Dodaj do ulubionych

chce byc zdobywana...

15.05.05, 00:03
kurcze pieczone jak dlugo mozna osmielac faceta... mam juz dosc...
Obserwuj wątek
    • emzecik Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 00:20
      zapomnij ;P
      • zapalniczka Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 00:24
        Ty wiesz o kim mowie przeciez... smile
        • emzecik Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 00:35
          wiem smile nie będę Cię zdobywać i już ;PP
          • zapalniczka Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 00:37
            ale Ty dziecka nie chcesz...
    • poprioniony Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 10:39
      Zapalniczka, masz ogien?
      • zapalniczka Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:34
        a to juz nie mi oceniac...
        • poprioniony Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:42
          > a to juz nie mi oceniac...

          No wlasnie, moze stwierdzil zes zapalniczka bez ognia.
          Ostalo ci sie jeno krzesiwo, a gdzie paliwo?
          • zapalniczka Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:45
            szczerze watpie... facet ma takie usposobienie...
            • khadroma Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:48
              nie wiem o kogo chodzi, ale coś mi sie wydaje, że może jest kryptogejem...
              • zapalniczka Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:49
                hehehe... a co to takiego? bo gejem nie jest na 100%
                • poprioniony Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:50
                  Kryptogej to taki gej co robi to w krypcie.
                  • zapalniczka Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:52
                    widze ze duzo wiesz... robisz w tym?
                • khadroma Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:56
                  zapalniczka napisała:

                  > hehehe... a co to takiego? bo gejem nie jest na 100%

                  kryptogej to taki gej, który zrobi dużo, byś była przekonana, że "gejem nie
                  jest na 100%"...
                  • zapalniczka Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:58
                    niemozliwe... nie on... ale dzieki zapytam wink
            • poprioniony Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:49
              > szczerze watpie... facet ma takie usposobienie...

              Nie watpie, ze nie watpisz w swoj ogien.
              A tak poza tym, to co tam na placu zabaw slychac?
              Czy tatus juz odpial ci jedno kolko od roweru i jezdzisz na trzech?
              • zapalniczka Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:51
                wole 4... jesli ma sie takiego konia pociagowego jak Ty...
                • poprioniony Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:52
                  Jesli rzniesz tak jak dyskutujesz cielecinko, to juz lece
                  do stolarza zeby wzmocnil mi lozko i sciany nosne.
                  • zapalniczka Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:53
                    lec... tylko zdejmij wrotki...
                    • poprioniony Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:55
                      Ooo taaak! Rob mi tak dobrze jeeszczeeee!..
                      • zapalniczka Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:57
                        nie uszkodz sie... albo Twojej przyjaciolki z gumy... baw sie dalej sam ja
                        zmykam... pa smile
                      • khadroma Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:58
                        Poprioniony !!!
                        a coś Ty się tak tu rozpanoszył ?
                        marsz mi zaraz do domu !!!
                        prasowanie czeka !!
    • jumar1 Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 11:17
      rozpusciłas go jak dziadowski bicz
      i teraz musisz Kotek zapomniec ze na czyms mu zalezy
      a juz o jego inwencji mozesz zapomniec podwójnie
      • zapalniczka Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 14:21
        a co poradzic na to ze to taki slimok? a co poradzic tymbardziej gdy ten slimok
        cholernie mi sie podoba... miec go gdzies nie zamierzam miec, ciagnac tego nie
        mam sily i kolo sie zamyka...
    • tranzystor4 Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 19:33
      zapalniczka napisała:

      > kurcze pieczone jak dlugo mozna osmielac faceta... mam juz dosc...

      A właściwie czego on nie chce robić, jeżeli można zapytać?
      • poprioniony Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 20:45
        tranzystor4 napisał:

        > A właściwie czego on nie chce robić, jeżeli można zapytać?

        Przychodza mi do glowy dwa przypadki, kiedy opieszalosc samczyka
        moze zirytowac samiczke.

        > kurcze pieczone jak dlugo mozna osmielac faceta... mam juz dosc...

        To sugeruje, ze:
        - samiczka bedac w okresie rui oczekuje wlasciwego zainteresowania
        i zalotow ze strony samczyka
        - samiczka po poczatkowej fazie godow oczekuje, ze samczyk podejmie
        kroki niezbedne do podtrzymania gatunku

        Jednakze tytul tekstu "chce byc zdobywana..." wskazuje bardziej
        na pierwsza mozliwosc... A samczyk zapewne uwaza, ze samiczka
        nie jest wlasciwa kandydatka na matke jego potomstwa, nie nastroszyl
        piorek i nie zaprezentowal barw godowych.
    • nom73 Re: chce byc zdobywana... 15.05.05, 19:38
      ... pewnie jesteś jak Mont Everest po zdobyciu którego nie ma już siły, żeby
      nawet zatknąć flagę na szczycie, dlatego woli sobie odpuścić i udać się na coś
      bardziej przystępnego. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka