Dzisiaj...wreszcie, po tygodniu oczekiwania psbfluff udostępnił drugą porcję
miksów z Fundamentalism. Album trzyma poziom. Myśle że jeśli ktoś wacha się
(choć czy są takie osoby

) nad zakupem Fundamental/lism, mogę z czystym
sumieniem polecić mu ten krążek.
Album otwiera Fugitive, świetny dynamiczny utwór. Nie dajcie się zwieść
spokojnemu początkowi! Przypomina mi dokonania z Very (coś jakby Different
point o view i ten początek Hey Hedmaster

) Mocna dawka electroniki i
okraszona chyba raczej smutnym tekstem. 8/10
Mix Sodom w wykonaniu Trentmollera też trzyma poziom, może brakuje w niej
więcej oryginalnej muzyki i nie jest typowo tanecznym miksem na nadającym się
na discotece, ale mi np. bardzo podoba się ta szarpana gitarka i sporo
chórku

Skrócić jeszcze o 40 sekund i jest BDB. -8/10
Na początku słuchania bałem się że Psychological jest jakimś Dub mixem,
naszczęście obawy się nie potwierdziły, melodia przewodnia jak z jakiegoś
miksu Yesterday When..ogólnie nic nadzwyczajnego. Potem gdzieś od 2:20
wchodzą wstawki z czasów Bilingual (bodajże Discoteca miała w jednym miksie
bardzo podobny motyw) Na koniec długi fragment muzyczny z cząstkami słabo
słyszalnego tekstu. - Typowe PSB ale bez rewalacji 7/10
Flamboyant natomiast będzie jednym z moich ulubionych miksów, długi spokojny-
nastrojowy początek, zero mocnego udzerzenia w klawisze i tekst prawie
akapela i największy plus wstawki saksofonu niczym z Left To My Own -
genialnie brzmi. Potem szybsza melodia i ciągłe wstawki przy refrenie

W
miksie następnie jest czas i na syntezator i na coś w stylu Dub, może i za
długi ale wspaniały! +7/10.........Tutaj miałem przerwe i nowe piosenki
dostałem dzisiaj........
IWS melnyka niczym szczególnym się nie wyróżnia, szybka w miare melodia,
dzwięki wydawane przez zatrzymywany i puszczany set dj-ski i typowy podkład -
Miło mi się słuchało, ale jedna ze słabszych piosenek (może dlatego że znałem
ją tak długo nie mogę jakoś jej teraz sobie przyswoić?) +6/10
Ladies and gentlemen..a teraz gwóźd płyty - In Private & Elton.
Zdecydowane numer 1, piękna robota, idealnie połączenie starego dobrego
klimatu i nowoczesnym klubowym brzmieniem (niczym miksy New York City..)
Elton naszczęście śpiewa prawie cały czas, pięknie to brzmi razem z
delikatnym głosem neila. Uwielbiam momenty kiedy jest jakiś mocniejszy
fragment i Elton daje wtedy czadu

Końcówka tradycyjnie powinna być urwana
o kilka sekund, ale dobrze że to tylko mix... -9/10
Minimal, hipnotyzująca mnie melodia, delikatna nie szarpana żadnymi ostrymi
wstawkami, jest perkusja i tajemniczy motyw przewodni

Nie ma tej gitarki na
końcu i nie ma niestety fragmentu o zamkniętych pudełeczkach czy
skrzyneczkach

Piękna piosenka, może nawet niektórym z was spodoba się wam
bardzij niż oryginał

8/10
Na koniec zostawiona została najsłabsza piosenka z płyty mix Gomorry w
wykonanu Dettingera - Nie komentuje tego - Każdy taki mix przy dobrym
sprzęcie może zrobić, nic się nie postarał a melodia stara jak świat

4/10
Ogólnie płyta dostaję u mnie ocene 7/10 (Dobra, warto przesłuchać) - Co jest
w mojej skali starsznie dobrym wynikiem (Wie ten kto wie jaki jestem
wymagający)
Utwory dostępne na soulseeku. User - psbfluff. Ja też mogę wysłać ale to
będzie dość długo trwać, więc proponowałbym (gdybyście nie korzystali z
soulsa, lub innych nie znanych mi źródeł) żeby zgłosiła się do mnie 1 osoba i
potem ona roześle innym.