natla
08.04.07, 22:31
Czy stać Was na kaprysy? Czy je miewacie? I do jakiego stopnia egzekwujecie?
Na ile panowie pozwalają Wam kaprysić? I na ile Wy sobie pozwalacie? Czy
znana jest nam granica? Czy kaprysy to wykorzystywanie słabości panów? Czy
można kaprysami zniszczyć uczucie? Czy kaprysy, to tylko cecha "blondynek"?
A w ogóle co to jest kaprys?