Tu link do poprzedniej dyskusji o ulubionych serialach
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=44462465&a=44581375
A ja mam pytanie ?
Jak znosicie 1554 odcinek takiego tasiemca i czy nie nudzi was oglądanie
rodzin , bohaterów filmowych, których scenarzyści obdzielają niesamowitą
ilością przygód i tarapatów , rozciągając film na poboczne wątki . Ponad rok
temu przestałem słuchać m jak miłość , klanu nie cierpię od kilku lat ,
jedynie jeszcze zagadki kryminalne ny ciągną mnie do tv. Może już pora
postawić na krótkie serie lub w ogóle ich sie pozbyć ? To jak zmieniamy trend ?