Dodaj do ulubionych

Rozpoczął się 40 dniowy post

25.02.09, 09:07
Jedni obiecują sobie w tym okresie nie tylko poszczenie, ale i
odmawiania sobie pewnych przyjemności inni znów postanawiają dokonać
zmian w sobie,w swoim wnętrzu. Czy ten okres ma być tylko okresem
smutku? Przecież wiemy wszyscy jak ten okres oczekiwania się kończy.
Kończy się bardzo radośnie, bo Zmartwychwstaniem.Wszystkich dni
Wielkiego Postu jest 46, ale tak jest dlatego, bo do czasu pokuty i
oczyszczenia nie wlicza się niedziel, które zawsze dla
chrześcijanina mają być dniem zwycięstwa Chrystusa nad grzechem i
śmiercią (w czasie Wielkiego Postu jest ich sześć). W Wielkim Poście
czterdzieści jest więc dni powszednich.
Wśród moich znajomych (jeszcze z okresu pracy) był młody
człowiek,który w okresie Wielkiego Postu nie jadł czekolady.Wybrał
akurat to, co zwykle bardzo uwielbiał.On dotrzymywał postanowień.
W każdym razie ten długi okres to czas na
przemyślenia,przepraszania, uświadomienia, postanowienia. Życzę
wszystkim katolikom owocnej wędrówki przez tę symboliczną 40 dniową
pustynię.
Obserwuj wątek
    • graga211 Wikciu, nie rób mi do śmiechu. 25.02.09, 10:10
      O czym Ty piszesz....boszzzzz, czekolady nie jadł.
      Ale mi post! A niech w tym czasie k****mi nie rzuca, na żonę nie
      warknie, dziecka nie uderzy, to może będzie jego "post"!
      Post wprowadziły wszystkie religie świata dla zdrowia fizycznego i
      psychicznego człowieka, lecz katolicy wypaczyli ideę i daaaawno
      zapomnieli, co to słowo znaczy.
      Takiej hipokryzji jaką obserwuje się u katolików to ze świeczką
      szukać.
      • wiktoria53 Rozpoczął się 40 dniowy post 25.02.09, 10:32
        No tak, może i przykład młodego znajomego był niefortunny, bo to
        płytkie.Całość napisałam z punku widzenia katoliczki.Napisłam w
        końcówce o postanowieniach, przemysleniach, przepraszaniach i to co
        piszesz: na żonę nie warknie, k****nie rzuca, dziecka nie uderzy
        doskonale tu pasuje.
        • sagittarius954 Chwileczka... 25.02.09, 11:05
          To przez 40 dni w relacjach małżeńskich chcecie , hmm bez warknięć ...tak? A to
          możliwe ?
          Oczywiście , czekolada jest tylko przykładem , warto jednak zastanowić się, co
          szkodzi tej posturze w jakiej chodzę przyodziany od kilkudziesięciu lat .
          Mniej internetu ? O kurcze blade ... big_grin
          • graga211 Re: Chwileczka... 25.02.09, 14:27
            Sagi, nie wmówisz mi, że warczysz na żonę! Chyba prędzej do swojego
            warsztaciku oraz śrubeczek czmychniesz, niż narazisz się żonce.
            Zreszta nie wyobrażam sobie Ciebie gburowatego. Może i nie odzywasz
            się przez tydzień (różnie mężczyźni z tym mają, heh) ale żonie do
            wiwatu dawać?!?
            Tego żonka-nauczycielka by nie ścierpiała, oj, nie.
            http://i33.tinypic.com/152ixxs.gif
            • sagittarius954 Re: Chwileczka... 25.02.09, 16:42
              Nie no bez przesadyzmów , to raczej ona na mnie warknie , tyle tylko że po mnie
              już spływa , praktyka, sie wie smile. Ja jednak zaznaczyłem ten temat, bo to raczej
              obiecanie sobie czegoś co jest nierealne i nie do spełnienia ...poza tym
              sprzeczki małżeńskie są w zasadzie normalnością.
              Gburem nigdy nie byłem uciekać nie mam gdzie , wszędzie mnie dopadnie wzrok
              nauczycielski. Oj tak , z nauczycielkami jak z jajkiem .... a nawet z dwoma .big_grin
              Acha , bo skleroza też mnie chwyta , często też jest tak że atmosfera psuje się,
              gdy oboje nagle w domu siedzą. No nieszczęście big_grin I z pokuty nici ...kici big_grin
              • polnaro Re: Chwileczka... 25.02.09, 19:56
                Sagi, tu masz rację: dwoje w domu całą dobę, to jednak /dla mnie/ szczęście
                inaczej.
      • globerr Re: Graga 25.02.09, 18:24
        Post wprowadziły wszystkie religie świata dla zdrowia fizycznego i
        > psychicznego człowieka, lecz katolicy wypaczyli ideę i daaaawno
        > zapomnieli, co to słowo znaczy.
        > Takiej hipokryzji jaką obserwuje się u katolików to ze świeczką
        > szukać.
        No tak graga widzę w Tobie wielki autorytet z religioznawstwa. Akurat tylko
        katolicy i w Twojej wypowiedzi chyba wszyscy (jakoś nie znajduje słowa np.
        niektórzy) są hipokrytami wypaczającymi sens postu. Ty w dodatku pewnie jako
        osoba głęboko religijna (nieistotne w jakiej wierze) najlepiej wiesz jaki jest
        sens tego czasu "oczyszczenia swojego ja".
        • graga211 Re: Graga 25.02.09, 19:02
          Nie, Globerr, nie wiem.
          I nie o religi mówię/piszę tylko o wyznawcach, których widzę i
          słyszę na codzień.
          Przeciwko religi nie mam nic, obojętne jakiej. Ale dużo wobec tych,
          którzy biegną dać Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek, niczego u
          siebie nie zmieniając, bo rozgrzeszenie otrzymali i znowu wszystko
          wolno, czyli jest OK.
    • skrzydlate Re: Rozpoczął się 40 dniowy post 26.02.09, 10:48
      moze od neta sie odczepie?... post netowy smile to jest to!
      • anka125 Re: Rozpoczął się 40 dniowy post 27.02.09, 13:36
        Nie uznaję postu.
      • bona0601 Re: Rozpoczął się 40 dniowy post 27.02.09, 18:32
        Nie odczepiaj się deszczowy motylku! Zrobisz nam post. A po co ? Jestem za
        wszystkimi postami, pod warunkiem , że nas nie dotyczą. Nie przesadzajmy.
        Wszyscy macie rację! Tylko,że przeszliśmy już tyle postów! I nie wiadomo, ile
        jeszcze będzie nam pisane! A każdemu z nas wyjdzie na dobre pochylenie się nad
        naszymi błędami. To też jest post. Zrozumienie.
        • wilczyca1953 Re: Rozpoczął się 40 dniowy post 27.02.09, 20:08
          Kościół stale coś tam miesza. Co to jest post. Na Wigilię był ,teraz nie ma. E
          tam .Pieprzenie klechów i tyle. Dobry zając nigdy nie jest zły.
        • polnaro Re: Rozpoczął się 40 dniowy post 27.02.09, 20:13
          Tylko, Bono, takiej samorefleksji nie dokonuje się w zgiełku, a tego tyle
          wszędzie. W domu też /i często na własne życzenie/.
          • izis52 Re: Rozpoczął się 40 dniowy post 27.02.09, 21:37
            Szanując wszystkie religie i szczerych wyznawców bardzo sceptycznie
            spoglądam na "dewotów", ortodoxów i nie ufam.
            • polnaro Re: Rozpoczął się 40 dniowy post 28.02.09, 13:34
              Wszelkie skrajności są niebezpieczne, więc masz zdrowy dystans, jak każdy zdolny
              do myślenia.
    • groszek-5 Re: Rozpoczął się 40 dniowy post 28.02.09, 13:31
      Popieram "wilczyce 53" Wszystkie te posty to wymysl ksiezy tylko po to,aby
      upodlic czlowieka i zabrac mu wszelka przyjemnosc a sami plawia sie w dobrobycie
      i rozpuscie.Popatrzcie na ich twarze i raczki.Buziaczki jak paczusie w
      masle.Paluszki jak serdelki nie skazone zadna praca.Ach,na ten temat mozna
      poezje tomowe pisac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka