Gość: wojt
IP: 62.233.223.*
17.06.04, 17:21
W poniedzialek mialem niesamowita przyjemnośc przystapic do egzaminu na
dziennikarstwo.przygotowany bylam niezle,zadania byly proste..ale..no
wlasnie.wsyzscy pisaliw jednej sali,co chwile ktos swoim wzrokiem wbijal mi
sie w kartke,zeby tego bylo malo..pewien studencik..ktory mial nas TAM
PILNOWAC..DYKTOWAL ODPOWIEDZI znanym sobie kolezankom!!dylematy etyczne w
zawodzie dziennikarza??to podchodiz pod hipokryzje!Ci co sie znali siadali
obok siebie i bez skrepowania pisali to samo..szkoda bylo 75 zl i
nerwow.Pozdrawiam i na przyslzosc-nie polecam UW