Dodaj do ulubionych

relatywizm

24.05.08, 12:21
ogarnął mnie taki poziom relatywizmu, że w prawie każdej rozmowie
jestem w stanie słuchać i delikatnie się uśmiechać, nie mam
kompletnie nic do powiedzenia, nie chce mi się gdybać, dyskutować

zaczęłam doceniać, że świeci słońce i mogę się napić kawy bez
pośpiechu, obserwując przemieszczających się ludzi jak w tv

i co teraz? trudno z kims nawiązać kontakt bez rozmowy
Obserwuj wątek
    • grzespelc Re: relatywizm 24.05.08, 13:40
      > ogarnął mnie taki poziom relatywizmu, że w prawie każdej rozmowie
      > jestem w stanie słuchać i delikatnie się uśmiechać, nie mam
      > kompletnie nic do powiedzenia, nie chce mi się gdybać, dyskutować

      Witam w klubie smile

      > i co teraz? trudno z kims nawiązać kontakt bez rozmowy

      Ano właśnie...
      • mort_subite Re: relatywizm 24.05.08, 14:50
        Toście se pogadali ;-P
        • elein Re: relatywizm 24.05.08, 15:00
          Kawę zrobiłam. I piję. Bez pośpiechu.
          • mort_subite Re: relatywizm 24.05.08, 15:20
            Zainspirowałaś mnie. Szybciej zamortyzuje mi się wydatek poniesiony na zakup
            ekspresu wink
            • pomysl.po.wypiciu Re: relatywizm 26.05.08, 12:47
              ale dojdzie zuzycie sprzetu
              • mort_subite Re: relatywizm 26.05.08, 22:58
                Dwuletnia gwarancja strzeże mego spokoju.
    • mojave777 Re: relatywizm 26.05.08, 13:18
      > ogarnął mnie taki poziom relatywizmu, że w prawie każdej rozmowie
      > jestem w stanie słuchać i delikatnie się uśmiechać, nie mam
      > kompletnie nic do powiedzenia, nie chce mi się gdybać, dyskutować
      >
      > zaczęłam doceniać, że świeci słońce i mogę się napić kawy bez
      > pośpiechu, obserwując przemieszczających się ludzi jak w tv
      >
      > i co teraz? trudno z kims nawiązać kontakt bez rozmowy

      I tu się przydają przyjaciele.
      Bo przy nich ( jak mówią starzy Górale) dobrze się milczy...

      eM.
      ___
      Here: every eye is a mirror
      Here: every act is a crime
      • tanger.soto Re: relatywizm 26.05.08, 13:30
        sorry
        za upierdliwość
        ale dlaczego nazywasz taki stan 'relatywizmem'?
        • cafe_girl Re: relatywizm 27.05.08, 22:51
          tanger.soto napisała:

          > sorry
          > za upierdliwość
          > ale dlaczego nazywasz taki stan 'relatywizmem'?

          Ano właśnie.. ja tam tez nie chce być upierdliwa, ale dlaczego?
          Stan wydaje mi sie cokolwiek znajomy, ale jakoś nie przyszło mi do
          głowy tak go nazwać.
    • milena78 Re: relatywizm 27.05.08, 21:54
      dżizas, a ja myślałam, że sama jestem z tym uczuciem, bo wokół jakoś nie
      obserwuję u innych. I tak patrzę na tych ludzi i sobie wzdychamsmile lepiej mi juz...
    • niemoge Re: relatywizm 27.05.08, 22:46
      proszę nie mylić z lenistwem, bo wszystkie czynności wykonuję
      pilnie wink
      tylko tak mi się nie chce pi*****ć o niczym i wszystkim, poza
      stwierdzeniem "boska jest dziś pogoda, mogłabym tak siedzieć w
      nieskończoność"
      big_grin
      • milena78 Re: relatywizm 27.05.08, 22:55
        nooo, a najgorsze jak ktoś zapyta co sądzę o życiu w Islandii (nigdy tam nie
        byłam..smile i wtedy odpadam, bo co tu sądzić jak za oknem tak cudnie..
      • cafe_girl Re: relatywizm 27.05.08, 22:59
        niemoge napisała:

        > proszę nie mylić z lenistwem, bo wszystkie czynności wykonuję
        > pilnie wink
        > tylko tak mi się nie chce pi*****ć o niczym i wszystkim, poza
        > stwierdzeniem "boska jest dziś pogoda, mogłabym tak siedzieć w
        > nieskończoność"
        > big_grin

        To ja chyba mam to samo, tylko że z domieszką lenistwa wink
    • stasi1 Re: relatywizm 15.03.26, 08:22
      Oczywiście bez rozmowy to ciężko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka