Dodaj do ulubionych

matematyka a ekonomia

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 19:14
Czy matematyka w zastosowaniu z ekonomią daje większe możliwości niż
sama ekonomia? Odpowiedzcie bo jeżeli po matmie również nie ma pracy
to zastanowie sie nad kierunkami technicznymi.
Obserwuj wątek
    • panasonic10 Re: matematyka a ekonomia 20.01.10, 19:30
      nie, matematya w ekonomii jest na poziomie podstawowki, chyba, ze mowisz o
      jakiejs statystyce, ale to nudy jak flaki z olejem i w sumie malo ma wspolnego
      z matematyka...
    • Gość: belial Re: matematyka a ekonomia IP: *.aster.pl 20.01.10, 20:00
      > Czy matematyka w zastosowaniu z ekonomią daje większe możliwości
      niż
      > sama ekonomia? Odpowiedzcie bo jeżeli po matmie również nie ma
      pracy
      > to zastanowie sie nad kierunkami technicznymi.

      Jeżeli pytasz o to czy łatwiej będzie o prace po matematyce w
      specjalności np. matematyka finansowa czy po ekonomii to "gazetowi
      specjaliści" twierdzą, że po matematyce. Oczywiście tak na prawdę to
      nie wiadomo, w chwili obecnej jest parcie na kierunki ścisłe i
      techniczne. Nikt nie odpowie ci czy znajdziesz szybciej pracę po tym
      czy po tamtym, bo zależy to od wielu czynników a nie tylko od
      kierunku studiów. Zawsze polecam wybieranie kierunku studiów pod
      kątem zainteresowań.
    • Gość: weteran Re: matematyka a ekonomia IP: 109.243.162.* 20.01.10, 20:39
      Jeśli czujesz się niepokonanym matematykiem...wiesz, że możesz pojąć
      niemalże wszystko co jest z tą dziedziną związane...szczególnie
      rachunek prawdopodobieństwa...to uderzaj na matematykę ale tylko na
      najlepsze uczelnie (UW,UJ,PW)...wybierzesz sobie później ścieżkę
      ekonomiczną/finansową i możesz zdawać na aktuariusza(jeden z
      najbardziej prestiżowych zawodów w Polsce). Jeśli natomiast chcesz
      podejść do matematyki z dystansem to wybierz kierunek połączony z
      ekonomią, którym jest "informatyka i ekonometria"...mało wspólnego
      ma informatyką, dlatego takie oburzenie studentów, którzy tam
      poszli.Jest to kierunek matematyczny,uczący zastosowania matmy-metod
      ilościowych w ekonomii. Najlepszy tego typu kierunek znajdziesz na
      SGH, ale tu nazwę ma inną(bo SGH-owcy chcą się wyróżniać:D) i zwie
      się to "metody ilościowe w ekonomii i systemu informacyjne".Na UW i
      UEP też godne uwagi kierunki:)
      • Gość: weteran Re: matematyka a ekonomia IP: 109.243.162.* 20.01.10, 20:47
        ...a jeśli chodzi o sytuację na rynku pracy po tych kierunkach to
        tak...od razu mówię, że nie wymyślam sobie tego, mam mase znajomych
        po tych uczelniach i kierunkach, także wiem co pisze:)...
        - matematyka(UJ,UW,PW) studenci są rozrywani przez instytucje
        finansowe(szczególnie działy zarządzania ryzykiem), jeśli masz
        licencję aktuariusza to po kilku latach zarobki przekraczają b.mocno
        10 tys w Warszawie
        - informatyka i ekonometria(z reguły łatwo się dostać,prócz UW i
        SGH, ale kierunek trudny, coś jak matma ale bez teoretyzowania,
        więcej ścisłej praktyki...jeśli będziesz dobry, zainteresowany,
        niewypalony to również pracodawcy będą woleli Ciebie niż typowych
        ekonomistów...bo uczelnie kończysz ekonomiczną, więc z ekonomii masz
        tą samą wiedzę co reszta tych szczurów...a aparat
        matematyczny,ilościowy niesamowicie bardziej rozwinięty. Wiedza
        przyda się jeśli będziesz startować na takie stanowiska jak
        statystyk,ekonometryk,aktuariusz również,doradca inwestycyjny,makler
        pw,quant w banku....a także logistyki itp. Szczerze polecam obydwa
        kierunki bo perspektywy są ... ale trzeba mieć jaja by je ukończyć w
        dobrym stylu:)
        • Gość: Yayant Re: matematyka a ekonomia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 21:26
          A bez tych lecencji?Tnz. sam mgr?
    • panasonic10 Re: matematyka a ekonomia 20.01.10, 21:20
      Sorry, zapomnialem napisac, ze po kierunkach technicznych tez za bardzo nie ma
      pracy;p No chyba, ze po informatyce, ale tutaj to po 100 kandydatow na 1 miejsce.
      • Gość: Yayant Re: matematyka a ekonomia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 21:29
        A logistyka? Trzeba ukończyć logistyke by tam pracować?Może coś
        pokrewnego?
        • Gość: weteran Re: matematyka a ekonomia IP: 109.243.162.* 20.01.10, 21:50
          Co to za pytania? czy można bez licencji?- jeśli nie posiadasz ambicji
          to po cholerę chcesz studiować?za mgr od kilku lat już nie płacą...!!!
    • plusprojekt Re: matematyka a ekonomia 02.05.19, 21:37
      Pamiętajcie tylko, że podczas studiów trzeba coś więcej niż tylko studiować.. inaczej jest się tylko 1 z wielu identycznych absolwentów - z punktu widzenia przyszłego pracodawcy..
      Znacznie łatwiej jest tym, którzy robią coś więcej niż czekają później na pracę. Sama nie przyjdzie z tytułu ukończenia studiów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka