Dodaj do ulubionych

Urlop z p. Górnickim

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 14:15
prosze o opinie biura turystycznego p.zbigniewa górnickiego z
podzamcza
Obserwuj wątek
    • Gość: Chorwacja Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.01.09, 15:03
      Byłem z tego biura w Chorwacji w Trogirze. Dobre jedzenie (na miejscu gotuje
      kucharka z Polski, więc kuchnia polska). Stosunkowo niedrogie wycieczki
      fakultatywne (Split, Omnisz, rejs statkiem, Park Narodowy Krka)-wszystkie
      kosztowały łącznie 30 EUR, co porównaniu z innymi biurami było bardzo tanio. Co
      do apartamentów, to zależy jak trafisz. Niektóre są w bardzo dobrym standardzie,
      inne w trochę gorszym. Ale ogólna ocena biura 4+ (za standard apartamentów właśnie).
          • Gość: Aga Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.wb.energiapro.pl 26.01.09, 13:14
            strona: www.gornicki.eu

            Ja byłam dwa razy w Chorwacji, w 2003 i 2004r.
            Ceny rzeczywiscie konkurencyjne, wtedy mieszkalismy na kwatereach,
            teraz am swój pensjoonat. Pierwszym razem trafilismy dość ubogo, ale
            za to była super ekipa :-)
            Bardzo miło wspominam te urlopy, szczególnie ze drugim razem
            wróciliśmy w trójkę :-))

            Minus wg mnie, to dojazd autokarem, trzeba spedzic 12-18 godzin w
            podróży.

            Ale ogólna ocena bardzo dobra, uczciwie, sumiennie, tanio, ciekawie.
            polecam.
              • Gość: misiek Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.swidnica.mm.pl 19.06.10, 21:40
                rok 2010 coraz gorzej jazda tragedia popsuta klima wc zamkniete na
                klucz kierowcy ordynarni -autobus niebieski-obiady jak w barze za
                czasow komuny.Zupa bez chleba,drugie troche ziemniakow.surowki ze
                sloikow.Rola rezydentqa ograniczala sie do zbierania pieniedzy za
                wycieczki.Wycieczki drogie jazda wupale z popsuta klima i zamknietym
                WC.Jeste zawiedziony,rekompensata byly piekne widoki,cieple
                morze.Radze przemyslec wyjazd,czulem sie troche jak
                intruz,zaplaciles to cierp -chyba cos szwankuje,nie tak mialo byc.
                • Gość: 39emma Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.182.2.40.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.06.10, 14:19
                  to nie jest prawda!! Właśnie wróciłam z wczasów u Pana Górnickiego i
                  jestem zachwycona. Właśnie w niebieskim autobusie jechałam i wiem że
                  kierowcy w tej firmie są świetni a organizacja bez zarzutu. Przy
                  odrobinie dobrej woli można zrozumieć, że catering ( za tak nieduże
                  pieniądze) to nie to samo, co all -inclusive w 5*..Ludzie nie
                  ośmieszajcie się takim marudzeniem. Pozdrawiam firmę i dziękuję za
                  ekstra wakacje!
                    • jimmi124 Re: Urlop z p. Górnickim 30.12.13, 20:17
                      wiecie co bylem w tym roku z gornickim w trogirze i tragedia ulokowal nas w jakiejs noze u basiczki bez klimy masakra a taki gbur nawet musielismy sobie kupywac papier toaletowy ten gosciu nowych ktorzy byli pierwszy raz poprostu traktowal jak smieci strasznie nie mily jadl osobno nie znami jak jakis krol nie jestem zadowolony z jego uslug i nigdy juz z jego biora nie pojade bylem pierwszy i ostatni raz z jego biora
                • Gość: Ona Re: Urlop z p. Górnickim IP: 178.235.49.* 16.09.10, 20:39
                  Tak, tak, ja też byłam w 2010 roku w Chorwacji. Tragedia... Tzn. wcześniejsze turnusy podobno miały ok, ale ten sierpniowy to jakaś porażka. Naprawdę odradzam. Traktowali nas jak psy. Miałam fatalną kwaterę, a wycieczki kosztowały w sumie dobrze ponad 100 EURO i to beż jakichkolwiek atrakcji poza obrzydliwym trunkiem podanym podczas (alko)rejsu. Jakby tego było mało zostawili moje bagaże na środku Jedliny i chcieli odjechać... Poszukałabym czegoś lepszego.
                  • Gość: IBM Re: Urlop z p. Górnickim IP: 178.219.119.* 17.01.11, 00:12
                    Ja też byłam w sierpniu 2010 na wczasach z tego biura. Przyjmuję zasadę, że jak się odzywasz i jak traktujesz innych tak oni cię traktują!!! Było świetnie, za wyjątkiem niektórych wczasowiczów co ciągle marudzili, a drobnomieszczańskie paniusie wycierały widelczyki serwetkami ;-) Albo takich co się ochlali i wymiotowali w środku nocy w autobusie podczas jazdy!!! Nie miałam super ekstra kwatery ale za te pieniądze czego więcej żądać. Obiady domowe były super, wszystko nam smakowało. Jak ktoś chce luksusów to nie wiem czego żąda za 1300 lub 1500 zł!!!. Zawiozą, nakarmią i przywiozą. Ciekawe czy swoim autem dojechałabyś taniej. W tym roku też pojadę.
            • Gość: wenus Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.swidnica.mm.pl 15.07.10, 21:26
              popieram poprzednie wypowiedzi uczestnikow tutnusu 06,2010,tez tam
              bylam.Cena 1100 gdy dodamy do tego cene sniadan,napoi,klimatyzacji 5
              euro za dobe,srodki czystosci,lezaki,to ogolny koszt przekrocz 2
              tys.Za ta cene lece samolatem do Turcji na 2 tyg,ma opcje ful wypas
              i nie wydaje grosza,posciel zmieniaja i reczniki daja.
            • Gość: jedrek 49 Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.11.10, 17:26
              W bierzącym roku byłem z biurem p.Górnickiego w Chorwacji.W przeciwieństwie do poprzedniego biura podróży ,z którym rok wcześniej byłem w Chorwacji ,było wspaniale.Podróż przy miłej obsłudze minęła szybko i nie była zbytnio męcząca .Co trzy godziny była przerwa na parkingu .Przyjazd był planowy.Pokoje czyste,zadbane z pięknymi widokami na morze.Jedzenie w stołówce bardzo smaczne ,ja oraz moja rodzina byliśmy bardzo zadowoleni z posiłków.Organizacja wycieczek bardzo dobra,organizatorzy panowali nad wszystkim i wszystkimi.Polecam innym biuro podróży p.Górnickiego,z biurem tym można tanio,wygodnie i bezpiecznie wypocząć.
        • Gość: Halina z Polkowic Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.182.38.24.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.09.10, 18:45
          Uzupełniam moją wypowiedź z m-ca lipca. Właśnie tydzień temu wróciłam z Trogiru kolejny raz. Wczasy: tanio, pogoda super, do Adriatyku tylko z górki. Pensjonat nad samym morzem, świetne warunki mieszkaniowe, czysto, jedzenie polskie dobre. Jestem b.zadowolona polecam każdemu od 7 - 80 roku życia. Pozdrawiam wszystkich pracujących tam, a Pana Daniela szczególnie w Jedlinie.
          Na pewno jeszcze pojadę nie raz z tym biurem.
          • Gość: Martin Halina Polk Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.146.6.101.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.04.11, 18:12
            Witam Panie Danielu !
            W tym roku 2011 jadę z Pana Biurem dwa razy tzn. w sierpniu do Czarnogóry i we wrześniu do Trogiru Chorwacji. Pogoda pewna, tanio, a polskie morze pogoda pod znakiem zapytania, koszty przekraczające nasze oczekiwania itd.
            Ogólnie zamiast wydać zł i być nie do końca zadowolonym, wolę z Pańskim biurem jechać i mieć pełną satysfakcję z oferty i wypoczynku. Polecam wszystkim - pewnie , tanio i pełna satysfakcja z podjętej decyzji.
            Halina Martin Polkowice.
              • Gość: Halina z Polkowic Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.182.153.101.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.09.11, 16:57
                Pani Magdaleno !
                Odpowiadam na Pani prośbę, warto odwiedzić to cudne miejsce Risan. Pogoda średnio 35 st. temperatura wody 26 st. przepięknie położony hotel wśród wysokich gór, niezapomniane widoki, czysto, przestronnie, klimatyzacja zawsze sprawna ( co ważne przy takich temper.).Posiłki HB smaczne, Pan Kazimierz zadbał żeby uczestnicy się nie nudzili. Uważam, że Biuro P.Górnickiego dokonało dobrego wyboru proponując właśnie to miejsce. Wróciłam 29 sierpnia zadowolona, opalona, a teraz myślę o kolejnym wyjeździe w tym m-cu do Chorwacji też już któryś raz. To chyba jest odp. na to że fajnie się odpoczywa z tym biurem. Polecam Pani i innym wczasowiczom wyjazd do Risan.
                Z pozdrowieniami Halina M. z Polkowic
                  • Gość: Martin Halina Polk Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.146.20.196.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.09.11, 18:37
                    Witam P.Magdaleno !
                    Właśnie przeczytałam Pańską odp. w piątek wyjeżdżam do Trogiru na ostatni turnus proszę życzyć mi takich wczasów, jak do tej pory, bo już pomalutku trzeba zaplanować przyszły rok, może Pani mi podpowie gdzie jest jeszcze tak fajnie,( tam gdzie Pani była w tym roku ?), a może ja też skorzystam.
                    Serdecznie pozdrawiam Halina M. z Polkowic
                    • Gość: Magdalena Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 19:33
                      Witam serdecznie p.Halino i jak ponownie w tym roku Biuro Pana Górnickiego czy jednak inne plany? ja w tamtym roku spędziłam urlop we Włoszech Lido di Jesolo(okolice Wenecji) byliśmy na Campingu Eurocamp Waikiki i też muszę powiedzieć że sie nie zawiedliśmy, do morza 100m , prywatna plaża, na ternie campingu basen, siłownia ,boiska, , lekarz,sklep, pizzeria jednym słowem super.Jedyny minus to własny dojazd ale u nas jest dwóch kierowców więc i z tym daliśmy sobie radę. Proszę wejść na stronę Eurocamp , maja ośrodki w całej Europie można znależć coś ciekawego i tez za rozsądną cenę. My tym roku będziemy mieć wyjazd bardzo spontaniczy i na ostatnia chwilę gdyż jest problem z urlopem w pracy.A wszystkim szczęśliwcom którzy juz mają wszystko zaplanowane życze udanych wyjazdów:)
                      • Gość: Halina Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.31.25.30.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.05.12, 19:44
                        Witam równie serdecznie Pani Magdaleno !
                        Dzięki za pamięć i korespondencją na forum. Fajnie, że Państwo zaliczyliście w ub. roku Włochy też b. chciałam, ale nie mogłam nic znaleźć w rozsądnej cenie, a szukałam zorganizowanych i z dojazdem. W dniu 02.06.2012 lecę do Grecji na wyspę Kos na dwa tygodnie fajny hotel Archipelago ALL, pięknie położony i cena też przystępna ( rezerwacja była w listopadzie ub. r.)
                        obiekt sprawdzony byli znajomi. We wrześniu jedziemy tradycyjnie do Trogiru na ostatni turnus ( z P. Górnickim) , bo pogoda i tanio, ale na kwatery do p. Jaki polecam, super.
                        Jak przylecę z Grecji napiszę jak było i szczegóły też.
                        Pozdrawiam Halina.
                      • Gość: Halina Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.205.26.74.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.07.12, 17:09
                        Witam P. Magdaleno !
                        Wróciłam z Grecji trzy tygodnie temu, wyspa Kos piękna, krajobrazy też. Hotel 3* ok, jedzenie
                        b. dobre ALL obiekt położony w pięknych palmowo-kwiatowym ogrodzie, tylko plaża nieciekawa piach i kamienie powulkaniczne.
                        Ale teraz przede mną wrzesień i kolejny raz wyprawa z P. Górnickim do Trogiru, cieszę się bo to lubię i zawsze jest fajnie. Czuję się tam jak w domu.
                        Pozdrawiam H.
                        • Gość: Magdalena Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 17:01
                          Witam p. Halino:) nam jednak udało się wyjechać na urlop:) W tym roku byliśmy w Grado we Włoszech. Hotel znaleźliśmy sami przez internet Hotel to "Citta di Trieste", mały przytulny hotelik w centrum miasta z widokiem za zatokę i przystań.Plaża piaszczysta, bardzo czysto, parasole ,leżaki mieliśmy w cenie pobytu.Jedzenie ALL, bardzo smaczne. Gardo to małe miasto, w którym jest tez co zwiedzać ale kwitnie życie wieczorne tzn, kawiarnie, restauracje, imprezy, koncerty ........:)także wyjazd zaliczamy do udanych i godnych polecenia:) ja skorzystam z pani rekomendacji i obejrzę hotel w którym byliście w Grecji może na drugi rok tam spędzimy urlop
                          ? pozdrawiam i życzę udanego wyjazdu we wrześniu
                          • Gość: Halina M. Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.205.14.157.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.09.12, 18:39
                            Witam P. Magdaleno !
                            Dzięki serdeczne za tę nową wiadomość i podzielenie się opinią, wskazówkami z wakacji. Ja również sobie b. cenię Pani opinie i korespondencję, bo uważam, że katalogi i internet nie oddają tego co rzeczywistość i pobyt w danym miejscu. Polecam Pani biuro Grecos Holiday z Poznania, właśnie byłam z nimi w tym roku i w przyszłym też się wybieram, ale już w inne miejsce. Co do Grecji to mam jeszcze sprawdzone inne hotele, a mianowicie: wyspa Korfu hotel Elly Beach, Rodos Mareblue Cosmopolitan, Lindos Sanset Beach , Zakynthos Gloria Maris pięknie położony. (Byli tam znajomi). Ja jeszcze nie wiem czy powtórzę Grecję czy może Baleary Majorka lub Ibiza. Pozdrawiam serdecznie, jak wrócę z Chorwacji napiszę jak było.
    • Gość: Maruda Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 16:52
      Byłem z Górnickim kilka razy. Polecam Chorwacje. Firma solidna,
      profesjonalna. Nie przeszkadzaja i nie narzucają się uczestnikom
      wczasów. W Chorwackim programie jest kilka wycieczek więc co drugi
      dzień zajęty. Ale warto pojechać na każdą z tych wycieczek. O
      wczasach w Macedonii nie mam żadnej wiedzy ale to jezioro można
      zobaczyć na youtube com. mnie osobiście coś tam nie ciągnie.
      Natomiast Chorwacja to słońce i ciepłe morze i o to w tym wszystkim
      chodzi oczywiście dla mnie.
      • Gość: iwcia Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.147.179.152.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.07.10, 21:22
        Polecam Górnickiego w 100 %. Dwa razy miałam przyjemność byc w
        Chorwacji, super. Raz mieszkaliśmy u Pani Any drugi raz już w tym
        pensjonacie. Było trochę dalej do Trogiru ale zawsze wracalismy z
        dziećmi łódką. Za drugim razem bylismy z 11 miesięcznym synem który
        bez problemu zniósł podróż. Teraz mam chrapke na Macedonię ale jak
        narazie brak funduszy.A kierowcy byli uprzejmi jak już.
        • jozef_47 Re: Urlop z p. Górnickim 25.07.10, 21:05
          Byłem w Trogirze w m-cu czerwcu 2010. jechaliśmy tym "małym" autobusem.
          Podróż jak mój wiek, dolegliwości i odległość przebiegała dobrze i sprawnie.
          Kierowcy prowadzili sprawnie i bez problemów. Kwatery nie mam nic do krytyki.
          Współlokatorzy z naszego piętra jak i niżej sympatyczni i bezkonfliktowi.
          Obsługa miła i uprzejma. Wycieczki były myślę jak zawsze do wyboru i potrzeb
          uczestników. Brałem udział w wszystkich "wyprawach". Wyżywienie było dobre.
          Jesteśmy zadowoleni i planujemy wyprawę w 2011 r.
          Pozdrowienia dla obsługi, szefa firmy i "sąsiadów". Do zobaczenia za rok.
            • dominika-1979 Re: Urlop z p. Górnickim 13.07.15, 14:41
              Właśnie wróciłam z wyjazdu do Chorwacji. Opiszę swoje wrażenia. Te dobre i te ....niestety złe.
              1) Apartamenty ok. Duże, dobrze wyposażone - jedyny mankament do brak klimy. Tu jak wiadomo w ofercie jest dodatkowo płatna 5 euro - spora suma jak za cały pobyt, ale jest to podane na starcie. Jeżeli ktoś mieszka na parterze to obejdzie się bez niej, jednak na wyższych piętrach - strasznie gorąco, zwłaszcza nocami. A jak się okna otworzy to komary szaleją, że spać się nie da :) Poza tym lokum jest OK

              2) Wycieczki - ktoś na forum podał, że niemalże na wszystkie zapłacił 30 euro. To nie jest prawda. Aktualnie ceny wynoszą:
              -Park Narodowy rzeki Krka - 20 euro (polecam nawet z dziećmi - super! Naprawdę warto)
              - rejs statkiem na wyspę Szolta - 25 euro ( też ok - na mieście też są tego typu oferty, tam mają lepsze oferty dla dzieci) Ale rejs był ok .
              - Split i Omnisz - 15 euro -( dla rodzin z dziećmi dosyć uciążliwa. Dosyć długo przebywa się w Splicie, gdzie dla dzieci zwiedzanie ruin nie jest dużą atrakcją i potem dużo czasu wolnego w ten upał to ciężka sprawa) Rejs statkiem w Omniszu całkiem fajny -szkoda, że nie można się wykąpać w rzece :) My wróciliśmy umordowani z tej wycieczki - za gorąco na takie zwiedzanie.
              - Tawerna 130 KN ( koleżanka była i wróciła zadowolona)
              - Parka Narodowy Jezior Pitwickich - 100 zł + bilet wstępu w KN ( nie byłam)
              Tyle o wycieczkach. Na mieście tak jak pisałam jest wiele ofert, można się też targować. W jednym z biur jest Polka ale tak czy inaczej spokojnie da się dogadać. Tam jest taniej dla rodzin z dziećmi. U Górnickiego tylko do lat 6 jest free, a później to zależy od wycieczki ale zniżki są małe. My wytargowaliśmy na mieście darmowe wycieczki dla dzieci starszych do 10 lat, a dla tych jeszcze starszych też mieliśmy zniżki. Ale to kwestia prywatnego wyboru.

              3) Kuchnia.........
              Tu niestety szału nie ma. Odniosłam wrażenie, ze Chorwatom dano półprodukty z Polski, z którymi sobie nie poradzili. Zupy przeciętne. Drugie dania - gorzej. Mięso strasznie twarde, gumowate. Mało surówek!. Podano jakiś ryż z groszkiem - ryż totalnie twardy, nieugotowany.
              Jesteśmy raczej mało wymagający - ale nawet w naszym odczuciu słabo!! Bardzo słabo!!!!
              Raz były ziemniaki - no to bez soli :( . Nie podano żadnego sosu do dań, wszystko było takie suche, mięso tak jak pisałam tragicznie twarde a surówkach ... można było pomarzyć. Były tylko sporadycznie. Więc jak ktoś chce poznać chorwacką kuchnię, albo zjeść rybę, to... musi wyjść na miasto.

              4) Obsługa.
              To najsłabszy punkt programu. Tu pan Górnicki powinien pomyśleć o załodze i zmienić niektórych panów.

              Bywamy w rożnych miejscach. Zwykłych schroniskach, agroturystykach... i mogą być zwykłe warunki ale jak ludzie są do siebie mili to wszystko nabiera kształtu..

              Niestety tu... TRAGEDIA!
              Na dzień dobry ze strony Panów kierowców nigdy nie można było liczyć - choć to drobiazg.

              W czasie wycieczki ( droga trwała ok 2 godzin) jedno dziecko bardzo potrzebowało skorzystać z toalety i prawie płakało tacie ale niestety Pan kierowca był nieugięty.
              Nawet, gdy jedna z pasażerek miała krwotok z nosa - też byli nieugięci.
              Powiedzcie -czy to tak dużo?? Czy to tak strasznie zaważyłoby na losach owego autokaru??
              Niestety takie sytuacje psują całą radość z wycieczki!

              Ogólnie w kilku sytuacjach zachowanie kierowców, ich sposób odnoszenia się do klientów budzi poważne zastrzeżenia. Chamskie odpowiedzi. Brak szacunku. Już o tym , ze bardzie odstraszają niż zachęcają do dalszej współpracy , nie wspomnę.
              I niestety ta obsługa bardzo zaważyła na całej atmosferze. Przykro nam było :(

              I to chyba zaważy na dalszej współpracy - a raczej jej braku :)

              To tyle. Starałam się Wam opisać wszystkie strony wyjazdu. Pozdrawiam
              • minia_turka Re: Urlop z p. Górnickim 04.08.15, 14:47
                Byliśmy z rodziną w Trogirze na turnusie w połowie lipca. To co absolutnie nie zależało od biura to pogoda - jak dla nas zbyt gorąco aby normalnie funcjonować. Na szczęście nauczeni doświadczeniem pierwszego dnia wykupiliśmy klimatyzację aby w nocy i parę godzin w ciągu dnia odetchnąć. Apartament wybraliśmy sami u stałych gospodarzy i nie mamy absolutnie żadnych zastrzeżeń. Co do reszty. 1. JEDZENIE. Jak dla mnie to stały coroczny koszmar. Zupy w których jedynym wyczuwalnym smakiem jest vegeta i kostka rosołowa, nowość barszcz biały smak jednak standardowy. Nie poprawia sytuacji duża ilość ziemniaków lub makaronu. Drugie dania to świninka - nie mam nic przeciwko ale tak żylasta, spalona, przesolona , że ciężko było to zjeść (w upał tym bardziej). Generalnie makaron z dodatkami lub ryż ratował sytuację (ziemniaki były chyba tylko 1 raz bez soli). Sałatki pozostawię bez komentarza (grubo pokrojone pomidory, sałata z octem balsamicznym....). Deser choć miły dodatek (owoce, kupne ciasto, kupny budyń) nie ratują sytuacji. Dlaczego nie podaje się chociażby 1 raz podczas pobytu dobrze przyprawionej ryby? fajnie zrobionego gulaszu z miękkim mięskiem i kaszą, pierogów (nawet Serb się nauczy :) ? 2. Jeżeli chodzi o wycieczki byliśmy tylko na Jeziorach Plitwickich i jak rok po roku upewniam się , że najlepiej albo skorzystac z ofert lokalnych albo zorganizować coś na własną rękę. Wycieczka dla 3 osób to 560 pln. Z tego 7 godzin w autobusie co jest logiczne - ale w samym parku 4 godziny - to nie była wycieczka ale pogoń po kładkach bo brak czasu , bo kolacja , pędem pędem, pędem. Nie byliśmy w stanie nawet na chwilę przyjrzeć się tym pięknym terenom. Pan Kazimierz skarbnica wiedzy (i wielki entuzjasta Srimy) zmuszony sytuacją (tylko po co godzina przerwy na WC i lody???!!!!!) gonił nas w piętkę. Powrót bez klimy - dotarliśmy przemęczeni, zniesmaczeni i z poczuciem totalnej straty pieniędzy. Może zorganizować wyjazd o 6 i opóźnić kolację lub o 5 i mieć godzinę więcej? Nie polecam. Split tylko Bura Line z Trogiru i na własną rękę - uderzajcie na stronę wenecką i uliczkami do góry - czeka na Was przepiękna panorama Splitu widziana z tarasu widokowego. Co jeszcze......ano kierowcy niestety. Pan Adrian opiekun i kierowca jak dla mnie fantastyczny w obydwu rolach - komunikatywny, uśmiechnięty , pozytywnie nastawiony do życia. Jego kolega, który wiózł nas z nim autobusem ....ewidentnie pracuje za karę, w wielu przypadkach nawet nie raczył odpowiedzieć na pytanie, nie mówię o uśmiechu i zwykłej ludzkiej życzliwości. Pozostali Panowie w większości wypasieni i zadowoleni z siebie - niekoniecznie z prawidłowym podejściem do "petenta". Duuuuuże pole do poprawy chociaż przecież uśmiech nie kosztuje zbyt wiele prawda? Finalnie - jesteśmy wiernymi klientami biura Górnicki ale Trogir już nas totalnie przesycił, Srima kompletnie nie nęci, nie skuszę się na wycieczki organizowane w październiku bo boję się , że wyglądają tak jak te na wczasach. Czekamy na nowe/stare kierunki Macedonia , Czarnogóra - marzy mi się inny rejon Chorwacji - okolice Gradaca, Korcula - ale chyba już we własnym zakresie. Pozdrawiamy wczasowiczów - oby upał zelżał do normalnego poziomu :) Acha - i na koniec wielki plus dla Pana Daniela - za pomoc, świetną organizację wyjazdów i życzliwość.
    • 1dociekliwy Re: Urlop z p. Górnickim 28.07.10, 23:52
      Byłem z tym biurem kilka razy w Chorwacji, Hiszpani i w innych
      miejscach. To od nas zalezy jak spędzimy czas możemy wybrać
      wycieczke lub iść na plażę.Od nas samych też zależy atmosfera
      podczas urlopu, jedni bawią się na trzeźwo a inni lubia wypić przy
      każdej okazji.Jeżeli jedni drugim nie przeszkadzają to nie ma
      problemu, należy być wyrozumiałym. Ludzie z biura nie sa nachalni,
      nie narzucaja się i nie przeszkadzają w wypoczynku. Zakwaterowanie w
      normie, mi odpowiadało. Jedni mają lepsze warunki inni troche gorsze
      ale to zależy od czegoś tam i szczescia. Wyżywienie, z głodu nie
      umarłem i zależy kto gotuje na głównej kuchni np. w
      Chorwacji.Ogólnie atmosfera domowa jak ktoś coś potrzebuje idzie do
      szefa i mówi.Osobiście polecam wyjazdy z Górnickim każdemu. Jedyny
      problem to trzeba sie wczesniej zapisać gdyż na ostatnią chwile
      nigdy nie ma już miejsca.Niektórzy piszą o autokarach,ze klima nie
      działa , wc zamkniete itp. WC w autobusie powinniśmy traktować jako
      awaryjne a wszelkie potrzeby załatwiamy na postoju.Byłem kiedyś na
      wycieczce gdzie podczas przejazdu wszyscy jak na rozkaz prali ostro
      do muszli, była totalna róża zapachów mało nie padłem a siedziałem
      koło WC.Klima działała zawsze. a co do niewłaściwego zachowania
      personelu to nigdy sie z tym nie spotkałem ktoś tu miał pecha albo
      był totalnie upierdliwy. Mimo, że jeżdżę z tym biurem od wielu lat
      nie jestem na ty z Szefem ani z personelem bo mi to nie imponuje.
      Wielu uczestników wyjazdów chciało by zaraz wszystko wiedzieć a to o
      biurze a to o szefie , pracownikach i tym podobne tylko po co.
      Ludzie muszą sie nauczyć wypoczywać bez wścibiania nosa w nie swoje
      sprawy o wówczas jet super. Oceniam to biuro bardzo dobrze, za
      rozsadną cenę zawioza, nakarmią, pokarza co trzeba, odwiozą
      bezpiecznie do domu. I jeszcze jedno, Chorwaci to taki naród co
      chciałby mieć turystę ale takiego który idzie spać o godz. 22 i
      niekiedy z tym jest problem. Jak turysta imprezuje do rana i to
      głosno to zły turysta.Pozdrawiam wszystkich turystów i bardzo
      żałuje, że w tym roku nigdzie nie wyjechałem z Biurem Górnickiego a
      planowałem do Macedoni ale terminy nie pasowały.
      • Gość: monch12 Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 13:46
        W tym roku we wrześniu jadę 5 raz z Górnickim do Trogiru. Jestem
        zachwycona krajem i pogodą, tylko współpasażerowie są różni. Polak
        przecież potrafi. A w 2009 roku pojechałam do Macedonii na próbę.
        Warunki są super, bo mieszka się w hotelu nad jeziorem, do miasta
        daleko, jak ktoś lubi spacery, a kraj strasznie biedny i zaniedbany -
        warto zobaczyć. Jezioro zimne i nie ma gdzie się położyć na
        brzegu... Nie ma to jak Chorwacja!!!!
    • Gość: Gosc;) Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.09.10, 14:30
      Witam, podzielę się swoją opinią na temat urlopu z Górnickim, ponieważ dopiero co wróciłem z Chorwacji (Trogir). Wyjazd z W-cha bez problemów, droga w stronę docelową ok, nie przeszkadza mi długa jazda autobusem, przyjazd planowo.. Miejsce bardzo ładne, pokoje - ok. (Szkoda tylko że podczas płacenia za urlop nikt nie wspomniał że klimatyzacja jest płatna - 5E za dzień - ale to nie problem...). Jedzenie - bardzo dobre - wręcz pyszne... Jednak niestety jeden kotlecik wielkości pudełka zapałek na dorosłego faceta to troszkę za mało.. Ale zawsze można dojeść na mieście. Wycieczki - i tu zdziwienie... Nie ma rezydenta - jak to jest opisane w ulotce reklamowej - tą odpowiedzialną funkcję pełnią kierowcy (w wieku moich dzieci) i ich rola ogranicza się jedynie do pobierania pieniędzy za wycieczki i klimatyzację. Oto kilka przykładów ich zachowania: Sąsiad poszedł zapytać dlaczego wszyscy mają polskie kanały w TV a on nie, odp. - nie jestem elektrykiem, nie znam sie.. Po interwencji sąsiada u właściciela posesji po paru dniach problem został rozwiązany, podobie rzecz miała się z czajnikiem... Na prośbę innych uczestników odnośnie źle działającego zamka jako odp było: A co ja ślusarz?!.. Takich historii było kilka, ale najgorsze to że na poprzednim turnusie na wycieczce zasłabł jeden Pan - który gdyby nie jego sąsiedzi - pewnie został by w chorwacji. Kolejna sprawa - była wycieczka na wyspę - oczywiście kierowca - rezydent - pomoc kuchenna (bo taką miał funkcję) nie raczył być na wycieczce.. zadbać o bezpieczeństwo, w związku z czym na statek chorwaci zapakowali dodatkową inną wycieczkę (przez co statek był przepełniony), mało tego - z wycieczki nie wróciła jedna para.. Dlaczego? Bo nie było nikogo kto by sprawdził stan osobowy.. Bez pieniędzy, języka i telefonu, w obcym kraju, na wyspie... A "rezydetn" na to - ich sprawa... Znaleźli się późnym wieczorem... Jak pisali inni - klima w autokarze działa - ale tylko w nocy jak na zewnątrz jest chłodno... Podczas powrotu padał deszcz... 4 siedzienia z przodu autokaru i 7 z tyłu - w tych miejscach lała się do środka woda... Kobieta na postoju mówi do kierowcy o problemie a on na to: Jak się Pani nie podoba to proszę zostać... Na stacji benzynowej w chorwacji!!! Skandal.. Wakacje sa po to aby odpoczywać a nie urzerać sie.. Mogłbym sprawę olać jak większość bo mnie żadna z w/w sytuacji na szczeście nie dotyczyła, ale jak wszyscy tak będziemy robić to wszyscy organizatorzy wakacji będą suuuper. Pozostawienie ludzi na wyspie czy woda w autokarze to chyba nie czepianie się jak ktoś wyżej pisze... Wiec przemyślcie sobie sprawę wakacji.. Czy jechać z Górnickim i liczyć że się uda, czy może skorzystać z innych biur.. Nie będe reklamował tu innych, ale troszkę świata zwiedziłem z różnymi biurami, było lepiej, było gorzej... Ale z Górnickim wiecej nie pojade...
      • Gość: mmm Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.10, 11:06
        o ile mi wiadomo to para ktora zostala na wyspie poradziła sobie świetnie i to jeszcze Pan Daniel był z nimi cały czas w kontakie telefonicznym, mimo że sam był w POLSCE!!!! wiec dziwne że Pan twierdzi że nie kieli telefonu, smieszne.ale zawsze znajdzie sie jakas pie... maruda. wczasy sa super, byłam tam dwa razy i pojade pewnie jeszcze nie raz. zapewniam ze na każdym turnusie znajdzie sie jedna czy dwie wredne osoby którym nic nie pasuje i potem sie czepiają. tacy lidzie powinni siedziec w domu!!!!!
      • Gość: gość Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 22:26
        Mam podobne spostrzeżenia odnośnie wczasów z Górnickim jak Pan który dodał komentarz 15-.09.2010.Mało tego nie podobało mi się ,że na wczasach najważniejszą osobą był kierowca Pan T.który był dla ludzi bardzo niemiły wręcz arogancki.Pierwszy raz się z tym spotkałem żeby kierowcy byli pomocami kuchennymi,a co z badaniami SANEPIDU?Odnośnie wycieczek to mam takie samo zdanie -nikt z organizatorów nie liczył uczestników wycieczek i czy wszyscy są w godzinie powrotu.Pierwszy raz się z tym spotkałem żeby tak nie dbano o bezpieczeństwo ludzi-przecież ktoś kto się spóżnił na godzinę powrotu mógł zasłabnąć bądz skręcić sobie nogę i dlatego nie przyszedł na czas i takie stwierdzenie-poradzą sobie nie mieści mi się w głowie.Przecież my płacimy jak pisało w umowie za opiekę rezydenta -24 godziny na dobę.Nie widziałem żadnej opieki rezydenta.Jeżeli chodzi o posiłki to moim zdaniem nie powinny dwa dania być podawane jednocześnie na stół bo na stołach było ciasno a po drugie ziemniaki często były zimne.
      • Gość: Piotr Re: Urlop z p. Górnickim w Chorwacji 23.09.2010 IP: *.net.stream.pl 05.10.10, 20:10
        Podróż autokarem była dobra. Zakwaterowanie bez zarzutów. Krajobrazy nie do opisania. Jedzenie wstępnie bardzo dobre a później z każdym dniem coraz gorsze. Bardzo nie podobała mi sie organizacja wycieczek, jadąc na rzekę Krka miałem 45minut na zwiedzanie Parku Krajobrazowego. Moim zdaniem na tą wycieczkę powinien być przewidziany czas conajmniej 3 godzin (lub więcej bo nie wiem co tam tak naprawdę jest). Split i Omisz bez większych zarzutów. Tawerna ZAJEBISTA. Trogir przepiękny. Przewodniczki: Trogir, Split - za krótko, Krka, Primostern - wielka pomyłka, nic się nie dowiedziałem. Ogólnie było fajnie tylko z tego względu, że Chorwacja jest przeoiękna.
    • Gość: mariola Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.10, 20:30
      Kilka razy byłam na urlopie z biurem Pana Górnickiego.
      Mogę wyrazić tylko pozytywne opinie, wręcz na 5+. Jest to ocena adekwatna do ceny, na którą się zgadzamy. Przejazd oczywiście autokarem, nie spotkałam się z "zamkniętym wc". Kierowcy sympatyczni i zatrzymywali się, gdy ktoś poprosił. Apartamenty znakomite (czysto, ciepła woda, lodówka) wszystko sprawne, informacja o dopłacie za klimatyzację była umieszczona w ofercie (Chorwacja). Opieka była zawsze zapewniona.Wycieczki były urozmaicone i niezwykle ciekawe.
      Były osoby "narzekające" generalnie. Zjeść 5 kotletów, polecieć samolotem, i tak by byli niezadowoleni (za naprawdę nie duże pieniądze). Dodam coś jeszcze, musiałam zrezygnować z wyjazdu w dniu wyjazdu. Dostałam częściowy zwrot kosztów, mimo iż takiego obowiązku Biuro nie miało. Zrobili to z własnej inicjatywy. Polecam, malkontentom proponuję hotele 5***** i dalsze narzekanie.
        • Gość: monch12 Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.10, 10:51
          WITAM. BYŁAM W TYM ROKU NA POCZĄTKU WRZEŚNIA W CHORWACJI JUŻ 5 RAZ. I 2 LATA TEMU W MACEDONII. JESZCZE RAZ PODKREŚLAM, ŻE URLOP ZA TAKĄ CENĘ JEST BEZ ZARZUTÓW. AUTOKARY SĄ CORAZ NOWSZE A KIEROWCY SĄ CI SAMI I TAK SAMO UPRZEJMI JAK BYLI, WIĘC NIE WIEM, CO LUDZIE KTÓRZY JADĄ OCZEKUJĄ. PRZECIEŻ TO NIE JEST ZIELONA SZKOŁA, ABY LICZONO NAS NA KAŻDYM KROKU. JEŻELI KOMUŚ NIE PASUJE, TO NIECH WYKUPI SOBIE WCZASY W ORBISIE TRAVEL :) JUŻ NIE MOGĘ CZYTAĆ WASZYCH POSTÓW, JAK TO BYŁO ŻLE I NIEFAJNIE. PROPONUJĘ ABY TE OSOBY ZASTANOWIŁY SIĘ NAD SWOIM ZACHOWANIE, BO NA KAŻDYM WYJEŹDZIE ZNAJDZIE SIĘ JAKAŚ FLĄDRA, KTÓREJ NIC NIE PASUJE. POZDRAWIAM I NA PEWNO POJADĘ JESZCZE RAZ.
            • Gość: MONCH12 Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 10:54
              JEŚLI CHODZI O ŚNIADANIA, TO WE WŁASNYM ZAKRESIE. OBOK PENSJONATU JEST SKLEP, W KTÓRYM MOŻNA WSZYSTKO KUPIĆ. TROSZKĘ DALEJ JEST MARKET, GDZIE MOŻNA KUPIĆ COŚ WIECEJ. W POKOJACH SĄ ANEKSY KUCHENNE, GDZIE MOŻNA SOBIE PRZYGOTOWAĆ JEDZONKO BEZ PROBLEMU. KAŻDY COŚ Z SOBĄ PRZYWOZI. JEDYNE CO JEST STOSUNKOWO DROGIE TO WODA MINERALNA. JA ZAWSZE WIOZĘ 4 BUTELKI. JA RAZ MIESZKAŁAM W GŁÓWNYM PENSJONACIE (JEDYNY MANKAMENT - TO DALEKO OD STAREGO MIASTA), WIEC WZIĘŁAM SIĘ NA SPOSÓB I PRZY ZAMAWIANIU WCZASÓW ŻYCZĘ SOBIE ABY MNIE ZAKWATEROWANO BLIŻEJ MIASTA W PRYWATNYCH KWATERACH - POLECAM!!!! BO WARUNKI SĄ BARDZO DOBRE I TYLKO 15 MINUT DO MIASTA NA WIELKIE LODY :)
      • Gość: monch12 Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 12:32
        Witam. Ja w tym roku zapisałam się na Czarnogórę, ale jeszcze nikt nie wie co nas tam czeka. W czerwcu jadą dopiero pierwszy raz, więc się dopiero okaże. Z doświadczenia wiem, bo juz 8 razy byłam z Górnickim na wczasach, że ze swojej strony Górnicki zrobi co w jego mocy, ale jest też druga strona. Nie wiem co będzie ale ja JADE!!!!!!!!!!
      • jozef_47 Re: Urlop z p. Górnickim 18.01.12, 08:57
        Witam.
        Planuje wybrać się do Chorwacji, być może w tym biurem.
        Słyszałem różne opinie od znajomych o biurze i o kwaterze u Mirjany.
        Jeśli o biurze tu można poczytać pozytywnie, to co sądzicie o
        tej kwaterze ?
        • opole_69 Re: Urlop z p. Górnickim 25.01.12, 20:20
          Byłam z tym biurem w Chorwacji w 2009 r. Miezkałyśmy w apartamentach JOSO II na wyspie Ciovo. Miejsce super. Apartamenty nowe, z balkonem , wyposażone dobrze, czyste, do plazy 2 minuty , stołówka ( 2 minuty). Kwałek drogi od centrum Trogiru ( 40 minut pieszo ) - kursuje tramwaj wodny. Nam takie miejsce odpowiadało bo chcaiłyśmy odpocząć od zgiełku. Plazą czysta, w tym miejscu nie było wielu osób - tłoku nie było ( bradzo fajne miejsce) . Na kwaterach prywatnych nie byłyśmy ( jechały 3 kobiety , i dwoje nastolatków ). Brak zastrzezeń. To miejsce polecam.
    • Gość: GÓRAL Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.18.157.lan.EkoNet.info 21.06.12, 18:53
      BYLEM TERAZ OD 7 CZERWCA 2012 R WRAZ Z MAŁŻONKĄ W TROGIRZE Z BIUREM GÓRNICKI POLECAM WSZYSTKIM TO BIURO ,BO BYŁO REWELACYJNIE I NIE DROGO.DZIĘKUJEMY ZA SUPEROWE WYCIECZKI PYSZNE OBIADOKOLACJE I PRZEDE WSZYSTKIM PANOM KIEROWCĄ ZA PROFESJONALIZM W KIEROWANIU AUTOBUSAMI I ZAWSZE GOTOWYM NAM W WSZYSTKIM POMÓŻ I DORADZIĆ-POZDRAWIAM CALE BIURO I WSPANIAŁYCH KIEROWCÓW HEJ!!!!!!!!!!!
              • wczasowicz30 Re: Urlop z p. Górnickim chorwacja 2014 sierpien 18.08.14, 23:16
                zalety : fajna kwatera , taras ,lazienka bez zastrzezen
                wady
                1 jedzenie bylo w pierwszych dniach fajne nastepnie zaczynalo sie pogarszac rewelacja jest suruwka z poszatkowanej kapusty na surowo na przemian z salata szczyt oszczednosci
                2 jezeli beda organizowane wycieczki nie zapisywac sie w sobote ani w niedziele nie polecam jest to zmiana turnusu a autobus wyjezdzajacy z torgiru 5km pokonuje w 2 h przyklad wycieczka na wodospady rzeki krka czas calkowitego przejazdu okolo 3 .30 zwiedzania 3h (1/4wodospadu zwiedzona po trzeba wracac na obiad ) bardzo potezna ilosc ludzi . ludzie byli wsciekli podobno tez tak samo bylo w splicie nie bylem nie wiem wiem tylko co mowili
                3impreza w tawernie koszt 130 kun za osobe
                szczyt oszczednosci talez z wedlinami i serem w ciagu 5 minut zostal oprozniony ciepla rakija - regionalna wodka i cieple wino
                dobra byla rybka i tyle zespol przygrywal ale o 23 spadac na plaze zamykamy
                numer 1 na stole to woda w dzbanku dowiedzialem sie zupelnie przypadkiem ze do mineralnych nie nalezy a koszt wody w trorgize to srednio 5 zl na butelke wiec samo wszystko mowi za siebie
                4polecam wycieczke fish piknik rewelacja

                5ceny praktycznie jak w polsce troszke drozej polecam market tomi
                6ostatni obiad super wypas ludziom ktorzy jada w 15 h podroz serwuje sie jakies leczo ze skorkami od pomidorow i resztkami miesa
                7 odnosnie zup to rewelacja jak ktos pierwszy sobie nalewa moze zobaczyc makaron a czwarty juz go nie zobaczy
                8plaza - popieram wpis poprzednika 3 km dalej woda piekna tam gdzie mysmy chodzili nie zabardzo
                EPILOG:
                poznalem fajnych ludzi jakos sobie z tym wszystkim czlowiek dawal rade za ta cene nie mozna sobie moze wyobrazac kokosow ale pewne niedociagniecia mozna wyeliminowac
                magda gesler zalatwila by jedzenie na pewno gdyby miala tam sie stolowac
                urlop byl fajny pojechal bym jeszcze raz za te pieniadze 1350 od osoby
                dzieki
            • Gość: re Re: Urlop z p. Górnickim IP: 212.244.232.* 27.08.12, 17:22
              Wiecie co, tam na południu straganów z owocami jest na pęczki, wstydzę się za tych, co przykładowo kilka śliwek po posiłku pakują do kieszeni, aby tylko coś wynieść. Żenada. A często, gęsto widuję w drodze powrotnej jak wczasowicze mają kanapki z tym co było na stołówce!! (Czarnogóra). Nie róbcie obciachu!!!
          • Gość: wczasowiczka Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.12, 22:09
            My również byliśmy z mężem w Chorwacji w tym roku nie pierwszy raz i jak zawsze wróciliśmy bardzo zadowoleni.Jedzenie leprze niż w latach poprzednich,obsługa sympatyczna i miejsce do odpoczynku jak zawsze wspaniałe.My tam rzeczywiście odpoczynamy co w tych zagonionych czasach jest ważne.Jeżeli chcesz naładowac akumulatory na cały rok jedż do Chorwacji z biurem P.Górnickiego.
        • Gość: Wczasowicze Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.swidnica.mm.pl 18.08.12, 22:40
          Wczoraj wróciliśmy z Czarnogóry. Daliśmy sobie chwilę aby nasza opinia była przemyślana i wyważona. Wrażenia zróżnicowane. Jedna strona medalu to naprawdę super kierowcy (pozdrowienia dla Panów Włodków) jak zwykle planowy i zorganizowany wyjazd i zakwaterowanie. Druga strona to hotel. Recepcja: obrażone na cały świat panie w kwiecie wieku mówiące tylko ichnim językiem, które bez cienia uśmiechu i co pragnę podkreślić szacunku dla rezydentki dokonywały przydziału pokoi. Pokój czysty nieremontowany od wieków, łazienka na 1+. Ale nasz koszmar dopiero się rozpoczął....trzy dni spędziliśmy na użeraniu się z obsługą z uwagi na niedziałającą klimatyzację (co pomimo naprawdę upalnych dni było do przeżycia) jak również światła w przedpokoju i łazience co szczególnie wieczorem nie nastrajało optymistyczne (w łazience było ciemno jak .....zero szans na porządne umycie siebie i dziecka). "Majsrtr" ledwo trzymający się na nogach, kelner który nas zbluzgał i rwał się do bicia. KOSZMAR. Dopiero po awanturze urządzonej przez lokatorów (3 pokoje z feralnego drugiego piętra) hotel wezwał ekipę z zewnątrz, która problem rozwiązała. Wcześniej każdy orał jak mógł mając dostęp do bezpieczników. Z takim chamstwem nie spotkaliśmy się nigdy dotąd. Trzy dni płaczu, nerwów i stresu. Potem dowiedzieliśmy się , że hotel został sprzedany stąd też takie a nie inne podejście do "petenta". Budynek totalnie zaniedbany (zrobiliśmy kilka ciekawych zdjęć). Jedzenie dobre i duży wybór - jedynie godziny takie sobie rano pobudka na śniadanie a potem do 19 czekanie na kolację. Czarnogórcy nie wywarli na nas dobrego wrażenia. Risan: małe miasteczko z główną ulicą mnóstwo samochodów jeżdzących i parkujących jak im wygodnie. Dobra pizza koło hotelu, 2 restauracje, dwa markety, ryneczek owocowo-warzywny. Dużo opuszczonych budynków. Plaża żwirkowa tylko przy hotelu dalej beton. (ale również przy hotelu najbrudniejsza woda cały syf z zatoki tam spływa). Ceny jak u nas. Dzięki wycieczkom organizowanym przez biuro (byliśmy wszędzie za wyjątkiem Dubrownika) oraz tym we własnym zakresie (Perast - cudowne miasteczko i woda polecamy) było ok. Widoki cudowne i nie do zapomnienia i to jest to co chcemy zapamiętać z tego pobytu. Czy wrócimy? Nie . Zastanawialiśmy się nawet czy nie żądać od Górnickiego zadośćuczynienia za zmarnowane 1/3 naszego tak oczekiwanego urlopu. (jest nam po prostu bardzo przykro). Wolę albo wrócić do Trogiru albo dopłacić naprawdę niewielką kwotę i jechać do hotelu z prawdziwego zdarzenia . Nie ukrywam też , że biuro, którego byliśmy gorącymi orędownikami bardzo dużo straciło w naszych oczach. Jeżeli Czarnogóra będzie w ofercie na 2013 miejmy nadzieję w innej lokalizacji, jak dla nas chorwackie klimaty (przede wszystkim ludzie) są nie do pobicia.
          • Gość: zadowolony wczasow Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 14:16
            Witam...to co opisał p. Andrzej jest b.dobrym spostrzeżeniem na temat państwa Montenegro - Czarnogóra miasto Risan. Hotel bajecznie położony w zatoce Kotarskiej, widoki z balkonu hotelu przepiękne przypominają norweskie fiordy.. Hotel w latach 80-tych ubiegłego wieku musiał być perełka architektoniczną a wyposażenie hotelu z górnej pułki. Dzisiaj nie trąci myszką a nawet jest urokliwe. Hotel posiada kryty basen z niecka 25 m i zewnętrzną niecka basenu tylko nieczynną. W przyszłym roku może być wyburzony lub remontowany z powodu nowego inwestora. W pobliżu podobny hotel został kupiony przez inwestorów z Kataru i został zburzony powstanie w tym miejscu hotel 7-o gwiazdkowy. Jest ostatnia szansa aby spędzić wakacje w tym urokliwym hotelu za skromne pieniądze a naprawdę warto. Z miejscowości Risan można przemieszczać się busami za jedno euro do innych kurortów. Wszystko w przedziale 5 do 50 km. ( Kotor,Budva ) Kraj postawił na turystykę , waluta euro, ceny do przyjęcia dla turysty z polski. Piwo w kawiarenka od 1,3 do 2 euro tak jak kawa, lody bardzo smaczne. Ubrania z domach towarowych z górnej pułki Guci, Ralf Lauren, Prada. Chinszczyzny nie widziałem i to było dla nie zaskoczenie. Można kupić b.dobre ciuchy w dobrych cenach. Kraj piękny jeszcze nie doceniony, ale za kilka lat kto wie.
          • Gość: wczasowicz2 Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.kamiennagora.vectranet.pl 09.09.12, 13:09
            Witam w tym roku także byłem z tym biurem w Czarnogórze, i podzielam opinie o hotelu karaluchy, wszędobylskie pajęczyny, basen z wątpliwej jakości wodą, pijana obsługa hotelowa i rezydentka młoda dziewczyn która nie dawał sobie rady (zachowywała się jakby była na wczasach a nie w pracy ). Woda przy hotelu to tragedia pływające worki, butelki i fekalia, po posesji hotelowej jeżdżące motory wieczorem bałem się o swoje dziecko . Kierowcy całkiem w porządku, autobus też bez zastrzeżeń. Wszyscy piszą że tanie wczasy to nie ma co nażekać, ale istnieje jakiś standard i chyba Pan Górnicki o nim zapomniał. Wiele dobrego słyszałem o tym biurze, ale byłem pierwszy raz i napewno ostatni. A jeśli ktoś był wcześniej w Chorwacji to będzie strasznie zawiedziony Czarnogórą.
            • Gość: Czarna_Góralka Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.free.aero2.net.pl 09.09.12, 18:08
              witam,
              fakt warunki były jakie były. Jedni mniej wymagający inni chcieli by coś więcej tak to już bywa.
              Hotel idzie do wyburzenia i po problemie. Być może w nowym sezonie będzie lepsze lokum.
              Rezydent p. Kaziu pełna kompetencja i znakomita wiedza. Myślę, ze do nowego hotelu (nowej
              lokalizacji) się wybiorę. Chorwacja też piękna i dylemat tu czy tu. Za podobne pieniądze a przy
              lepszym wyżywieniu można pojechać z innego biura. (Dalmacja 1400 zł 9 posiłków śniadanie i
              obiadokolacja + przewóz takie ceny oferują inne biura). No jedynie dojazd do Katowic.
              Myślę, ze p. Górnicki ma rozeznanie w temacie i będzie się przystosowywał do aktualnych cen.
              Ale planuje jednak pojechać i odwiedzić uroczą Dalmację w przyszłym roku. Oby tylko zdrówko pozwoliło bo już "wiekowa jestem". Ale nasze biuro lokalne myślę, ze należy popierać i trochę więcej wymagać. Pozdrowienia dla pracowników i właścicieli Biura .
        • Gość: Andrzej Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 12:36
          Witam wszystkich potencjalnych klientów biura oraz tych, którzy mieli już okazję skorzystać z oferty p. Górnickiego. Ja wraz z ekipą uczestniczyłem w wyjeździe po raz drugi. W ubiegłym roku byliśmy w Trogirze , a teraz w czarnogórskim Risanie. Gorąco polecam to rodzinne biuro. Proponowany program jest zawsze realizowany w 100% w korzystnej cenie. Piękne widoki i atrakcyjne wycieczki okraszone dużą dawką historii gwarantują niezapomniane wrażenia. Dodatkowe atuty to ciepło i błękitne morze. W Czarnogórze byliśmy zachwyceni panem Kazimierzem, który ciepło i z humorem przekazywał bogatą wiedzę o historii zwiedzanych miast. Ponadto jego dyskretnie podawane wskazówki ułatwiały korzystanie z gastronomii i odwiedzanych uroczych plaż. Na uwagę zasługują także bardzo mili kierowcy z Mercedesa - obaj panowie noszą imię Władysław. Gwarantują doświadczenie i bezpieczna jazdę. Drogę do Czarnogóry pokonaliśmy w 18 godzin i był to podobno najlepszy czas na tej trasie. Przerwy co 4 godziny dawały czas na toaletę i rozprostowanie nóg. Toaleta w autokarze była dostępna także w trakcie podróży. Barek czynny na postojach i w drodze po autostradzie. Sam Risan to mała licząca ok. 2 tys. mieszkańców miejscowość. To gwarancja względnej ciszy i spokoju. Każdy uniknie tu zgiełku licznych imprez i głośnej muzyki. Zakwaterowanie w hotelu Teuta przebiegło bardzo sprawnie. Obejrzenie obiektu z 1978 r., który w czasie ostatnich wojen był przez 12 lat nieczynny, pozwala na stwierdzenie, że wymaga on liftingu. Ze względu na przestarzałą instalację elektryczną mogą być problemy z klimatyzacją. Obsługa hotelu reaguje na uwagi w zasadzie na bieżąco - w sprawie klimatyzacji chyba są bezsilni, bo po kilku godzinach instalacja nie wytrzymuje i historia się powtarza. Wyżywienie w formie szwedzkiego bufetu gwarantuje sytość posiłków, chociaż zwraca uwagę ubogi jadłospis. Można jednak to zrekompensować sobie za rozsądne pieniądze w sąsiadujących z hotelem lokalach np, szybkiej obsługi - ja polecam cewapi z frytkami lub pizzę. Hitem w hotelu były desery - ciasta i arbuzy. Personel sprzątający bardzo dyskretny i niewidoczny. Obsługa stołówki profesjonalna, atrakcyjna ale mało radosna. Nie wnikam z czego to wynika. Jedyną osobą, która witała nas uśmiechem była pani przy wejściu na stołówkę. Hotelowy barek obsługują dwaj dystyngowani panowie. U jednego można zamówić lokalne trunki. Jeśli kupujemy w nim piwo to wieczorem można liczyć na lód do własnych drinków – bezcenne przy takich temperaturach. My mieliśmy średnią temperaturę w granicach 38-39°C. Fakultatywne wycieczki co drugi dzień- Kotor, Budva, Dubrownik, rejs na pełne morze. Warto się wybrać. My byliśmy na wszystkich , w tym po raz drugi w Dubrowniku. Bez wizyty na murach ta wycieczka nie jest pełna. Pozdrawiam.
    • Gość: Gość1 Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 16:00
      Byliśmy z Górnickim na przełomie lipca/sierpnia 2012 roku w Chorwacji (w Trogirze). Pokoje ładne, natomiast jedzenie to jakieś nieporozumienie. Syn Górnickiego podobno zajmuje się listą obiadokolacji w "Tawernie". Podanie tego posiłku to coś okropnego!!!!!!!!!!!!!! Stoły na 10 osób, na dwóch półmiskach podane jedzenie dla wszystkich....i wiecie jak to wygląda? Walka o każdy kęs, kto pierwszy ten lepszy, coś strasznie pierwotnego. Nie o to chodziło nam na wakacjach, żeby bić się o kawałek ziemniaczka. Odradzam wszystkim, którzy mają zamiar wybrać się na wakacje z tym biurem. W tej samej cenie znajdziecie coś podobnego i w równie ciepłym miejscu.
    • Gość: Gość3 Re: Urlop z p. Górnickim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 16:31
      Nie, nie i jeszcze raz nie. Brak organizacji, niepunktualność i za mało jedzenia.........Kto to widział, żeby w czasach obecnych "bić" się o kawałek jedzonka. Gdyby to był stół szwedzki, to rozumiem, lecz podanie dla tylu osób jedzenia na jednym półmisku?????????????? to chyba jakieś nieporozumienie. Odradzam i jeszcze raz odradzam