sagittarius954
27.12.08, 10:57
Wczoraj pokazali jak ludzie rzucili się w Londynie na w sklepy . Ponieważ
jestem typem któremu wystarcza jedna para butów, koszuli i spodni, z
politowaniem patrzyłem na zobaczone sceny .
Ciekawe czy Wy dzisiaj juz nie jesteście w sklepach i buszujecie po
zakamarkach alejkowych sklepów, w poszukiwaniu specjalnej okazji do kupna
rzeczy .
Korzystacie z tej formy sprzedaży?