anula001 20.09.06, 20:30 witamy, witamy, milo nam I zapraszamy do forumowania Czujcie sie jak u siebie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mamuska_samuska Re: Do nowych forumowiczow:) 20.09.06, 20:40 Dziekuje bardzo, bo do tych nowych sie zaliczam ...... jeszcze troche potykam sie o meble, ale wytrwale odkrywam wszystkie zakamarki Milego ... m-s Odpowiedz Link
herezja Re: Do nowych forumowiczow:) 20.09.06, 21:38 o kurcze, kiedy my ostatnio sprzątaliśmy w zakamarkach?! Pamięta ktoś?? Odpowiedz Link
carja.fruzhina Re: Do nowych forumowiczow:) 21.09.06, 01:11 witajcie przedstawie sie nastepnym razem, kiedy zawitam w wasze progi. Juz raz tu zajrzalam pare dni temu, kiedy okazalo sie, ze moj zwiazek wisi na wlosku. Jeszcze nie rozstalismy sie definitywnie, ale ja juz powoli szykuje sie do odejscia.Caly czas sie zastanawiam, czy dobrze robie, czy aby nie uciekam przed problemami... Prawda jest jednak bolesna i przykra: facet, pomimo bycia zakochanym 3 lata, ostatnio przestal mnie szanowac, starac sie, itp. Mielismy sie zareczyc a zamiast tego koniec... Dac mu ostatnia szanse? czy przerwac? Nie wiem, czy bardziej sie boje samotnosci, bycia singielka, czy trwania bez niego... Przy tym mam presje na poszukiwanie kogos nowego, moze dlatego, zeby moje odejscie troche usprawiedliwic..... w kazdym razie witajcie jestem juz prawie jedna z was Odpowiedz Link
altu Re: Do nowych forumowiczow:) 21.09.06, 11:51 no, moje singlowanie sie tak wlasnie zaczelo.. czasami mam wielką ochotę na powrót do niego, ale rozsądek bierze górę.. wiem, ze zrobilam dobrze. nie żałuję. a to, że za nim czasami tęsknię, to tylko chwila słabości, po prostu wiem, kiedy było cudownie, i czasami można byłoby to powtórzyć ale nie odgrzewam związków. zwłaszcza tego. minęło już ponad 7 miesięcy. i naprawdę nie narzekam. trzymaj się ciepło Odpowiedz Link
mamuska_samuska Re: Do nowych forumowiczow:) 21.09.06, 15:32 To jest wlasnie to, jak czlowiekowi zaczyna doskwierac samotnosc, to teskni i wspomina ostanie momenty z kims bliskim ... pamiec robi sie wybiorcza i podsuwa tylko te mile obrazy ...... tak bylo ze mna po zerwaniu ostatniego zwiazku .... juz, juz zalowalam rozstania, myslalam o jeszcze jednej probie myslac o tych wspanialych momentach ....... ale potem przypominaly mi sie te wszystkie powody dla ktorych nie mozemy byc razem i wiedzialam, ze slusznie zrobilam ... czasami poprostu nasze uczucia i nasz razsadek czy wiedza nie ida w parze ... ale mysle, ze lepiej byc samym niz z niewlasciwa osoba Odpowiedz Link
antygen mamuska 21.09.06, 22:01 mamuska_samuska napisała: ... ale mysle, ze lepiej byc samym niz z niewlasciwa osoba swietnie to ujelas. Odpowiedz Link
carja.fruzhina Re: mamuska 22.09.06, 01:11 dzieki za Wasze historie! jakos mi tak od razu ulzylo.... chociaz ciezko jeszcze,bo to nie taki zly do konca facet byl... ale zrobil kilka bardzo glupich rzeczy. a poza tym, nie mozna wychodzic za maz za kogos, kto nie szanuje rodziny swojej wybranki, no nie? Odpowiedz Link
altu Re: mamuska 22.09.06, 09:19 hm.. to ciekawe co napisałaś.. bo mało jest związków, które się rozpadają przez brak szacunku dla rodziny .. to takie.. smutne.. ale rozumiem to.. Odpowiedz Link
carja.fruzhina Re: mamuska 24.09.06, 15:06 smutne bo uważasz ten powód za głupi i błahy powód do rozstania...? rozumiesz....... napisz o tym... Odpowiedz Link
altu Re: mamuska 25.09.06, 08:13 nie. smutne to jest, bo tez mnie kiedys spotkalo. no, moze nie w tym kontekscie, ale jako jeden ze skladowych. smutne jest to, ze osoba bliska nie chce w jakis tam sposob szanowac mojej rodziny.. to tak, jakby mnie nie szanowala.. Odpowiedz Link
carja.fruzhina Re: mamuska 25.09.06, 10:46 hej troszke sie najezylam, bo kilka osob ktorym to mowilam nie uwaza tego za wystarczajacy powod do zerwania. uwazam dokladnie tak, jak piszesz, tylko troche czasu zajelo zrozumienie tego.. myslalam, ze jesli sie kochamy, przetrwamy wszystko i rozwiazemy wszystkie problemy. Tylko w pewnym momencie "kochamy sie" nie wystarcza... myslalam, ze jest najlepszym facetem jakiego spotkalam. ale w tej sytuacji bede szukac dalej...nie bede sie przez cale zycie szarpac... dzieki z te pare slow sciskam wirtualnie! Odpowiedz Link
altu Re: mamuska 25.09.06, 14:05 > nie uwaza tego za > wystarczajacy powod do zerwania. jak dla mnie jest to wystarczający powód (akurat u mnie to był jeden z tysiąca, które wynalazłam). bo jezeli ktoś teraz, na etapie "starania się" nie szanuje mojej rodziny, to co dopiero będzie potem? święta osobno? zero wizyt? wynoszenie się do hotelu, albo co gorsze -do mamusi- w ramach odreagowania wizyty teściów? demonstracja siły? ustalanie grafików?? no - ja mam bujną wyobraźnię - ale sobie tego nie wyobrażam.. Odpowiedz Link
amely Re: Do nowych forumowiczow:) 26.09.06, 21:40 hej, wiadomo, że każde rozstanie jest bolesne, ale spójrz na to z innej strony - masz tylko jedno zycie i nie warto decydować sie na coś, co juz teraz nie do końca ci odpowiada..Ja kiedys też tez zakończyłam baaardzo długi związek w momencie definitywnej decyzji- niby nic takiego się nie stało żeby sie rozstać oprocz tego uczucia, ze 'to nie to czego szukam'.. Trochę trudno było na poczatku, ale nie żałuję tego kroku, życie jest pełne możliwości.. Powodzenia Odpowiedz Link
badjuk Re: Do nowych forumowiczow:) 27.09.06, 22:17 Jakos nie moge sie wczuc w to forum. Odpowiedz Link
fleshless Re: Do nowych forumowiczow:) 27.09.06, 22:37 badjuk napisał: > Jakos nie moge sie wczuc w to forum. > więc się nie wczuwaj ;] Odpowiedz Link
badjuk Re: Do nowych forumowiczow:) 28.09.06, 18:23 fleshless napisał: > badjuk napisał: > > > Jakos nie moge sie wczuc w to forum. > > > więc się nie wczuwaj ;] > po tym komentarzu juz sie troszke wczulem Odpowiedz Link
fleshless Re: Do nowych forumowiczow:) 28.09.06, 23:10 No wiesz, to wolny kraj, wolne forum... Nie rób nic wbrew sobie... ;-] Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Do nowych forumowiczow:) 21.09.06, 21:49 nie no....... stara kadra nie będzie sprzatać;PPP po to są młode koty;DDDD Odpowiedz Link
asskela Re: Do nowych forumowiczow:) 21.09.06, 09:18 anula001 napisała: > witamy, witamy, milo nam > I zapraszamy do forumowania > > Czujcie sie jak u siebie to jakiś podstęp ? Odpowiedz Link
asskela Re: Do nowych forumowiczow:) 21.09.06, 09:56 nigdy nie zaszkodzi się zabezpieczyć Odpowiedz Link
anula001 Re: Do nowych forumowiczow:) 21.09.06, 09:59 nadmiar zaufanie niedobry, ale jego brak tez niefajny Odpowiedz Link
asskela Re: Do nowych forumowiczow:) 21.09.06, 10:15 no właśnie, jak tu w środek wycelować? Odpowiedz Link
fleshless Re: Do nowych forumowiczow:) 21.09.06, 10:52 asskela napisała: > no właśnie, jak tu w środek wycelować? Metodą "na oko" - jest to wprawdzie metoda jedna z najbardziej zawodnych, niedopracowanych, za mało skomplikowanych, za mało pracyzyjnych, itd. - w porównaniu do tysiąca innych, lepsiejszych, wyjaśniających wszelkie wątpliwości i odpowiadających na każde pytania... Ma nad nimi tylko jedną przewagę: jako jedyna daje się zastosować w praktyce... ;-] Odpowiedz Link
asskela Re: Do nowych forumowiczow:) 21.09.06, 14:45 o ile nie zostawia siniaków - będę stosować Odpowiedz Link
fleshless Re: Do nowych forumowiczow:) 21.09.06, 15:37 asskela napisała: > o ile nie zostawia siniaków - będę stosować no cóż.... Jak śpiewała Sutka Buflera: "nic nie boli tak jak szycie..." hyhy Odpowiedz Link
marsebl Re: Do nowych forumowiczow:) 21.09.06, 21:40 a dziekuje czytam sobie was od mniej wiecej miesiaca i staram sie pozbierac to wszysko do kupy co czlowiek to inna historia co czlowiek to inne metody na to na tamto milo czasem przeczytac cos normalnego, bo ostatnio mam wrazenie, ze na tym swiecie wszyscy juz do konca poglupieli, a tu jakos tak ... normalniej pozdr m Odpowiedz Link
mamba77 Re: Do nowych forumowiczow:) 22.09.06, 19:42 Witam wszystkich Starych i Nowych forumowiczów, Mam przeczucie, że rozgoszczę się tutaj na dłużej. Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Do nowych forumowiczow:) 24.09.06, 21:04 a ja to raczej z doskoku, po sąsiedzku swoje 3 grosze gdzie niegdzie rzucę czasem was podczytuje pozdrawiam serdecznie Ludziki Singlowe))))) Odpowiedz Link
zuzka_mloda_kozka Przywitam sie zatem;))) 26.09.06, 12:59 Taka calkiem mloda nie jestem, ale mlodo sie czuje i wygladam;P W poszukiwaniu swojej pary...mam juz pare lat doswiadczen, choc podobno nie ma co szukac, sam sie znajdzie Nie do konca dobrze znosze samotnosc, choc czesto doceniam jej zalety. Bywam szczesliwa, czasem nawet bardzo, mimo, ze m-a brak. Ciesze sie, ze was odnalazlam. Razem jakos jest razniej I nikt mi nie bedzie prawil kazan...ani nie powie: jaki to problem? Inni ludzie to dopiero maja problemy... Witajcie Odpowiedz Link
amely Re: Do nowych forumowiczow:) 26.09.06, 21:29 no to i ja się przyłączę jako świezo upieczony singiel (a wlasciwie singielka), witajcie no właśnie tak jak ktos wyzej powiedział- co człowiek, to historia, ale skoro jest jak jest to znaczy ze byly jakies tego powody i najpewniej w przyszlosci na dobre wyjdzie. Poza tym, uwazam ze w zyciu najwazniejsze jest to, zeby odpowiednio nim pokierowac - zeby bylo jak najpiękniej Odpowiedz Link
kotka.pilotka Re: Do nowych forumowiczow:) 26.09.06, 21:57 Witajcie, zagladam tu co jakis czas, czytam Was, a teraz postanowilam sie przywitac tak jakos mnie natchnelo Odpowiedz Link
anais_ Re: Do nowych forumowiczow:) 27.09.06, 10:42 ja czytam forum od września, bardzo tu przyjemnie Odpowiedz Link
fleshless Re: Wszys-tko 28.09.06, 12:53 anais_ napisała: > wszystkich Jestem za hyhyhy Odpowiedz Link
wikea Re: Wszys-tko 28.09.06, 14:03 witam! wybaczcie za szczerosc ale wolalabym tu jednak nie byc! no coz!! milego dnia! teraz bedziemy sie czescie no moze nie widywac ale czytac na pewno!! Odpowiedz Link
fleshless Re: Wszys-tko 28.09.06, 14:31 a to tu tak źle? że aż się nie woli tu być? ;> Odpowiedz Link
wikea Re: Wszys-tko 28.09.06, 14:34 jak mialo sie ustalony slub i planowane dziecko i raptem ni z tad ni z owad zosataje sie po 5 ltach singlem to mozna chyba powiedziec ze jest zle prawda? Odpowiedz Link
fleshless Re: Wszys-tko 28.09.06, 14:35 można powiedzieć, że źle owszem - w każdej sytuacji, ale dlaczego z nami źle? ;> Odpowiedz Link
pawelhks Re: Wszys-tko 28.09.06, 15:34 skad ja to znam slub przygotowania w pelni, imie dla dzieci wymyslaone az tu trzas pras i w jeden wieczor dowiaduje sie, ze sie wyprowadza, bo .... mnie kocha i robi to dla mnie. Dzis sie z tego smieje, ale wtedy to jakbym obuchem bez leb dostal... Odpowiedz Link
wikea Re: Wszys-tko 28.09.06, 18:44 no dobrze!! z wami jest swietnie!! tylko dajcie mi troche czasu! pawehks-milo slyszec ze nie tylko ja jestem w takiej sytuacji.a przede wszystkim ze za jakis czas bede mogla sie z tego smiac. buzka Odpowiedz Link
grzespelc Re: Wszys-tko 29.09.06, 08:57 > pawehks-milo slyszec ze nie tylko ja jestem w takiej sytuacji Nie tylko Wy dwoje, coraz wiecej takich historii. Ostatnio zaczynam myśleć, że najłatwiejszy sposób na koniec związku to ustalić datę ślubu ) Odpowiedz Link
shuty75 Re: Do nowych forumowiczow:) 28.09.06, 15:56 witam singiel od pół roku.... jak ten czas szybko leci.... pozdrawiam Odpowiedz Link