Dodaj do ulubionych

stan bardzo ciężki

02.06.05, 13:12
Przed chwilką dowiedziałam się że moja Daria jest znowu w stanie bardzo
ciężkim,a to już 2 miesiące po operacji
Obserwuj wątek
    • asiajulk Re: stan bardzo ciężki 02.06.05, 13:38
      Odkąd przeczytałam o Darii, tzn od wczoraj myślami jestem z Wami. Trzeba
      wierzyć, że Mała da radę, przecież już tak długo dzielnie walczy.
    • edytek1909 Re: stan bardzo ciężki 02.06.05, 13:40
      Ania,łączę się z Tobą i myslami jestem z Wami.Daria jest silna,chce żyć!!!MUSI
      BYĆ LEPIEJ!!!!!!!!Tulę Was
      Edyta mama Niki
    • gosiap10 Re: stan bardzo ciężki 02.06.05, 15:45
      Mocno zaciskam kciuki za mala Darusie. Wiem z doswiadczenia, ze Darie maja
      mocne charakterki (moja starsza corka to wlasnie Daria).
      Wyobrazam sobie jak musi byc Ci ciezko. Sama przez to przeszlam. Moja Martusia
      prawie 3 miesiace spedzila w szpitalu po urodzeniu. I mimo, ze w tym czasie 2
      razy byla operowana to, wbrew pozorom, nie serduszko, ale zakazenie Klebsiella
      bylo najgorsze. Atakowala 3 razy. Za kazdym razem leczono ja jednoczesnie 3
      roznymi, bardzo silnymi antybiotykami. Marta ciagle wymiotowala, nie
      przybierala na wadze, raz nawet zaczely jej "uciekac" oczy i dostala dziwnych
      drgawek (efekt uboczny jednego z antybiotykow).
      Myslalam, ze juz nigdy nie wyjdziemy ze szpitala. Az kiedys nadszedl ten piekny
      dzien i wrocilysmy do domu. I tego z calego serca zycze Tobie i Darence, a
      takze duzo sily by przetrwac to wszystko.
      Sciskam Cie mocno i wysylam duzo dobrych mysli dla Darusi.
      • ancia11 Re: stan bardzo ciężki 02.06.05, 18:37
        Kochane jesteście!!! O wiele więcej sił w człowieku kiedy czyta tak gorące
        słowa pocieszenia.
    • malgosia347 Re: stan bardzo ciężki 02.06.05, 20:44
      Aniu jestem myślami z Wami. Daria na pewno sobie poradzi. Przesyłam Jej dużo
      dobrych myśli, a Tobie życzę dużo sił i wiary.
    • gandzia4 Re: stan bardzo ciężki 03.06.05, 14:39
      Jestem myślami z twoją panienką. Tak jak pisała Gosia - Darie to silne kobitki,
      wiem bo mam jedną. Stoi obok i prosi by Ci przekazać, że przesyła moc dobrych
      fluidów dla swej imienniczki.
      • ancia11 Re: stan bardzo ciężki 03.06.05, 14:53
        dobrze jest usłyszeć tyle ciepłych słów mam nadzieje że będzie lepiej z Maleńką
        ale jak narazie jest coraz gorzej
        • renka8 Re: stan bardzo ciężki 03.06.05, 21:33
          Jesteś pierwszą osobą do której piszę.Nie znam historii Darii, ale wiem co
          przeżywasz.Ja spędziłam w szpitalu prawie 5 miesięcy z moją Emilką.Urodziła się
          z wadą serca, do 7 m-ca było wszystko OK.Potem zaczęły się problemy z jej
          zdrowiem. Czekaliśmy na operację jak na zbawienie.operacja.A potem 9 dni na
          OIOMie.Spędzałam każdą chwilę gdy mogłam przy niej być.Mimo,że Emilcia
          dostawała leki nasenne i zwiotczające(była podłączona do respiratora)to ciągle
          do niej mówiłam, trzymałam za rączkę. Bądz przy niej najbliżej jak tylko
          możesz. Takie dzieci mimo,że wydają się być nieobecne potrzebują naszej
          miłości.słowa podświadomie docierają do nich i mogą pokonywać przeciwności
          losu.Mimo,że tak bardzo walczyliśmy o naszą Niunię stało się inaczej niż
          chcieliśmy.Nie ma jej wśród nas...Trzymaj się! A swojej Darii powiedz,że pewna
          ciocia ma znajomości w niebie i poprosiła Aniołka, by Darii dał duuuużo siły do
          zmagania się z chorobą i poprawę zdrówka! Jej musi się udać!Sercem jestem z
          Wami!
        • gosiap10 Do ancia11 06.06.05, 20:44
          Co u Darusi? Caly czas mysle o Was bardzo mocno.
    • bac30 Re: stan bardzo ciężki 03.06.05, 21:08
      trzymajcie się Basia i Kasia
    • gandzia4 Co u Darii?? Czy jest jakaś poprawa? 07.06.05, 11:45
      Agniecha
      • ancia11 Re: Co u Darii?? Czy jest jakaś poprawa? 07.06.05, 15:17
        Niestety u Darci jest ciągle stan zagrożenia życia, jest cały czas na
        podtrzymaniu. przy okazji przepraszam, że tak długo się nie odzywałam ale
        miałam małe urwanie głowy w domku pozdrawiam gorąco i dziękuję, że myślicie o
        nas to daje wiele siły jak człowiek w.ie, że nie jest osamotniony ze swoimi
        problemami
        Ania mama Darci (10.03.05) i Danielka 3,5 roku.
        • m.musur Re: Co u Darii?? Czy jest jakaś poprawa? 07.06.05, 23:13
          Aniu, mam nadzieje że już niedługo u malutkiej nastąpi poprawa.Trzymam kciuki i
          przesyłam tysiące ciepłych myśli.Głowa do gory!
          Monika mama Filipka
        • gosiap10 Daria juz na stronie internetowej 12.06.05, 11:27
          Ania napisala o Darusi i pokazala nam swoja sliczna i dzielna coreczke:
          www.sercedziecka.org.pl/06-1-24-daria.htm .
    • anfido Re: stan bardzo ciężki 08.06.05, 11:38
      Wysyłamy fluidki szybkieko powrotu do zdrowia. Darusiu trzymaj się. Myślimy o
      Tobie i Twojej rodzince.
    • maciejosa Re: stan bardzo ciężki 14.06.05, 12:03
      Zycze powodzenia, trzymam kciuki, wiem co przeżywasz, niedawno to samo
      przeywałem wraz z zona, niestety nie udalo sie, ale mam nadzieje ze twojej
      coreczce sie uda, tatus Ś.p. Michałka
      • barbarajarzabek Re: stan bardzo ciężki 14.06.05, 15:06
        przede wszystkim życzę Ci dużo sily a dla ślidznej Darii dużo zdrówka. nasz
        Marek teżmial powiklania po 2 etapie przez prawie dwa miesiące oddychał z niego
        respirator a teraz biega i rozrabia ze swoją siostrą. tak samo musi być z Darią,
        tylko musicie wierzyć. powodzenia.
        Basia, mama Marka Hlhs
    • gandzia4 Co z Darią? 22.06.05, 22:12
      Proszę napisz choć słówko jak ta malutka ślicznotka sobie radzi. Wciąż myslę o
      niej i z całych sił zaciskam kciuki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka