Dodaj do ulubionych

Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci

16.05.07, 22:24
Witam Serdecznie
Zamierzam w tym wątku poruszyć bardzo ważny temat: temat mobbingu, łamania
praw pracowniczych itp. Firma która pójdzie na tapetę to Ogrody Zdrowia.
Każdy kto spędził tam chociaż chwile bedzie wiedział o czym, a raczej o kim
mowa. Podejrzani pseudo-szefowie w gaciach ( tak moi drodzy szefowie
zorganizowali szkolenie dla pracowników pt. jak pracownik powinnien
przychodzic ubrany stosownie do pracy- sam szef przybył na szkolenie do
ekkluzywnego hotelu w rozciągniętych dresach-bez komentarza). Ale oczywiście
to najmniejszy uchłek, niemal codziennie szefowie zwalniją pewną liczbę osób-
powód brak powodu. Pracownicy codziennie przychodzili do pracy i nie mieli
pewności co ich czeka.Pracownikom za brak zmiennego obuwia grozi zwolnienie,
za trzymanie osobistych rzeczy na stanowisku pracy jest kara 50 zł odciąganie
z wypłaty, urlop- to marzenie (są obowiązkowe wtedy kiedy firma ma postój z
racji branży: telemarketing). Jednym słowem stres, metoda zarządzania żadna (
brak kompetencji tzw. szefów, zero szans na jakiekolwiek zadowolenie ze
stony "szefów", brak szacunku dla pracownika, niewypłacanie pracownikom całej
należnej sumy ( zawsze można poucinać pracownicy głupole nie dojdą). Każdy
były pracownik ( a jst już ich bardzo wielu) zapwne dodałby coś od siebie.
Jednym słowem zastanówcie się składając CV bo Ogrody Zdowia zabiją w was
każdą motywację do pracy. Byli pracownicy dopisujcie się!!!
Obserwuj wątek
    • kaja819 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 31.05.07, 13:09
      Dzięki pinokio21 za ten post. Ja właśnie kończe szkołe i jestem na etapie
      poszukiwań pracy. Byłam o krok od wysłania maila do tej firmy ale coś mnie
      podkusiło i wpisałam ja w google, na pierwszym miejscu pokazał się Twój post i
      już wiem że podania tam na pewno nie wyśle.
      Myślę że takie komentarze są potrzebne, bo dzięki doświadczeniom innych my
      możemy uniknąć niepotzrebnego stresu.
      Pozdrawiam :)
    • gajzin Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 05.06.07, 13:55
      Międzynarodowa Organizacja Pracy definiuje pojęcie mobbingu następująco:
      mobbing to obraźliwe zachowanie poprzez mściwe, okrutne, złośliwe lub
      upokarzające usiłowanie zaszkodzenia jednostce lub grupie pracowników (...),
      którzy stają się przedmiotem psychicznego dręczenia.
    • olek785 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 05.06.07, 20:55
      Moja koleżanka tam pracowała Na pewno nie jest w tej firmie idealnie skoro
      ludzie sami odchodza z pracy. A na poczatku bardzo chwaliła szefów, byli w
      porządku Na święta Bożego Narodzenia dawali talony na zakupy i paczki dla
      dzieci. Niestety bardzo szybko się zmienili. Została zwolniona bez uzasadnienia
      i bez słowa wyjasnienia. To przykre .....
    • marcia53 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 10.11.07, 00:08
      Pracuje od 8 miesięcy w firmie Ogrody Zdrowia w Legnicy i całkowicie
      nie zgadzam się z tym co tutaj przeczytałam. Szefowie nie są idealni
      ale ja nie miałam z nimi problemów. Każdy kto wywiązuje się ze
      swoich obowiązków pracuje do dziś a ja jestem tego przykładem. Z
      tego co widziałam zwalniane są osoby które po przepracowaniu kilku
      miesięcy kombinują ze zwolnieniami lekarskimi itp. A pinokio21 niech
      się lepiej zapozna z pojeciem mobbing, pracowałam wcześniej w firmie
      z Legnicy której nazwy nie podam (sprawa w toku w Sądzie Pracy) i
      tam poznałam co znaczy mobbing. Gdybyś miał naprawdę racje i dowody
      na to co mówisz to pewnie zrobił byś to samo co ja z firmą w której
      pracowałam wcześniej (Sąd Pracy).
        • gajzin Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 15.11.07, 09:50
          Jesteś nieszczęśliwa, pokrzywdzona i nadal chcesz tam pracować?
          Myślę, że jesteś leniwa, lubisz siedzieć w ciepłym i udawać, że
          pracujesz jak większość ludzi która ma problem gdziekolwiek pracuje
          i wypisuje bzdury na portalu. Może przedstawisz się z imienia i
          nazwiska? Nie, bo jesteś tchórzem i kłamcą. Pracujesz na jasno
          okreslonych zasadach i warunkach. Ja też tu pracuje i jestem
          zadowolona.
      • janomar55 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 05.12.11, 15:08
        A JA WAM WSZYSRKIM POWIEM TAK: NIE MA ANI JEDNEJ FIRMY ORGANIZUJACEJ SPOTKANIA W CELU SPRZEDAZY POSCIELI, GAROW CZY DOBROCI DLA ZDROWIA, KTORA BY MIALA POZYTYWNA, NIENARUSZALNA OPINIE. W KAZDEJ Z NICH ZWALNIAJA DLA KAPRYSU, MOBBINGUJA, MALO PLACA LUB NIE W CALOSCI PLACA, A NAJGORSZE JEST TO ZE 1/3 CZY 1/4 CENY TO KOSZT PRODUKTU, ZAS RESZTA TO UTRZYMANIE FIRMY I TO WLASNIE NAJLATWIEJ WYLUDZA SIE OD RENCISTOW I EMERYTOW. MLODSI MAJA TO GDZIES I ZA MADRZY NA TO, BY SIE DAC ZLAPAC W SIDLA KLAMSTW I OSZUKANSTW FIRM SPRZEDAJACYCH BEDZPOSREDNIO. CZY NIKT NIE MA NAD NIMI KONTROLI????????
    • gajzin Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 16.12.07, 19:04
      Dlaczego nikt nie napisał, że dostał bony na święta?
      Wszyscy piszą tu jak jest źle, a ja dziś napiszę jak jest dobrze.
      Mam normalną pracę (jak każda inna, choć miewałam gorsze), polską
      wypłatę ale to chyba nie jest wina tylko pracodawcy, nie ma
      siedzenia po godzinach(w marketach za darmo), moje dziecko dostało
      paczkę a ja bony na święta (całkiem spora kwota).
      Uważam, że to dobra firma, ma duże wymagania i to nie podoba się
      wielu byłym i obecnym pracownikom.
          • martulaa1 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 20.12.07, 12:55
            to że szefowie nie są w tej firmie rewelacją(chociaż dla niektórych
            są), to nie jest nic dziwnego. w Polsce jest wiele takich miejsc
            pracy gdzie pracownicy bardzo narzekają. Ale co mnie razi to to, że
            między pracownikami jest wiele złośliwości....
          • martulaa1 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 20.12.07, 13:05
            droga moni - mogę być czarnuchem, byle płacili tyle, żebym nie
            martwiła się czy będę miała jutro na chleb. Oboje z mężem pracujemy
            nie mamy zbyt dużo czasu dla swojego dziecka, w Polsce ciężko o
            mieszkanie. Musieliśmy wziąść kredyt bo nie mamy bogatych rodziców,
            starcza nam tylko na rachunki i podstawowe jedzenie i środki
            czystości. Jest wiele takich rodzin jak nasza, a ty masz prawo
            czelność nazywać nas nierobami??? Pewnie że są tacy którzy nie chca
            pracować, ale nie wrzucaj wszystkich do jednego worka, bo nie wiesz
            kto udziela się na tym forum.
              • korekdowina Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 08.01.08, 17:38
                Dodam coś od siebie. Czytając powyższe komentarze (wypowiedzi) mam
                jasność co do personifikacji poniektórych osób...
                Praca w owej firmie - powiem tak... na samym początku, faktycznie
                była bardzo chaotyczna. Ale szefowie (jak to ktoś wcześniej
                wspomniał) choć nie są idealni - tak uczą się na własnych błędach.
                tak więc postarali się o fachową kadrę do przygotowania właściwych
                warunków sprzyjających pracy. No co by o nich nie mówić, to się
                starają... a to należy poczytać za plus.I nie żebym broniła
                kogokolwiek.Tak naprawdę, to ja przychylę się do opinii jednej z
                przedmówczyń - to ludzie są sobie wilkami.
                Szef - wiadomo, chce zysku i dobrej roboty na jego rzecz. Norma i w
                sumie nie powinno to nikogo dziwić.
                Ale ludzie, naprawdę potrafią być dla siebie wilkami. Zachowanie
                typu "uśmiecham się do niej.. ojej, ale ty ślicznie wyglądasz... a
                no to super <itp>" - a za plecami: "ty, ale ta to wariatka... wogóle
                jej nie rozumiem... pewnie niedługo ją zwolnią no i dobrze".
                No właśnie... cóż, brakuje słów.
                Niestety, im wyżej - tym lepsze tego typu klimaty.
                Niemniej - ktokolwiek to czyta - żeby była jasność: to raczej nie
                tyczy się wyłącznie obsady firmy Ogrody Zdrowia Sp.Z O.O. ...tak
                jest wszędzie, gdzie człowiek jest gotowy zaprzedać swoją godność,
                tylko dlatego, żeby to wyglądało 'ładnie przed kimś'... być sobą-
                nie jest popularne, a hipokryzja wylewa się każdym
                zakamarkiem "ścian, które słyszą". Mowa zwłaszcza o ludziach, którzy
                w ciągu dnia, w pięknej maseczce twierdzą "że nie zrobiliby wielu
                rzeczy dla pieniędzy" - a potem odwracają się i robią dokładnie
                WSZYSTKO ku zaprzeczeniu tego.
                No... to tyle jeśli chodzi o podsumowanie.
                Nie ma co pisać, że "firma jest zła", "szefowie źli" - tutaj odniosę
                się do poprzednich komentarzy - są odpowiednie instytucje, jeśli
                czujemy się w jakiś sposób pokrzywdzeni. Natomiast, co do niektórych
                jednostek - to nawet jeśli to przeczytają... wątpię, żeby cokolwiek
                zmieniło się w ich życiu. Tacy ludzie zazwyczaj mają taką ślepą
                wiarę w to co robią, że raczej marne szanse na jakiekolwiek zmiany
                ich stanowiska wobec reszty świata i tym bardziej siebie.
                Nie mniej - powodzenia.
                Powodzenia również: wszystkim byłym pracownikom! :-)
                Dobra Duszka.
              • martta002 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 05.03.08, 19:44
                ...i nie jest prawda ze wszyscy tylko jęczą jak m jest żle, gdyby
                nie takie potrale nie byłoby możliwości dowiedzenia sie jak jest
                naprawde w różnych firmach, a jezli chodzi o np. Inspekcję Pracy czy
                inne tego typu instytucje to prosze mi wierzyć, że polskie prawo
                jest tak skonstruowane ze pracownik ani w ogrodach ani w zadnej
                innej firmie raczej niczego nie wywalczy, dlatego lepiej wystrzegac
                sie od samego pocztaku firm, które naprawde nie licza sie z
                pracownikiem, który jak kazdemy powinno być wiadomejest jakoby
                jednym z jej filarów
                • samantalegnica Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 06.03.08, 22:18
                  forum to miejsce dla ludzi którzy nie muszą się podpisać imieniem i
                  nazwiskiem, więc mogą napisać co chcą i nie ponoszą żadnej
                  odpowiedzialności
                  PIP i Sądy Pracy bronią praw pracowników jak i pracodawców którzy
                  często są oskarżani przez nieuczciwych pracowników (takich co nie
                  podpisują się na forum)
                  jaki z ciebie filar skoro zamiast budować firmę piszesz głupoty na
                  forum, po tym jak odeszłaś
                  dobry i lojalny pracownik to taki który pracuje a nie patrzy jak
                  oszukać pracodawcę
                  różnica między tobą (dobrym pracownikiem) a złym pracodawcą jest
                  taka, że ty nadal jesteś biedna, nieszczęśliwa i nic nie robisz, a
                  możesz założyć własną działalność i pokazać wszystkim jakim jesteś
                  świetnym pracodawcą
                  gorąco polecam:)
                  • ogrody253 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 08.03.08, 14:33
                    wszyscy którzy piszą jak jest naprawde w ogrodach pomawiani są o
                    uzalanie sie,bo sa nieszczesliwi, mało zaradni itd.-gó.. prawda i
                    bardzo dobze wszyscy o tym wiedzą, a pseudo kierownictwo ogrodów
                    zamiast samemu pod fałszywymi nickami stawiać kontre oskarzeniom
                    powinni wziac sieopowiednio za swoje obowiazki. Moim zdaniem bez
                    znaczenia jest czy ktos sie podpisuje czy nie, wazne jest ze osoby
                    chcace tam skladac podania maja okazje zapoznac sie z warunkami
                    pracy.a jezeli chcecie wiedziec ktopiszekomentarze tomacie liste
                    swoich bylych pracowników oraz obecnych(pod warunkiem ze wiecie kto
                    u was pacuje) wiec wystarczy sie zapytac o zdanie. w sprawie
                    budowana firmy to przede wszystkim szacunek szacunek i jeszcze raz
                    szacunek do prawcownika spawi ze bedzie sie on starał a gdy ma sie
                    go w dupie to niestety.w sprawie komntarza przedmowczyni to u ciebie
                    chyba juz te szare komórkio których mowi martta002 juz dawno
                    obumarły skoronie potrafisz nic wiecej powiedziecc niz tylko
                    czepiania siebłędów literowych-lecz sie!!!a jezeli uwazasz ze brak
                    akceptacji zachwania kierownictwa jest swiadectwem oszustwa to
                    gratuluje-tymbardziej sie lecz i zroś na wizytę tych, których
                    bronisz-przyda wam sie to!!!
      • dziubasek123456789 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 21.04.08, 21:43
        gajzin zgadzam sie z Tobą...skoro ktoś pisze źle na temat firmy,
        która chce po prostu utrzymać się na rynku to dla czego tam dalej
        pracuje? Ja uważam, że tzw. rygor w pracy jest tylko po to aby
        zmobilizować pracownika do działania, a nie dręczyć go...gdyby to
        było celem szefów to nie dawali by podwyżek, premii, bonów czy
        paczek dla dzieci na święta...skoro ktoś uważa, że to nie świadczy o
        poszanowaniu dla pracownika to niech pójdzie do pracy do marketu,
        tam pracujesz po 12h dziennie, a płacą jak za 8 i nie ma, że to
        niedziela czy święta. W Ogrodach jest ten plus, że pracujesz od pon
        do pt w godnych godzinach i płacą za to, a jach chcesz zarobić
        więcej wysztaczy, że przyjdziesz w sobotę do pracy...APEL DO OSÓB,
        KTÓRE SIE WAHAJĄ NAD PODJĘCIEM PRACY W W/W FIRMIE: jeżeli nie
        spróbujesz to się nie przekonasz, okres próbny trwa 3 m-ce, a przez
        ten czas dużo się nauczysz i zrozumiesz czy warto...
    • martta002 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 05.03.08, 19:40
      Witam,
      Ciekawe a zarazem głupie jest to, że pozytywne komenarze wpisują na
      tym forum sami zarządzający omawianą "firmą".Jako była praownica- na
      szczęście- zgadzam w zupelności się z pinokio21. Nie mam zamiaru
      obrażać zarówno praconików, którzy chętnie idą tam do pracy (ich
      sprawa) ANI PSEUDO KIEROWNICTWA. Z mojej perspetywy to jest to praca
      pozbawiająca jakiejkolwiek aktywności szarych komórek,po tygodniu
      bowiem regułkę klepie sie na pamięć stosując cały czas taki sam
      schemat rozmów z klientami. Jeżeli ktoś lubi brak aktywności swojego
      mózgu to jego sprawa. Najgorszy i decydujący zarazem faktem, że
      pozostawiłam tę pracę jest faktycznie to co piszą internauci, a
      mianowicie: kontolowanie wyjść z pokoju np. do toalety, brak
      jakiegokolwiek szacunku ze strony wszystkich osób, które prowadzą
      ogrody w stosunku do pracowników i nieważne czy jest to dziewzyna 19-
      sto letnia czy kobieta po 40-stce. Sami natomiast zachowują się
      jakby każdy dzień był dla telemarketerki błogosławieństwem, nosząc
      głowę wyżej niż ją mają. Pracując tam i mając niekiedy styczność z
      kierownictwem miałam wrażenie ze pracuje naprawde dla renomowanej,
      zagranicznej firmy, gdzie mozliwości rozwoju zarówno osobowościowego
      jak i zawodowoge są nieograniczone. Wspomniano o konieczności
      posiadania kapci- to prawda, w dodatku idąc tam do pracy należy
      zaopatrzać się systematycznie w rolki papieru toaletowego bowiem
      hyba w ramach oszczedności poinformowano pracowników ze firma nie
      bedzie sponsorowac papieru. etc. etc.
      Moim zdaniem stawianie kontry dla negatywnych opisów co do ogrodów
      nie ma sensu, bowiem kazdy z pracowników bardzo dobrze wie ze nie
      mozna nic dobrego powiedziec o tej firmie i nie jest to kwestia ze
      komuś nie chce sie pracować (jak to okresliła jedna osoba), a wrecz
      przeciwnie, kazdy kto chce pracowac i miec satysfakcje z pracy
      napewno długo w ogrodach nie posiedzi.
      Zyczę powodzenia obecnym pracownikom a byłym- GRATULUJE!!!
        • legniczanin25 Ogrody Zdrowia 15.03.08, 13:22
          A ja wam coś powiem:
          Firma jak firma , każdy z szefów jest nastawiony na zysk, sam
          prowadzę firmę i dobrze wiem iż i pracodawcy i pracownicy lubią
          kombinować aby się nie przepracować a zarobić. Swoim pracownikom
          powtarzam jedną rzecz jeżeli nie podobają się wam warunki
          zatrudnienia to nie pracujcie nikt was do tego nie zmusza - załóżcie
          własną firmę zatrudnijcie pracowników i wtedy zobaczymy czy
          będziecie idealnymi szefami jak 70 % firmy pójdzie na L4 a w
          będziecie im za to płacić nie mając zysków i wtedy zobaczymy czy nie
          będziecie ich kontrolować tak jak tam. Nie bronię Ogrodów Zdrowia
          czy żadnej innej firmy po prostu wiem że innaczej jest być
          pracownikiem a innaczej jest być pracodawcą.

          zapraszam do zakładania własnych firm macie tyle możliwości że wam
          się dziwię iż pracujecie u kogoś. powodzenia

          Popracujecie w KAMPOLU dopiero zobaczycie co to wyzysk
    • legniczanka_23 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 04.01.09, 16:29
      Zgadzam się z opinią o firmie Ogrody Zdrowia. To się tam dzieje
      przechodzi ludzkie pojęci. Pani B... Pani sposób zarządzania
      personelem - poraszka, wybór obecnych "kierowniczek" (Pań A... i
      R...)także. Radze zmienić sposób traktowania ludzi - nie jak
      przedmioty, lecz jak ludzi z którymi chce sie pracować. Z takim
      podejściem nie ma szans na długoterminowe utrzymanie firmy na rynku,
      bo wkońcu nie będzie miał kto pracować.
    • hejah Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 21.05.09, 09:09
      własnie miałem okazje wysłuchac jaki to tam obóz pracy jest! tylko patrzeć przed siebie na pusta sciane, zadnych dodatków przy stanowisku pracy bo rozpraszaja, nie wolno miec komórki. przerwa 15 min. zadnego jedzenia przy boxie. a nad głowami chodza takie dwie co pilnuja czy ktoraś sie czasem nieobija.AAAAa zapomniałbym ponoc jeszcze każą nosic buty na zmiane jak w przedszkolu :D jak ktos nie ma to może zapomniec o premi!Pozdro
      • kukuwawa Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 28.09.09, 19:30
        Witam, jestem byłym pracownikiem. Bez zbędnych filozofii i długich
        wywodów - zarządzający firmą, to normalni ludzie... może i są cwani,
        może i nie rozdrabniają się nad każdą drobnostką - cóż, ludzka rzecz
        błądzić - taka prawda. TAKA PRAWDA! Ale prawdą również jest fakt, że
        udało się skubańcom zrealizować swoje marzenie. Czy po trupach? Nie
        sądzę. Mają kolesie pomysł na siebie i to zwyczajnie - udało się im
        to zrealizować. Nie chcę wdawać się w dyskusję na temat, czy są
        dobrymi pracodawcami czy nie - nie wiem, jaki byłbym na ich
        miejscu... mało kto z nas wie. Wiem jedno, że pomimo iż nasze drogi
        się rozeszły dawno temu, to cieszy mnie fakt, iż firma do dziś
        prosperuje - i z tego co widać, wcale nie najgorzej. A wiecie
        dlaczego? Bo jest to żywy przykład na to, że w naszym 'cudownym'
        kraju, jednak są jakieś możliwości. Można coś osiągnąć. Ci ludzie..
        są mimo wszystko, przykładem na to. Także tyle z mojej strony.
        Czasem warto popatrzeć na pewne sprawy z trochę innej perspektywy.
        Pozdrawiam
    • altspringe Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 23.03.10, 20:23
      Dziś moja matka dostała fakturę z tej firmy na kwotę około 1200 zł. koperta opisana niewprawną ręką długopisem. Matka ma 80 lat i ma to nieszczęście, że zamawia co jakiś czas w Reader Digest jakieś bzdety, zapewne licząc na obiecaną wygraną w jakichś oszukańczych konkursach, które te cwaniaki co rusz ogłaszają. Widać handel danymi kwitnie. Nie musze dodawać, że w w tych Ogrodach z Legnicy nic nie zamawiała nigdy. Po porstu na bezczelnego wystawiono fakturę licząc, ze stara pierdoła zobaczywszy "urzędowe pismo" zapłaci. Informuję niniejszym cwaniaków z Legnicy, że sprawa zostaje zgłoszona na Policję. Nie spocznę, póki to tałatajstwo nie znajdzie sie tam gdzie ich miejsce tzn., w więzieniu.
    • naiwna-2 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 06.05.10, 19:18
      Witam !!
      Oj wiem o kim i o czym mowa ,miałam nieprzyjemność tam pracować !!
      Żałuje ! Pracownicy sami się proszą o dalsze "upodlenie" ci którzy
      tam pracują powyżej roku,to obiboki pasuje im to jak im się
      mówi"norma norma,znowu do toalety!! itd " Jak głośno wyraziłam opinię
      na ten temat jedna z koleżanek powiedziała "siedź cicho jak mysz pod
      miotłą bo wszystkie będziemy miały przechlapane" One tak lubią :) A
      z resztą jaka to firma medyczna !! naciągają ludzi i wykorzystują
      pracowników ! Pani B.... ma pod sobą dwie przy du.....prze
      wierne...jak Pani B jest w firmie! jak tylko się oddala między sobą
      obrabiają ją! sama słyszałam. Pani B.. najwyższy czas pomyśleć o
      zmianie SZPIEGÓW tzw pokojowych. Aby niektóre wpisy na forum były
      przestrogą dla następnych przyszłych pracowników.
      • naiwna3 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 14.05.10, 14:26
        Ja także żąłuję,że tam pracowałam,bo Pani B nie ma skrupułów,jest bez uczuć i
        jest bardzo wredną osobą,nawet patrząć w oczy głupim usmieszkiem;/!!!! Bez
        wyjątku czy to osoba młoda czy starsza,nie ma dla ludzi szacunku!!!!! Zwalnia
        ludzi bez żadnych skrupułów i robi to z wielką satysfakcją..."zawsze przed
        ukonczeniem pracy".
        Ludzie!!!! Tam praca jest faktycznie nieprzyjemna i doprowadzająca do
        nerwicy.!!!!!! Nie ma słowa"dziękuje" tylko "co godzine,ile.?!",a dlaczego tak
        mało?! Co się stało?!";/ "Żeby wyjśc do WC to musisz się w szybkim tempie
        wyrobić,bo "przecież" czas leci.!! A ludzi może byc przeciez więcej???!!!!!
        Sorry,ale jeszcze w życiu nie pracowąłam w takiej firmie!!:/ Jedynie to,że
        miałam fajne koleżanki;) POzdrawiam te które jeszcze pracuję,a zarazem im
        współczuję.! Trzymajcie Się. ;)
        • naiwna-2 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 17.05.10, 15:28
          reputo -domyślam się kim jesteś wiem że jesteś bezczelna i do tego zdolna !! A ja siedziałam w domku a ogrody "śmierci "płaciły mi pensje HA w tym przypadku to ja WYGRAŁAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • naiwna-2 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 18.05.10, 10:47
              ogrody "śmierci" jakby były uczciwi i ludzcy pracodawcy nie było by
              tego forum! i w tak chamski sposób nikt by nie pisał !! jak większość
              komentatorów. Obronną postawę Ogrodów prezentują WIADOMI KTO !!
              donosicielki i odźwierne przy d.... z Jawo..
            • blacklala Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 18.05.10, 11:15
              Witam
              Miałam również nie przyjemność tam pracować,szok ! Nikt się tam nie liczy z człowiekiem.Nie wiem czego nikt nie ma odwagi zrobić z ty porządku.Praca tam jest okropna i to wystarczy\.Dla jasności sama zrezygnowałam dosyć szybko jestem kobietą,są dni że trzeba częściej korzystać z toalety,tam również pracują kobiety a nawet większość i częste korzystanie z toalet to już wielka afera ze strony pań które tam pilnują NORMY!!.Można to nazwać pracą w obozie pracy,przerwa 15min.Wiele minusów! Fakt wydaje się że gadanie do słuchawki żadna filozofia lecz nie o to tu chodzi,chodzi o warunki i całą resztę.Nie polecam tam pracować.Proponuję trzy razy przemyśleć,jak trzeba będzie to nawet sześć razy się zastanowić. Te grosze nie są warte stresu,i "upodlenia" dosłownego tak jak ktoś już tu na forum opisał i wcale się nie pomylił.
              • chivas11 Re: Ogrody Zdrowia=Ogody Śmierci 19.05.10, 10:47
                Ta dyskusja zmierza chyba w nieodpowiednim kierunku, bo rozgoryczenie po stracie
                pracy jestem jeszcze w stanie zrozumieć, ale obrażanie swoich, do niedawna,
                koleżanek z boksu obok, z którymi jeszcze niedawno się plotkowało? hmmmm

                Wypowiadają się tutaj i zwolennicy i przeciwnicy pracy w Ogrodach Zdrowia -
                ludzie, mamy wolny kraj, nikt nikogo nie zmusza do pracy tam! Przecież nawet ta
                nieludzka osoba "Pani B..." daje 3 dni okresu testowego - przecież po tych
                kilkunastu godzinach pracy można zorientować się, jak wygląda każdy dzień pracy,
                można wypytać, kto ile zarobi i czy są jakieś perspektywy na awans (może
                wykopanie Pani B...?;))

                Są też plusy: warto docenić porządek, ciepło w pokojach, czasami nawet
                zrozumienie na złe samopoczucie - czy jest tak w Winkelmannie na hali
                produkcyjnej?? NIE

                Komu nie odpowiada - droga wolna - szczególnie w obecnej, przeprowadzkowej
                sytuacji, przecież nikt nikogo na siłę nie trzyma!
                Ta filozofia zatrudniania i podejścia do "opieki i motywowania" pracownika jest
                akurat szeroko stosowana w polskich firmach, więc nie ma co narzekać - zawsze
                może trafić się gorszy szef.

                Razi tylko jedna kwestia - osoba bez studiów w zakresie zarządzania kapitałem
                ludzkim ma się za Alfę i Omegę! Sorry, na to zgodzić się nie można... Albo
                studia dla uzupełnienia kompetencji, albo rezygnacja z pracy, bo prędzej czy
                później (w tym wypadku już raczej później) szacowne grono prezesów pomacha łapką
                na "do widzenia". Wystarczy wziąć pod uwagę próbę otrzymania dotacji z UE czy
                EFS - kadra zarządzająca musi wykazać się odpowiednimi kwalifikacjami! Z resztą
                cóż to za rozwój Firmy bez inwestowania w pracowników, a w szczególności"kadrę
                zarządzającą" (bez studiów, a nawet bez matury - w niektórych przypadkach!!!!! O
                ZGROZO)

                Denerwuje mnie "wrzucanie" wszystkich do jednego worka - bo wśród ignorantów,
                cwaniaków i fałszywych osób są wartościowe osoby, unikające kłótni, obgadywania
                i cynizmu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka