Dodaj do ulubionych

*P*I*Ą*T*K*I* :)

27.03.07, 21:12
Piątek - piąty dzień tygodnia, święty dzień dla wyznawców islamu.

Polska nazwa dnia związana jest z jego kolejnością w tygodniu.

Łacińska nazwa dies Veneris (dzień Wenus) wpłynęła na nazewnictwo innych
języków europejskich, np. hiszp. viernes, ang. friday (dzień Friggi,
nordyckiej odpowiedniczki Wenus).

W tradycji biblijnej piątek jest szóstym dniem tygodnia.


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Z PAMIĘTNIKA SZUFLANDII~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~



2003

Wiosna
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=5489339
Lato
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=6696714
Jesień z Zimą się poplątała
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=8086830
Zima w Nowym Roku się zaczęła
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=10068444

2004

Wiosna
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=11604731
Lato
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=13720342
Jesień z Zimą stopiła się w jedno
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=16071140
Część tej zimy w poprzedniej zimie się zaczęła
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=19447809

2005

Wiosna
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=22065985
Lato
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=25609582

Jesień
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=29452713
Zima
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=33902584

2006

Wiosna
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=39099081
Lato
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=44109718
Jesień
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=53623290
Zima
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=54593941

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~i...tuptamy dalej! smile
Obserwuj wątek
    • aniouek1 2007 - wiosna :) 27.03.07, 21:13
      W piątek

      W piątek nie jeść mięsa
      to grubo za mało
      nie wystarczy spoważnieć
      nie robić takich na przykład spostrzeżeń
      siostra Konsolata bo kąsa i lata
      w piątek nie wypada udawać Ludwika XIV
      rządzić
      patrzeć z góry
      prowadzić siebie pod rękę
      być dygnitarzem
      osobną osobą która w pierwszej osobie
      mówi tylko o sobie

      w piątek
      w tym dniu w którym Bóg
      opuścił Boga


      Jan Twardowski
    • aniouek1 PIATEK *2007*- Kendo 23.03.07, 11:21 27.03.07, 21:14
      PIATEK *2007*
      kendo 23.03.07, 11:21 + odpowiedz
      ------------------------------------------

      nie napisalam pory roku,
      mysle,ze szefowa bedzie zadowolona,
      bedziemy mogly go ciagnac przez wszystkie pory roku.

      cudnych piatkow zycze.
      --
      Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
      nie gaś nigdy światła nadziei
      (Bob Dylan)
      • aniouek1 WIOSNA:) - Megxx 23.03.07, 15:09 27.03.07, 21:16
        Re: PIATEK *2007*smile WIOSNAsmile
        megxx 23.03.07, 15:09 + odpowiedz
        -------------------------------------------------------

        A ja lubię jak zaczynamy nowe pory roku...a już wiosna-daje tyle
        nadziei...szkoda, że za oknem raczej wygląda na jesieńsad

        Pozdrawiam Ludków szczególnie ciepło w ten bury dzień.
        • aniouek1 Re: WIOSNA:) - Kendo 23.03.07, 16:34 27.03.07, 21:17
          Re: PIATEK *2007*smile WIOSNAsmile
          kendo 23.03.07, 16:34 + odpowiedz
          --------------------------------------------------

          nie to zebym nie lubiala por roku,ale z praktycznego wzgledu,ze mozemy
          wszystkie piatki wpisywac,oczywiscie zaznaczajac pore roku,
          hej megxx,tu nawet wzglednie cieplo,ale rankiem samochod trzeba bylo jak zima
          drapac po szybkach...piekny wschod slonca rowniez dzis widzialam,oj wiosna na
          calego.

          zycze udanego weekendu.
          --
          Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
          nie gaś nigdy światła nadziei
          (Bob Dylan)
    • aniouek1 pomyślnego piątku Ludkowie 30.03.07, 07:20
      wśród życzliwośli ludzkiej serduszkowo tak Wam jak i sobie życzę na DOBRY DZIEŃ
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
          • kendo Re:Piatek 20.04.07, 09:48
            i juz niemal koniec tygodnia a nikt nie zajzal do szufladek,
            no!!!!,pokrzycze sobie,nawolujac wszystkich chociazby do podpisania listysmile)

            zycze milego dnia.
            --
            Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
            nie gaś nigdy światła nadziei
            (Bob Dylan)
    • megxx Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 27.04.07, 08:38
      Dla wielu osób znak zblizającej się Wielkiej Majówki...bo to juz tuz tuż początek mega-weekendu. Dla mnie kolejny dzień.
      Za oknem pieknie-oby tak było i w moich uczuciach...i w Waszych, czego Ludkom z całej swojej mocy życzęsmile
      • kendo Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 27.04.07, 22:08
        Dlolanczam sie do zyczeni megxx i dodam,ze mam juz gosia forumowego a jutro
        przybedzie wiecej,czyli "zlot forumowy" osmile)

        wypoczetej nockk zyczy.
        --
        Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
        nie gaś nigdy światła nadziei
        (Bob Dylan)
        • kendo Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 04.05.07, 07:16
          oby tydzien pracy zakonczyl sie samymi przyjemnosciam,
          pogodowo?,zapowiada sie na ciepelko,wiec pieknych planow zycze na weekend.
          --
          Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
          nie gaś nigdy światła nadziei
          (Bob Dylan)
          • kendo Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 11.05.07, 10:35
            dla niektorych ostani dzien pracy tygodnia,
            zycze ciepelka i wspanialego weekendu.
            --
            Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
            nie gaś nigdy światła nadziei
            (Bob Dylan)
                • kendo Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 08.06.07, 22:17
                  ja tam megxx uwielbiam ciepelka,
                  a dzien byl udany,
                  dzis studenci(uczniowie licealni konczyli szkoly)piekna tradycja,
                  bylo wesolo/gwarnie na miescie i szczesliwi uczniowie,ze juz moga zaczac
                  prace,jak ja znajda.

                  milego wieczoru zycze.
                  --
                  Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                  nie gaś nigdy światła nadziei
                  (Bob Dylan)
                  • kendo Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 29.06.07, 10:48
                    czy to lato sie obrazilo na mnie?????????????????
                    zimnica jak wczesna jesienia i mokrosad(

                    zycze cieplego dnia
                    --
                    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                    nie gaś nigdy światła nadziei
                    (Bob Dylan)
    • megxx Ależ upał! 24.08.07, 11:39
      To tego lata dopiero(wg mnie) druga seria upału około 30 stopni przez kilka dni pod rząd. Upalne noce-o tej porze roku! Powiedzenia pasają(po św. Anki zimne wieczory i ranki...to było miesiąc temu...).
      Tylko jak sie cieszyć ciepłem-gdy dla wielu to ciężki czas?
      Miłego dnia!
        • kendo Re: *P*I*Ą*T*K*I* : 16.11.07, 16:16
          nawt wzglednie cieply dzionek,po wiatrach polnocnych,
          zycze udanego weekendu.
          --
          Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
          nie gaś nigdy światła nadziei
          (Bob Dylan)
          • megxx dzis ja opowiadam bajkę na dobranoc 16.11.07, 23:22
            Był sobie dzień, zasypany bielą poranka, oświetlony słońcem południa i roziskrzony grą płatków śniegu.
            Ale mija jego czas, tuli się do snu. Tak smutno, ciemno, zasypia.
            A wszystko po to, by jutro znowu roześmiać swoje oczy.
            Odpoczywajcie Ludkowie.
            • kendo Re: juz piatek 23.11.07, 10:19
              miejcie sobie mily dzionek pracy,
              jutro wolne w domowych pieleszach.
              --
              Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
              nie gaś nigdy światła nadziei
              (Bob Dylan)
    • megxx Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 04.01.08, 20:12
      U nas mrozno..ale ponoc tylko jeden dzien. A sniegu niewiele bylo na Swieta+poprawka w Sylwestra..czyli wrazenie zimy jest...ale mnie to nie bawisad
      Ja chce cieplo, lato, slonca..chociaz-slonca-do tego nie musi byc czerwiec chyba....czyz nie?
      Milego wieczoru!
      • kendo Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 11.01.08, 11:52
        witaj megxx
        i pozostali czytacze-podgladaczesmile)
        fajnie,ze odswiezasz watki...moze szufladki sie nie zatrasmile)

        zycze ciepelka.
        --
        Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
        nie gaś nigdy światła nadziei
        (Bob Dylan)
    • aniouek1 i znów piątek...tym razem nawet PIERWSZY! 07.03.08, 00:05
      dla mnie pora na zmykanie najwyższa!

      Dobranoc Szufludkowie i - równocześnie - dobrego, szczęśliwego i
      udanego piątku Duszki szufladowe smile
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
        • aniouek1 dzieńdoberek! 07.03.08, 08:24
          i oby Wszystkich słoneczko promyczkami pogłaskało choć troszeńku.
          Wystawcie noski z chałupków, a poczujecie, że wiosna tuż tuż tuż - zbliża się już smile
          --
          prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
          - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
          • kendo Re: dzieńdoberek! 07.03.08, 10:10
            no,u mnie na razie jest pogodowo wiosennie,nawet sloneczko glaskawink)
            zaraz z psiunem musze na spacerk,wiec miejcie sobie cieplutko i milo
            w pateczek.

            PS;..witam nowowa duszyczek,a moze i "starsza",niepamietam niku z
            dawniejszych wpisow.
            --
            Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
            nie gaś nigdy światła nadziei
            (Bob Dylan)
                • kendo Re: trafilam w nieodpowiednia chwilke;) 07.03.08, 12:28
                  a wlasnie,ze w odpowiednia chwilke wpadles maruchowink)
                  ja dzis nie zaspalam,psiun bawiac sie rano swoim kurczakiem gumowy
                  obudzil mnie,bo kurczak na buzi mi wyladowalwink)

                  jeszcze niezabardzo tlocznie,ale ruch miedzy topikami sie zrobilwink
                  dzieki za wczorajsze zyczenia na powodzenie dnia,
                  wszystko poszlo "gladko"
                  autko bez zadnych bledow przeszlo roczna kontrole,nawet nie wszystko
                  sprawdzal,bo zawsze wypucuje go na "cacy"tak,ze widzac taka"perelke"
                  to wychodza z zalozenia,ze wszystko jest OKwink)
                  spotkanie w kawiarence drutowej/zbieraja sie "baby" w sklepie,gdzie
                  welenki sprzedaje sie i drutuja sobie wspolnie przy kawce/winku,jak
                  kto woli,niestety poszlam wczesniej bo goraco bylo,bylo nas chyba ze
                  30 sztuksmile)

                  zycze ciepelka.
                  --
                  Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                  nie gaś nigdy światła nadziei
                  (Bob Dylan)
                  • aniouek1 mów dalej mów... 07.03.08, 12:41
                    o tej kawiarence dutowej. Zajefajnie musicie tam mieć. Jak mnie się marzy takie
                    cósik. UCHHHHHHH - bardzowato!
                    Nawet już sama próby takowe podejmuję coby takie CóSIK działać zaczęło jak
                    szwajcarski zegarek, ale....trudno idzie. Niestety.
                    • kendo Re: mów dalej mów... 07.03.08, 12:54
                      Anioueczku,
                      ta kobieta miala sklepik w willi na wsi,gdy otworzyli nastepny rynek
                      po remoncie,wprowadzila sie tam,a ze ludziska jeszcze nie
                      wiedzieli,ze na trzecim rynku istniej taki sklepik,wiec musiala cos
                      zorganizowac by cos utargowc by na czynsz choc starczylo.
                      takie zbieranie jest zawsze w czwartki po zamknieciu sklepu,w tymze
                      sklepie,kto chce ten przyjdzie,za sciana jest kawiarenka,wiec zdaza
                      zakupic co chca do popicia i do zjedzenia,wnosza do dziergatkowej
                      kawiarenki,
                      2 godziny przy pogawedce/wymianie wzorow/pomocy.....szybko ucieka,

                      organizuje tez kursy,juz za odplatnoscia,:
                      -wrabienie perelek ,kzde spotkanie za oplata,
                      -chaftowanie,rozne metody,
                      -robienie na szydelku,roznymi polaczeniami wloczki i tematycznie
                      jakas rzecz,
                      -albo kursik zrobienia na drutach czegos orginalnego,wtedy kursanci
                      jednoczesnie dziergaja to samo.
                      moze dostaniesz jakies inspiracje smile
                      --
                      Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                      nie gaś nigdy światła nadziei
                      (Bob Dylan)
                      • marucha1 Re: mów dalej mów... 07.03.08, 20:28
                        Oj Kendo! Ty nie wiesz co robisz....Aniouek to jest ogromny
                        pracus.Jak sie zabierze jeszcze za dzierganie to chyba juz wcale sie
                        w szuflandii nie pokaze.Ale byloby smutno.
                        Ja nie jestem taki pracowity ale musze sie szykowac do pracy.Wiem,ze
                        noc jest do spania ale "ktos nie spi ,aby spac mogl ktos".Zycze
                        wszystkim duszkom szufladkowym dobrych,spokojnych snow.Jutro Was
                        odwiedze.(Jak sie wyspie).
                        • marucha1 Piatek wyjazdowy :-)) 14.03.08, 10:49
                          Witam Was duszki szufladkowe w piatek.To dla mnie szczegolny piatek
                          bo dzis wyjezdzam do DOMU na Swieta.Strasznie sie ciesze.Nie wiem
                          czy bede mial mozliwosc do Was napisac a wiec juz teraz i tu skladam
                          Wam zyczenia zdrowych i wesolych Swiat Wielkanocnych.Zagladajcie
                          prosze do szufladki.Bardzo,bardzo prosze.Trzymajcie sie cieplutko i
                          nie dajmy zamilknac naszej szufladce.Dziekuje,ze jestescie.
    • aniouek1 dzieńdoberek Szufludkowie :) 14.03.08, 12:40
      i słoneczka mnóstwo Wam życzę takiego pięknego jak tu u mnie świeci ziemię
      ozłacając swoimi promyczkami...cuuuudnie jest!

      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
    • aniouek1 ech... 04.04.08, 23:09
      może jutro będzie lepiej?

      Dobrej nocki Szuflandio
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
      • kendo Re: ech... 11.04.08, 11:04
        i juz piatek...dobrze,ze pogodowo wzglednie,sa inne checi do zycia,

        co do piwa,to nie moj temat,jestem bezpiwkowa,bardzo sporadycznie
        sie napije,ale blisko poduni,bo od razu mnie "scina"smile)

        *megus,nielen sie z klikaniem.....co dzien chociazby liste
        podpisz,jak to Szefowa prosismile)

        zycze ciepelka.
        --
        Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
        nie gaś nigdy światła nadziei
        (Bob Dylan)
        • aniouek1 sloneczka w serduszkach Szufludkowie 11.04.08, 13:45
          przynajmniej takiego jakie za oknem od świtu dzisiaj króluje i ...niech się
          Wszystkim wszystko układa jak najlepiej.

          Kenduniu....dobre piwko nie jest złe, a zagadki wielce kształcą kiedy się
          odpowiedzi na nie szuka wink
          --
          prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
          - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
    • aniouek1 Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 11.04.08, 22:54
      no tak....nikt nie zajrzał do szuflady sad
      Ale...pewnie za to słoneczkiem się cieszyło wielu, a teraz może ciepłym
      wiosennym wieczorkiem i gwiazdkami na niebie?

      Ja przyznaje, ze padam na nosek. Bardzo pracowity miałam dzień
      i dlatego już Wam życzę dobrej nocy, a sama tuptusiam przez łazienkowo do łóziowa smile
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
    • aniouek1 Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 18.04.08, 23:15
      zaraza jakowaś wpaść musiała do szuflady, tyle, że nie wiem czemu mnie jedynie
      nie zmogła i jak widać literków nie zapomniałam i mimo, że na nosek kole
      północka padam to przytuptusiowywuję do szuflady coby choć dobrej nocki
      wyszeptać szufladowym duszkom.

      Dobrej nocki wszystkim życzę i snów czarodziejskich, które przegonią wszelakie
      złe zarazki i zdrowym Wam pozwolą się świtem zbudzić
      i silnym i chętnym do klikania, pisowania, żartów i figlów, poważnych dysput i
      po prostu do gwarnego szufladowego życia i poza szufladowego też. O! i JUŻ!

      Coby nie było, że Was wysyłam do łóziowa gdzie mnie samej nie ma, to
      i ja już zmykam z nadzieją, że po drodze nie kimnę sobie np. na podłodze wink

      Dobranoc Szufludkowie
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
      • kendo Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 02.05.08, 09:28
        witaj megxx i oczywiscie nieobecni,
        pogoda sie robi cieplejsza,niemniej na letnie ciuszki za chlodno.
        zycze przyjemnego dnia.
        --
        Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
        nie gaś nigdy światła nadziei
        (Bob Dylan)
    • aniouek1 ....od dawna ich "nie bylo", ale...zdarzył się 21.11.08, 10:03
      piątek w ktorym wirujące okoliczności pozwoliły mi wejść do szuflady
      z czego korzystam skwapliwie Wszystkich Szufludkow pozdrawiając
      serduszkowo. O! i JUZ!
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
    • aniouek1 Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 28.11.08, 15:03
      nie wyskładałam się wczoraj ale dzisiaj juz TAK i jestem i zyczę
      wszystkim dobrego udanego dnia.
      Słoneczko cudnie mizia ziemię plackami tylko popudrowaną śniegiem.
      Jest piękny dzień.
      Tak mi się myśli, że gdyby nie ludzkie sprawy, musy rozmaite,
      maszynowe fanaberie i niepokoje wirujące to życie byłoby prawdziwie
      rajskim przywilejem, a tak - to jest jakie jest - przeplatanką
      poplątaną rozmaitości różniastych wśród których wyszukiwanie radości
      zdaje się być zaletą niesłychaną i nie po równo rozdawaną.
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
      • marucha1 Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 28.11.08, 16:32
        Anioueczku,
        Zycie JEST przywilejem a ze radosci nie sa po rowno rozdzielne?...Po
        rowno nie znaczy sprawiedliwie.Czasem tez nie zauwazamy ich moze po
        prostu?Przyjmujemy jak cos zwyklego,co sie nam niejako z "urzedu"
        nalezy? Gdzies wyczytalem "zabrania sie byc smutnym"......To ma cos
        w sobie.Dla mnie radoscia jest nawet minutka spedzona z najblizsza
        mi istota.I nie jest to radosc malenka.To radosc ogromna.
        Bardzo mnie uradowal pobyt tu w NASZEJ SZUFLADZIE.

        • marucha1 Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 12.12.08, 09:40
          To juz 12-ty dzien grudnia,

          dzien jak kazdy poprzedni.Moze rozni sie tylko tym,ze to dzien
          urodzin Tusi.
          Bog zwrocil mi milosiernie moja dusze kolo 5.30.....Ciemno...Jeszcze
          nie slychac zwyczajowego gwaru z ulicy.Jak zawsze poranna kawka.Tym
          razem z mleczkiem i cukrem.Probuje jakos poukladac te nieskladne
          mysli w glowie.Tancza wszystkie,wiruja.Trudno mi je
          zatrzymac.Powiedzialem Tusi: Badz szczesliwa.Teraz sie nad tym
          zastanowilem.Przeciez slowo “szczescie” ma dla kazdego inne
          znaczenie.Nawet nie wiem czy istnieje cos takiego jak “definicja
          szczescia”? Kazdy z nas jest niepowtarzalny.Jedyny taki “egzemplarz”
          na swiecie.Nie ma drugiego czlowieka ktory jest identyczny jak
          ktokolwiek z nas.Kazdy z nas ma swoje – ustalone zadanie do
          wypelnienia,wiec kazdy z nas jest potrzebny.Ale czy szczesliwy?
          “Badz szczesliwy”....Coz to znaczy? Wyobrazmy sobie tak: Wstaje
          sobie rano,wygladam przez okno – leje.”Nic to”,mowie sobie.Robie
          sobie poranna kawke i wraz z pierwszym lykiem aromatycznego napoju
          zaczynam ukladac plan na nowy dzien: “Zjem cos,pojade do centrum i
          poogladam te kolorowe,swiecace,kiczowate wystawy. Pochodze po
          sklepach w ktorych kazda rzecz wyciaga do mnie swoje lapki
          proszac:”kup mnie”,”kup mnie”.”Pewnie wydam mnostwo pieniedzy na
          rzeczy ktorych wlasciwie wcale nie potrzebuje.Bez ktorych spokojnie
          moge sie obejsc i ktore,jak tak sie dobrze zastanowic,wcale do mnie
          nie naleza tylko do banku,ktory od dlugiego juz czasu cierpliwie
          toleruje cyferki po stronie “winien” i zera po stronie “ma”.
          Przytaszcze to wszystko do mieszkania i co? Ano....Nic.Nie jestem
          szczesliwy.Wlasciwie to nawet powiedzialbym,ze jest mi
          smutno.Czytalem,ze kazda rzecz ma swoje miejsce,dlatego nie wolno
          niczego lekcewazyc.Odkladam wiec to wszystko bez lekcewazenia na
          jakas polke.
          Nie...Zdecydowanie nie jest to cos,co daloby mi poczucie szczescia.
          Z dalszego rozwazania definicji szczescia wyrwal mnie
          sms: “....Synku,tak sie ciesze,ze przyjedziesz.Czekam i
          czekam.Kocham Cie”....Dziekuje Ci Boze za kolejna lekcje.
          • kendo Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 12.12.08, 10:59
            witam,witam Maruche i pozostalych,
            zawsze czyta sie z rokosza Twe wpisy,jest w nich tyle refleksji
            madrych,

            a co do SZCZESCIA,to masz racje,
            na wlasnym przykladzie moge powiedziec,ze choc siostra ,jak druga
            jagodka identyczna do mnie,mamy inne definicje na
            szczescie,prijoritujemy cos innego.

            a TUSIA??,o ciekawostka radosna,
            usciskaj Ja odemnie bardzo delikatnie i serdecznie,zyczac
            wszystkiego najpiekniejszego a przede wszystkim zdrowia.

            zycze rowniez szczesliwego dotarcia do domu
            a moze byc byl 16 grudnia po poludniu,lub 8 stycznia o 10:00 w
            poblizu dworca??bylaby wspaniala okazja na spotkanie:

            zycze udanego dnia.
            --
            Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
            nie gaś nigdy światła nadziei
            (Bob Dylan)
            • kendo Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 09.01.09, 13:00
              witam sie pierwsza w Nowym Roku

              oby byl dobry pod kazdym wzgledem dla wszystkich,

              urlop byl udany,no poza tymi wielkimi mrozami i grypidlemwink)

              udanego dnia zycze.
              --
              Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
              nie gaś nigdy światła nadziei
              (Bob Dylan)
    • marucha1 Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 27.02.09, 04:49
      Robie wyjatek i witam Was w piatek.....To tylko taki zart..Rymnelo
      mi sie.Zawsze Was serdecznie witam.Niech piatek bedzie dla Was
      wszystkich dobrym dniem.Pelnym spokoju i refleksji.Czasem warto sie
      zastanowic nad tym co mozna zrobic lepiej.Zatrzymajmy sie wiec na
      troche,moze usiadzmy wieczorkiem przy stole i zapomnijmy na pewien
      czas o obowiazkach.
      • aniouek1 ...stał się wyjątek - ja otwarłam *P*I*Ą*T*E*K* :) 06.03.09, 00:22
        i za Maruchy przykładem - rymnęło mi sią O! i JUŻ!

        Ludzie! Nie pamiętam kiedy o tej porze ja w szufladzie byłam.
        Przyznaję, że już powinnam dawno spać, ale...nijak nie mogę się z
        SZUFLADĄ rozstać.

        Niemniej...pora najwyższa dobrej nocy Wszystkim dobrym ludziom
        życzyć,a kiedy dzionek brzaskiem rozbłyśnie niech będzie Wszystkim
        radosne nowego dnia witanie i cokolwiek się zdarzać w tym dniu
        będzie niech na pożytek Wszystkim wyjdzie.

        Śnijcie Szufludki piękne sny, a w dzień niech się jawą staną


        --
        prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
        - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
        • marucha1 Re: ...stał się wyjątek - ja otwarłam *P*I*Ą*T*E* 06.03.09, 06:57
          Dzieki Anioueczku. Naprawde nie mam ani troche zalu,ze wyreczylas
          mnie w tym piatku.Czuje sie troche jak w dawnych,szufladkowych
          czasach,kiedy gwarno tu bylo i tak przytulnie.Teraz przytulnie
          zostalo.Tylko gwar naszych rozmow rozpierzchnal sie gdzies w
          gonitwie za codziennoscia,ktora tak czesto uwiera jak niewygodny
          but.Dobrze,ze jestes.Pozwol czasowi byc czasem.Dobrego dnia
          wszystkim.
          • aniouek1 Re: ...stał się wyjątek - ja otwarłam *P*I*Ą*T*E* 06.03.09, 17:36
            Oj Marucho...mnie wciąż ściga ten czas niemiłosierny i nadążyć nie
            mogę za nim, czy przed nim - już sama nie wiem.

            Dobrego dnia Wszystkim a właściwie teraz to już popołudnia i
            wieczorku miłego
            --
            prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
            - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
    • 4wilk Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 06.03.09, 07:22
      ~~~~~~~~ Z PAMIĘTNIKA WIKI ~~~~~~~~~~~~~~~~

      Piątek – piąty dzień tygodnia. W kulturze zachodniej w piątek wieczorem
      rozpoczyna się weekend.

      W tradycji biblijnej – chrześcijańskiej i żydowskiej, gdzie za pierwszy dzień
      tygodnia uznawana jest niedziela, piątek jest dniem szóstym. Dla chrześcijan
      jest dniem śmierci Jezusa Chrystusa, w niektórych wyznaniach obowiązuje z tego
      powodu post. Piątek jest świętym dniem dla wyznawców islamu.

      Polska nazwa, wspólna z innymi językami słowiańskimi, pochodzi od liczby pięć;
      por. czes. pátek, ros. пятница (piatnica), chorw. petak. Podobnie w językach
      bałtyckich: lit. penktadienis < penkta ‛piąta’ + diena ‛dzień’.

      Od liczby sześć pochodzi port. sexta-feira. Gr. παρασκευή (paraskefi)
      ‛przygotowanie’ również nawiązuje do tradycji biblijnej, w której piątek był
      dniem przygotowania do Paschy, która wypadała w sobotę.

      Łacińska nazwa dies Veneris ‛dzień Wenus’ wpłynęła na nazewnictwo innych języków
      europejskich, np. hiszp. viernes; w językach germańskich jest to dzień Frigg
      względnie Frei – nordyckiej odpowiedniczki Wenus: np. ang. Friday, niem. Freitag.


      Zobacz też

      * Wielki Piątek

      ---------

      Teraz moje słowa: Po co komu trzymać kawałki w szufladzie jak całość na półce stoi?
      • aniouek1 Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 06.03.09, 17:46
        4wilk napisał:
        >
        > Teraz moje słowa: Po co komu trzymać kawałki w szufladzie jak
        całość na półce stoi?

        A po co ludzie zbierają muszle na plaży?
        Po co kamienie znoszą do szuflady i troskliwie je przechowują?
        Po co kolekcjonują pejzaże na fotografiach?
        Po co kupują książki kiedy można je wypożyczyć w bibliotece?

        Przecież można pójść na spacer, do kina, teatru, na koncert czy
        dyskotekę, można poczuć się jak ryba
        w wodzie na basenie,a jednak... z jakiegoś powodu przychodzimy do
        SZUFLADY.

        ...hmmm
        Ja wiem czemu to robię.
        Ty nie wiesz?

        --
        prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
        - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
      • marucha1 Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 06.03.09, 23:41
        Jestes chyba 4Wilk-u pierwszym forumowiczem w szufladzie,ktoremu ten
        tekst przeszkadza.A szufladka ma juz dobre pare lat.Wyglada wiec na
        to,ze innym duszkom szufladkowym odpowiada taka koncepcja.Kazdy ma
        oczawiscie prawo a nawet obowiazek wyrazac swoje zdanie.Na tym w
        koncu polega dyskusja.Na roznicy opinii i pogladow.Gdy ich nie
        ma,dyskusja staje sie zbyteczna.Znajdziesz tu na tym forum napewno
        jeszcze wiele slow,cytatow czy tekstow z innych miejsc w sieci,z
        ksiazek czy z innych zrodel.Sa to slowa ktore kogos z nas
        zastanowily,zaciekawily....Zasmucily moze,czy nawet ( i to sie
        zdarza)-rozzloscily.Czy mamy ich nie pisac? Tylko dlatego,ze gdzies
        juz sie pojawily? Kazdy z nas jest od chwili poczecia inny.Nie ma
        dwoch takich samych ludzi na calym swiecie.I dobrze,ze tak
        jest.Stawia to jednak przed nami pewien obowiazek: Szanowania
        innosci innego.Aby wypelnic ten obowiazek mamy jedynie do dyspozycji
        slowa....Jezyk.Slowa sa jedynym etycznym i moralnym srodkiem
        dotarcia do innego czlowieka,bez naruszania jego innosci.Uzywamy
        wiec slow.Korzystamy ze slow innych.Zastanawiamy sie nad
        nimi.Dyskutujemy.Czasem uzywamy ich jako wprowadzenie do watku.Ja
        nie widze w tym nic z czego trzeba by zrezygnowac tylko dlatego,ze
        gdzies juz istnieje w postaci literek na ekranie,papierze czy innym
        medium.Poniewaz do tej pory nie bylo zadnych uwag,sadze,ze nic w tym
        zlego nie ma.Mnie osobiscie jest troche przykro,ze nie przemowilo to
        rowniez do Ciebie.Szufladka to takie nasze dobre,cieple miejsce.
        Bardzo bym sie cieszyl gdybys i Ty 4Wilk-u poczul sie tu u siebie.
        Pozdrawiam
      • kendo Re: pitaek 13-stego 13.03.09, 08:33
        zima nas nawiedzila ponownie,

        witajcie Ludkowie,
        mam nadzieje,ze dzionek bedzie udany /sloneczny/spokojny.
        --
        Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
        nie gaś nigdy światła nadziei
        (Bob Dylan)
        • marucha1 Re: pitaek 13-stego 13.03.09, 08:47
          Witaj Kendusiu.Witajcie wszyscy w piekny sloneczny poranek 13 w
          piatek.To napewno bedzie dobry dzien bo 13 to liczba milosci.W
          jezyku hebrajskim slowo milosc ma w numerologii liczbe 13.A wiec
          lepki do gory i rozgladajcie sie dobrze po katach.Moze siedzi gdzies
          skulona,zmarznieta milosci i czeka na dobre slowo?
    • aniouek1 Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 20.03.09, 07:41
      otwieram szeroko dobrego dnia Wszystkim życząc.

      U mnie znów zima sie rozpanoszyła. Mam nadzieję, że niebawem wiosna
      ją wypłoszy.

      Wiosny Wam też serduszkowo życzę i słoneczka jak najwięcej!

      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smile www.szufladalistopisow.prv.pl
        • kendo Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 20.03.09, 09:04
          no nie Marucho,
          niedaj sie deprechom,bo moga sie jeszcze chciec na dobre umiescic u
          Ciebie,
          raduj sie sloneczkiem,
          snuj wiosenne plany,
          a moze jakis wypad w plener na podgladanie wiosny troszke zmieni Twe
          poczucie.

          zycze udanego dnia Szufladusiom.
          --
          Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
          nie gaś nigdy światła nadziei
          (Bob Dylan)
      • kendo Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 27.03.09, 07:11
        wiaj Marucho tak wczesnym porankiem,
        no coz,juz zrobilam dobry uczynek,
        dotaralam psiunowi lepatyne,
        bo przeciez deszczy u mnie,ale juz cieplej,wiec wiosna juz u drzwi
        stoi.

        zycze pieknego dnia .
        --
        Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
        nie gaś nigdy światła nadziei
        (Bob Dylan)
    • aniouek1 Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 09.04.09, 22:44
      Niebawem się rozpocznie WIELKI PIĄTEK. Dla katolików dzień
      niezwyczajny, a i post wyjątkowo ścisły bo nie tylko co do
      zawartości ale i ilości posiłków ściśle określony limitami.

      A mnie się myśli, że to tylko...na zdrówko wyjść może - oczywiście o
      ile zdrowie pozwala na postu uszanowanie, bo nie wszyscy mogą pościć
      choć bardzo chcą, a z drugiej strony są też i tacy co mogą ale nie
      chcą pościć. Różnie bywa.

      Ja chcę i mogę to i będę smile

      Radosnego postowania dla Wszystkich co chcą i mogą i będą, oraz
      udanego dnia i dla poszczących i nie poszczących z serca życzę.

      P.S.
      no tak...wpadłam do szuflady a miałam się z pracusiowaniem
      uplanowanym na dziś - dziś przed północkiem uporać. Teraz to już
      cienko widzę bo i cienko do północka minutek się mi ostało.
      • marucha1 Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 10.04.09, 09:00
        Dobrego dnia ludziki szufladkowe. Najwazniejsza jest chyba
        swiadomosc dlaczego sie posci.Co daje nie ugryzienie kawalka
        kielbasy jesli nie ma sie swiadomosci "dlaczego"? Jesli odbiera sie
        to tylko jako dodatkowy,bezsensowny przepis? To juz lepiej chwalac
        Boga ugryzc ta kielbase. Chyba najmniejsza jest swiadomosc grzechu
        sumienia.To znaczy...nie takiego co to go widac ale takiego ktory
        mamy w naszych sercach. Zlorzeczac blizniemu,cieszac sie z czyjejs
        krzywdy,nie udzielajac swiadomie pomocy bo "dobrze mu tak". To sa
        najgorsze grzechy. Bog dal nam swiat i chce abysmy sie nim
        cieszyli.Nakazane sa nam radosci i przyjemnosci.Mamy cieszyc sie tym
        swiatem a nie umartwiac. Na sadzie ostatecznym mozemy sie spotkac z
        pytanie, "Dalem Ci taki piekny swiat.Dlaczego sie nim nie
        cieszyles?".Cieszmy sie wiec. zostawmy ta kielbase na talerzu jesli
        czynimy to bez zalu.Jesli ma nam to sprawic wielka
        przykrosc...ugryzmy sobie kawalek. Pewnie to mniejszy grzech niz
        zlosc z powodu rezygnacji z kawalka swini. Dobrego dnia.
        • kendo Re: *P*I*Ą*T*K*I* :) 10.04.09, 10:29
          uch....ja poszcze z musu,
          choc dane by mi bylo wytestowac wedline,nie kupuje jej,ze wzgledu na
          konserwujace skladniki,
          mowia,ze ludzie chorzy maja dyspans na poszczenie,wiec
          jestem "rozgrzeszona",choc niewiem co jeszcze bede dzis jesc.

          pozatem sloneczko zacheca na bycie na dworze,oby tylko checi
          pozwolily sie tym cieszyc.

          sprawnego dnia zycze.
          --
          Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
          nie gaś nigdy światła nadziei
          (Bob Dylan)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka