Dodaj do ulubionych

Do jasfinks

06.02.07, 14:05
"Reasumując wypartycypowany paroksyzm, dochodzimy do konkluzji, że ewenement
jest ewidentnym paradoksem destrukcyjnej rekapitulacji skoligaconej z
adekwatnymi arkanami pryncypialnej dystrybucji"
NIC Z TEGO NIE ROZUMIESZ JASFINKS, PRAWDA? Widzisz ja mam to samo uczucie jak
czytam twoje posty. Bez względu na temat i grono aktualnie dyskutujących
prezentujesz:
1. wszechwiedzę;
2. nienawiść;
3. pogardę dla człowieka;
4. brak jakiejkolwiek tolerancji;
5. i z daleka wyczuwalną GŁUPOTĘ.
Jesteś na pewno zwolennikiem PiS'u tak jak ja. Mam jednak obawy, czy jesteś
chrzescijaninem. Jeśli nim jesteś, to nie mam wątpliwości, że twoje
postępowanie stoi w wielkiej sprzeczności z naukami płynącymi z dziesięciu
przykazań.
Reasumując - taką postawą kwalifikujesz sie na:
* dobrego użytkownika kaftana bezpieczeństwa lub
* elementu sterowniczego rakiety "inteligentnej" typu "wystrzel i zapomnij"
lub też
* na jednoosobową załogę okrętu podwodnego bez peryskopów i możliwości
wypływania na powierzchnię.
Oczywiście mam prawo się mylić, ale jednocześnie zachowuję prawo do
powyzszego sądu na twój temat i żaden np. JASFINKS tego nie zmieni.
Obserwuj wątek
    • sakenik Re: Do jasfinks 06.02.07, 14:10
      smile widzę że jest ktoś na forum o bardziej radykalnych poglądach na temat
      jasfinksa odemnnie
    • matejkoo Re: Do jasfinks 06.02.07, 14:51
      ... znam ten styl..pisania..
      • jassfingss Re: Do jasfinks 06.02.07, 15:07
        Cieszę się, że jestem rozpoznawalny, ale czy to coś zmienia w poruszonej przeze
        mnie kwestii?
        • mamil Re: Do jasfinks 06.02.07, 15:20
          Zmienia to tyle,że mimo że atakujesz jasfiknsa nie używasz swojego nicku, tylko
          specjalnie stworzonego, więc boisz się swoich poglądów w przeciwieństwie do
          osoby którą krytykujesz.
          Niby taki odważny.........
          • poodzian Re: Do jasfinks 06.02.07, 15:51
            Będzie wesoło.
            • matejkoo Re: Do jasfinks 06.02.07, 16:00
              jassfingss powiedział:

              "Cieszę się, że jestem rozpoznawalny, ale czy to coś zmienia w poruszonej przeze
              mnie kwestii?"

              Nie wiem czy to powód do dumy....
    • cygnus007 Re: Do jasfinks 06.02.07, 16:21
      "Mam jednak obawy, czy jesteś chrzescijaninem. Jeśli nim jesteś, to nie mam
      wątpliwości, że twoje postępowanie stoi w wielkiej sprzeczności z naukami
      płynącymi z dziesięciu przykazań."
      Może byś nam wytłumaczył na czym wg. ciebie polega chrześcijanizm bo z tego co
      wiem to nie na krytyce innych osób. Nie podważaj wiary innych lecz popatrz na
      samego siebie.
      Pozdrawiam
    • cygnus007 Re: Do jasfinks 06.02.07, 16:30
      "Reasumując wypartycypowany paroksyzm, dochodzimy do konkluzji, że ewenement
      jest ewidentnym paradoksem destrukcyjnej rekapitulacji skoligaconej z
      adekwatnymi arkanami pryncypialnej dystrybucji"
      Z innej beczki : Może byś wytłumaczył zacytowaną wypowiedź wink - zobaczymy jak ty
      to interpretujesz - masz prawo się nie pomylić.
    • jasfinks Re: Do jasfinks 06.02.07, 21:57
      Do "tfurcy" tego wątku:

      Twoja prowokacja jest tak mizerna,przejrzysta i niskiego lotu(przynajmniej dla
      mnie), że wybacz ale nie kręci mnie taka zabawa..., więc poszukaj sobie innego
      przeciwnika...: D... Może zmień nick na jeszcze inny...Albo wymyśl dwa nowe i
      nowy temat i dyskutuj sam ze sobą ? Tylko wysil się bardziej, bo Twój styl jest
      tu(jak słusznie zauważył matejkoo) już znany...>suspicious
      • laskovitz Re: Do jasfinks 06.02.07, 23:33
        Skoro już jestem komuchem to postaram się sprostać wyzwaniu.

        Proszę prześledzić panie Jasfinks tekst i powiedzieć gdzie jest kłamstwo? Tekst
        nie mój ale ciekawy. Pan tak ładnie wszystko wkleja. Ja też potrafię. Przy
        okazji zablokuję sobie pański nick bo mnie ta durna polemika wciąga, a dlaczego
        mam dyskutować z kimś kto mnie obraził.

        IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
        To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do
        marszałka sejmu wpływa wniosek aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na
        komendzie można zamówić taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii
        zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwości, pod wdzięcznym tytułem `My
        dotrzymujemy słowa'. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie
        prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz,
        pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół
        roku, w tym czasie w ramach my dotrzymujemy słowa w kwestii taniego państwa,
        powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy
        stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski
        marszałków sejmu i senatu oraz 4 wicepremierów. Dwukrotnie TK zanegował ustawy
        przegłosowane w odstępie kilku miesięcy, co jest absolutnym rekordem. Mięliśmy w
        ciągu roku 3 rządy, w ramach tych samych partii 3 rodzaje koalicji, na trzech
        różnych pakietach `umów', do tego dwóch premierów, pięciokrotnie był wymieniany
        minister finansów. Jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja jednak zostałem
        premierem, ponieważ premier, który ma 78% poparcia społecznego był za słaby,
        wymieniliśmy go na premiera, który ma 33% poparcia, a premier który miał 78%
        poparcia przegrał wybory na prezydenta Warszawy.

        Pierwszy raz od 17 lat Polska zobaczyła masówkę, 160 cm kompleksów spędziło
        słuchaczy radiowęzła z Torunia do stoczni i uroczyście przysięgało nie rozmawiać
        z Lepperem, po czym polazły i gadało, ale o tym za chwilę. Pierwszy raz od 17
        lat w ministerstwie sprawiedliwości w randze wiceministra zasiadł sędzia stanu
        wojennego i w randze ministra koordynatora komunistyczny prokurator z lat 70.
        takiej kadry nie miał nawet Leszek Miller. Na fali rewolucji moralnej
        marszałkiem sejmu, a następnie premierem wybrano 4 krotnego recydywistę, członka
        powołanej przez SB grupy politycznej, na co dokumenty widział brat. Premiera
        recydywistę zdymisjonowano za warcholstwo, co było ewidentnym chamstwem, by
        następnie w nocy bez kamer tuż po projekcji filmu o JPII wskrzesić i wsadzić na
        szczyty władzy. Od 17 lat nie mieliśmy w rządzie koalicyjnym klubu, który w
        ponad 50% składa się z oskarżonych lub skazanych prawomocnymi wyrokami posłów,
        znajdziemy w IVRP odnowy moralnej, posła pedofila, posłankę skazaną za
        fałszowanie przepustek więziennych, europosła oskarżonego o gwałt, rodzimego
        posła oskarżonego o gwałt, jego żonę oskarżoną o defraudacje, posłankę, która
        zasłynęła, jako operatorka scen korupcyjnych, a następnie została skazana przez
        komisje etyki i ta sama komisja uniewinniła posłów korumpujących posłankę.
        Znajdziemy posła wyrzuconego z klubu PiS za jazdę po pijaku, jest poseł wywalony
        z Samoobrony za awantury w dyskotece, jest również poseł powołujący się na
        znajomości z ministrem sprawiedliwości w czasie egzekucji komorniczej, za co
        został wywalony z Samoobrony, cały ten kwiat polskiego parlamentaryzmu tworzy
        koalicyjne koło narodowo - ludowe.

        Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu pracy poświecił na
        konferencje, pierwszy raz minister pokazał społeczeństwu jak się niszczy
        dokumenty przy okazji sprawy politycznej, gdzie o 6.50 prokuratura wkroczyła do
        PZU, na wniosek posła Kurskigo, członka sztabu wyborczego PIS, który oskarżył
        Donalda Tuska o fałszerstwa polegające na kupowaniu bilbordów od PZU. Jak się
        okazało nie było ani jednego świadka potwierdzającego słowa Kurskiego, firma
        obsługująca PZU obsługiwała PIS, nie PO, a sędzia w tej sprawie był minister,
        który był szefem kampanii wyborczej PiS. Sprawę umorzono, poseł Kurski błaga na
        kolanach o ugodę. To samo ministerstwo sprawiedliwości, w ciągu roku
        zresocjalizowało Rywina, wypuściło Jakubowska i Jakubowskiego, łamiąc prawo
        aresztowało Wasacza, nie wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY, łącznie z afera
        Rywina, którą obecny minister jako członek komisji, pono rozwiązał w ułamku
        sekundy, tylko ówczesne władze blokowały śledztwa. Pierwszy raz od 17 lat rząd,
        który popierał lustrację zamknął do spółki z klerem usta księdzu
        Sakowiczowi-Zalewskiemu, prezydent podpisał wadliwą ustawę lustracyjna, a
        następnie sam znowelizował ją do poziomu ustawy, która obowiązywała wcześniej.
        Nie złapano ani jednego członaka układu, nie odebrano emerytury ani jednemu
        ubekowi, za to opluto wielu opozycjonistów, w tym nieżyjących jak Jacka Kuronia
        i uczynił to człowiek, który nie spędził ANI JEDNEGO DNIA W KOMUNISTYCZNYM
        WIEZIENIU, A W CZASIE STANU WOJENNEGO JAKO JEDYNY OPOZYCJONISTA Z KRĘGU WAŁĘSY
        SIEDZIAŁ U MAMUSI POD PIERZYNĄ. Na tym tle pokazuje się najbardziej czytelny
        podział w IVRP. Komuniście dzielą się na pisowych i pozostałych, z tym, ze
        pisowi tacy jak Gierek, Jasiński, Kryże, to dobrzy komuniści, pozostali są z
        układu. Z układu są też wszyscy członkowie opozycji i media, z tym, że w tym
        wypadku ważny jest kontekst i przydatność `układowa'. Znany polityk opozycji
        najpierw dostał propozycję objęcia rządu IVRP, potem ogłoszono go morderca
        demokracji, by znów zaproponować mu miejsce w rządzie. Pierwszy raz od 17 lat
        rząd, który nie zrobił nic w kwestiach gospodarczych, nie wydał najmniejszego
        dokumentu, choćby najniższej wagi regulującego jakikolwiek obszar gospodarczy,
        okrzyknął się twórcą 1 punktowej inflacji i PKB na poziomie 5 pkt. Pierwszy raz
        szef kancelarii prezydenta, który wyleciał z niej za prowadzenie spółki z
        baronem SLD Nawratem, która to spółka jest ulubieńcem prokuratora, po kilku
        miesiącach karencji został szefem doradców premiera.

        Pierwszy raz od 17 lat ministrem spraw zagranicznym jest kierowniczka magla,
        która nie odróżnia dwóch najważniejszych dla Polski traktatów regulujących
        stosunki z sąsiadami. Pierwszy raz od 17 lat 8 ministrów spraw zagranicznych, a
        więc wszyscy uznali polską politykę zagraniczną za szkodzącą i ośmieszająca
        kraj. Nigdy dotąd w historii 17 letnich zmagań z demokracja, prezydent nie
        odwołał spotkania na szczycie tłumacząc się rozwolnieniem wywołanym artykułem w
        niemieckim brukowcu. Nigdy dotąd polski premier nie żebrał o 4 minuty rozmowy z
        prezydentem USA by w jej trakcie oddać z wdzięczności 1000 polskich żołnierzy na
        misję `pokojowe'. Nie zdarzyło się od 17 lat aby polski premier musiał się
        tłumaczyć w Brukseli, że Polska nie jest krajem antysemickim, w którym króluje
        homofobia i nigdy podobnych tłumaczeń nie uznano za sukces dyplomatyczny. Nie
        zdarzyło się w wciągu 17 lat by prezydent wygłosił 2 minutowe orędzie,
        oznajmiając, że nie rozwiąże parlamentu. Nie było takiego przypadku by ministrem
        edukacji został szef organizacji, której obecni, przyszli lub byli członkowie
        pali pochodnie w kształcie swastyk, udawali kopulację z drzewem, oraz miedzy
        sobą. Nie pamięta Polska takiego przypadku, by członkowie koalicyjnego rządu,
        podawali rękoma weterynarzy środki wczesnoporonne przeznaczone dla bydła,
        kobietom zgwałconym przez innych członków. Nie miał nigdy miejsca taki przypadek
        by premier i prezydent z tytułami naukowymi tak kaleczyli język polski, mówiąc
        `włanczam', `som', `świętobliwość Biskup Rzyma', oraz mlaskali, oblizywali
        wargi, odbijali w kułak, a pierwsza dama zasuwała do samolotu z reklamówką. To
        był najciekawszy rok od 17 lat, polskie władze w ciągu roku wykreowały i
        sprzedały taki wizerunek Polski, który świat pamięta z początku 19 wieku. W
        ciągu tego roku nasze stosunki z Niemcami, UE i Rosja zatoczyły koło i wróciły
        do czasów Układu Warszawskiego i RWPG. W ciągu tego roku wystąpiła największa
        fala
        • jasfinks Re: Do jasfinks 07.02.07, 17:48
          Ten elaborat to stek kamstw,półprawd,przeinaczeń i przejaskrawień podlanych
          sosem nienawiści i zwykłego chamstwa...Mógłbym bez specjalnego zastanawiania się
          udowodnić punkt po punkcie że to wszystko są bzdety spłodzone przez jakiegoś
          przegranego i sfrustrowanego pewnie komucha lub podobnej zapienionej ofiary
          któregoś z ostatnich wyborów...Mógłbym też bez problemu napisać coś podobnego a
          nawet bardziej zjadliwego o opozycji...Ale po co? Szkoda czasu na jedno i
          drugie! Ludzie rozsądni i bez tego wiedzą co jest prawdą a co kłamstwem a głupi
          i tak nie zrozumieją...; )
          • poodzian Re: Do jasfinks 07.02.07, 18:13
            To wszystko to są fakty. To ty jasfinks na forum podajesz "stek
            kamstw,półprawd,przeinaczeń i przejaskrawień podlanych sosem nienawiści i
            zwykłego chamstwa" Napisz co tu nie jest prawdą?
      • laskovitz Re: Do jasfinks 06.02.07, 23:36
        c.d.

        migracji od czasów stanu wojennego. Z 3 mln mieszkań nie powstało ani jedno w
        ramach programu rządowego z setek kilometrów autostrad w przyszłym roku
        powstanie 6 km odcinek, stadionu narodowego w Warszawie nie będzie, ponieważ
        wygrał niewłaściwy kandydat. Cały ten dorobek nazywa się IVRP, której nie ma na
        żadnej mapie świata, a powstał ten twór chorej wyobraźni w efekcie rewolucji
        moralnej, która skalą, siłą i zapachem przypomina szambo spuszczone z Giewontu
        do Jastarni. To był rok bliźniąt na kaczych nogach, dziękujmy Bogu, że go
        przetrwaliśmy i prośmy, by już nigdy więcej dobry Bóg podobnych dowcipów nam nie
        robił, niech chociaż pierwsza dama kupi sobie torebkę, a I strateg solidny klej
        do protez, do gospodarki nie mieszajcie się jak przez ostatnie 12 miesięcy, a
        jakoś to przetrwamy braciszkowie bosy, partyzanci kwatermistrze, komisarze
        spółdzielczy, pionierzy, kołchoźnicy, rewolucjoniści moralni w walonkach.
        • petit7 Re: Do jasfinks 06.02.07, 23:55
          Mądre słowa. O tym tu pisaliśmy. To jest oczywiste. Co zrobić abby dalej się
          tak nie staczać. Co zrobić aby to zmienić?
        • marek287 Re: Do jasfinks 07.02.07, 09:57
          No tak, PIS nie odpowiada tylko za gradobicie, huragany i powodzie. Dobrze, że
          piłkarze ręczni przegrali z Niemcami, bo jeśliby wygrali to zaraz GW, by
          napisała, że straciliśmy szansę na poprawienie dobrosąsiedzkich stosunków. Nie
          mam zamiaru komentować reszty (choć w kilku przypadkach autor ma rację),
          przypomina to słynne filmy propagandowe Moora.
          • skuterionex Re: Do jasfinks 07.02.07, 15:11
            Ależ to wszystko naprawdę miało miejsce za rządów tej "koalicji"! Pozdrawiam
            za trud zebrania tego w jedną calość i ukazanie "jak na dłoni"
            obecnych "rządów".
            Aby do wyborów. Ale co nas jeszcze czeka?
      • jassfingss Re: Do jasfinks 08.02.07, 10:55
        Spodziewałem się takiej reakcji z twojej strony. Wszystko co personalnie dotyka
        cię w sensie negatywnym jest "mizerną i przejrzystą prowokacją, niskiego lotu",
        ale to i tak nie zmienia faktu, że to co napisałem do ciebie jest prawdą nie
        tylko w miom odczuciu (uważnie przeanalizuj posty swoich adwersarzy w różnych
        obszarach tematycznych).
        Kto wie?
        Kto wie najlepiej?
        Kto wie najlepiej i nigdy się nie myli?
        Odpowiedź jest jedna - oczywiście nasz zacny JASFINKS.
        To czy cię to kreci czy nie, niema żadnego znaczenia. Trochę dystansu do
        własnej osoby i odrobina samokrytycyzmy jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Poza ty
        mniej nienawiści do adwersarzy, jesteś niestety, jak kazdy z nas, drobną
        jednostką w niespełna 40 milionowej polskiej społeczności. Masz prawo do
        oddychania, jedzenia i wielu innych czynności należnych wolnemu człowiekowi,
        ale twoja nienawiść i nietolerancja wobec innych bliźnich jest niedopuszczalna
        i wielce naganna.
        A propos twoich obaw o prowokację. Zarówno mocne jak i nie uprawnione słowo w
        tej sytuacji. Proponuje analizę definicji tego pojecia.
        Twój brak samokrytycyzmu i daleko posunięta podejrzliwośc kojarzy mi się z
        osobowością jednego z mierniejszych polityków, m.in. postepowanie którego miało
        istotny wpływ na ostatnią decyzję sztandarowej postaci tego rządu - Min. R.
        Sikorskiego w resorcie obrony narodowej. Wszystko wskazuje na to, że ta
        pierwsza postać już niebawem, z uwagi na swoją kontrowersyjność, znajdzie sie
        tam, gdzie jest jego miejsce, tj. na śmietniku historii. Takie osobowości,
        najczęściej tak kończą.
        Daję ci to pod głęboka rozwagę.
        • laskovitz Re: Do jasfinks 08.02.07, 14:20
          No tak. Krzaklewski zniszczył Solidarność, Kaczyński zniszczy prawicę. W
          następnych wyborach wrócą do władzy upiory SLD i nikt im się nie przeciwstawi bo
          nie będzie już ani LPR, ani Samoobrony, PO już też jakby nie było. Myślałem, że
          będzie inaczej ale teraz nie mogę znieść kurdupla z przerostem ambicji i tego,
          że tak umiejętnie dzieli społeczeństwo. Rzymska zasada rządź i dziel, i chleba i
          igrzysk w najczystszej postaci.
          • mono80 Re: Do jasfinks 08.02.07, 15:23
            a może ty taki sam kurdupel z przerostem ambicji i drugiego znieść nie możesz
            bo kurduple tak mają
            • laskovitz Re: Do jasfinks 08.02.07, 16:35
              Ja już nie muszę mieć przerostu ambicji. Co miałem osiągnąć już osiągnąłem i
              teraz odcinam kupony. Niech się martwią Ci co pracują i są na dorobku. Ja na
              pewno dyrektora mojej firmy nie wziąłbym ambitnego starego kawalera z kotem,
              mieszkającego z mamusią, w bucie z połową sznurówki, chrząkającego i
              mlaskającego i do tego kolegującego się z recydywistą i kumplem o poglądach
              lekko brunatnych. Bałbym się, że pozwalnia kierowników mądrzejszych od siebie,
              wystraszy kontrahentów i podzieli załogę. Młodzi uciekną mi do Anglii, a starsi
              będą sobie skakać do oczu zamiast pracować. Ale ja ja może jestem głupi. Może
              ktoś taki nie nada się na dyrektora ale może państwem rządzić. I proszę mi nie
              rzucać, że atakuję PIS. Ja atakuję tych ludzi od których zależy sytuacja w kraju
              czy w moim mieście bez względu na przynależność partyjną, a że teraz rządzi
              Koalicja to na nich patrzę. Będą rządzić komuniści i im się dostanie. Wtedy kto
              inny nazwie mnie kurduplem, (hahahahah) PIS nie równa się Kaczyński i odwrotnie.
              Są w partii wspaniałe osobistości i fachowcy. Jeszcze trochę i będziemy mieli
              sytuację, że nawet ludzie całym sercem oddani prawicy i Pisowi nie będą mogli
              powiedzieć słowa krytyki na premiera. Nie zgodzę się z sytuacją, kiedy każdy kto
              ma inny pogląd, zdanie czy brak mu ślepej wiary w słowa Premiera jest usuwany
              poza nawias. Złe to wzorce.

              Napisałem ostatnio kilka postów nawet dość mocno przerysowanych jak na moje
              poglądy, a to tylko dlatego, że zauważam ostatnio coś w formie terroru na forum.
              Ludzie boją się napisać cokolwiek bo zaraz są atakowani wyzywani od głupków
              bezmuzgów itp. Obecnie tematy nie do ruszenia to Kaczyński (nie PIS, bo jak
              napisałem, że mi przykro z odejścia Sikorskiego to zostałem komuchem) i kosciół.

              ps Może sztab wyborczy obecnego burmistrza przejechał by się po gminie bo
              jeszcze wiszą plakaty z jabłuszkiem. Choćby w Miłocicach koło szkoły i jeszcze
              do niedawna w Łęgu
    • pobik Re: Do jasfinks 07.02.07, 18:53
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,68367,3901940.html
      • jassfingss Re: Do jasfinks 09.02.07, 09:16
        Szanowny jasfinks'ie - "Przyszłość należy do tych, którzy kochają, a nie do
        tych, którzy nienawidzą" - Papież Pius XII.
        W tym kontekście mój dodatkowy komentarz byłby conajmniej nie na miejscu.
        Pozdrawiam i miłegop dnia.
        • djmixer1 Re: Do jasfinks 10.02.07, 15:50
          Złe czasy przyszły dla tego gbura jasfinksa. He he he
          • jasfinks Re: Do jasfinks 10.02.07, 16:17
            Jestem gburem tylko wobec gburów,chamów itp typów! Wobec normalnych jestem
            normalny...
            A złe czasy zaczęły się dla komuchów i komuchowatych z którymi jesteś związany
            bo ich popierasz..Natomiast dla mnie i innych normalnych idą dobre czasy! : D
            Tak że lepiej wiej stąd póki czas na Kubę lub na Białoruś bo tam masz wszystko
            to co Ci się podoba. Lewacki raj...: )
            • jassfingss Re: Do jasfinks 12.02.07, 10:41
              Przy okazji innego wątku jeden z forumowiczów określił cię
              mianem "zakompleksionego frustrata". Jest to mocno upokarzające, ale niezwykle
              trafne określenie. Ciągła analiza twoich postów, niestety nie pozwala
              zakwalifikować cię do "normalnych" - to twoje wielce "samokrytyczne"
              określenie. Rozumiem, że masz własny, jedynie słuszny, system klasyfikowania
              ludzi, wg którego wszyscy twoi adwersarze są gburami, chamami, komuchami i
              komuchowatymi. Nie mam wątpliwości, że to co napisałem w pierwszy poście
              niniejszego wątku, nic nie straciło na aktualności. Na koniec, pozwolę sobie na
              antycypację (trudne słowo)- dostrzegając wzrost ilości twoich krytyków, obawiam
              się, że twoj kompleks i frustracja będzie siać spustoszenie w twojej psychice
              Ten stan rzeczy będzie się przekładać niestety na to, że twoja "wszechobecna
              wszechwiedza"- twoje posty - z aktualnego poziomu deski klozetowej, zejdą
              istotnie poniżej.
              Kaftan bezpieczeństwa w pogotowiu!!!
              • jasfinks Re: Do jasfinks 12.02.07, 18:16
                do jassfingss:

                To, że kilku nawet komuchów coś tam ujada na kogoś przeważnie odwrotnie niż
                jest, nie ma przecież żadnego większego znaczenia...Tak samo jak dołączenie do
                tej sfory jednego pieska więcej...; ) Przeglądając Twoje posty pod różnymi
                nickami(co już tu dawno zostało zauważone) myślę,że jednak masz więcej cech nie
                pieska a trolla z gatunku "przebieraniec przyczepiac złośliwy"...; )
                A jak masz wątpliwości co do zastosowania jakiegoś trudnego dla Ciebie słowa to
                go nie używaj i nie chwal się tym bo to jest tzw bufonada czyli pyszałkowatośc...
                • jassfingss Re: Do jasfinks 13.02.07, 08:29
                  Ty już jesteś na granicy wyczerpania psychicznego, sięganie po najostrzejsze
                  inwektywy świadczy o twojej miernocie intelektualnej i słabości osobowosciowej.
                  Jednym słowem "ZAKOMPLEKSIONY FRUSTRAT". Poza tym proste narzędzie, jakim jest
                  niewątpliwie CEP, w porównaniu z toba jest niezwykle skomplikowanym
                  urzadzeniem.
                  Proponuję wizytę u psychiatry - na cito!
                  • stereo160 Re: Do jasfinks 13.02.07, 10:23
                    Dla poparcia:
                    J estem
                    A agresywnym,
                    S chizofrenicznym
                    F frustratem
                    I
                    N iekwestionowaną
                    K analią
                    S połeczną
                    • jasfinks Re: Do jasfinks 13.02.07, 15:57
                      Tak właśnie przypuszczałem że ten paskudny troll, który od paru dni mocno
                      zasmradza i zatruwa atmosferę na naszym forum, to jest taka wielogłowa hydra,
                      taki mutant włażący na fora pod różnymi mianami aby narobić smrodu, ugryźć kogoś
                      i uciec...; )
                      • jassfingss Re: Do jasfinks 13.02.07, 16:05
                        Wszyscy wokół mówią ci, że to ty "zasmradzasz" i "zatruwasz atmosferę". Jeśli
                        chodzi o "gryzienie", jestes o krok od SAMOZAGRYZIENIA - smacznego. Czas na
                        kaftan bezpieczeństwa? Co ty na to?
                      • jassfingss Re: Do jasfinks 13.02.07, 16:15
                        A propos "troll'a", z niem. "skrzat" - całkiem sympatyczne żyjątko.
                        • petit7 Re: Do jasfinks 13.02.07, 16:25
                          Tak jasfinks, ma nierówno poukładane pod sufitem. Nie przyjmuje, żadnych
                          rozsądnych argumentów. Prowadzi bardzo wkurzający styl pisania - wyrywa z
                          kontekstu czyjeś wypowiedzi i dodaje swój uszczypliwy najczęściej głupi
                          komentarz w stylu "komuch". Już apelowałem, aby na niego nie zwracać uwagi.
                          Musimy tolerować w społeczeństwie ludzi sprawnych inaczej wink
                          • jassfingss Re: Do jasfinks 14.02.07, 08:24
                            Umysłowo "sprawny inanczej" = jasfinks. Podoba mi się. Niezwykle trafne
                            podsumowanie tego wątku. Dzięki i pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka