kolejar
16.05.08, 23:54
Nie tylko to. Generalnie fora dyskusyjne (tego typu) mają za zadanie obsadzić,
udupić obola w sprzeczkach pomiędzy forumowiczami, najlepiej wytykaniu
wzajemnie sobie słabości, sk-syństwek/sk-córeczctwek, potem wzajemnych
bluzgach. I to jest TRIUMF! Przykładem Ryko, którego tak tu wszystkim żal i
bardzo chcą, chcą, żeby dalej pisał, pisał swoje demagogiczne kretyństwa. Ja
tego czytać nie będę, nie mogę. ZERO konstruktywizmu. Przeważająca reszta się
pod tym podpisuje, albo... odpada. Różnie odpadają. Często na foremka
wzajemnej adoracji ogniskowej - w rodzaju Towarzystwa Szczecińskiego, albo
szukają dalej, gdzie indziej.
Generalnie jednak fora służą wyszczekaniu się oboli - najlepiej wzajemnie -
żeby potem już na nic siły im nie stało (rusycyzm celowy). Tego właśnie CHCE
władza AUTORYTARNA.
W związku z powyższym niech nikt się nie dziwi, że to forum zdycha. Może nowy
duch jakiś?
Dawno straciłem niby wiarę, ale jakaś jest, skoro piszę. Ale przestanę, jeśli
to kółeczko wzajemnej adoracji degeneratów będzie mi imputować moje rzekome
defekty osobowościowe, przynależności do opcji, posiadanie wirusów, stan
cywilny, wypełnianie PIT-ów, dążenie do kariery czy wielkości itd. Nie
chciałem nigdy tego nikomu robić, ale paru osobom w porywie wściekłości się
poodgryzałem. Mam nadzieję, że nie trafnie.
Zaprawdę, trochę inne klimaty są kręcące. Przestańcie tu się dowartościowywać
na siłę, bo, albo w ogóle przestanę tu pisywać (chyba jednak tak), albo będę
pisał o tym tylko, co jest fajne naprawdę - o KOLEI!
Na wszelki wypadek znów żegnam ozięble.