Dodaj do ulubionych

ubezpieczenia w Singapurze

28.03.07, 10:21
Witam,
Za dwa tygodnie znajde sie w tym niewatpliwie cieplejszym od Polski kraju. Mam pytanie odnosnie ubezpieczen. Uniwerystet zaproponowal nam program ubezpieczen, ktory nie obejmuje ciazy i porodu. Poniewaz 2 lata to spory kawalek czasu i rozne rzeczy moga sie po drodze zdarzyc ;-) to mialbym pytanie czy jest mozliwosc jakiegos dodatkowego ubezpieczenia i z jakimi kosztami sie to wiaze.

Pozdrawiam,
Damian
Obserwuj wątek
    • ziutkaa Re: ubezpieczenia w Singapurze 28.03.07, 15:20
      Mozliwosc dodatkowego ubezpieczenia jest. Tylko trzeba bedzie sprawdzic i sie
      upewnic, ze to dodatkowe ubezpieczenie nie bedzie mialo klauzuli w stylu, ze
      najpierw obowiazuja wszystkie inne ubezp. (czyli to zaoferowane przez
      pracodawce), a potem dopiero ichnie. Zdarza sie wbrew pozorom czesto. Nie wiem
      jednak, jak to wyglada, jesli 1 ubezp. nie obejmuje czegos, a drugie tak. W
      kazdym razie uczulam ;)

      Co do kosztow - to zalezy jakie ubezp. wybierzecie (100% zwrotu, 80%, czy
      mniej). Trudno mi powiedziec, jak wyglada to 'usrednione', ale np. ja mam ubezp.
      w amerykanskiej firmie obejmujace 100% zwrotow, mam ponizej 30 lat, w chwili
      podpisywania umowy bylam zdrowa, bez zadnych historii szpitalno-operacyjnych i
      koszt mojego ubezp. to okolo 2000 singdolarow rocznie. Nie obejmuje opieki
      dentystycznej, a opieke na czas ciazy i porodu do okreslonej kwoty (chyba do
      8000 dolarow amerykanskich).
      No i teraz podam, co dostalam na pieknej rozpisce ze szpitala w listopadzie
      zeszlego roku. Koszt pobytu 1 dzien w 1-osobowym pokoju na ginekologii:
      publiczne szpitale - od 740SGD do 1675SGD, prywatne szpitale - od 1691SGD do
      2690SGD. Dla porownania w pokoju z 6-10 lozkami ksztaltuje sie to tak: publiczne
      - od 261SGD do 388SGD, natomiast prywatne szpitale nie maja takich pokoi :)

      Generalnie sprawa wyglada tak, ze ja bym w zyciu nie poszla rodzic do
      publicznego szpitala, nie po naszych roznych doswiadczeniach. Expatki na ogol
      rodza w Gleneagles Hospital, Mt Alvernia Hospital, Mt Elizabeth Hospital albo
      Raffles Hospital. Przy czym ja osobiscie Raffles Hospital tez odradzam, po tym
      jak mi na emergency kiedys wcisnieto lek przeterminowany o bagatelka rok.

      Jakie sa koszty samego porodu, to juz pojecia nie mam, ale pewnie da sie
      wyszperac w sieci. Powodzenia :)
      • ziutkaa Re: ubezpieczenia w Singapurze 28.03.07, 15:45
        Male przykre sprostowanie, koszt mojego ubezpieczenia jest w dolarach
        amerykanskich, nie singapurskich :|
        • agateksg Re: ubezpieczenia w Singapurze 30.03.07, 08:05
          ziutkaa napisała:

          > Male przykre sprostowanie, koszt mojego ubezpieczenia jest w dolarach
          > amerykanskich, nie singapurskich :|

          Ale też się aż tak nie przerażaj, bo to co podała ziutkaa to jest ubezpieczenie
          typu pełen wypas do 2m US$ lifetime, obejmujące cały świat (za wyjatkiem usa),
          gdzie nie ma znaczenia do jakiego z lekarzy pójdziesz.
          Znajdziesz całą kupę mniej wypasionych, takich właśnie gdzie masz "co-payment"
          (np. wymienione 80%) ale gdzie też jestes przywiązany do określonych klinik,
          szpitali i lekarzy. Różne koroporacje medyczne same oferują zresztą różne pakiety.

          m.
          • beba3 Re: ubezpieczenia w Singapurze 31.03.07, 12:48
            Moj maz wspominal ze ubezpieczenie ciazowe do ktorego dotarl jego kolega to
            dodatkowe 200 singdolarow miesiecznie.
            Moze po weekendzie jeszcze raz sie dla pewnosci zapyta, ok?
            • dd_ Re: ubezpieczenia w Singapurze 03.04.07, 13:05
              Dzieki za te informacje. Wyjazd nieco sie przesunal bowiem miski wyslali EP poczta lotnicza, a to zabiera czas.
              • ziutkaa Re: ubezpieczenia w Singapurze 04.04.07, 05:06
                dd_, EP=employment pass? Przeciez to trzeba odebrac osobiscie, wiec nie mogli Ci
                tego poczta poslac. Chyba, ze dokumenty potrzebne do podania o EP...
                • dd_ Re: ubezpieczenia w Singapurze 04.04.07, 13:04
                  Jak zwal tak zwal - pewnie chodzi o jakies potwierdzenie ze EP zostal przyznany.
                  • beba3 Re: ubezpieczenia w Singapurze 05.04.07, 17:58
                    Maz sie nie zapytal ale jutro bede miec okazje spytac sie osobiscie czy dobrze
                    pamietam kwote. Odpisze.
                    • beba3 Re: ubezpieczenia w Singapurze 07.04.07, 19:50
                      Zapytac sie zapytalam ale znajomi juz nie pamietaja, nie zdecydowali sie jak do
                      tej pory na dodatkowe ubezpiecznie.
                      Na miejscu sie wszystkiego dowiesz. Pewne jest ze podstawowe ubezpieczenie
                      uniwersyteckie nie pokryje kosztow ciazy, a szkoda! ;-)
                      • zofija07 Re: ubezpieczenia w Singapurze 08.04.07, 03:27
                        Kosztów faktycznie nie pamiętam, rocznie - to rząd wielkości ok 1200-1800 sgd,
                        ale to ubezpieczenie nie obejmuje ciąży (od ciąży nie można sie tu ubezpieczyć,
                        bo to nie choroba), ubezpieczenie obejmuje ewentualne komplikacje przy porodzie
                        i w trakcie ciąży (chyba). Jest tu niewiele firm ubezpieczeniowych, które mają
                        w ofercie takie pakiety. Różne firmy oczywiście oferują większy i mniejszy
                        zakres ubezpieczeń. Chyba najlepiej spotkać się z nimi osobiście, porównać
                        oferty, ceny i zdecydować wtedy. Jednak jest to dodatkowe ubezpieczenie.
                        Podstawowe ubezpieczenie (cos na kształt naszego ZUSu, który normalnie kazdy
                        Singapurczyk czy PR indywidualnie placi tu obowiazkowo)jest opłacany za
                        ekspatów zazwyczaj przez pracodawcę, ale po pierwsze obejmuje jedynie
                        podstawowe uslugi medyczne, wizyty u lek, po drugie sa pewne obostrzenia i
                        trzeba bardzo pilnowac, zeby postepowac zgodnie z wytycznymi, bo inaczej
                        niestety mozesz nie dostac zwrotu kosztow wizty u specjalisty, jesli na
                        przyklad w krytycznym momencie lekkomyslnie udasz sie do takiego lekarza bez
                        skierowania od lek. domowego z listy preferowanych lekarzy, po trzecie nie
                        obejmuje juz zadnych dodatkowych atrakcji, ktore mogą sie w zyciu przydazyc
                        pozdrawiam
                        z
                        • dd_ Re: ubezpieczenia w Singapurze 11.04.07, 10:25
                          Fakt, ciaza nie jest choroba :-) Chodzilo mi raczej o koszty badan i pozniej porodu. Poki co we wtorek po poludniu ladujemy na Changi.
                          • ziutkaa Re: ubezpieczenia w Singapurze 11.04.07, 10:39
                            Miekkiego ladowania :D
                            • beba3 Re: ubezpieczenia w Singapurze 13.04.07, 15:04
                              Przyjemnego lotu! :-)
                              No i od razu zapraszam na wieczorek filmowy w Ambasadzie pod koniec miesiaca.
                              Mozna poznac kilka osob, pogadac, napic sie winka i film obejrzec tez.
                              Dwie kobietki maja kilkumiesiaczne malce urodzone w Sg. W ich przypadku firma
                              meza pokrywala koszty porodu i pobytu w szpitalu ale moze cos podpowiedza?
                              Podziela sie wrazeniami z przebiegu ciazy itp.
                              Nie siadze aby byly na wieczorku ale mozna do nich dostac kontakt od innych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka