03.04.04, 22:53
Jakie studia wybrać najlepiej, oprócz prawa i medycyny?????
Obserwuj wątek
    • Gość: ppp Re: dylemat!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 03:41
      Masz rozstrzal na "lewo" i prawo. Nie dostaniesz sie na medycyne jezeli nie
      przygotujesz sie do niej nadwymiar solidnie.
      • Gość: eM Re: dylemat!! IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 04.04.04, 10:19
        a na inne tak? -
        • Gość: ppp Re: dylemat!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 16:36
          W moim poscie nie bylo o tym mowy. Sama sobie to powiedzialas. Na bardzo trudny
          egzamin na medycyne nie ma szans bez skupienia sie wylacznie na nim.
          • Gość: eM Re: dylemat!! IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 05.04.04, 22:46
            to, co napisałeś jest oczywistą nieprawdą - na medycynę nie ma wcale tak
            niebotycznie trudnego egzaminu - to raz - a jeśli ktoś jest wystarczająco
            zorganizowany (i zdolny) - to nie ma żadnych ograniczeń, co do ilości i
            zróżnicowania kierunków na jakie będzie chciał zdawać -
            takie są poza-"medyczne" realia...
            • Gość: ppp Re: dylemat!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.04, 03:19
              To co napisalem jest oczywista prawda. Zamiast sie wymadrzac nalezaloby pojsc
              na egzamin, polecam ci to. To nie film z happyendem gdzie wystarczy wierzyc w
              siebie i zdaje sie egzamin, zejdz na ziemie.
              Owszem nie ma ograniczen co do ilosci i zroznicowanie...pod warunkiem ze
              zdajesz dla samej rozkoszy egzaminacyjnej. Jezeli twoim celem jest dostanie sie
              na studia radze sie skupic na konkretnych kierunkach a nie mydle i powidle. Z
              perspektywy studiow medycznych wyrazam sie jasno. Nie dostaniesz sie poki nie
              skupisz sie na przedmiotach egzaminacyjnych, a nie na historii czy geografii.
              Oczywiscie bedziesz polemizowac dla samego stukania w klawiature, ale skoro
              sprawa zostala wyjasniona przez sama zalozycielke tematu i chodzilo jej o cos
              zgola innego, uwazam te dyskusje za plonna.
              • Gość: eM Re: dylemat!! IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 06.04.04, 23:03
                zawsze musisz mieć ostatnie zdanie? - ja wciąż podtrzymuję swoje zdanie - i nie
                przemawiaj do mnie tonem mentora -
                nie sadze, zebys byl szczegolnie doswiadczony jesli chodzi o kwestie
                egzaminacyjne - "trudny egzamin" na medycyne byl zapewne jedynym, ktory
                zaprzatal Twoj umysl te kilka lat temu...
    • Gość: eM Re: dylemat!! IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 04.04.04, 10:21
      biofizykę (to nie żart - raczej wniosek na podstawie obserwacji poczynionych
      miesiąc temu)
      eM
    • Gość: Tawananna Re: dylemat!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.04, 11:59
      > Jakie studia wybrać najlepiej, oprócz prawa i medycyny?????
      Takie, które Cię interesują. A co do ww.:
      - prawo: by dostać się na aplikację potrzeba farta lub znajomości, bez
      aplikacji nie zrobisz nic.
      - medycyna: coraz gorsza sytuacja służby zdrowia + konieczny jest kilkuletni
      staż, na który nie jest łatwo się załapać + ciągłe szkolenia, nowe
      specjalizacje etc.
      I żeby nie wyszło, że na wszystko narzekam - po prostu chcę pokazać, że
      mityczne i wspaniałe prawo i medycyna wcale nie dają takiego łatwego
      zatrudnienia i kokosów na dzień dobry...
      • Gość: ppp Re: dylemat!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 16:39
        Staz trwa 13 miesiecy a nie kilka lat. Specjalizacja 3 lata bo jest w tej
        chwili jednostopniowa, i nie trzeba robic co chwile nowej. Szkolenia dotycza
        tylko twojej dziedziny. Fakt na samym poczatku kariery medycznej zarabia sie
        smieszne pieniadze.
    • Gość: Richelieu* Re: dylemat!! IP: 217.98.107.* 04.04.04, 14:45
      więc właśnie, stereotypy, stereotypy, stereotypy. dla idiotów.
      żeby nie było, ja też im uległam zdając na prawo keidyś tam, brr, dobrze, że z
      tego bagna w mairę szybko wyszłam

      prawo i medycyna, naoglądaliśmy się w liceum amerykańskich seriali o prawnikach
      i lekarzach to myśleliśmy, że pana boga za nogi gdy zdamy. Bez sensu, jakby
      zawody kończyły się na zekranizowanych.
      • izabell22 Re: dylemat!! 04.04.04, 15:21
        ale mi chodziło o inne studia, wyłaczyłam medycyne i prawo bo na to nie ma
        szans rozumiecie!!!
        • Gość: Ela Re: dylemat!! IP: *.Proxy.IdeaLan / *.idealan.pl 04.04.04, 17:04
          tutaj widocznie potrzeba poprawności stylistycznej i logicznej, bo z pytania
          wynika wieloznaczność-również zrozumiałam jak powyższe osoby Twój post. może
          bezpieczniej zastanowić się, jak sformułować pytanie, nim się je zada?:)
          a tak bardziej subiektywnie-czy chciałabyś, by wybór kierunku studiów był
          trafem i zbiegiem okoliczności? prostą wykreślającą rację bytu przyszłości ma
          być aktualnie-co opłacalne, łatwe itp.
          może w tym jest cynizm, ale takie jest moje zdanie-nie warto zaczynać czegoś,
          co jest dziełem przypadku, trafu czy innego indywiduum losowo-skutkowego w
          kwestii przyszłości:)
          pozdrawiam
          • izabell22 Re: dylemat!! 06.04.04, 00:27
            ojej!! ja na nic nie licze , jest forum więc pisze co mi się podoba.. aleś mi
            tu tekscik zasunęła... za takie rady dziękuje !
        • Gość: Tawananna Re: dylemat!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.04, 17:56
          OK, spróbujemy Ci pomóc :), ale najpierw Ty odpowiedz na kilka pytań.

          Z jakich przedmiotów zdajesz maturę?
          Jaką miałaś średnią ocen w ubiegłym roku?
          W jakim mieście / w okolicy jakiego miasta mieszkasz i czy zamierzasz tam
          studiować?
          Jeśli nie, o jakim mieście/miastach myślisz?
          Bierzesz pod uwagę studia dzienne czy zaoczne?
          Szkołę państwową czy prywatną?
          Jakie języki obce znasz i mniej więcej na jakim poziomie?
          Na jakim poziomie znasz się na obsłudze komputera?
          Czym najbardziej się interesujesz?
          Jakie stdia wybrałabyś, gdybyś nie brała pod uwagę perspektyw po ukończeniu
          studiów (jeśli wiesz)?
          O jakim zawodzie myślałaś wcześniej (jeśli myślałaś o jakimś konkretnym).

          Z góry przepraszam za wścibstwo, nie zamierzam nikomu sprzedawać Twoich danych
          osobowych ;), tylko żeby jakoś pomóc muszę wiedzieć coś więcej.
          • paula53 Re: dylemat!! 06.04.04, 14:21
            Przepraszam czy mogę też się poradzić ???? Z góry serdeczne dzięki :):):) Do
            egzaminów mam 3 miesiące i tak naprawdę to na 100% jeszcze nie wiem gdzie
            zdawać. Chciałabym składać papiery na uniwersytet wrocławski na kierunki :
            stosunki międzynarodowe i dziennikarstwo z komunikacją społeczną
            1. historia, j.polski, j.angielski
            2. 4.4
            3. bardzo chciałabym, żeby był to Wrocław
            4. studia dzienne
            5. szkoła państwowa
            6. średnio angeilski, podstawy rosyjskiego i niemieckiego
            7. obsługa komputera w miare dobra
            8. muzyką, stosunkami społecznymi, politycznymi i kulturalnymi
            9. hmmm trudno powiedzieć
            10. konkretnego zawodu nie ma, wiem tylko, że chciałabym współpracować z ludźmi
            Jeszcze raz dzięki za ewentualną pomoc :):):):)
            • Gość: Tawananna Re: dylemat!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.04, 13:57
              // Mam nadzieję, że na coś Ci się moje refleksje przydadzą ;). Przepraszam za
              idiotyczne ułożenie tekstu, ale pisałam off-line i jakoś dziwnie się
              wkleiło :/. Pozdrowienia! Tawananna


              Dziennikarstwo i komunikacja społeczna - sporo przedmiotów związanych z

              zawodem, w tym praktycznych, zajęcia medioznawcze (np. historia mediów),

              ponadto będziesz porządnie przygotowana, jeśli chodzi o wiedzę ogólną (są

              przedmioty takie jak psychologia, ekonomia, socjologia, filozofia). Dobre

              studia, jeśli faktycznie łączysz swoją przyszłość z dziennikarstwem -

              dostaniesz dobre przygotowanie "techniczne", poza tym uczelnie z reguły

              pomagają w załatwianiu praktyk, a po takiej praktyce można spróbować się

              gdzieś "zaczepić". Studia (podobno! to opinia mojego znajomego) nie są zbyt

              czasochłonne i można je w miarę swobodnie łączyć z pracą w mediach. Minusy -

              tak naprawdę dziennikarzem możesz być po dosłownie każdym kierunku, na

              dodatek często poszukiwane są osoby, które oprócz umiejętności praktycznych

              mają konkretną wiedzę w jakiejś dziedzinie (kulturoznawcy, poloniści,

              politolodzy itd.; specjalność czy warsztaty dziennikarskie są na wielu innych

              kierunkach studiów, zresztą żadna specjalność nie jest wymagana do pracy w

              mediach), można się też spotkać z opiniami ludzi mediów, że "dziennikarz po

              dziennikarstwie to żaden dziennikarz". Poza tym na wrocławskim

              dziennikarstwie jest też specjalność public relations. Kierunek na Wydziale

              Filologicznyn.

              Brałaś pod uwagę politologię? Masz tam specjalność "komunikowanie społeczne

              i dziennikarstwo". Przy okazji możesz też uzyskać uprawnienia do nauczania

              WOS. Przedmioty ogólnokształcące wyglądają na ciekawe - między innymi

              psychologia społeczna, współczesne społeczeństwo polskie, retoryka i erystyka.

              Ale tu przygotowanie dziennikarskie na pewno będzie słabsze (bo

              specjalizacja jest od 3 roku), z drugiej strony dobra znajomość przedmiotów

              kierunkowych (politologicznych) Ci się przydać. Oprócz specjalności

              nauczycielskiej i dziennikarskiej masz jeszcze... "międzynarodowe stosunki

              polityczne", a poza tym jest: "integracja europejska i polityka regionalna",

              "administracja publiczna", "marketing polityczny". Wydaje mi się, że pod

              względem możliwości zawodowych politologia wygrywa z dziennikarstwem.

              Ale... nie znam Twoich zainteresowań. Jeżeli niespecjalnie interesujesz się

              kwestiami związanymi z polityką, przebrnięcie przez przedmioty kierunkowe

              może być dla Ciebie mało przyjemnym doświadczeniem - masz tu m.in. wstęp do

              teorii polityki, historię doktryn politycznych, system polityczny RP,
              socjologię

              stosunków politycznych. (Ale jeśli myślisz o stosunkach międzynarodowych

              musiałaś być na to przygotowana :)) Ponadto wśród przedmiotów kierunkowych

              jest np. historia współczesna (Polski i powszechna), teoria komunikacji

              społecznej, polityka społeczna, teoria organizacji i zarządzania. Egzaminy

              wstępne tylko ustne, z historii Polski i powszechnej (od XVIII wieku) + wiedzy

              o społeczeństwie i współczesnych stosunkach międzynarodowych. Kierunek jest

              na Wydziale Nauk Społecznych, podobnie jak stosunki międzynarodowe.

              Stosunki międzynarodowe - hmm, widzę sporo zbieżności z politologią,

              zwłaszcza jeśli chodzi o blok przedmiotów politologicznych i ekonomicznych.

              Ponadto są oczywiście przedmioty z zakresu prawa i stosunków

              międzynarodowych, takie jak problemy narodowościowe, prawo publiczne i

              prywatne, prawo dyplomatyczne i konsularne, historia stosunków

              międzynarodowych, teoria polityki zagranicznej i stosunków

              międzynarodowych, problemy wspólczesnego świata, międzynarodowe stosunki

              kulturalne, system instytucjonalno-prawny UE. Jeśli chodzi o specjalizacje, do

              wyboru są: integracja europejska, niemcoznawstwo, wschodnia,

              dyplomatyczna, problemy globalne, międzynarodowe stosunki gospodarcze.

              Studia niewątpliwie ciekawe, ale - tak mi się przynajmniej wydaje - dla

              pasjonatów, których stosunki międzynarodowe (i prawo, którego jest tu sporo!)

              bardzo interesują. Kierunek ostatnio dość modny. Nie ma przedmiotów

              dziennikarskich.

              Możesz pomyśleć też o socjologii ze specjalnością "socjologia komunikacji

              społecznej i badań rynku".

              Jeśli rozważasz wybycie poza Wrocław, a interesują Cię stosunki

              międzynarodowe, możesz wziąć pod uwagę europeistykę na Wydziale Prawa i

              Administracji na UAM w Poznaniu. Oprócz dość dużej porcji wiedzy z

              dziedziny prawa europejskiego nie zabraknie też informacji o stosunkach

              międzynarodowych, jak też przygotowania, że tak powiem

              "ogólnoeuropejskiego" - wiadomości z geografii, kultury, literatury, historii

              Europy i ogólnokształcącego - przedmioty takie jak socjologia, języki obce (2).
              • paula53 Re: dylemat!! 08.04.04, 15:27
                Serdeczne dzięki za odpowiedź :):):):) O politologii też już myślałam, co
                więcej w ubiegłym roku nawet tam startowałam, ale niestety bez powodzenia.
                Przez długi czas zastanawiałam sie czy ponownie tam nie zdawać, ale
                stwierdziłam, że łatwiej będzie dostać sie na stosunki międzynarodowe, ponieważ
                tam jest tylko test(ale za to jaki !). Uważam,że rozmowa kwalifikacyjna, która
                jest przeprowadzana na politologii nie jest obiektywną formą rekrutacji.
                Bynajmniej nie myślę tak dlatego,że w ubiegłym roku mi sie nie powiodło. Tak
                więc zdecydowałam się na stosunki, choć wydaje mi się, że po politologii mam
                większe "pole manewru". Socjologia raczej odpada, na egzaminach jest mata a ja
                nie praktykowałam jej już od dłuższego czasu:) Kierunek dziennikarstwo i
                komunikacja społeczna wydaje mi się bardzo ciekawy, aczkolwiek z tego co się
                dotychczas dowiedziałam, ciężko się tam dostać. Pozostaję jednak optymistką:)
                Jeszcze raz serdeczne dzięki !!! Pozdrawiam :)
      • Gość: Jebac Richelieu Re: dylemat!! IP: *.wroclaw.mm.pl 08.04.04, 14:23
        Ty szambonurku znowu tutaj!Mowilem gówno sprzatac!I tak nikt nie liczy sie z
        twoja opinia!Jak zwykle wydaje mu sie ze wszystkie rozumy pozjadal-"stereotypy
        dla idiotów!Sam jestes idiota Richelieu!smierdzi
    • Gość: muhiomoriek Re: dylemat!! IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 08.04.04, 14:17
      Zapytaj w urzedzie pracy o centrum doskonalenia i kariery czy cos w tym stylu.
      W zakresie uslug tej placowki jest bezplatne doradztwo psychologiczne. Ciebie
      powinien zainteresowac test preferencji zawodowych, ktory wskaze Ci mniej lub
      wiecej kierunek w ktorym moglabys podazyc. Podobno nie sztuka jest robic co sie
      lubi, ale lubic to co sie robi,ale nie oczekujemy, ze kazdy bedzie artysta ;)
      • izabell22 Re: dylemat!! 17.04.04, 13:14
        o i to jest najlepsza rada...!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka