edytak78
10.07.05, 18:25
i co sie okazuje,ze w Holandii tez upal a u nas podawali,ze im bardziej na
zachod tym chlodniej,a na terenie Holandii mialo byc jedynie +19.Ale to i
dobrze,ze cieplo bo w Polsce tez upaly wiec jak przyjechalam to przynajmniej
nie musze zakaladac cieplych ubran i marznac.Chociaz moj chlopak mowil,ze
jeszcze miesiac temu wlaczal ogrzewanie,a to przeciez byl juz czerwiec...
No coz,dlugo mnie nie bylo,a to dlatego,ze z dnia na dzien wypadaly jakies
nowe imprezy typu:wesele,urodziny,kolezanka z USA przyjechala do
Polski ,potem troszke chorowalam i musialam byc na antybiotyku a wiadomo,ze
przy jakiejs ciezszej infekcji lepiej w Holandii nie byc.Poza tym fajnie
spedzilam ten dlugi czas,Wy tez tu troszke popisaliscie,ale cieplo i
sloneczko nikogo nie nastrajaja do siedzenia w domu,wiec ja tez pojawiam sie
i znikam.W Polsce dalam sobie totalny spokoj z komputerem,za to codziennie
dzwonilam albo do mnie dzwoniono z Holandii i to znak,ze moj chlopak
tesknil.Dobrze to swiadczy przynajmniej na najblizsza przyszlosc.Mieszkanko
zastalam czysciutkie,obiadek ugotowany na kilka dni,wszystko OK.A teraz sama
musze znowu wejsc w wir holenderskich obowiazkow,w sierpniu wybieramy sie na
podwojne wakacje ,a od wrzesnia znowu mam szkole.Pozdrawiam Was wszystkich
bardzo,bardzo serdecznie i zycze udanych wakacji.Edyta