Gość: Paweł
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.10.10, 23:21
To żenujące że jego przełożony ani władze uczelni nic z tym nie zrobią, powinni go chociaż upomnieć. Podczas ćwiczeń widziałem jak Pan mg pochylał się bardzo nisko wręcz nad samymi piersiami studentki i gapił się jej prosto w dekolt . A do tego jeszcze mówił jej,że jest bardzo charakterystyczna i nie tylko jej również innym studentkom, jak również, że czyta w jego myślach i nie może się przy niej skupić. Dla mnie to jest dwuznaczne a wykładowca nie powinien się w ten sposób na zajęciach zachowywać.Co innego takie zachowanie poza uczelnią.