"Bufetowa" PO, Hanna Gronkiewicz-Waltz zareagowała jednak na spot PiSu
"Kolesie" i obniżyła kwotę nagród dla swoich urzędników. Przypomnijmy może ich
"zasługi":
- totalny paraliż miasta z powodu nieudolnie przeprowadzanych remontów,
- fatalna organizacja ruchu w mieście przez kolesia bufetowej, nazywanego
przez warszawiaków "inżynierem bezruchu",
- całe prawie centrum miasta obsiane menelami,
- Krakowskie Przedmieście, które miało być eleganckim deptakiem, jest
rozjeżdżoną ulicą, prawie jak po przejeździe kolumny tysiąca ruskich czołgów...itd
A teraz usiądźcie sobie aby nie upaść - obniżka tych nagród dla kolesi
urzędników wprost poraża: zamiast 58 mln będzie 57,8 mln zł.!
Z wrażenia aż spadły mi kapcie.
Pani prezydent tłumaczy że daje takie nagrody bo zatrudnia najlepszych...

W
czym? Bo jeżeli w braniu nagród, zbijaniu bąków, kompletnej niekompetencji i
kręceniu lodów to przyznaję że jest to kadra doborowa.
Do "jak.kogut.pazurem",który pisze że w USA policja z byle powodu wali do
demonstrantów seriami z karabinów maszynowych:
To twoje stwierdzenie jest tak typowe dla komuchów czyli idiotyczne i
bezsensowne, że nie ma nawet potrzeby tego uzasadniać. Zamiast tego tego podam
ci PRAWDZIWY przykład różnicy między Polską, teraz niestety rządzoną przez
POpaprańców a USA: U nas w Warszawie remont dużej ulicy trwa już 6 miesięcy a
w Nowym Jorku podobnej ulicy czyli Piątej Alei trwał 48 godzin!
U nas POpaprańcy przyznają sobie ogromne premie i nagrody(z naszych
pieniędzy) za swoją nieporadność, bałagan i niespełnienie obietnic,a w USA
należy to po prostu do obowiązków służbowych... Za niekompetencję i lenistwo
nie dostaje się tam nagród tylko traci pracę...