2ice2
15.09.13, 13:55
Witam,
Na początku października mam obronę pracy licencjackiej i spory problem. Poszedłem na łatwiznę i nie napisałem sam teraz mam ogromne wyrzuty sumienia i brak czasu na napisanie samemu.Najbardziej obawiam się że podczas obrony wyda się że nie pisałem samodzielnie...
Egzamin u mnie na uczelni wygląda tak że odpowiadam na 3 pytania.
1.Z toku studiów ( pula 30 pytań)
2.Ze specjalizacji ( pula 15 pytań)
3.Pytanie dotyczące pracy.
O ile dwa pierwsze mam opracowane i pomimo że nie przykładałem się przez te trzy lata to mam na tyle pojęcie o kierunku że jakoś sobie poradzę.
Najbardziej mierzi mnie to ostatnie ... Nie wiem jakiego typu będzie to pytanie i najbardziej własnie obawiam się że wyda się.
Słyszałem że jeżeli praca jest klepnięta przez promotora i recenzenta to już w zasadzie obrona to formalnośc.
Jak przygotowac się do takiej obrony? Poza dobrym zapoznaniem się z treścią ,przypisami , pozycjami z bibliografii ? co uczynic żeby nie dac się zaskoczyc?
PS.POLECAM PISANIE PRAC SAMEMU