natla 23.11.08, 10:48 Zafundowałam sobie nowy salonik, bo tamten forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=47143751 juz strasznie zagracony. Poprosze teraz o wystrój Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malwina52 Re: Natla.......................953 + 23.11.08, 11:00 kolorowe "okienko na forum" zainstalowalam Ci na wschodniej scianie saloniku milego podgladania Odpowiedz Link
korynos-a Re: Natla.......................953 + 23.11.08, 12:46 Przyszlam podziekowac za moj prywatny watek (dlaczego moj jest z ?) i podziekowac za Pajacyka. Adminem jestes czy zastepca, bo sie gubie...? By nie mowiono, ze z pustymi rekami przylazlam, przytachalam cos by zagracic Ci troszke pomieszczenie i bys poczula sie tu jak we wlasnym domu ,do tego troszke nut, bys nie tylko odkurzala ten sprzet ale rowniez cos czasami zagrala Milego dnia Odpowiedz Link
natla Re: Natla.......................953 + 23.11.08, 13:16 Rany, a Ty skąd to wszystko?????? Pianino rzweczywiscie tylko odkurzam,ponieważ jest rozstrojone i ciągle sobie obiecuję sprowadzić stroiciela. Poza tym wpadłaś na świetny pomysł......przeniosę tu trochę moich nut, bo się nie mieszczę. A może ktoś nam zagra? Adminem jest Sagi, a ja tylko czasem posprzątam, bo wiesz jak to z chłopami ) Odpowiedz Link
dwa-filary Re: Natla..? 23.11.08, 15:10 Ufffffffffffffffff,to i ja to przytargałam,przydzą się na pewno Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Natla..? 23.11.08, 16:38 Natlo, dziękuję. Jakoś tak wzruszyłam się, a gadam, że jestem twardą babą. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Natla..? 23.11.08, 17:23 Kawę Ci zrobiłam Natlo,dobra,dobra juz gasze papierosa,,jeszcze tylko sie ''sztachne'' Odpowiedz Link
natla Re: Natla..? 23.11.08, 18:40 Rany, nie gaś Delwo papierosa....przynajmniej będziemy dwie Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Natla..? 23.11.08, 18:53 Trzy nas jest Wy i ja nieboraczka. Acha tak przy okazji , czy urzędowa niedziela juz się zakończyła ? możemy przejśc juz do poniedziałku ? Odpowiedz Link
natla Re: Natla..? 23.11.08, 19:09 Z dzikom rozkoszom Ale moze byś o jakiej premii dla mnie pomyślał??????? Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Natla..? 23.11.08, 19:20 Tyle starczy na drobne wydatki? A romantycznie tylko wieczór się zniży Płatki sniegu zajrzą do Twego okienka a sagi napisze jak bardzo Dziekuje Tobie Odpowiedz Link
korynos-a Re: Natla..? 24.11.08, 16:30 Nie przesadzaj, nie naleze do drazliwych i tych 5 . Ale moglabym napisac cos, co mogloby byc zle odebrane. Az mnie palce swierzbia... Wole zniknac z pola widzenia...Tak bedzie lepiej. Nie wolno przesladzac. Ale wroce, nie martw sie....Znasz mnie przeciez chyba troche... Odpowiedz Link
natla Re: Natla..? 24.11.08, 16:41 Taaaa????? Ja Cię? To Ty mnie chyba.....nic nie łapię. To pianino mi zadzwoniło w głowie. Odpowiedz Link
marii51 Re: Natla..:) 25.11.08, 11:01 ja na twoim pianinie potrafie- wyszly sobie kurki trzy, wlazl kotek na plotek Odpowiedz Link
milata2 Re: Natla..:) 25.11.08, 14:48 Ja przychodzę tylko ze szczerym uśmiechem bo jak na razie to technicznych nowinek nie chce mi się nauczyć.... idę dziergać szaliczkek Odpowiedz Link
natla Re: Natla..:) 25.11.08, 14:50 Szczerość, to skarb, wiec przychodź jak najczęściej.....rzuć te robótki ręczne w kąt! Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Natla..:) 25.11.08, 15:35 Ja ? zara , a szaliczek różowy dla forumiaka ? no chociaz nauczcie mnie robić to se podłubie Odpowiedz Link
milata2 Re: Natla..:) 25.11.08, 16:08 Szaliczki wirtualne to mogę Wam zrobić, ale w jakim kolorze? A Ty Sagi zmień swoje hobby, zamiast leżeć na plecach,naucz się szydełkować albo na drutach, mam takich mężczyzn w rodzinie męża co to potrafią. Ja prawdę mówiąc to nie bardzo.... dopiero się uczę... Siostra odciągnęła mnie od robótki, bo ma "nie wygadane " minuty i tak z godzinkę jak rozmawiamy to norma Czy ja zdążę ? Odpowiedz Link
natla Re: Natla..:) 25.11.08, 16:17 kysz! Ja jezdem cierpliwa inaczej, więc nie ryzykiję, bo już wiele materiałów do robótek ręcznych wylądowało w koszu. Ja poproszę o........żółty. Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: Natla..:) 01.12.08, 18:00 Suwaczek powinien odliczać czas do podanej daty czyli Bożego Narodzenia. Taki był mój zamiar ale czy tak będzie? To moja próba i sama nie wiem. Odpowiedz Link
korynos-a Re: Natla..:) 05.12.08, 00:56 Wierze w cuda Co to by bylo za zycie gdyby w nic nie wierzyc.... Dobranoc ) Odpowiedz Link
polnaro Re: Natla..:) 06.12.08, 18:33 Zajrzałam; przydadzą się w tym saloniku zapachy ziół z łąki słońcem malowanej, ciepło serdecznych i wyciszonych nowinek, dobre chęci i szczere intencje odwiedzających ? Wszystko to zostawiłam za pianinem, wystarczy rozpakować. Odpowiedz Link
natla Re: Natla..:) 06.12.08, 19:51 Rozpakowałam! I.....te zapachy.....ten nastrój, aż mam ochotę zasiąść do mojego rozstrojonego pianina. Dzięki, dzięki, Polnarko. A w ogóle dobrze, ze wróciłaś wreszcie Odpowiedz Link
milata2 Re: Natla..:) 10.12.08, 08:46 Nareszcie mogę i ja przyjść z prezentem, Natluś, ale otwórz paczkę dopiero we Wigilię, dobrze? Wesołych Świąt Odpowiedz Link
natla Re: Natla..:) 10.12.08, 09:08 Dobrze, ale jak ja wytrzymam.... W każdym razie spróbuję.....hmmmmmmm.........a jak zapomnę? No nic, spróbuję. Odpowiedz Link
natla Re: Natla..:) 10.12.08, 09:10 Z wrażenia nie podziękowałam , więc serdecznie dziękuję. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Natla.......................953 + 12.12.08, 15:53 O moja droga .Tego wybaczyć nie sposób. Gdzie jest ta dama co tak niewinnie na mnie spoglądała ? A gdzie ta druga w zaślepce ? I troszkę tak roznegliżowana była Hę? Gdzie ten kwiat seksowny ? Gdzie róża ? Fiu i nie ma? Poleciało i nie wróci ? OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO .... tu oddech łapię Można wszystko stracić , ale damy która za mna pójdzie z zasłoniętymi oczyma nie popuszczę nawet za jednego guzika ! Ja tam nie wiem skąd ,ale weź moja droga , moja kochana , moja Natlu najdroższa, i odzyskaj , dla potomności i mojej jakże styranej świadomości ! LITOŚCI O Pani l i t o ś c i Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Natla.......................953 + 12.12.08, 20:06 Dzięki Gdzież bym śmiał Cię tknąć choćbyech ...czasy były ....kto sie pytał kobiety czy mogę Pania dotknąć , brało sie za rękę i hajda na dyskotekę się szło ... taaaaa pomarzyć jedynie Ale zaraz harem , zaraz ... raptem dwie ich było, toz to party wieczorowa porą ) I tajemnicza jesteś, ale nie pytam zajrzę do kuli magicznej ona lubi mówić tak lub nie i nie wiem, oszczędna jest w słowach dosłownie jak ty . Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Natla.......................953 + 12.12.08, 22:38 A kula i tak odpowiedziała- jeszcze nie teraz Odpowiedz Link
filomena1 Bo zdradziłaś , że lubisz 15.12.08, 12:48 Hej Natlo, napisałaś , że lubisz , to masz ttp://www.wiadomosci24.pl/artykul/punktualna_choin ka_83863.html Bo mnie już głupio jest wklejać, Aczkolwiek bardzo chciałabym sie z wszystkimi podzielić tymi uwagami , Odpowiedz Link
polnaro Dla Ciebie.. 18.12.08, 08:36 Natlo, jakoś opłotkami ostatnio chadzasz. Wielka już pora wyjąć mi z wora Drobiazgów kilka i życzeń wiązkę Wszystko to wiążę na jemioły gałązkę Otwórz pudełko marzeń jako pierwsze Potem to z cudownymi snami W następnym ciepło i miłość Bierz wszystkie zaczarowane Moc mają spełniania życzeń. Odpowiedz Link
polnaro Re: Dla Ciebie.. 18.12.08, 08:54 Największe pudło jest pełne zdrowia Z nim trzeba delikatnie Trzymaj go mocno, dopieszczaj, smakuj Zostanie z Tobą na zawsze. Odpowiedz Link
natla Re: Dla Ciebie.. 18.12.08, 09:52 Polnarko, cudne życzenia i będe je dopieszczać i hołubić (ch?) Odpowiedz Link
waleria2 Re: Natla.......................953 + 20.12.08, 17:27 Natlu, to jedna z najmilszych wiadomości, jakie ostatnio dostałam. Pamiętasz mnie jeszcze? Naprawdę? To naprawdę cudowne uczucie. Natlu, w moim życiu dużo sie ostatnio działo, duzo zmieniło- na dobre. I te zmiany na dobre...nie pozwoliły mi pisać. Zarówno na forum, jak i nowych witraży. Taki ze mnie Dr Judym . Nawet,co już kompletnie wstyd się przyznać- zapomniałam swojego hasła na 50l... Nie wiem też, czy pamiętasz, ale dla mnie przełom roku, az do kwietnia, jest bardzo czasochłonnym okresem. Ale potem..Natlu..potem..obiecuję... A tymczasem serdecznie pozdrawiam. I dziekuję za pamieć. Dzięki takim ludziom, jak Ty, Natlu, świat jest bardziej kolorowy. I przyjazny -- Odpowiedz Link
izis52 Re: Natla czy ten pożar M-1 26.12.08, 13:57 - niedaleko Ciebie nie zakłóci światecznego wypoczynku ? Na zdjęciach słup dymu. Parę lat temu palił się w Krakowie Gigant. Mnóstwo plastyku i chemii. Dym i fetor w promieniu kilku kilometrów. Własnie podaja,że sytuacja opanowana (?) Odpowiedz Link
natla Re: Natla czy ten pożar M-1 26.12.08, 17:24 To jednak jest jakieś 15 km ode mnie, więc spokoju mi nie zaklócało. W nocy nawet wyjeżdżającej straży nie słyszałam, a "remizję" mam o 2 km. Również żadne "aromaty" do mnie nie doszły. Odpowiedz Link
bogatka1 Re: Natla.......................953 + 28.12.08, 02:38 Piękne to foto w oknie mojego salonu. To jakby nadciągał zimny front, wręcz tornado. A z kopiowaniem sposobem Sagittariusa już jestem za pan brat. Lubię nowości i od razu je testuję. Natlo, namawiałam Wiktorię i wszystkim polecam Operę, a widzę, że Firefox Sagittariusa jest równie dobry. Mam jednocześnie z Operą nowy IEx, ale IEx tylko ze względu na przyzwyczajenie do poczty w Outlocku. Odpowiedz Link
natla Re: Natla.......................953 + 28.12.08, 08:29 A co z tym kwadracikiem Bogatko? Co do odpisywania we właściwych imiennych wątkach, to mam coraz częściej migawy. Jeżeli rozmowa jest krótka, to ok. Ale jeżeli z kimś prowadzę dłuższy dialog, to jednak wygodniej jest na jednym wątku, bo całość się czyta, nie trzeba skakać z wątku do wątku (np. "natla" - "bogatka") Odpowiedz Link
sagittarius954 Re Spoko wodza 02.01.09, 10:32 Po pierwsze zmieniłem swój status obywatela z próżniaka na człowieka który żadnej pracy się nie boi , po drugie leczę kaca - wiadomo sylwester u mnie opóźniony, po trzecie liczę statystykę grudniową , po czwarte znów licze statystykę całoroczną , po piąte nie wolno rozpoczynac roku pracą czyli trzeba rozpędzać się wolniutko powoli ale systematycznie pruć do przodu czego wam w spokoju życzę Odpowiedz Link
polnaro Re: Prawie ... 02.01.09, 11:21 ....już rozumiem. Mnie tam możesz we wszystkich wątkach "owaczyć", szybko piszę, poradzę sobie. Odpowiedz Link
izis52 Re: Brama myśliwska 09.01.09, 14:06 Natlu. dzięki forum coś tam już z tymi zdjęciami potrafię i cieszę się jak dziecko. Przesyłam fragment zniszczonej bramy myśliwskiej koło mojego wiejskiego domu. Wiem,że lubisz pieski. Ja też, choć to czuły temat, bo nie tak dawno nasz trzynastoletni doberman musiał być uśpiony. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Brama myśliwska 09.01.09, 17:43 Natlo,mam obawy czy Galeria Skrzydełka nie zginie w otchłani ''dziergadełek'' może by założyć osobny wątek''galeria obrazów'' he? co ty na to? Odpowiedz Link
polnaro Budzenie 16.01.09, 11:47 Jak długo można spać? Jeśli to nie sen zimowy, to co? Pozdrawiam. Odpowiedz Link
izis52 Re: Zdrówka i energii życzę. 19.01.09, 14:06 Przykro, że początek roku niefartowny. Jestem pewna - dalej będzie z górki. Straszą tą grypą, ale może jednak u Ciebie i Topa coś mniej poważnego. Chwila oddechu bez kompa bardzo dobrze robi. Stwierdziłam, że internet i zabawa w forum może zmienić się w uzależnienie, wiec przerwy wskazane. Żdrówka dużo życzę. Odpowiedz Link
natla Re: Zdrówka i energii życzę. 20.01.09, 00:20 Dzięki, dzięki! Wreszcie się przynajmniej wyspałam Grypa zołądkowa, to nie straszna choroba, ale okrutnie męcząca. Jestem słaba jak lisć na wietrze......jeszcze ze dwa dni chyba przede mną, jak mowili mi bardziej doświadczeni. Na ciągłe mdłosci pomogła mi aptekarka, której córka właśnie zakończyła choróbsko. Dała mi krople mietowe i flore bakteryjną. Pomogło! Jeszcze tylko łóżko mnie ciągnie i ogólnie osłabiona jestem, ale jakoś to be. Odpowiedz Link
polnaro Re: Zdrówka i energii życzę. 20.01.09, 10:04 Teraz pogoda taka, że grypa nie popuści. Może jednak ten miód z czosnkiem i co to tam jeszcze.... Szybkiego powrotu do zdrowia życzę. Odpowiedz Link
del.wa.57 Natla 20.01.09, 15:12 Dzisiaj już jest dobrze,jeszcze wczoraj było mi bele jak,na czosek już patrzeć nie mogę,ale pomógł mi bardzo,śmierdząca to kuracja,ale skuteczna przy ''mojej''grypie Odpowiedz Link
izis52 Re: Natla 18.03.09, 17:12 Zaginęła Natalia. Nie daje znaku życia. Czyżby kapryśna pogoda spowodowała awarię komputera ? Gdyby ktoś widział Pania podobną do tej, o której mowa niech pisze. A może sama się ujawni ? www.youtube.com/watch?v=wAYlb43PuK0 Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Jak wyglada Natla ? 18.03.09, 17:36 Normalnie www.youtube.com/watch?v=k9c2kAzGPaQ&feature=related Odpowiedz Link
izis52 Re: Jak wyglada Natla ? 18.03.09, 17:59 Na twoich zdjęciach zdecydowanie większe podobieństwo. Wszystko wskazuje, że pochłonięta prezentacją wiosennych i letnich ciuchów. A jeszcze ta plaża. Trudno przewidzieć; czy wróci przed ociepleniem u nas ? Odpowiedz Link
natla Re: Jak wyglada Natla ? 19.03.09, 07:33 Jestem, jestem, ale fakt, że nie mam siły nawet klikać. Jakaś dziwna grypa mnie mnie dołapała abo inne choróbsko i jestem ujajona w wyrku. Odpowiedz Link
izis52 Re: Jak wyglada Natla ? 19.03.09, 08:17 Współczuję, kuruj się Natalio i wypoczywaj. Jeszcze troszkę i koniec paskudnego marca, a od kwietnia podobno wiosna całą gębą. Uśmiechnij się choć trochę, choćby ze śmiesznego wykonania pewnej dość egzaltowanej piosenki (oczywiście, jak to u mnie francuskiej), ale dla CIEBIE. www.youtube.com/watch?v=TXIMA6gTxkE&feature=related Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Jak wyglada Natla ? 19.03.09, 08:40 Ano , łypie okiem spod kołdry, patrzy na swój paluszek i się zastanawia kliknąć, ino nie kliknąć Zdrówka O Pani Odpowiedz Link
natla Re: Jak wyglada Natla ? 19.03.09, 14:24 Dzięki, dzięki....albo mi się zdaje albo dporność tracę....a to byłoby bardzo źle. Z przyjemnością uśmiechnęłam się do młodego Olbryskiego i francuskiej piosenki Odpowiedz Link
regine Re: Natla 03.04.09, 23:19 Dziękuję za ciepłe życzenia i miło, że jeszcze ktoś tu o mnie pamięta... Nie ważne czy są kwiaty czy nie, nie to się liczy. Wiesz przecież o tym dobrze... Numer telefonu ten co był, nic nie zmieniłam. Fakt, że był dziś czasowo wyłączony. Męczy mnie od kilku dni straszliwy ból głowy. Po przyjeżdzie do domu, wyłączyłam i musiałam położyć się. Przepraszam. Wiem skąd te bóle, to stres przed wielką niewiadomą...Oczekuję na przybycie na świat wnusia,( 20 kwietnia) potem wyjazd do Stambułu na miesiąc...Nie znoszę niewiadomych...Kiepska byłam z matematyki )) Dziekuję raz jeszcze ____________________________________________________ ~~~Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć ~~~~ Vittorio Alferi Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Natla 03.07.09, 22:27 Natlo, dziękuję. Gołąbki z wędzonką wyszły pyszne. Powinny jutro zrobić furorę. Konieczność nabycia czegoś wędzonego zakłóciła mi co prawda front robót, bo musiałam polecieć (prawie tak było) do dość odległego sklepu. Tam natychmiast sprzedałam przepis, po czym odbyło się konsylium prawie naukowe, który boczek ewentualnie bekon jest najlepszy,pachnący i najlepiej uwędzony. Skończyło się ogólną wesołością. Pożytku więc z wędzonki sporo. Dzięki. Odpowiedz Link
natla Re: Natla 03.07.09, 22:37 To się cieszę. I w ogóle zdziwiona jestem, ze mnię "posłuchalaś" Ja po prostu innych gołąbków nie poważam. A na drugi raz zrób tort....kapusta, fasz, kapusta, farsz, kapusta. W okrągłym garze i do piekarnika. Mniej roboty, a efekt ten sam, albo większy, bo tort mozna przyozdobić. Odpowiedz Link
natla Re: Natla 03.07.09, 22:48 No byłby to raczej eksces, ale.....byłoby oryginalnie! Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Natla 22.07.09, 20:15 Re: Szukam koleżanki do wyjazdu 7+7,Tunezja+Libia Autor: natla☺ 10.07.09, 22:37 Dodaj do ulubionych Odpowiedz cytując Odpowiedz Octavio, a na kiedy planujesz wyjazd? Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Natla 22.07.09, 20:18 Re: Szukam koleżanki do wyjazdu 7+7,Tunezja+Libi Autor: natla☺ 11.07.09, 09:15 Dodaj do ulubionych Odpowiedz cytując Odpowiedz Przed pierwszym dzwonkiem, to ja mogę tylko na pn od Polski smile Poważnie. Pd odpada, ze względu na upaly i tłumy. Odkąd jestem na emeryturze, wakacje spędzam w pobliżu domu. Ale myslę, że znajdziesz jeszcze jakąś bratnią duszę. Jak będziesz "wolna" wink, to chętnie Ci potowarzyszę. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Natla 22.07.09, 20:20 Re: Szukam koleżanki do wyjazdu 7+7,Tunezja+Libi Autor: natla☺ 11.07.09, 09:45 Dodaj do ulubionych Odpowiedz cytując Odpowiedz Wilno znam, resztę chętnie bym pooglądała, ale nie za tą cenę. Nie kuś mnie, bo jeszcze sie zdecyduję, a potem "zęby w ścianę" z powodu niedostatków finansowych. smile Ja juz na ten rok wyczerpałam zasoby. A propos emerytury.....widzisz siebie w zawodzie po 60-tce? Miałam koleżanki po 50-tce, które już nie wytrzymywały, choć te akurat nie powinny się były parać tym zajjęciem. big_grin Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Natla.......................953 + 19.10.09, 07:20 Dzięki, Natlu, za życzenia. Sobotę spędziłam w połowie na łonie natury, w połowie walcząc z przewrotną naturą rzeczy martwych - bardzo przyjemnie. Wczoraj piekłam ciasta dla kolegów z pracy, poszłam rano na aqaaerobic, a po południu na długi spacer z kijami w towarzystwie koleżanki i zdziwionego wolnością bez smyczy psa. Odpowiedz Link
natla Re: Natla.......................953 + 19.10.09, 12:58 No to moje życzenia się spełniły. Super. Odpowiedz Link
marguyu Re: Natla.......................953 + 19.10.09, 21:31 Poszperalam, poodkurzalam i znalazlam "Do Uyu natla 22.10.06, 23:51 zarchiwizowany Rany, czy Ty byś nie mogła tego nicka zmienić? Zupełnie jakbym ćwiczenia u logopedy robiła )) Dobra, trudno....liczę jednak na Ciebie. ) " Zgodnie z porzekadlem "Pan kaze, sluga musi" melduje poslusznie, ze nick zmienilam i wedlug zyczenia nawet go zmargolilam. Mam nadzieje, ze marguyu bedzie tobie pasowalo Odpowiedz Link
natla Re: Natla.......................953 + 20.10.09, 08:32 A cóż mam zrobić? Nieładnie się z cudzych nicków nabijać Zmargolone "uyu" jest faktyczmie lepsze, bo wystarczy mi Margo.....niejeden spiker połyka końcówki, więc ja też mogę Najważniejsze, że zaglądasz! I dalej zza południowej miedzy, czy znów przewędrowaliście gdzie indzej? Odpowiedz Link
izis52 Re: Natla.......................953 + 20.10.09, 10:38 Natlu; a do Krakowa się wybierasz w sobotę ? Odpowiedz Link
izis52 Re: Natla.......................953 + 20.10.09, 11:21 Nie wiesz nawet jak bardzo się cieszę. Odpowiedz Link
marguyu Re: Natla.......................953 + 20.10.09, 21:59 Wciaz w Czechach i wciaz nam sie tu podoba do tego stopnia, ze przestalismy mowic o powrocie do Francji. Jakos tu tak ciszej, mniej nerwowo, nieagresywnie, spokojniej. Odpowiedz Link
marguyu Re: Natla.......................953 + 21.10.09, 12:32 Dokladnie 364 km, bo jestem na samym poludniu Poludniowych Moraw w takim cypelku-trojkaciku zawartym miedzy Slowacja i Austria. To chyba jedyne miejsce w Czechach gdzie jest wzglednie plasko, choc z okien widze juz 'kopecki'. Odpowiedz Link
natla Re: Natla.......................953 + 21.10.09, 14:05 Toż to rzut beretem! Możebyś w najbliższą sobotę wpadła? Odpowiedz Link
izis52 Re: Natla.......................953 + 21.10.09, 16:07 Świetny pomysł - pogoda zamówiona. Odpowiedz Link
marguyu Re: Natla.......................953 + 21.10.09, 21:22 Milo mi bardzo i dziekuje za zaproszenie ale juz od dawna mam zaplanowane, ze spedze sobote w Bialych Karpatach wdrapujac sie z kijami na Velkou Javořinu. I mam nadzieje, ze jeszcze bedzie snieg. Odpowiedz Link
natla Re: Natla.......................953 + 21.10.09, 22:05 O rany!!! Tego to Ci serdecznie zazdroszczę. Na szczęscien miodem na mój ból będzie spotkanie w Krakowie. Odpowiedz Link
izis52 Re: Natla.......................953 + 23.10.09, 12:09 Alutkę i Inną wcięło od wczoraj i śladu nie widać. To chyba tylko my dwie "zlecimy się" pod Adasiem ? Odpowiedz Link
natla Re: Natla.......................953 + 23.10.09, 13:25 Nie bój nic Alutka trzyma rękę na pulsie Dziewczyny nie siedzą bez przerwy przy komie, stąd ich milczemie.....owiec jednych A w końcu i dwie się mogą zlecieć.....pogoda barowa, więc.... Odpowiedz Link
izis52 Re: Natla.......................953 + 02.11.09, 17:11 Zaduszki jazzowe odbywasz, a gdzie ? Informacji kszynkę potrzebuję pilnie.... Odpowiedz Link
ryba871019 [...] 05.11.09, 19:36 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Natla.......................953 + 06.11.09, 06:54 Widzisz, ja patrzę na to zupełnie inaczej, pan ryba tak sie napracował biedak z korzyścią dla forum przecież , po cóż tracić tyle postów w dobie mizerotki , niechże te posty znajdują się na liczniku naszego forum . Choć zdaje się że zniknęły z licznika . Szkoda . Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Natla.......................953 + 06.11.09, 07:44 Nie szkodzi lubię patrzeć jak coś znika albo sie ukazuje , takie małe cuda Odpowiedz Link
maladanka hej 28.11.09, 09:01 Natlo,czy zmieniałaś adres? a może skrzynka pełna? poczta mi wraca i mówi do mnie zagranicznie Odpowiedz Link
natla Re: hej 28.11.09, 09:09 Pewnie zapchana.....kurcze nia mam czasu jej przeglądać. Ale dziś szykuje się mój dzień, więc może mi sie uda. Jakby co, to na gazetową. Odpowiedz Link
witekjs Re: hej 28.11.09, 12:01 Chętnie porozmawiałbym również z Tobą w Forum piecdziesieciolatki to my..... Pozdrawiam. Witek Odpowiedz Link
natla Re: hej 28.11.09, 13:03 Witku, z "dzikom ozkoszom", jak tylko znajdę parę h wolnego. Na razie z doskoku czytam Może dziś mi sie uda. Odpowiedz Link
natla Re: hej 29.11.09, 20:28 Cały dzień w plenerze w pięknym słońcu, a teraz TzG dalej nie pozwalają mi na rozmowę, ale Ciebie Wiciu też niet Odpowiedz Link