Dodaj do ulubionych

Alimenciarze?

30.09.08, 08:57
Uważam, że wpisywanie alimenciarzy do KRD jest słusznym posunięcie.
Mnie akurat ten problem nie dotyczy, ale znam wiele osób, które
borykają się z tym od lat, i końca nie widać. Ostatnie informacje o
problemach alimantacynych właściciela psa Saby i potomka Hetmana
(obaj PiS) ukazują naszą polską rzeczywistość od podszewki. Może
jestem zbyt wymagający, ale zawsze uważałem, że osoby, które nie
potrafią odpowiednio poprowadzić własnej rodziny, nie powinny się
brać za rządzenie. Na myśli mam samorządy wszystkich szczebli oraz
Sejm. Bo niby jak ktoś może dobrze rządzić Gminą, Powiatem,
Województwem lub Państwem, jeżeli nie potrafi pokierować własną
rodziną? Może się mylę, jeżeli macie inne zdanie to mnie sprowadźcie
na ziemię.
POZDRAWIAM. Taszi Delek. Tavisupleba.
-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.
miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5748741,Od_srody_alimenciarze_dluznicy_do_rejestru_dlugow.html
Obserwuj wątek
    • happytrol Re: Alimenciarze? 30.09.08, 09:28
      Po co tak daleko szukać.

      Jelcz-Laskowice - Zastępca Burmistrza ds. Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej,
      Oświaty i Spraw Społecznych

      www.um.jelcz-laskowice.finn.pl/res/serwisy/bip-jelczlask/komunikaty/_002_017_001_84132.pdf
      • mikoj50 Re: Alimenciarze? 30.09.08, 10:04
        Dobre to. "Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie co
        (kogo) posiadacie" wink Albo "cudze (zobaczyłem) pod lasem, swego
        (nie widziałem) pod okiem"? wink
        POZDRAWIAM. Taszi Delek. Tavisupleba.
        • augusta13 Re: Alimenciarze? 30.09.08, 13:00
          Otóż to.
          • dorkasz1 Re: Alimenciarze? 02.10.08, 21:04
            Kiedyś na wakacjach w Bieszczadach rozmawiałam z właścicielem firmy średniej
            wielkości. Nie była to firma "krzak", ale też i nie jakiś gigant. Około 100
            pracowników. Człowiek ten powiedział mi, że mężczyzn zatrudnia tylko żonatych.
            Bo wydawać by się mogło, że te "młode wilki", to mogą pracować po godzinach i w
            ogóle się angażować, ale to tak nie jest do końca. Człowiek żonaty jest bardziej
            stabilny. Nie imprezuje do białego rana, bo go najczęściej żona krótko trzyma.
            Poza tym, żonaty i dzieciaty trzy razy się zastanowi zanim pracę porzuci. Bo są
            rachunki do płacenia itd.
            Co do alimenciarzy... Życie różnie się układa. Czasem trzeba się rozstać, bo tak
            jest lepiej dla wszystkich. Ale facet, którego trzeba sądownie zmuszać do tego,
            aby chciał swoje dzieci utrzymywać, to jakieś nieporozumienie. Powinien się w
            mysią dziurę schować, a nie zabierać do rządzenia...
            • augusta13 Re: Alimenciarze? 03.10.08, 06:06
              Dziwi mnie to,że wśród niepłacących na swoje dzieci jest bardzo duża
              grupa tatusiów dobrze bądź bardzo dobrze sytuowanych.
              • dorkasz1 Re: Alimenciarze? 03.10.08, 09:07
                A mnie JUŻ nie dziwi. Wśród moich klientów największy problem z płatnościami mam
                właśnie z tymi klientami, którzy zarabiają bardzo dużo. Ale tak naprawdę dużo.
                Zdarzało mi się rezygnować, gdy bardzo bogaty klient nie chciał podpisać umowy.
                Ale i podpisana umowa nie chroni w sposób całkowity. Może właśnie dzisiaj będę
                musiała wykopywać rośliny, żeby choć trochę zmniejszyć straty... Przykre to, ale
                duże pieniądze nie oznaczają dużej klasy. Chociaż jak zwykle i wszędzie są
                wyjątki. Nie wiem skąd się bierze takie podejście ludzi bogatych. Może dlatego,
                że dla nich 10.000 pln, które ja wydaję na rośliny i materiały, to TYLKO 10 tys.?
              • heymdall Re: Alimenciarze? 03.10.08, 10:45

                > Dziwi mnie to,że wśród niepłacących na swoje dzieci jest bardzo duża
                > grupa tatusiów dobrze bądź bardzo dobrze sytuowanych

                dobra: kapitalistów mamy już na celowniku .. pozostają jeszcze rolnicy
                odmawiający kolektywizacji, wierzący, socjaldemokraci (pierwszorzędowym wrogiem
                bolszewików byli właśnie socjaldemokraci) etc ..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka