Dodaj do ulubionych

Kto doradzi ? :(

15.07.10, 22:58
Mam ogromny dylemat. Zawsze chciałam studiować i mieszkać w Warszawie. Było to
uwarunkowane tym, że było by mi łatwiej tu znaleźć pracę i mieszkanie, gdyż
mieszka tu wiele moich znajomych i znajomych rodziców. Niestety nie dostałam
się na dzienne w Warszawie, chodzi o zarządzanie (błędem chyba było
zarejestrowanie się jedynie na jedną uczelnię w każdym mieście), ale dostałam
się na studia zaoczne w Wyższej Szkole Handlu i Finansów Międzynarodowych im.
Fryderyk Skarbka w Warszawie. Dostałam się również na dzienne na UMCS w
Lublinie i tu właśnie zachodzi problem. Moi rodzice chcą wysłać mnie do
Lublina. Studia dzienne są lepsze bo po pierwsze mniej kosztują, a akurat ja
pochodzę z dużej rodziny, i można się na nich o wiele więcej nauczyć ale z
tego co czytałam zarządzanie na UMCS nie jest zbyt "dobre". Może ktoś coś
doradzi? Lepsze będą studia zaoczne w Warszawie na WSHiFM czy dzienne w
Lublinie na UMCS?
Obserwuj wątek
    • Gość: kati Re: Kto doradzi ? :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 23:35
      Lepiej iść na zaoczne i do roboty. Szybciej się usamodzielnisz. Jeśli jesteś
      typem imprezowicza to faktycznie studia dzienne w innym mieście i mieszkanie w
      akademiku.
    • Gość: mg.midnight Re: Kto doradzi ? :( IP: 80.51.118.* 16.07.10, 08:13
      ja raczej nie jestem typem imprezowicza. chciałabym pracować tylko tutaj chodzi
      też o tak zwany "prestiż szkoły". chcę wiedzieć która będzie lepsza, która
      więcej mnie nauczy?
      • Gość: ada Re: Kto doradzi ? :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.10, 08:42
        Jeśli jesteś po liceum idź na dzienne. Lublin to fajne, studenckie miasto. Jeśli
        jesteś np. po technikum ekonomicznym lub masz już doświadczenie zawodowe i
        szansę na pracę w zawodzie związanym ze studiami to idź na zaoczne. Ale z całego
        serca życzę Ci studiów dziennych.
    • mariomiki Re: Kto doradzi ? :( 16.07.10, 09:28
      Dziewczyno, to twoje życie i twoja decyzja - musisz podjąć ją sama.
      Jak obce osoby mogą ci doradzić?

      Każdy ma inne priorytety i inne podejście do życia. Jak zdecydujesz
      się na zaoczne i nie znajdziesz pracy to będziesz miała
      przechlapane, jeżeli jesteś w obcym mieście i musisz płacić za
      mieszkanie i utrzymanie. Jeżeli wybierzesz dzienne, po ich
      skończeniu możesz nie znaleźć pracy, bo na starcie "przegrasz" z
      osobami po studiach zaocznych, które w trakcie nauki zdobywały tez
      doświadczenie. Każdy kij ma dwa końce ;o)

      A prestiż szkoły - co to znaczy? Rankingi się zmieniają i raz
      uczelnia jest na szczycie, potem spada. To w dzisiejszych czasach
      jest sprawa drugorzędna - no chyba, że wybierasz UW lub UJ. Ale
      bardziej liczą się cechy osobowości - lepiej przyjąć przebojową,
      inteligentną, odważną osobę po małej uczelni, niż mruka bojącego się
      wyzwań po "prestiżowej".

      Sama podejmij decyzję - ani twoi rodzice, ani znajomi a juz na pewno
      nie anonimowe osoby z forum nie powinny cię wyręczać. Jak coś
      niwypali to chociaż będziesz wiedziała, że to była twoja decyzja.

      POWODZENIA I ODWAGI!
    • Gość: mg.midnight Re: Kto doradzi ? :( IP: 80.51.118.* 16.07.10, 10:32
      jestem po liceum. i fakt, macie rację, że to moje życie i że to ja sama powinnam
      się zdecydować ale nie potrafię. z każdej strony są plusy i minusy i już nie
      wiem jaką mam podjąć decyzję żeby była najlepsza. boję się, że potem będę
      żałowała...
      • Gość: ***** Re: Kto doradzi ? :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 12:37
        Po prostu przemyśl dobrze sprawę-gdzie lepiej będziesz radziła sobie z nauką-na
        studiach dziennych czy zaocznych? Czy masz już na oku jakąś pracę w Warszawie,
        gdybyś miała tam podjąć studia zaoczne? Na studiach zaocznych jest tak, że
        student ma zajęcia mniej więcej raz na dwa tygodnie w weekend i człowiek musi
        się przysiąść do książek i sam się uczyć, a niektórzy nie mają takiej
        samodyscypliny i muszą studiować dziennie, żeby czuć taki ,,bacik" nad głową.
        Musisz przemyśleć jak Tobie najlepiej będzie się uczyć. A studia zaoczne+praca,
        to jednak są obowiązki, bo nie można zawalić pracy, ale również trzeba się
        przygotować na zajęcia, a na studiach dziennych są same studia, więc jest
        większy luz, więc musisz przemyśleć co lepsze dla Ciebie.
        • Gość: mg.midnight Re: Kto doradzi ? :( IP: 80.51.118.* 16.07.10, 12:45
          jeżeli chodzi o naukę to różnie ze mną bywa. czasem jest tak, że uczę się sama z
          siebie a gdy ktoś lub coś zmusza mnie do tego od razu się zniechęcam ale bywa
          również na odwrót, wtedy potrzebuję przymusy żeby siąść nad książkami.
          Z pracą jest tak, że jeszcze nigdy nie pracowałam i nie wiem jak to jest. Ale
          przecież kiedyś bd musiała zacząć pracować więc dobrze by było zacząć już teraz.
          jednak faktem jest to, że studia zaoczne plus praca to więcej obowiązków.
          No i znów nie wiem co zrobić...
    • Gość: kati Re: Kto doradzi ? :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 12:54
      słuchaj! Widać generalnie po twoich wypowiedziach, że nie dorosłaś jeszcze do
      pewnych kwestii typu np. praca. Jeżeli rodzice będą cię utrzymywać i/lub
      załapiesz się na jakieś stypendium to dobrym wyborem dla ciebie będą jednak
      studia dzienne. Z czasem wszystko powinno ci się ukształtować (własne zdanie)
      więc porównasz co możesz zmienić (np. dzienne studia nie będą ci odpowiadać to
      można się przenieść na zaoczne, itp.)
      • Gość: US_Australia Re: Kto doradzi ? :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 13:47
        Tak jak ty mysli polowa absolwentow aby studiowac w wawie, bo to
        tamto i w ogole, tak się nie da, czasami sa sytuacje podbramkowe
        chcesz skonczyc w wawie to idz do tego lublina zrob licencjat z
        lepszym wynikiem a potem skladaj na studia II-go stopnia do wawy -
        to tez dobre i kompromisowe rozwiazanie a ze w wawie sa znajomi
        Twoich rodzico co to ma do rzeczy, moi znajomi nie mieli znajomych
        rodzicow na koncach swiata i pojechali dali rade i sa ludzmi wiec co
        sie tak trzymasz tych znajomych jak ci maja pomoc to i w lublinie ci
        pomoga
        • Gość: mg.midnight Re: Kto doradzi ? :( IP: 80.51.118.* 16.07.10, 14:35
          wasze wypowiedzi są dość ostre, jednak je rozumiem :P. zawsze znajduje się taka
          osoba jak ja, która panikuje i się wszystkiego boi, która sama nie wie czego
          chce a to wkurza. no cóż, ja taka właśnie jestem. dlatego napisałam tutaj aby
          posłuchać co inni myślą na ten temat. wydaje mi się, że jednak pójdę do tego
          Lublina i tak jak jedna osoba z Was napisała, skończę studia być może w Warszawie.

          mój dylemat był uwarunkowany również tym co czytałam na różnych forach na temat
          zarządzania na UMCS. każdy strasznie krytykował te szkołę. dlatego mam ten
          problem z podjęciem decyzji.
          • Gość: ... Re: Kto doradzi ? :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.10, 15:13
            UMCS to jeden z lepszych uniwersytetów w Polscea wydział ekonomiczny na którym
            jest zarządzanie jest nienajgorszy. A na pewno lepszy niż jakaś prywatna szkółka.
            Poszedłbym do Lublina i to bez dwóch zdań,bo z UMCS-u przeniesiesz się do Wawki
            (np. po roku) na prywatną bez problemu, odwrotnie nie ma szans. Nie mówiąc że po
            licencjacie na UMCS nic cie nie trzyma i masz wolną droge co zrobisz
            dalej-mozesz smigac do Wawy, czy gdzie tam zechcesz. Dziwi mnie w ogóle że masz
            problem w tym przypadku, między dobrą państwową uczelnią i dziennymi, a jakimś
            prywatnym shitem zaocznym O.o
    • Gość: lilo Re: Kto doradzi ? :( IP: *.icpnet.pl 16.07.10, 14:33
      W 8 przypadkach na 10 studia dzienne na państwowej uczelni to jednak
      wyjście lepsze. Poza tym po studiach/po licencjacie przecież możesz
      przeprowadzić się do Warszawy.
    • Gość: msi dobra rada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.10, 17:01
      Sam kończyłem dziennie licencjat w Lublinie a na SUM poszedłem zaocznie do Krakowa.

      Idź do Lublina (to naprawdę niezłe miasto, tanie do studiowania, a możliwości na zabawę i rozwijanie się nie brakuje). Dzienne studia to czas, gdzie możesz jeszcze skorzystać z życia. Zrób licencjat dziennie w Lublinie a na SUM pójdziesz do wawy nawet zaocznie i już możesz pracować. Będziesz mieć licencjat dzienny i zdobędziesz doświadczenie na jakichś stażach czy już w pracy robiąc SUM.

      To nie jest tak, że na zaocznych się nie trzeba uczyć. Dobra uczelnia nie popuści, więc nie każdemu jest łatwo pogodzić i pracę i studia.

      Ale jeśli wybierzesz wawę to idź na zaocznie na SGH bo jednak to ekonomiczna uczelnia z jakimś tam prestiżem.
    • Gość: mg.midnight Re: Kto doradzi ? :( IP: 80.51.118.* 16.07.10, 18:26
      bardzo dziękuje za rady. chyba już się zdecydowałam, pójdę do Lublina, postaram
      się zrobić tam licencjat a magisterkę w Warszawie, no chyba, że tak bardzo
      spodoba mi się UMCS, że z niego nie zrezygnuję :P

      jeszcze raz wielkie dzięki :)
      • Gość: US_Australia Re: Kto doradzi ? :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 13:39
        raczej Ci sie znudzi to miejsce po 3 latach tzn mi by sie znudzilo,
        ale jestem inny typ osobowosci, ale to aby zrobic lic w lublinie to
        dobry pomysl, ale od razu miej na uwadze ze chcac isc potem dalej na
        studia II-go stopnia (niby juz latwiej sie dostac), ale pracuj tak
        aby osiagnac dobry wynik bo to moze decydowac czy Ci sie uda czy nie
        na bardzo obleganym potem kierunku w popularnym miescie - ja jednak
        gdybym mial wybierac po licencjacie dalsze studia to wyjechalbym
        gdzies za granice np do szwecji tam sa studia darmowe, a wiekszy
        prestiz i uznanie - ponadto mozesz magisterke zrobic w rok sa tez
        programy dwuletnie, na pewno da sie szybciej jak w polsce i na
        lepszych uczelniach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka