kaldko 28.02.04, 21:05 Co sądzicie o polonistyce w Warszawie na UW? Jaki poziom i jak się studiuje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kaldko Re: polonistyka-Warszawa IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.04, 17:59 czy studenci polonistyki nie korzystają z internetu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala mi Re: polonistyka-Warszawa IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.03.04, 22:06 korzystają!! poziom jest wysoki, ale dużo zależy od tego na jakiego wykładowcę trafisz... generalnie i w znakomitej większości są to pasjonaci!! Jeśli mowa o studiowaniu, to mam wrażenie, że sumienny student polonistyki powinien zamieszkać pomiędzy Wydziałem a BUWem!! coś jeszcze?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misty Re: polonistyka-Warszawa IP: *.acn.pl 05.03.04, 15:33 Jest OK :) Ci, którzy są pasjonatami - będą mieli co robić, ale nawet jeśli ma się słabsze momenty - też można spokojnie dac radę - dzięki organizacji toku studiów, który od 2 sem. jest właściwie niczym indywidualny... Zasadniczo roboty jest dużo - czytanie, czytanie i jeszcze raz czytanie. Jednak to, czy będziesz zadowolony/a zależy od Ciebie no i w dużej mierze od wykładowcy - mogę polecić kilku naprawdę zarąbistych, chociaż niepoważni partacze albo kompletni kosmici :) też się trafiają... ja miałam szczęście trafiac głownie do tych pierwszych:) Jak chcesz dowiedziec się czegos konkretnego - misty_23@gazeta.pl Pozdrawiam, Misty, mgr filologii polskiej UW A.D. 2003 :P Odpowiedz Link Zgłoś
dori7 Re: polonistyka-Warszawa 06.03.04, 00:41 Gość portalu: Misty napisał(a): > dzięki organizacji toku > studiów, który od 2 sem. jest właściwie niczym indywidualny... Eee, to juz na szczescie wycofali, tzn. starsze roczniki koncza studia starym trybemi, a mlodsze maja z powrotem grupy dziekanskie od 1 roku do konca, nareszcie nie bedzie tych koszmarow z zapisami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misty Re: polonistyka-Warszawa IP: *.acn.pl 06.03.04, 09:20 Dori kurde wycofali:P popatrz no... dopiero co wywlokłam się z uniwerku - a nawet nie wiedzialam o tym. Owszem, o tym ze wycofali licencjat i wprowadzili jednolite - jak najbardziej - ale nie - ze znowu sa grupy dziekanskie... chyba ze dwa roczniki nizej niz ja jeszcze ukladaly sobie same zajecia... Jak dla mnie mozliwosc samodzielnego zapisania sie na cwiczenia byla bardzo OK. Co prawda przelom wrzesien/październik to byl koszmar i zawsze klęłam to wszystko w diably - ale zwykle i tak mialam o wiele fajniejszy plan niż gdybym dostala odgorny... (hehe odGorny :P) Jak sie czlowiek uparł, wychodził i wystał swoje - to nie mial przynajmniej okienek co 2 zajecia...i na te fajniejsze cwiczenia też mu sie udalo dostać... i nie spędzał 5 dni w tygodniu od rana do nocy na uczelni - tylko dlatego, ze ma taki a nie inny plan... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala mi Re: polonistyka-Warszawa IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.03.04, 14:43 Niestety grupy dziekańskie są, ale ma tak być tylko dla pierwszego roku. Od drugiego już normalnie sami ludzie mają układać plan. zobaczymy... A plan układają szaleńcy, chyba dla osób, które mają potrzebę spedzać na wydziale 12 godzin. Najciekawsze jest to, że jeśli chcesz zmienić termin choćby jednych ćwiczeń, to musisz zostać wypisany/a z całego systemy informatycznego, a pani sekretarka ma rozliczeć cię ręcznie.. można się zatem domyślić, że to zadanie jest karkołomne, a panie w toku studiów chęci na takie zabawy nie mają. mnie się udało. miałam bardzo dużo szczęscia, dziekan powiedział, że tylko pare osób dostało takie zezwolenie na 1 roku... nie wiem kto wpadł na tak głupi pomysł przecież to nie liceum, gdzie całą klasą idziemy na zajęcia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaldko Re: polonistyka-Warszawa IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.04, 21:54 dzieki dziewczyny. jakich wykładowców polecacie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misty Re: polonistyka-Warszawa IP: *.acn.pl 08.03.04, 09:13 Kurcze, wielu:) np. od staropolskiej - obecny prodziekan:)chociaz lekko to u niego nie jest... Tylko mam nadzieje, ze nikt nie wyskoczy z personaliami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lu Re: polonistyka-Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 18:12 studia są łatwe,wiem z doświadczenia:) egzaminy ustne, czyli "do kogo pójś wiadomo" można się ogólnie humanistycznie dokształcić, jeśli ktoś jest zapaleńcem- na pewno będzie zadowolony, gdy znajdzie coś dla siebie. a nazwisk radziłabym unikać, ogólnie katedra językoznawstwa komputerowego- świetni fachowcy!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rewa Re: polonistyka-Warszawa IP: *.aster.pl / *.acn.pl 10.03.04, 22:13 sorry ale gdzie ty masz latwe egz??przejscie po linii najmniejszego oporu jest dla idiotow. niczego nie umiesz, nic za ten brak wiedzy nie dostaniesz!! milej przyszlosci!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Rewa Re: polonistyka-Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 22:20 jak uważasz, dla mnie były łatwe, a mam porównanie bo studiowałam równolegle :) a jeśli wg Ciebie były trudne, to Twój punkt widzenia! nie będę się sprzeczać co do mojej przyszłości :)bo raczej nie miejsce to i nie Tobie to osądzać REWO! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: polonistyka-Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 23:05 gramatyka historyczna najprostsza nie jest, fakt :) za moich czasow grupy dziekanskie tworzono tylko na pierwszym roku, potem studenci byli juz mniej wiecej zorientowani i radzili sobie z zapisami (chociaz sceny batalistyczne byly wtedy na porzadku dziennym) ciesze sie, ze skonczylam te studia, daly mi solidna podstawe do dalszej edukacji wyklady prodziekana... miodzio, do dzis wspominamy skomplikowane przeliczenia sylab w pewnym utworze poetyckim ;) i to slynne "Mili panstwo, to wazne" polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misty Re: polonistyka-Warszawa IP: *.acn.pl 11.03.04, 17:25 "Mili państwo... wiem, że o godzinie - zaraz którą to mamy - 8.13 może nie do końca mają Państwo ochotę wtopić się w wizję świata Kaspra Miaskowskiego... ale jednak spróbujmy" Ach, chyba zacznę tęsknić :P Asiu, który rocznik jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala mi Re: polonistyka-Warszawa IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.03.04, 00:21 polecam osobe (zeby bez personaliow)prowadzaca wyklady z filozofii. urocza... a gramatyka u komuterowcow genialna!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katka Re: polonistyka-Warszawa IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.04, 20:22 a ja polecam ludzi z zakładu metodyki języka - a zwłaszcza panów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: polonistyka-Warszawa IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 21:00 Kraków czy warszawa? Gdzie lepiej ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dosia Re: polonistyka-Warszawa IP: 213.39.77.* 21.03.04, 16:27 A ja jestem z UKSW i za dopłatą nawet bym się nie przeniosła na UW, bo chociaż macie świetne biblioteki, fajne zajęcia, fajnych wykładowców (wpadam czasem rekreacyjnie)i harenda blisko, to klimat jest podły, nikt nikogo nie zna, a u nas dziekan wie, kto jest z jego wydziału, a kto nie, a jest nas na tyle nie dużo, że bardzo wielu wykładowców pamiętaja nasze imiona, nazwiska i często poglądy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misty Re: polonistyka-Warszawa IP: *.met.pl 21.03.04, 16:51 Nieprawda. Mnie do dziś wielu wykładowców rozpoznaje, kojarzy z imienia, nazwiska i z zainteresowań, nazwijmy to, literackich... a nie należałam do superaktivistów ;) tak więc Twoja teoria, Dosiu, leci na łeb, na szyję... swoją drogą ciekawa jestem - skąd taka opinia - skoro, jak mniemam, nie studiowałaś na polonistyce UW? Oczywiście trudno sobie wyobrazić, żeby dziekan znał wszystkich, skoro na każdym roku studiuje ok.150-180 osób... ale wystarczy przyjśc np. na wigilię wydziałową, żeby przekonac się, iż i wykładowcy, i dziekan, i panie z STS-u (na codzień nieco zwampirzałe) - traktują równie ciepło i życzliwie i tych, których dobrze kojarzą, jak i tych, których widzą może raz na rok... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: possibly_maybe Re: polonistyka-Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 21:16 > A ja jestem z UKSW i za dopłatą nawet bym się nie przeniosła na UW no no , cóż za ton wypowiedzi :) > chociaż macie świetne biblioteki, fajne zajęcia, fajnych wykładowców hmm właśnie wymieniłaś to , co na wydziale ma największe znaczenie , a co nie zależy od nas :) moim skromnym zdaniem bardzo fajne zajęcia i wielu cudownych wykładowców . Już teraz, kiedy jestem na drugim roku , tęsknię za tymi , z którymi miałam zajęcia na pierwszym . > klimat jest podły, nikt nikogo nie zna, a u nas dziekan wie, kto jest z jego wydziału, a kto nie, a jest nas na tyle nie dużo, że bardzo wielu wykładowców pamiętaja nasze imiona, nazwiska i często poglądy. wg mnie klimat jest naprawdę świetny , jeśli ktoś chce się integrować , to raczej nie powienien mieć z tym problemu , oj nie :) Rzeczywiście jest nas dużo , co wprowadza pewną anonimowość, ale większość wykładowców próbuje w miarę możliwości jak najlepiej nas poznać i traktować nas indywidualnie . Wspaniale wspominam np. grupową wiglilię , którą zorganizowała nam w zeszłym roku pewna pani dr prowadząca u nas ćwiczenia, częste są też np. wspólne wypady do teatru ( właśnie z inicjatywy wykładowców ) . Myślę, że jak na taką liczbę studiujących, klimat jest naprawdę świetny :) Odpowiedz Link Zgłoś