Dodaj do ulubionych

młodzi a polityka

13.12.10, 01:25
Dlaczego tak wielu młodych ludzi(zwłaszcza studentów renomowanych uczelni
np.SGH)tak ślepo wierzy w neoliberalny bełkot a"la Balcerowicz?Miałam okazje
rozmawiać z młodymi ludźmi,wszyscy ślepo wierzą w ten bandycki kapitalizm w
najgorszym XIX wiecznym wydaniu.Czy takie wartości jak
solidarność,równość,braterstwo nie mają dla młodych ludzi żadnego
znaczenia?Liczy się tylko kasa i nic więcej.Dlaczego młodzież tak boi się
lewicowych wartości?
Obserwuj wątek
    • Gość: śmiejęzwas Re: młodzi a polityka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.10, 14:25
      Bo boją się obelgi "rozszczeniowiec, leń, ekonomiczny ignorant" i nie chca byc kojarzeni jako "Mohery" Czy "PRLowskie zacofańce". Kapitalizm jest trendy/jazzy bo liberalna propaganda robi swoje...
    • Gość: asdf Re: młodzi a polityka IP: 195.82.180.* 13.12.10, 15:49
      Jak to powiedział W. Churchill:
      "Kapitalizm to nierówny podział bogactwa, socjalizm to równy podział biedy"

      Sorry ale z dwojga złego wolę to pierwsze.
      • Gość: śmiejęwas Re: młodzi a polityka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.10, 16:34
        Norwegia, Szwecja czy meksyk? :) załozycielu/lko watku nie przejmuj się, jeszcze podrosna
        • Gość: asdf Mylisz przyczynę ze skutkiem IP: 195.82.180.* 13.12.10, 16:38
          Te kraje nie są bogate dlatego, że mają rozbudowany socjal, tylko mają rozbudowany socjal bo są bogate. Widzisz różnicę?
          • Gość: smiejezwas Re: Mylisz przyczynę ze skutkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.10, 17:00
            Według kapitalistów socjal powoduje "zubożanie " państwa, więc coś nie tak z Twoim rozumowaniem. Kapitalizm natomiast w założeniu wolno rynkowców "bogaci" państwo, tak to prawda. Zapomnieli powiedziec że owszem, kraj w którym panuje taki ustrój jest bogaty, ale z biednymi obywatelami. Wyobraź sobie prywatyzacje w Polsce i co dzieje się z ludźmi którzy tracą prace.
            • Gość: asdf Re: Mylisz przyczynę ze skutkiem IP: 195.82.180.* 13.12.10, 17:24
              Gość portalu: smiejezwas napisał(a):

              > Według kapitalistów socjal powoduje "zubożanie " państwa, więc coś nie tak z Tw
              > oim rozumowaniem.

              Po pierwsze:
              Co to znaczy zubożenie państwa? Państwo nie posiada swoich pieniędzy. Socjal powoduje zubożenie WSZYSTKICH obywateli, którzy uczciwie pracują i płacą podatki.

              Po drugie:
              Myślisz, że gdyby zabrać w tych krajach socjal to nagle zapanowałaby nędza? Jakoś mi się nie wydaje. Jeszcze raz powtórzę - socjal jest wysoki tam gdzie podatników na to stać i (dziwnym trafem) jest wysoki w tych krajach, których obywatele go najmniej potrzebują.

              Wyobraź sobie prywatyzacje w P
              > olsce i co dzieje się z ludźmi którzy tracą prace.

              Pominę fakt jakie wały kręci się przy okazji tychże prywatyzacji bo wały kręci się W KAŻDYM systemie władzy. Jeżeli chodzi o pracę - państwowe przedsiębiorstwa mają to do siebie, że tworzą sztuczne miejsca pracy (daleko nie szukać, vide spółka "Euro2012" gdzie jest 50% "kierowników").

              Wiesz można pójść dalej i zatrudnić wszystkich bezrobotnych przy przekładaniu papierów z szuflady A do szuflady B, żeby później wszystko znowu przełożyć do A. Nagle bezrobocie spadłoby spadek bezrobocia do 0%. Pytanie czy te miejsca pracy byłyby coś warte?

              Problemem to, że ludzie tracą pracę. Prawdziwym problemem jest to, że mają trudności ze znalezieniem nowej pracy.
              • Gość: śmiejezwas Re: Mylisz przyczynę ze skutkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.10, 17:36
                Zauważ że miejsca pracy sztucznie tworzone są tyle że dla rodzin polityków:) Mam na mysli szpitale, huty, kopalnie które są sztucznie prowadzone na mało rentowne. To działanie liberalistów by sprzedać je za grosz. Ot, medialna papka. Takie beznadziejne a Niemcy się o nie biją:) A prywatyzacja szpitali i lasów to juz parodia:(
                • Gość: asdf Re: Mylisz przyczynę ze skutkiem IP: 195.82.180.* 13.12.10, 18:06
                  Gość portalu: śmiejezwas napisał(a):

                  > Zauważ że miejsca pracy sztucznie tworzone są tyle że dla rodzin polityków:)

                  Oj nie do końca. Dla związkowych mend, które żerują na tych o których prawa mają walczyć też się znajdą posadki. Zgadzam się z tym, że sztuczne miejsca pracy tworzone są dla tych którzy mają znajomości, w tym polityków ;)

                  > Ma
                  > m na mysli szpitale, huty, kopalnie które są sztucznie prowadzone na mało rento
                  > wne.

                  Ależ one autentycznie są mało rentowne! Właśnie przez to, że zamiast fachowców zatrudnia się znajomych i rodzinę tych którzy akurat są przy władzy ;)

                  >To działanie liberalistów by sprzedać je za grosz. Ot, medialna papka

                  Mylisz kolesiostwo (które jest W KAŻDYM systemie jak już pisałem) z liberalizmem.

                  > Tak
                  > ie beznadziejne a Niemcy się o nie biją:)

                  Co to za różnica kto się o nie bije, pod warunkiem, że nie daje nikomu w łapę i oferuje uczciwą stawkę?

                  > A prywatyzacja szpitali i lasów to ju
                  > z parodia:(

                  Racja - w wykonaniu naszej "elity" rządzącej (popisld). Ale tak na serio - co w tym złego, że ktoś sobie kupuje (uczciwie) kawałek lasu od państwa? A szpital?
                  • Gość: śmiejeszwas Re: Mylisz przyczynę ze skutkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.10, 19:32
                    Oj nie do końca. Dla związkowych mend, które żerują na tych o których prawa maj
                    > ą walczyć też się znajdą posadki. Zgadzam się z tym, że sztuczne miejsca pracy
                    > tworzone są dla tych którzy mają znajomości, w tym polityków ;)
                    Taa bo związkowcy to psy i maja błagac o okruchy ze stołu, żeby pan kapitalista dał w imię dobrobytu :)

                    Ależ one autentycznie są mało rentowne! Właśnie przez to, że zamiast fachowców
                    > zatrudnia się znajomych i rodzinę tych którzy akurat są przy władzy ;)
                    By następnie sprzedać kapitaliście, dziwnym trafem w centralnie sterowanym PRLu były przedszkola, opieka zdrowotna w szkołach a zadłużenie 10 razy mniejsze, coś nieudolny ten kapitalizm. Młodzież równiez miała także inne wartości niz tylko kasa, wolnośc(swawola?), zabawa, konsumpcjonizm, nie chwale tego systemu bo do ideału daleko ale nie dajmy się propagańdzie nie był taki zły jak to teraz się wmawia

                    Mylisz kolesiostwo (które jest W KAŻDYM systemie jak już pisałem) z liberalizme
                    > m.
                    Ależ władza wcale nie musi się znać z potencjalnym nabywcą! Chodzi o to że coś przy okazji dla siebie PLN zostawi...

                    Co to za różnica kto się o nie bije, pod warunkiem, że nie daje nikomu w łapę i
                    > oferuje uczciwą stawkę?
                    Taka że nie po to Twoi "dziadkowie" walczyli na wojnie by teraz Niemiec kupował Polską fabryke! Nie chcę Cie za szybko obrazić, nie jestem tez członkinia NOP, WP(choc popieram) ale szlak mnie trafia gdy słyszę od ludzi 20-30 letnich takie teksty. Wiem że macie swój rozum itp. ale za przeproszeniem co Wt wiecie o życiu? Nie takim typu:szkoła;komp;lekcje; w sobote do klubu albo praca i dylemat czy mieszkac z rodzicami cz wynajmować czy tez wziąść kredyt(lub dla szczęściarzy kupić za gotówke); w piątek na zakupy po nowy sprzęt AGD/w sobote wycieczka na Mazury.

                    Ale tak na serio - co w
                    > tym złego, że ktoś sobie kupuje (uczciwie) kawałek lasu od państwa? A s
                    > zpital?
                    W tym że jak jeden może kupic do dlaczego nie reszta? Przeciez budżet zasili się dzieki polskim złotym. I teraz wyobraź sobię wycieczki rodzin do lasu/zbieranie grzybów etc. jak masz zamiar wejśc na cudzą własnośc? Powiesi tabliczke "teren prywatny" i ? A może tak sprzedać Czerwony Wierch, Giewont, morze Bałtyckie(brzeg), Błędne Skały i co tam jeszcze kapitalista zapragnie?
                    Ze szpitalem wszystko pieknie gdyby nie gorsze traktowanie personelu(salowe, pielegniarki nizszego szczebla), teraz jesteś zdrowy ale zapominasz o tym że nie zawsze będzie dwudziestokilkulatkiem po studiach i dobra praca i perspektywą awansu. Co więcej nie każdy zarabia 4000-9000zł i może pozwolic sobie na odkładanie znacznej kwoty.A więc o czym piszę CZY ZNASZ KOSZTY LECZENIA średnio trudnej operacji? Nie, to nie jest wizyta u dentysta która kosztuje 300zł.

                    • Gość: asdf Re: Mylisz przyczynę ze skutkiem IP: 195.82.180.* 13.12.10, 20:37
                      Gość portalu: śmiejeszwas napisał(a):

                      > Taa bo związkowcy to psy i maja błagac o okruchy ze stołu, żeby pan kapitalista
                      > dał w imię dobrobytu :)

                      A gdzie te związki są najsilniejsze? Ano w spółkach skarbu państwa (Kompania Weglowa-100%, Kghm-30%, JSW-100%), czyli tym kapitalistycznym wyzyskiwaczem jest....państwo buwahahahaha :D

                      > By następnie sprzedać kapitaliście,

                      Dramat. Jeżeli ten "kapitalista" ma zarządzać lepiej niż jakiś aparatczyk PO/PiS/SLD/PSL to czemu nie?

                      >dziwnym trafem w centralnie sterowanym PRLu
                      > były przedszkola, opieka zdrowotna w szkołach a zadłużenie 10 razy mniejsze, c
                      > oś nieudolny ten kapitalizm.

                      Odpowiedz na jedno pytanie: czy możesz zadłużyć się u samej siebie? Nie ? No to jak państwowy szpital może zadłużyć się u państwa, albo w banku ....który należy do państwa. Także nie bardzo rozumiem skąd te te twoje 10 razy mniejsze zadłużenie w PRLu :D Tak sobie zgadłaś ?

                      No i jeszcze jedno podstawowe pytanie - skoro te państwowe przedszkola, przedsiębiorstwa, kopalnie, huty etc. tak super prosperowały to czemu PRL upadł? ;)

                      >Młodzież równiez miała także inne wartości niz tyl
                      > ko kasa, wolnośc(swawola?), zabawa, konsumpcjonizm,

                      Jak tu imprezować skoro od rana trzeba stać w kolejce? Jak mieli konsumować skoro brakowało podstawowych produktów? ;)

                      > Ależ władza wcale nie musi się znać z potencjalnym nabywcą! Chodzi o to że coś
                      > przy okazji dla siebie PLN zostawi...

                      Po co? Żeby więcej zmarnować?

                      > Taka że nie po to Twoi "dziadkowie" walczyli na wojnie by teraz Niemiec kupował
                      > Polską fabryke!

                      Brak komentarza..... nie za bardzo rozumiem, co Niemiec urodzony po wojnie ma do III Rzeszy. Wiesz, to Stalin uwielbiał prześladować nawet dzieci swoich przeciwników politycznych - wybacz ale ja do tego poziomu się nie zniżę.....

                      > Wiem że macie swój rozum itp. ale za przeproszeniem co Wt wiecie o ży
                      > ciu?

                      A za przeproszeniem, czemu Ty uzurpujesz sobie prawo do tego, żeby mieć jedyną słuszna wiedzę dotyczącą życia?

                      > W tym że jak jeden może kupic do dlaczego nie reszta?

                      Jeżeli państwo sprzedaje, przetarg jest uczciwy i posiadasz odpowiednią ilość gotówki to w czym problem?

                      I teraz wyobraź sobię wycieczki rodzin do lasu/zbieran
                      > ie grzybów etc. jak masz zamiar wejśc na cudzą własnośc?

                      Nie wchodzę na cudzą własność, a ty?

                      > Powiesi tabliczke "ter
                      > en prywatny" i ?

                      Tak

                      > A może tak sprzedać Czerwony Wierch, Giewont, morze Bałtyckie(
                      > brzeg), Błędne Skały i co tam jeszcze kapitalista zapragnie?

                      Nie histeryzuj, uspokój się, usiądź i weź 3 głębokie wdechy ;)

                      > Ze szpitalem wszystko pieknie gdyby nie gorsze traktowanie personelu(salowe, pi
                      > elegniarki nizszego szczebla),

                      W państwowych za to są niby traktowane jak królowe i zarabiają krocie. No błagam Cię, bądź poważna...

                      teraz jesteś zdrowy ale zapominasz o tym że nie
                      > zawsze będzie dwudziestokilkulatkiem po studiach i dobra praca i perspektywą aw
                      > ansu. Co więcej nie każdy zarabia 4000-9000zł i może pozwolic sobie na odkładan
                      > ie znacznej kwoty.A więc o czym piszę CZY ZNASZ KOSZTY LECZENIA średnio trudnej
                      > operacji? Nie, to nie jest wizyta u dentysta która kosztuje 300zł.
                      >

                      Nie no to już zahacza o komedią. A jak myślisz kto płaci teraz za Twoje leczenie? Naprawdę wierzysz, że jest darmowe? No to gratuluję.

                      Otóż, za Twoje leczenie płacisz.....Ty sama. Z tym, że zanim Twoje pieniądze do Ciebie wrócą w postaci usługi medycznej, musisz po drodze zapłacić haracz ZUS i NFZ.
                      • Gość: śmiejezwas Re: Mylisz przyczynę ze skutkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.10, 00:36
                        Brak komentarza..... nie za bardzo rozumiem, co Niemiec urodzony po wojnie ma d
                        > o III Rzeszy. Wiesz, to Stalin uwielbiał prześladować nawet dzieci swoich przec
                        > iwników politycznych - wybacz ale ja do tego poziomu się nie zniżę.....
                        Za to twoja nie zniszczona ciężką praca buźka powinna zostać skopana cięzkimi buciorami(i słusznie:)), uważaj chłopcze z takimi tekstami, gdy wyjdziesz z domu

                        Reszte dokończe później , teraz troche o szpitalach bo
                        powala mnie hipokryzja liberastów. Z jednej
                        strony ględzą, że to nie fair, że jedni płacą za drugich, ale przecież prywatne firmy
                        ubezpieczeniowe działają na TEJ SAMEJ ZASADZIE. Tak samo jest ze składkami OC - ci, którzy
                        jeżdżą bezpiecznie, ostrożnie płacą za tych, którzy nigdy nie powinni mieć prawa jazdy!
                        Drugi ich argument - bulimy na pensje urzędników z NFZ-u i ministerstwa. Ale jak mielibyśmy
                        bulić na dywidendy akcjonariuszy prywatnych firm ubezpieczeniowych, na premie dla ich zarządów,
                        na odprawy i bajońskie zarobki to już byłoby OK! Przecież celem prywaciarza, KAŻDEGO pryaciarza
                        jest ZYSK, a nie finansowanie komukolwiek godziwej opieki lekarskiej! Różnica polega na tym, że
                        politycy zarządzający państwową służbą zdrowia są przed nami odpowiedzialni, a zarządom
                        prywatnych ubezpieczycieli moglibyśmy NASKOCZYĆ. Mają najlepszych prawników, fortuny zbite na
                        składkach ubezpieczonych. Zwykły człowiek nie ma w konfrontacji z nimi żadnych szans, kiedy np.
                        bezpodstawnie odmówiliby mu leczenia!
                        To prawda, że NFZ jest instytucją całkowicie
                        zbędną i pasożytniczą. Tyle tylko, że przed reformą (ło)Buzka z 1999 r. nic takiego nie istniało. To AW"S"
                        stworzyło Kasy Chorych (które później przemieniły się w oddziały NFZ-u), by swoim kolesiom więcej stołków
                        zagwarantować. By "obejść" NFZ wystarczy go zlikwidować, a pieniądze rozdzielać bezpośrednio z budżetu. Udział
                        wydatków na służbę zdrowia w PKB jest w Polsce jednym z najniższych w Europie. To świadoma polityka liberastów,
                        którzy chcą po prostu zarżnąć publiczną służbę zdrowia, by ją później sprzedać za złotówkę kapitalistom
                        sponsorujących ich kampanię. U$A mają jedne z najwyżśzych wydatków na służbę zdrowia na świecie, a i tak jest
                        ona w porównaniu do innych wysokorozwiniętych krajów bardzo kiepska. 50 mln Amerykanów jest pozbawiona JAKIEJKOLWIEK
                        opieki zdrowotnej. Do tego prowadzi prywatna służba zdrowia. A nawet Ci ubezpieczeni spotykają się często z odmową
                        wykonania operacji ratującej życie, gdyż okazuje się, że "LECZENIA AKURAT TEJ CHOROBY PRYWATNY UBEZPIECZYCIEL NIE
                        FINANSUJE". Więc w takiej sytuacji - albo płacisz kilkadziesiąt tys. dolarów z własnej kieszeni, albo zdychasz.
                        Prywatni ubezpieczyciele koszty leczenia każdej osoby nazywają STRATAMI, których, oczywiście, ma być jak najmniej.
                        Dlatego płacą ogromne pieniądze bezdusznym lekarzom, którzy zamiast ratowaniem zdrowia i życia zajmują się
                        wyszukiwaniem "nieścisłości" w deklaracjach o stanie zdrowia pacjentów, by mieć podstawę do odmowy finansowania
                        leczenia, gdyż pacjent coś "zataił". Do tego prowadzi prywatna służba zdrowia - w USA lekarze zamiast leczyć
                        dostają pieniądze za to, by NIE LECZYĆ, by skazywać ludzi na śmierć. Niewielu ma odwagę i sumienie, by później
                        o tych haniebnych praktykach mówić. Ale znajdują się tacy i sprawy lądują w sądach. A juz argumenty, że lekarze
                        biorą łapówy i dlatego trzeba sprywatyzować służbę zdrowia to już szczyt absurdu. To tak jakby powiedzieć, że
                        bluzkę trzeba spalić, bo jest na niej plama. Branie łapówek jest przestępstwem i gdyby państwo zajęło się
                        korupcją wśród lekarzy zamiast udawać, że się nią zajmuje, efekty byłyby widoczne od razu. Słyszeliście, by za
                        korupcję poszedł siedzieć jakiś lekarz? Właśnie. Gdyby wsadzić przynajmniej kilku i dożywotnio odebrać im prawo
                        do wykonywania zawodu, na samą myśl o łapówce konowały leciałyby się od razu wyspowiadać. Wtedy korupcja
                        stałaby się odległym wspomnieniem. Ale państwo rządzone przez liberastów przymyka oko na korupcję wśród
                        lekarzy, by mieć zawsze w zanadrzu argument za prywatyzacją służby zdrowia: "Widzicie?! Przecież i tak musicie
                        płacić! Co więc zaszkodzi sprywatyzować?!". A już argumenty w stylu: "Prywatne szpitale mogą być, bo kontrakt i
                        tak jest z NFZ" to już w ogóle śmiech na sali. Wbijcie sobie do tych pustych łbów, że PRYWATNEMU szpitalowi nikt
                        nie może nakazać, by podpisał kontrakt z NFZ-em. Może podpisać kontrakt z NFZ-em, może podpisać go z prywatnym
                        ubezpieczycielem, a może nie podpisywać Z NIKIM i wtedy płacimy z własnych kieszeni (nie trzeba chyba dodawać, że
                        w sytuacji, gdy szpital jest jedynym w promieniu kilkudziesieciu km oznacza to katastrofę). Gadanie o marmurach w NFZ
                        już w ogóle mnie rozbraja... Popatrzcie sobie na marmury w siedzibach prywatnych ubezpieczycieli w U$A. W tych
                        marmurach utopiono pieniądze ze składek osób, którym później odmówiono finansowania leczenia skazując ich na
                        ŚMIERĆ. O Policji też się często mówi, że biedna, że niewydolna, że niedofinansowana, a jakoś - DZIWNYM
                        TRAFEM! - nikt nie postuluje jej prywatyzacji! Tylko jak policjant bierze łapówkę, to jest skońćzony, a konowały
                        mogą brać w łapę dowoli i państwo to toleruje. Kto ma rozum - niech nad tym pomyśli.
                        • Gość: asdf Przykro mi psuć twój wywód.... IP: 195.82.180.* 14.12.10, 00:48
                          .....ale gdzie ja napisałem, że prywatne ubezpieczenia są lepsze od państwowych!?

                          Gdzie ja napisałem, że JAKIEKOLWIEK ubezpieczenia są dobre?

                          Szkoda, że się tak rozpisałaś na marne :(
                          • Gość: śmiejezwas Re: Przykro mi psuć twój wywód.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.10, 16:31
                            Jeżeli je steś za kapitalizmem, bo niby w pierwszym swoim komentarzu piszesz "z dwojga" złego ale w następnych widać jak ślepo wierzysz. Tak to wyglada. W każdym razie wolisz kapitalizm a więc prywatną służbe zdrowia. Jak sobie wyobrażasz to bez ubezpieczenień?
                            A z Brzegiem Bałtyku czyżby zabrakło argumentów?
                            • Gość: asdf Re: Przykro mi psuć twój wywód.... IP: 195.82.180.* 14.12.10, 22:41
                              Gość portalu: śmiejezwas napisał(a):

                              > Jeżeli je steś za kapitalizmem, bo niby w pierwszym swoim komentarzu piszesz "z
                              > dwojga" złego ale w następnych widać jak ślepo wierzysz.

                              Purytaninem językowym nie jestem ale to zdanie woła o pomstę o nieba... ale ok postaram się do niego ustosunkować.

                              Kapitalizm nie jest idealnym systemem bo taki nie istnieje ale jest zdecydowanie lepszy i zdrowszy niż socjalizm i jego dosyć dalecy krewni (państwa mocno ingerujące w gospodarkę, państwa z mocno rozbudowanym socjalem). I nie mówię tu o kapitalizmie opartym na pieniądzu tylko o kapitalizmie opartym na własności prywatnej -widzisz różnicę?

                              > W każ
                              > dym razie wolisz kapitalizm a więc prywatną służbe zdrowia.

                              Odkrycie... Nie przypominam sobie, żebym zaprzeczał gdzieś.

                              > Jak sobie wyobrażas
                              > z to bez ubezpieczenień?

                              Normalnie, otrzymujesz usługę medyczną i za nią płacisz. Bez, żadnych pośredników, bez łaski NFZ, które powie mi, że muszę i tak zapłacić (w "darmowej" służbie zdrowia!!!!) bo się limity skończyły albo tego nie refundują.

                              Słusznie zauważyłaś, że póki się jest młodym to się nie choruje. W czym problem żeby przez te lata, kiedy się jest zdrowym odkładać pieniądze? Do tego, tego ludzie już za młodu zaczęliby dbać o zdrowie mając świadomość, że siłę wieku muszą zachować jak najdłużej(a nie "jak coś to mnie poskładają").

                              Policz sobie jak nie wierzysz. 100zł przez 12 miesięcy przez 30 lat na lokacie 3%. Mi wyszło 87 tys złotych. Oczywiście trzeba doliczyć inflację, ale z drugiej strony ceny usług medycznych i materiałów maleją poprzez wynajdowanie nowych materiałów, opracowywanie nowych technik, terapii i maksymalne skracanie czasu rekonwalescencji po zabiegach.

                              Oczywiście pozostaje pytanie co z tymi nieuleczalnie chorymi, co z tymi po wypadkach. Otóż ....nie zmieniłoby się NIC - wciąż pomagałyby im fundacje charytatywne CZYLI TAK JAK TERAZ PRZY "DARMOWEJ" OPIECE ZDROWOTNEJ. Co rusz są zbiórki dla ludzi (którzy nierzadko odprowadzali składki) w potrzebie, których ta państwowa służba zdrowia -która niby ma pomagać wszystkim - wydymała stwierdzając, że nie ma pieniędzy na leczenie.

                              > A z Brzegiem Bałtyku czyżby zabrakło argumentów?

                              Powiedziałem (kawałek wcześniej), że nie mam nic przeciwko. Gdzieniegdzie trzeba by zapłacić za wejście Zdziwiona? A czy wjazd na Gubałówkę albo na Kasprowy są teraz darmowe? Czy przejazd za autostradę A4 (zbudowaną z podatków) jest darmowy? Czy wejście do Tatrzańskiego Parku Narodowego jest darmowe? Czy wejście na molo w Sopocie jest darmowe? Czy postój w portach jest darmowy? Nie! Więc w zdecydowanej większości miejsc atrakcyjnych turystycznie NIC by się nie zmieniło, może tylko to, że w końcu by ktoś o to zadbał.


                              Widzę, że dyskusja osiągnęła już taki poziom, że wszystkie moje pytania i większość argumentów zostają przemilczane, w zamian słyszę tylko jakieś absurdalne wywody (na granicy poprawnej polszczyzny) o tym, że Norwegia i Dania to państwa socjalistyczne, za komuny szpitale nie były zadłużone i że każdy Niemiec to wróg. Przykro mi ale nie będę kontynuował zniżania się do tego poziomu w prowadzeniu dyskusji.

                              Tyle z mojej strony....
                              • Gość: smiejezwas Re: Przykro mi psuć twój wywód.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.10, 19:41
                                Jak ja nie wytłumaczę to zapytaj chłopaków z NOP, MW, ONR dla dlaczego POLSKI Bałtyk, POLSKI Giewont czy POLSKA Gubałówka MUSI należeć do WSZYSTKICH Polaków, więc być własnoscią państwa. Płaci się(niestety) ale te pieniądze ale to pieniądze dla państwa, pomińmy jak wykorzystywane, ale jak władza źle zarządza można ją wymienić, kapitalisty już nie. Dlaczego za wejście do Parku Tatrzańskiego mam płacić prywatnemu kapitaliście? A to jego przodkowie zasadzili drzewa w tm miejscu x lat temu? Co on ma z tym wspólnego, jaka jest jego zasługa? Czy on wykopał wielki dół po czym zalał wodą i tak o to powstało Jezioro Śniardwy? Rozróżnij hektar, 2 ha 10 ha czy 1000 ha łąki(sama lubię duże ogrody) od atrakcji turystycznej, zabytku.

                                Co do służby zdrowia, tak, tak wychowaj za 2000zł pięcioro dzieci i odkładaj 100zł. Teorie masz ładną ale nie bierzesz pod uwage mentalności ludkiej. Dam przykład "karka" . Pracuje jedno z jego rodziców, dostają jakiś tam socjal, jest najstarszy z 6 rodzeństwa, pracuje dorywczo lub na czarno, dorabia na "lewo" to sprzedac nielegalnie to ukraść. Myślisz że on ma charakter potulnego sługi i będzie wdzięczny kapitaliście że raczył zaproponować minimalną krajową? Pracuje bo można na boku dorobić, niech zlikwidują płace minimalną a część ludzi będzie robić za 400 nawet, bo różne wioski są, nie tylko miasto Warszawa. A gdy taki "kark" ma robić za kilka stów to szybciej udoskonali technike kradzieży, dlaczego miałby wegetować za takie pieniądze, kradnąc nic nie traci, w pace jeśc zawsze dadzą a i siłka jest to kolegów nowych się pozna i "wyrobi szacun' na osiedlu. A co z jego rodzeństwem? Zdechną z głodu? Kradzieże, poprawczak, dom dziecka. Wszystko NA KOSZT PAŃSTWA CZYLI Z TWOICH P O D A T K Ó W ! Bo co z tego że można by tysiąc, dwa dać rodzinie i dzieci byłyby w domu, na jedno wyjdzie albo lepiej bo koszt utrzymania jedno dziecka w bidulu to ok. 2 tys.. Typowy Polak kombinuje
                                • Gość: add Re: Przykro mi psuć twój wywód.... IP: *.multi-play.net.pl 23.12.10, 21:34
                                  "Jak ja nie wytłumaczę to zapytaj chłopaków z NOP, MW, ONR"
                                  Po przeczytaniu tego odechciało mi się dalej czytać. Poziom Twojej głupoty aż powala.

                                  "A to jego przodkowie zasadzili drzewa w tm mi
                                  > ejscu x lat temu? Co on ma z tym wspólnego, jaka jest jego zasługa? Czy on wyko
                                  > pał wielki dół po czym zalał wodą i tak o to powstało Jezioro Śniardwy?"

                                  A państwo wykopało może ten dół? A może twój pradziadek lub ojciec? Ci ostatni jedyne co dobrego mogli zrobić to używać gumek. Szkoda że tego nie uczynili i przyszło na świat takie coś.


                                  "Co do służby zdrowia, tak, tak wychowaj za 2000zł pięcioro dzieci"

                                  Jeśli jest ktoś na tyle dużej klasy kretynem że płodzi pięcioro dzieci nie mając na ich wychowanie to nie rozumiem dlaczego to z mojej kieszeni ma dostawać jakiś socjal? Ja jestem winny że ktoś jest głupi?
          • Gość: smiejezwas Re: Mylisz przyczynę ze skutkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.10, 17:18
            Widzę że się zgubiłeś/aś w tym co piszesz. Socjalizm to równy podział biedy, a w wymienionej Norwegi czy Szwecji jaki system panuje jak nie socjalizm.
            • Gość: asdf Re: Mylisz przyczynę ze skutkiem IP: 195.82.180.* 13.12.10, 17:32
              Gość portalu: smiejezwas napisał(a):

              > Widzę że się zgubiłeś/aś w tym co piszesz. Socjalizm to równy podział biedy, a
              > w wymienionej Norwegi czy Szwecji jaki system panuje jak nie socjalizm.

              To raczej Ty się kolego gubisz ja tu o socjalizmie a ty mi tu z Norwegią wyjeżdżasz, gdzie -i owszem SOCJAL jest rozbudowany- ale do socjalizmu jeszcze daleko ;) Jak, a raczej jeśli w końcu nastanie to zapewniam Cię, że ten dobrobyt się skończy.
              • Gość: smiejezwas Re: Mylisz przyczynę ze skutkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.10, 17:38
                Finasjera w USA tez:)
                • Gość: asd Re: Mylisz przyczynę ze skutkiem IP: *.multi-play.net.pl 23.12.10, 21:38
                  Widzę że jesteś sfrustrowanym matołem który nigdy nic w życiu nie osiągnął i szuka usprawiedliwienia wszędzie tylko nie w sobie. Jeśli Ci źle w życiu to jest to Twoja i tylko Twoja wina.
        • Gość: śmiejezwas Re: młodzi a polityka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.10, 16:51
          Nie każdy lubi szybkie życie, wyścig szczuró, zauwazcie co teraz się dzieje. Oba systemy maja wady i zalety, rozumiem żę są soby mocno popierające kapitalizm i tu można dokonać ogólnego może troszkę krzywdzącego podziału w którym jakaś prawda jest. Według mnie zwolenników wolnego rynku można podzielić na dwie grupy, pierwsza to osoby bardzo zamożne i najczęściej dobrze ustatkowane, im bieda nie grozi bez względu na to czy ciągle inwestują czy rezygnują z biznesu, dla nich wolny rynek oznacza mniejszą kontrole państwa(albo żadną). Wykorzystując biednych bez jakich kolwiek praw pracowniczych powiększają majątek, najbogatsi mają sprawiedliwośc kupioną w postaci prawników i tak zwanych układów(firmy ubezpieczeniowe). Druga grupa to przepraszam za to (nie lubie owijac w bawełne) naiwna młodzież która tu troszkę książek poczyta, tam to i owo usłyszy, zna przykłady krajów, które-co prawda bogate ale dorobek zawdzięczają choćby wojnie. To także inteligentni ludzie tylko nie do końca znający temat, w praktyce nie wszystko wygląda tak pięknie jak w ksiązkach Miltona. Oni są idealistami i nistety często ulegaja propagandzie. Mają prawo bo bądźmy szczerzy, co o świecie wie dwudziestokilkuletni człowiek? To zjawisko wśród młodzieży ma dobre strony gdyż świadczy o ich zaufaniu wobec świata. Natomiast sceptyk zdaje sobie sprawe że korporacje nie istnieją by pomagac ludziom oferujmąc im "swoje dobra", to firmy nastawione na zysk, dla nich jestes pionkiem który istnieje by budowac imperia kapitalistów(nie mylic z drobnymi przedsiębiorcami).
          • Gość: add Re: młodzi a polityka IP: *.multi-play.net.pl 23.12.10, 21:41
            A co o świecie wie stary zgred który w dupie był i gó... widział a swoje poglądy opiera na jedynie słusznym radiu i tym co czarny mafiozo z ambony powie?
    • Gość: TrissMeriglot Re: młodzi a polityka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.10, 17:40
      Mam ochotę wrzeszczeć NARESZCIE! qrde NARESZCIE!
      Pierwsze pokolenie, które może i chce myślec o sobie a nie o Bogu,
      honorze, ojczyźnie, mogiłach przodków. Pokolenie, które chce
      pracować, zarabiać i wydawać bez poczucia winy, że powinno zająć się
      wyższymi wartościami i myślec o ludzkości. Pokolenie, które jest
      pragmatyczne, ceni wolność i asertywność a polityków traktuje jak
      klient towar. Nie ma obsesji na punkcie wrogich sąsiadów, obrony
      mowy, wiary i uj wie czego.
      Nareszcie szansa na cywilizowaną normalność.
    • samentu Odpowiedź prosta - młodzieńcza naiwność 23.12.10, 19:53
      + ignorancja vel indoktrynacja
      kto sobie poczyta podręczniki ekonomiczne to zauważy, iż prezentowana jest tam tylko jedna opcja, więc biedny student - o ile nie ma jakiś ambicji by wiedzieć więcej - wie to co przeczyta
      + chęć aspiracji i przynalezności do mainstreamu
      a ponieważ mainstream tworzy: PO, TVN, GW itd to ja chcąc należeć do wiekszości bezmyslnie przejmuje frazeologie tej wiekszości
      dokładnie tak samo młodzież w latach 50 masowo popierała tow. Gomułke i komunizm
      leseferystyczna III RP bowiem znajduje się aktualnie u kresu swojej "małej stabilizacji"
      • samentu errata 23.12.10, 20:07
        ponieważ umysły mniej rozwinięte zaraz zarzuca mi członkostwo vel sympatie dla PiS
        spieszę wyjasnić, iż nic podobnego
        nie uważam by PO czymkolwiek różniło sie od PiS
        i obie formację traktuje jako jedno postsolidarnościowe srodowisko dzielące sie jedynie towarzysko - koteryjnie
        także mocno z indoktrynowani mogą w miejsce cech mainstreanowych wstawić zamiast PO, TVN i GW
        PiS, TVP i Rzeczpospolitą i wyjdzie na to samo
        lata 2000 - 2010 to "mała stabilizacja" III RP
        a rok 2010 i wyłonienie się z PO i PiS nowych partii młodszego pokolenia to odpowiednik wydarzeń marcowych 1968 roku
        czeka nas jeszcze dekada (samej) propagandy sukcesu (bez żadnych sukcesów)
        a potem czas na zmiany
    • baalsaack Dobre pytanie 23.12.10, 20:50
      Sam nie znam odpowiedzi, chociaż jestem osobą młodą i "o lewicowych poglądach". Jestem w tym bardzo osamotniony. Chociaż rozumiałbym, gdyby młodzież wierzyła w liberalizm ze względu na jego otwartość i tolerancję, ale liberalizm młodzieży to w większości jest liberalizm zaściankowy w wydaniu Korwin-Mikkego.

      Odpowiedzią jest pewnie taka a nie inna retoryka mediów, w tym "Gazety Wyborczej", z którą związane jest to forum. Kto inny, jak nie GW, jest największym rzecznikiem Balcerowicza? Nie mamy lewicowych mediów pokroju brytyjskiego "The Guardian".
      • leo211 Re: Dobre pytanie 24.12.10, 07:34
        Też mam poglądy lewicowe i ze smutkiem obserwuję co się teraz dzieje. Przyznać się teraz, że głosuje się na SLD to zwyczajna wiocha.

        Wydaje mi się, że młodzi ludzie zmęczeni są niektórymi przywilejami odziedziczonymi po PRL, np. związkowcami zarabiającymi za nierobienie nic kilka średnich krajowych. Stąd te krzyki na forum żeby zlikwidować wszystkie związki zawodowe. Nie rozumieją jednak, że nawet wielki brat za oceanu, którego neoliberałowie często darzą miłością wielką i nieodwzajemnioną, ma bardzo rozwinięte związki zawodowe. Cóż, kiedyś przestaną być młodzi i dynamiczni, zrozumieją, że dziki kapitalizm, który cię zeżre i wypluje, nie jest taki jazzy, jak się na początku wydawało. Sądząc po niektórych wpisach na forum typu: bieda to stan umysłu, bezrobotnym się jest z własnej winy itd. czeka ich ciężkie zderzenie ze smutną rzeczywistością.

        Polska dzięki takim, a nie innym rządom, powoli staje się drugim Meksykiem, z ogromnymi nierównościami społecznymi. Niektórzy już to widzą, młodym i dynamicznym trochę zajmie, zanim obudzą się ze swojego słodkiego snu o neoliberalnym świecie. Jak skończą się złudzenia będzie można liczyć na powrót do normalności.

        A pokemony się cieszą jak rząd przywalił podwyżkę vatu, na której ucierpią wszyscy, po tym jak radośnie obniżył podatki. Najbardziej je obniżył najlepiej zarabiającym - nie zapominajmy o tym. Bo niby skoro wcześniej bogaci kradli i zaniżali swoje dochody, po obniżce podatku mieli przestać :D Ach, ta wiara w cuda. Widać, nie tylko w Licheniu.
        • krzysiozboj Re: Dobre pytanie 24.12.10, 09:15
          leo211 napisała:

          > Też mam poglądy lewicowe i ze smutkiem obserwuję co się teraz dzieje. Przyznać
          > się teraz, że głosuje się na SLD to zwyczajna wiocha.

          Tylko czy lewicowe nie było bardziej PiS niż SLD? Dla mnie SLD to polityka zbliżona do liberałów z UW/UD/PO w wykonaniu byłych komuchów. Obniżenie podatków czy niektóre przywileje nakierowane na biedniejszych to coś mi się zdaje że PiS i Zyta. Nie jestem bynajmniej sympatykiem PiS, chciałbym tylko zauważyć że podział SLD - lewicowość PO - liberalizm wcale nie jest taki oczywisty.
          • baalsaack Re: Dobre pytanie 24.12.10, 14:43
            A co lewicowego było w obniżeniu podatków za PiS-u, włącznie ze zlikwidowaniem 40-procentowej stawki dla najlepiej zarabiających?
            • krzysiozboj Re: Dobre pytanie 24.12.10, 16:26
              Najwyższe stawki podatkowe dla najbogatszych w mocno rozbudowanym systemie wszelakich ulg i niejednoznacznych przepisów są fikcją, czymś pod publiczkę i nic więcej.
              W sytuacji kiedy państwo średnio radzi sobie z efektywnym wydawaniem kasy to zostawienie jej więcej u obywateli uważam za coś pod czym lewicowiec może by się przyznał (bliżej pewnie do liberalizmu w myśl zasady im mniej państwa tym lepiej), jak dołozyć do tego np becikowe to tym bardziej. Teoretycznie zwiększenie obciążeń najbogatszym i oddanie tego biednym dla "lewicowca" byłoby lepszym rozwiązaniem ale ... zwiększone obciążenia będziemy mieli teraz za PO i jakoś czuję ze te środki do biednych nie pójdą.
              Generalnie chyba chodzi o redystrybucję dóbr, moim zdaniem polityka PiSu w tej materii była bardziej przyjazna mniej zarabiającym niż choćby rządy SLD o PO już nie wspominając.
              • baalsaack Re: Dobre pytanie 24.12.10, 19:53
                "Zostawianie kasy u obywateli" to domena prawicy, najwyraźniej mylisz pojęcia. Nie wiem, na jakiej podstawie twierdzisz, że najwyższe stawki były fikcją, ulgi przysługiwały przede wszystkim mniej zarabiającym. Wydatki państwa nie zmieniają się, ale przy mniejszej progresji podatkowej budżet państwa w większym stopniu muszą zasilać mniej zarabiający. Gdyby nie obniżka podatków PiS-u, nie trzeba by było teraz zwiększać VAT-u, uderzając w biednych. A becikowe to bzdura, wyrzucanie pieniędzy w błoto.

                PiS o solidarności społecznej dużo mówił, ale faktyczną politykę prowadził taką samą, jak PO, a wcześniej SLD.
                • krzysiozboj Re: Dobre pytanie 24.12.10, 22:32
                  Bo mam trochę już lat i kawałek czasu prowadzę firmę, wiem też doskonale jak funkcjonują inne firmy. Jest masa sposobów by zarabiać naprawdę dużo i płacić maxymalnie (zazwyczaj jednak sporo mniej) 19% od dochodu, każda wyższa stawka zapłacona to lenistwo i rozrzutność płacącego. I bynajmniej nie trzeba łąmać tu prawa, mógłbym podać kilka sposobów których US nie będzie kwestionował ale po co?
                  Obniżenie podatków oraz uproszczenie (to akurat elitom byłoby mocno nie na rękę) zasad ich naliczania powoduje że jest mniejsza skłonność do kombinowania na siłę a większa do płacenia. Mały nie ucieknie od podatków bo raz nie ma solidnego księgowego a dwa są to grosze dla których szkoda zachodu. Zwyczajnie bogaty szuka ulg, ma od tego fachowca i kilak procent w prawo lub w lewo od tego czym się bawi to kwota dla której zabawa jest opłacalna. Z biednym wygląda dokładnie odwrotnie, zazwyczaj gorzej wykształcony, sam nie przebije się przez gąszcz przepisów, na księgowego nie stać a kilka % ok kilkuset zł nie powala na kolana by toczyć bój o nie :))
                  A z tą głupią spiewką że gdyby nie obniżka to nie byłaby konieczna podwyżka moim zdaniem nieco błaznujesz. Tak z ciekawości możesz popatrzeć czyja to teoria i jak twórcy tej teorii głosowali w sejmie jak PiS te podatki obniżał. A Vat o tyle wrednym podatkiem że wierz mi iż walnie najmocniej doły. Wręcz parodią jest iż partia krzycząca w kampanii najgłośniej o obniżce podatków pomstuje na tych co je obniżali a sama podnosi je :D
                  Powiadasz becikowe wywalanie pieniędzy w błoto. Nie będę polemizował tutaj. Ale większym idiotyzmem jest wywalanie pieniędzy na kampanię mającą niby zwiększyć dzietność u nas (choćby taka reklama o emeryturach za ileś lat w TV) przy jednoczesnym uprzykrzaniu życia rodzinom wielodzietnym, bo te naprawdę lekko nie mają.
                  Wrócę jeszcze do tzw becikowego i idei lewicowych w sensie bogaty dzieli się z biednymi. Dostawał każdy równo, od "pogłowia" ale jak sądzisz, jaka średnia ilość dzieciaków na rodzinę wychodziłą by wraz ze wzrostem dochodów? Im większe dochody tym więcej dzieciaków czy odwrotnie? Więc dlaczego taką drogę wspierania biedniejszych nazywać wywalaniem pieniędzy w błoto a inne są już chwalebne?
                  A co do "solidarności" rządzących z rządzonymi, ano nie pamiętam po 89 by o którymś rządzie mozna było napisać iż to była jego cecha.
                • krzysiozboj Re: Dobre pytanie 24.12.10, 22:55
                  Co do podatków taką ciekawostkę Ci napiszę. Kiedyś płaciłem spore, firma świetnie prosperowała, chciałem ją rozbudować, płaciłbym pewnie sporo większe ale ... urzędnicy dali mi ostro w tyłek naginając prawo na moją niekorzyść. Mocno opóźnili mi postawienie hali. Skutek był taki że doszedłem do wniosku, że to przegięcie bym płacił na darmozjadów którzy złosliwie mi uprzykrzają życie, dzisiaj nie płacę nawet 10% tego co kiedyś a obroty aż tak mocno nie spadły. I mam gdzieś jakie oni mają poglądy, w co wierzą lub w co nie wierzą, księgowy ma za to płacone bym ja płacił tylko to co muszę i nic ponadto.
                • krzysiozboj Re: Dobre pytanie 24.12.10, 23:04
                  Jak się już rozgadałem. Barzdo "lewicowy" jest chyba KRUS, generalnie na wsi ludzie sporo biedniejśi niż w mieście, więc zabieramy im na ubezpieczenie mniej niż innym, tym samym de fakto zmuszamy bogatszych od nich do dopłacania do nich. Dlaczego tylu ludzi pomstuje na KRUS? Taka fajna "lewicowa" idea :D Ano chyba dlatego że każda patologia, każde wypaczenie idei jest złe. A moim zdaniem sensowne mogą być zarówno systemy socjalne jak np Norwegowie czy liberalne, tu podałbym przykład starego USA (nowe za bardzo finansowymi wałkami zepsute) o ile tylko są to systemy na zdrowych zasadach, bez masowych patologii.
        • samentu Re: Dobre pytanie 24.12.10, 13:10
          > Polska dzięki takim, a nie innym rządom, powoli staje się drugim Meksykiem, z o
          > gromnymi nierównościami społecznymi


          niestety powtarzamy wszystkie błędy Ameryki Latyńskiej
          i to w sytuacji gdy oni po przerobieniu tych błedów poszli w przeciwnym kierunku i to z jakimi efektami!
    • pi_rez Re: młodzi a polityka 23.12.10, 21:42
      ja jestem na sgh i jakoś nie wierze w kapitalizm XIX wieczny. Widocznie ci studenci to jakieś fajtlapy, mogą miec nawet średnia 5 a nie potrafią najprostszych rzeczy - takich tam też spotykalem.

      lewicowych to znaczy jakich ? sorry ale przentowana nowatorskość jakoś do mnie nie przemawia. Nie czuje i nie czułem tych nowatorskich przemian gospodarczych i społecznych - jeśli już to oklepane pomysły - a sld rządzilo DŁUGO. to że ktoś się nazywa "lewica" nie znaczy ze lewicą jest. PiS ma wedlug mnie dużo lepsze pomysły na różne problemy - prawda mają fioła ale jest to lepsza niż kretactwo wszystkich innych
      • krzysiozboj Re: młodzi a polityka 23.12.10, 23:23
        kapitalizm XIX wieczny w porównaniu do obecnego miał pewną zaletę, był oparty na fabrykach i coś wytwarzał w sensie dóbr.
    • Gość: ja [...] IP: *.dynamic.chello.pl 23.12.10, 22:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • q_vw Ręce opadają... 24.12.10, 08:58
      Neoliberalny bełkot a'la Balcerowicz ? To zdanie to dopiero bełkot... Balcerowicz mów o ekonomii, o zasadach, jakimi rządzimy się wszyscy, mając domowe budżety. Przecież to szalenie proste. W tym, co mówi Balcerowicz nie ma żadnego bełkotu, wszelkich izmów też brakuje. Atak na niego spododowany jest tym, że zwolennicy wszelkich utopii nie mogą pogodzic się z tym, że facet ma rację.

      Bandycki kapitalizm w najgorszym XIX wiecznym wydaniu ? A gdzie w Polsce tak jest ? Proszę o przykłady, najlepiej 3, ostatecznie, litościwie, wystarczy 1....

      A co to znaczy "lewicowe wartości" ?!

      Liberalizm to poszanowanie prawa, wolności jednostki, prawa własności, demokracji... czy to źle ?
      • agg Re: Ręce opadają... 26.12.10, 17:50
        q_vw napisał:

        ciekawe jest to ze komuna tak bardzo podoba sie polakom. Istny raj na ziemi ktory Balcerowicz zlikwidowal. Ale zawsze zostala Korea Polnocna to ktorej autor tego posta powinien sie udac. Tak kapitalizmu nie ma. Tam sie wszystkim nalezy , pytanie co tylko ??
    • krzysiozboj Re: młodzi a polityka 24.12.10, 09:34
      Tyle tylko czy za tym co mówi Balcerowicz czy liderzy PO (to w sporej części kontynuacja UW/UD/KLD) idzie faktycznie liberalizm/neoliberalizm? Czy tworzenie koncesji w różnycj gałęziach i prawie że struktur mafijnych nie kłóci się nieco z tą ideologią?
      I pytanie czy my mamy jakąś partię lewicową w poglądach? SLD z całą pewnością nią nie jest. Jakoś tak przylgnęło to do niej bo niby komuna w teorii "lewicowa" a to spadkobiercy jej.
      A co do kapitalizmu to jestem zdania ze mamy gorszą odmianę tego z XIX wieku, i tu i tu ostry wyzysk ale inaczej robiony. Kiedys oparty na fabrykach i niskich płacach ale dawał jakąś pracę (urągałą zdrowym zasadom ale była) i coś wytwarzał w sensie dóbr. Ten obecny "kapitalizm" oparty na machinacjach finansowych. Prawie nic nie wytwarza, napędza konsumpcję tandety robionej w Chinach a ludzi wpedza w spiralę zadłużenia. Bańki spekulacyjne mające na celu drenaż kieszeni czasem całych narodów to już codzienność.
      • Gość: q Re: młodzi a polityka IP: *.walecznych.net 24.12.10, 11:52
        jesli socjalizm jest lepszy to dlaczego Kubanczycy zwiewaja narazajac zycie z Kuby do USA? Dlaczego Amerykanie nie migruja na Kube ?
        • samentu Re: młodzi a polityka 24.12.10, 13:05
          bo na Kubie mamy "realny socjalizm" równie nieefektywny jak kapitalizm leseferystyczny
          ale wychodząc poza ekstrema
          socjalistyczna Skandynawia
          dlaczego Skandynawowie nie uciekają przed - jakże "prześladującym je państwem", a miliony obywateli "Zielonej Wyspy" liberalnej Szczęśliwości marzą o tym by móc znaleźć się na miejscu Skandynawów ?
          • Gość: ppś Re: młodzi a polityka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.11, 23:23
            Głupi są wszyscy zwolennicy kapitalizmu.
            Dla nich nie liczy się dobro człowieka i społeczeństwa, a jedynie
            pieniądze.
            Kapitaliści są pasożytami egoistycznymi, nie mają nic wspólnego ze
            społeczną
            współpracą - a przecież człowiek jest istotą społeczną.
            Kapitalizm jest systemem pasożytniczym.

            I i tak nie zmienię zdania - sądzę że jeżeli jesteś zwolennikiem
            kapitalizmu,
            to jesteś godnym współczucia kretynem, który uległ wszechobecnej
            kapitalistycznej propagandzie.
            Lub, jeśli jesteś właścicielem dużej firmy, jesteś kapitalistycznym
            pasożytem
            egoistą, który uprawia kult pieniądza, żerującym na społeczeństwie i
            bogacącym
            się kosztem ludzi biednych. A pasożyty należy tępić, to chyba wiesz.
            Taka jest
            prawda, kapitaliści to pasożyty.
            Prowadzą oni propagandę (w telewizji, w gazetach) która stwierdza że
            kapitalizm
            jest najlepszym systemem gospodarczym i alternatywy są niemożliwe.
            To jedna
            wielka bzdura. Ale ponieważ do kapitalistów należą stacje
            telewizyjne i
            redakcje gazet, mogą oni spokojnie prowadzić swoją oszukańczą
            złodziejską
            propagandę.

            Społeczeństwo polskie ma już dość wolnego rynku, o czym świadczą
            sondaże.
            Ludzie mają dość wszechobecnych nachalnych jazgotliwych reklam,
            atakujących ich
            wciąż z telewizji, bilboardów, gazet i ulotek.
            Ludzie mają dość prywatnych pracodawców, którzy wyzyskują ich i
            zmuszają do
            pracy ponad siły, jak np w Biedronce.

            Jak możecie być zwolennikami kapitalizmu, wiedząc że codziennie w
            niektórych
            krajach umierają z głodu tysiące dzieci, tylko dlatego że nie mają
            za co kupić
            sobie jedzenia. (tak jest m.in w Brazylii) Umierają pod
            supermarketem pełnym
            towarów, jednak nie mają pieniędzy żeby sobie coś kupić.
            Jak możecie być zwolennikami kapitalizmu, wiedząc że niektórzy
            ludzie umierają
            np na raka, tylko dlatego że nie stać ich na kosztujący 20000zł lek?
            Kapitalistę nie obchodzą ci potrzebujący ludzie, kapitalistę, i tak
            już
            bogatego obchodzi tylko i wyłącznie powiększanie swoich zysków.
            To już nie jest tylko egoizm, to jest mordowanie ludzi na raty.
            Zwolennicy kapitalizmu popierają zbrodnię.

            ------------------
        • krzysiozboj Re: młodzi a polityka 24.12.10, 13:38
          a ja tak gdzieś napisałem? bo nie bardzo łapię dlaczego pytanie do mnie skierowane.
      • baalsaack Re: młodzi a polityka 24.12.10, 21:20
        O lewicowe partie faktycznie trudno. Unia Pracy miała lewicowe początki, ale obecnie to tylko przystawka SLD. Zgadzam się z Ryszardem Bugajem, że Młodzi Socjaliści (niebędący partią, ale działający politycznie - wprowadzili jednego radnego w wyborach samorządowych) budzą największe nadzieje.
        • krzysiozboj Re: młodzi a polityka 24.12.10, 22:42
          Ryszard Bugaj, Kuroń to byli ideowcy o wielkim i "lewym ;)" sercu. Ale myślę że podobnie jak prawi prawicowcy nie mieli na tyle siły przebicia by decydować o zdrowym państwie, do głosu dorwały się menele z pod różnych znaków i jadą naród w tyłek wesoło :))
          A z partiami jest tak - znam byłą posłankę LPR, ideowiec, społecznik, kobieta o wielkim sercu, kompletnie nie pasującą do wizerunku medialnego LPR. Po jakimś czasie wycięli ją sami swoi, tacy co potrafili się solidnie łokciami rozpychać, ona nie miałą powodów by za wszelką cenę walczyć o pozycję.
    • Gość: bubocz1 Neoliberalizm, jak zwal tak zwal. IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.10, 21:13
      Nie wiem czy jestem neoliberalista , po prostu wydaje mi sie nieuczciwe gdy ktos jedzie na moich i innych ciezko pracujacych ludzi plecach. panstwo najpierw mnie lupi z podatku dochodowego, co zaoszczedze to kladzie na to lape podatkiem belki, a pozniej obdziera mnie z pieniedzy w postaci vatow , akcyz itp. Jestesmy wielokrotnie opodatkowani i nie mamy z tego nic. Drogi dziurawe, kolej zacofana, sluzba zdrowia lezy, policja sie nadaje tylko do wlepiania mandatow za predkosc, sadownictwo ledwo zipie, doprawdy nic nie dziala wiec na co placimy ? Moje pieniadze powinny trafiac do MOJEJ kieszeni. Sam z nich odloze na emeryture, ubezpiecze sie zdrowotnie, nie potrzebuje urzedasa ktory decyduje co zrobic z MOIMI pieniedzi i jest utrzymywany z MOICH pieniedzy. A socjal ? Kazdy panem swojego losu, dlaczego mam dokladac do nierobow i innych leni ? Dlaczego mam doplacac do cudzych dzici, rent, zasilkow, dlaczego mam utrzymywac siebie, swoja rodzine i cala bande obcych ludzi. To jest nieuczciwe . Nawet zaglosowac na kogo nie ma bo PO jak chodzi o gospodarke to nie jest lepsze od PisU. Jak sie trafi ktos kto dobrze gada to i tak go w mediach nie pokaza a ciemny lud zaglosuje na tych co sa "polakami" i podniosa emeryturki i zasilki. Pozdr
      • b1199 Re: Neoliberalizm, jak zwal tak zwal. 03.01.11, 22:53
        Witam, nie sądziłam że mój wątek tak bardzo się rozwinął.
        Bubocz1 narazie odpiszę tylko na Twój komentarz.

        Nie wiem czy jestem neoliberalista , po prostu wydaje mi sie nieuczciwe gdy kto
        > s jedzie na moich i innych ciezko pracujacych ludzi plecach. panstwo najpierw m
        > nie lupi z podatku dochodowego, co zaoszczedze to kladzie na to lape podatkiem
        > belki, a pozniej obdziera mnie z pieniedzy w postaci vatow , akcyz itp. Jestesm
        > y wielokrotnie opodatkowani i nie mamy z tego nic. Drogi dziurawe, kolej zacofa
        > na, sluzba zdrowia lezy, policja sie nadaje tylko do wlepiania mandatow za pred
        > kosc, sadownictwo ledwo zipie, doprawdy nic nie dziala wiec na co placimy
        I wierzysz że państwo oddaje Twój podatek biednym? Tak ale w postaci zasisłku dla tzw. "nierobów", nie wspomina się już o tym że owy "nierób"
        1. NIE może znaleśc pracy, nie miał z czego oszczędzać a ma jak już ktoś napisał 5 dzieci na utrzymaniu. Tak, tak "narobił", nie myślał, zaraz napisze ktos. Ale jeżeli wcześniej zarabiał np 3tys. i to mu wystarczało na utrzymanie rodziny? Miałby jeśc chleb z masłem by oszczędzać w razie jak wyleci z pracy? Zauważcie, albo raczej spytajcie rodziców jacy ludzie byli za ich młodości. Nie było chrej zazdrości, rywalizacji i nerwówki. Ludzi żyli skromnie ale spokojnie, byli bardzo przyjaźni. Teraz większośc zyje sobie po swojemu a prosząc o bezinteresowną pomoc można zostać wyśmianym. Kiedyś to było normą.
        2."nierób" by dostać zasiłek musiał wcześniej pracować więc jak nazwać go leniem?
        3. zasiłek to kilka stów które dostaje się przez kilka miesięcy
        Później jakaś tam kasa może jest(Nie wiem) ale nie myśl że te wszystkie Twoje pieniądze dostanie rodzina na zapadłej wsi, gdyby tak było mieszkali by w rezydencji na kilkuhektarowej działce:) Na co innego idą Twoje podatki, niestety.
        PS. Jak wyobrażasz sobie sytuacje takiej właśnie rodziny gdy państwo utnie wszelkie socjale a oni zostaną z niczym? Co z dziećmi? Do domu dziecka? Toż to z TWOICH podatków.

        Drogi dziurawe, kolej zacofa
        > na, sluzba zdrowia lezy, policja sie nadaje tylko do wlepiania mandatow za pred
        > kosc, sadownictwo ledwo zipie, doprawdy nic nie dziala wiec na co placimy
        Przeszło mi przez mysl że to celowe działanie
        1.służba zdrowia jak juz ktoś pisał-by kapitalista mógł szukać "haków" że ta operacja nie należy Ci się z ubezpieczenia. Przepraszam że powtarzam ale to prawda: ich stać na lepszych prawników niz zamoznych klientów kliniki(biedota nie ma kasy-umiera:( ?)
        2. Policja ma utrudnienia jeżeli chodzi o obrone. Zastrzelić bandyte a później biegać po sądach? Gdyby w obronie prywatnych domów nie musieli się bać konsekwencji co by się stało z firmami ochroniarskimi? Zauważ że te firmy to już nie jest luksós dla bogatych, biedni/sredni płaci bo prawo popier...
        Reszte sam sobie dopisz, biznes kolego i nie, nie dla przeciętniaka który wziął kredyt 100tys. załozył firme...

        Sam z nich odloze na emeryture,
        > ubezpiecze sie zdrowotnie, nie potrzebuje urzedasa ktory decyduje co zrobic z M
        > OIMI pieniedzi i jest utrzymywany z MOICH pieniedzy.
        Ostatnio pewniem człowiek zabił urzędasa i to urzędasa na wysokim stołku tak więc kosztował ten urzędas sporo pieniędzy, teraz zostaną one przeznaczone na zabójce. Nieprotestujesz?
        Zawsze możesz zostać urzedasem i byc utrzymywanym, myślisz że w urzędzie się nie pracuje? Ja nie mam nic przeciwko urzędnikom, nie oni ustalaja zawiłe prawo.

        A socjal ? Kazdy panem swo
        > jego losu, dlaczego mam dokladac do nierobow i innych leni ? Dlaczego mam dopla
        > cac do cudzych dzici, rent, zasilkow, dlaczego mam utrzymywac siebie, swoja rod
        > zine i cala bande obcych ludzi. To jest nieuczciwe .
        To jest solidarne. Warto zobaczyć więcej niż czubek własnego nosa.
        Jeszcze młody jesteś "panie swojego losu". Może kapitalizm nigdy nie kopnie Cie w dupe jak już będziesz niepotrzebny a na twoje miejsce przyjda młodsi i bardziej przebojowi. To prawda że każdy ma wpływ na swoje życie ale czasem do pewnego stopnia. Za dużo bajek czytasz, powtórze z czyjegoś komentarza "układziki". Wiesz co to znaczy?:)


        Jak sie trafi k
        > tos kto dobrze gada to i tak go w mediach nie pokaza a ciemny lud zaglosuje na
        > tych co sa "polakami" i podniosa emeryturki i zasilki. Pozdr
        Bo nie myslą tak jak ty są "ciemnym ludem"? Na PIS głosują często starsi ludzie, jeżeli uważasz że osoby które miały w zyciu gorsze problemy niz "państwo zabiera MOJE pieniadze"(czyli raptem z 2tys, rocznie-wielka że ho:)) i walczyli byś nie robił za grosze u Niemca to dla mnie jestes rozszczekanym góra 28letnim gó...arzem który nasłuchał się korwina i nie dawno wyszedł z ciepłego domku mamusi która wcześniej zadbała by synek skończył dobre studia:)



        • chamski_post Re: Neoliberalizm, jak zwal tak zwal. 03.01.11, 23:33
          > walczyli by
          > ś nie robił za grosze u Niemca

          Jak to dobrze, że nie robimy za grosze u Niemca, Koreańca itp. ;)

          Weź się pier@#$%lnij w czoło i skończ pleść głupoty. Kolejny, który ma fobie na temat obcokrajowców....

          Reszty tych twoich wypocin nawet nie chce mi się komentować.

          Mnie już raz życie kopnęło w d.... i to mnie właśnie nauczyło że KAŻDY SOCJAL jest zły i trzeba liczyć tylko i wyłącznie w życiu na siebie. Pamiętam jak matka została ze mną sama, bez dodatkowych środków do życia oprócz swojej pensji, którą uszczupliło dodatkowo redukcja etatu do 3/4 (w państwowej instytucji). W akcie desperacji poszła do opieki społecznej dowiedzieć się czy istnieje jakakolwiek forma pomocy. Usłyszała, że żadna pomoc jej się nie należy bo.....uczciwie PRACUJE. Oczywiście gdyby nie pracowała tylko chlała cały dzień i siedziała na czterech literach pieniążki by się jej jak najbardziej należały. Także tyle by było na temat pomocy tym "potrzebującym"

          Każdy system który wspiera nieróbstwo jest zły, więc weź sobie te swoje mądrości i wsadź je sobie w d....
        • Gość: bubocz Re: Neoliberalizm, jak zwal tak zwal. IP: *.ghnet.pl 08.01.11, 09:34
          Skomentuje tylko jeden fragment Twojej wypowiedzi :
          Na PIS głosują często starsi ludzie, jeżeli uważasz że osoby które miały w zyciu gorsze problemy niz "państwo zabiera MOJE pieniadze"(czyli raptem z 2tys, rocznie-wielka że ho:)) i walczyli byś nie robił za grosze u Niemca to dla mnie jestes rozszczekanym góra 28letnim gó...arzem który nasłuchał się korwina i nie dawno wyszedł z ciepłego domku mamusi która wcześniej zadbała by synek skończył dobre studia:)

          Po pierwsze to nie place 2 tys podatku, tylko kilkadziesiat tysiecy, ktore naprawde wole miec w swojej kieszeni. Po drugie jestes widac wrozka, pamietaj o najblizszym losowaniu totka . Po trzecie czlowiek nie szczeka tylko mowi. Po czwarte , nie uwazam zeby 28 letni czlowiek byl gowniarzem i nie mial prawa glosu. Po piate leze na podlodze odpisujac na Twoj post bo staram sie znizyc do Twojego poziomu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka