam, że duży lisć z
        więdnącego bukietu wypadł na biurko. Wzięłam go do ręki i zaczęłam
        sie nim bezmyślnie bawić. Zwinełam w rulonik i ....zauważyłam, że
        przybrał kształt cholewki kozaka. Złapałam to w 2 miejscach
        zszywkami. Obcięłam dość gruby ogoneki przyłożyłam do cholewki
        (potem odpowiednio ją podcięłam). Wpadłam w amok "twórczy". wink
        Z innego liścia zrobiłam przód buta, pozszywałam i poprzyklejałam
        marcinki, które były w bukiecie. Miałam problem z doczpieniem łodygi-
        obcasa, więc położyłam kozaka na stole. Zastanawiałam się właśnie co
        by tu jeszcze zrobić, gdy ktoś wszedł, więc schowałam to "dzieło" za
        kompa. Ostał sie tylko obcas wink Potem świat mi sie zawalił na głowę
        i zapomniałam o dziele wink. Rano wywaliłam do kosza i cześć. Fakt
        faktem, ze absolutnie nie uważała tego za jakiekolwiek dzieło. Ot po
        prostu zabawa.
        W mojej kwiaciarni robią teraz takie różne cudeńka z kwiatów. Muszę
        im podpowiedzieć buta. smile
      • sagittarius954 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 12.10.07, 09:52
        Rozumiem Malwino ,że chciałabyś włozyć takie buty smile A jesli masz dobry dzień i
        to w dodatku piątek to rzeczywiśćie takie marzenie może kiedyś ci sie spełni smile)
        Wyglądaja świetnie ,pewnie tylko do tego są przeznaczone , do wyglądu ... w
        dobie 21 wieku co jest niemozliwe smile
        • regine Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 26.10.07, 19:57
          @ miesiące temu, gdy podjęłam pracę, nie myślałam jeszcze, że
          pracując, będę miała, jak do tej pory, same Wyjątkowo Dobre Dni.
          Dziś dzień był dla mnie, zaskakująco DOBRY.
          Już się chwalę smile
          Dziś, po 2 miesiącach pracy dostałam ...premię, 200 złotych i jeden
          dzień wolnego. Podobno bardzo sobie na to zasłużyłam smile
          Bardzo, bardzo się ucieszyłam i wzruszyłam.
          No i niech ktoś mi powie, że to nie był wyjątkowo dobry dzień.
          Dzień kiedy zdecydowałam się, że muszę coś robić i podjęłam pracę,
          i dzień dzisiejszy, że tak to doceniono smile
          No i pochwaliłam się smile
          • regine Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 26.10.07, 19:59
            Wyszła @, zamiast cyferki (dwa) 2. Sorry smile Ale to z radości smile
            • wiktoria53 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 26.10.07, 20:02
              To ja Ci Reniu gratuluję. Premia sie na pewno przyda, a całosć daje
              satysfakcję.Powodzenia w pracy.
            • krista57 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 26.10.07, 20:06
              Gratuluje premii i podjęcia decyzji w sprawie pracy.
              Dostałam równie ciekawa propozycje pracy ale chyba sie nie odwazę.
              Za dużo wysiłku musiałabym włożyć i wykazać sie odwagą.
              Jestem tchórzem to po pierwsze.
              No i nie nacieszyłam sie jeszcze emeryturą.
              • dankarol Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 26.10.07, 20:19
                Reniu gratulcje, to zawsze cieszy, gdy ludzie doceniają nasz wysiłek. Mam
                nadzieję, że z tej premii jakaś imprezka w gawiarence będzie
                • del.wa.57 Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 26.10.07, 20:41
                  Gratuluje Ci Reniu,to była dobra i trafna decyzja,dodatkowe
                  gratulacje za premie,no to mamy co oblewaćsmile)))))
    • tofika Re: Wyjatkowe Dobre Dni... 12.10.07, 07:58
      to wyjatkowo piekny poranek..cichutko w domku ..muzyczka w tle..
      i tu w tym watku tyle wspomnien ..
      Augusta z Kalifornii zdjecia, jego slowa wpisane -ze mozna cieszyc z
      najdrobniejszych "czastek "zycia,
      Natli podpatrywanie pieknych "zdarzen" -fotkami ujete..
      dzieki Malwinko ,ze ten watek wyszukalas..smile

      O to ,TO!, chwytac ,chwytac co tylko sie da, by pozytywnych
      odczuc miec SKUMULOWANYCH W SOBIE JAK NAJWIECEJ-
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka